Skocz do zawartości

MaxaM

Użytkownik
  • Postów

    1 801
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez MaxaM

  1. W czym spiek jest lepszy jeśli się wybierze kamień niepijący? Dla mnie spieki mają jedną ogromną wadę. Za tak duże pieniądze dostaje się coś, co z bliska wygląda sztucznie Do tego wolę grubsze blaty (kwestia preferencji) niż typowe 1,2cm spieku. Jasne, że robi się sztuczne pogrubienie poprzez doklejkę boku, ale to widać.
  2. To wówczas trzeba samemu odpowiedzieć 'czy warto'. Jest tyle odmian kamienia, że raczej na pewno da się coś dobrać niepijącego, co się spodoba. Gorzej z lokalną dostępnością. Wydaje mi się, że klienci nie są zbytnio informowani w kwestii picia aby łatwiej sprzedać towar. Jak ze wszystkim. Można się naciąć przez brak wiedzy Nie pytam co Ty robisz tyłkiem na blacie
  3. W zasadzie są 2 odmiany - z srebrnym lub miedzianym pyłem
  4. To faktycznie słaba sytuacja Ja bym się bał brać w ciemno, chyba że to byłby np. Gordona galaxy, który jest praktycznie zawsze taki sam.
  5. Praktyka jest taka, że się bierze typ kamienia, który nie pije i się nie zawraca głowy dbaniem czy coś rozleje się czy nie. Może też być tak, że projektant wciśnie np. marmur bez poinformowania o jego wadach, a później płacz o plamy. Sam widziałem na YT jak polecają marmury Mój blat już przetrwał z rozlaną aronią przez całą noc. Ani śladu po niej. Już chyba gorszego przypadku nie może być To takie rzeczy bierze się w ciemno? Jedzie się do kamieniarza i palcem pokazuje się które płyty ma użyć. Przecież każda płyta jest inna.
  6. A najlepsze jest to, że spieki potrafią być droższe od kamienia, co jest dla mnie wielkim wtf
  7. Jak dla mnie spieki są grubo przereklamowane i grubo przepłacone. Mam wrażenie, że to właśnie projektanci nakręcili modę na nie. Wszędzie tylko gadka spieki spieki i jakie to premium i budzi pożądanie u ludzi Sam mam blacik ze spieku w łazience, ale kosztował mnie tyle co nic, bo zrobiony z odpadu przy okazji robienia kamiennych blatów w kuchni. Nie mogę pojąć czemu te spieki tyle kosztują, chyba przez hype na nie. Dokładnie. Ale co któraś osoba przy kasie złowi się. Projektant poleca, wszystko załatwia. Niech będzie, nie znam się. Akurat kamień jest funkcjonalny W teorii blat będzie wieczny. Jeśli masz nową kuchnię, to nawet jak po 10 latach będziesz chciał remont, to najprawdopodobniej zmienisz fronty na nowe i tyle Zresztą, jak ktoś bierze taki blat, to raczej nie myśli co będzie za 10 lat Ja tam jeszcze nigdy nie widziałem biurka dla dziecka z kamienia
  8. Tutaj z kolei mowa o kwarcycie brazylijskim. Jeden z najdroższych kamieni. I tak jak napisałem, blaty ostatecznie zostały zrobione za 35k, a nie za 75k 'z polecenia projektanta'
  9. @Karister Tak, ale w przytoczonym przypadku rozchodzi się nie o drogo/tanio, a absurdalnie drogo/normalnie. Bo litości, kamienne blaty do średniej wielkości kuchni za 75k? Absurdalna cena Sobie też robiłem kamień i wiem z czym to się je. I jak myślisz, kto na tym zarabia? Bo ja podejrzewam, że kamieniarz ładnie... i projektant również Część projektantów liczy na osoby, co mają kasę i nie są w temacie. Wepchać drogie usługi po znajomości, a później podział zysku. Ale nie tylko usługi. Z tego co mi wiadomo, niektórzy projektanci współpracują z danymi markami i potrafią wciskać materiały tylko z tych firm.
  10. @Mistrz zakonu Paladynów @Mizu Zobaczymy jaka centa tutaj. Google zindeksowało 4999zł. https://www.electro.pl/komputery-i-tablety/monitory-led/monitor-msi-mpg-341cqr-34-qd-oled-3440x1440px-360hz-0-03-ms-gtg-curved
  11. Z tymi projektantami, to trzeba mocno uważać. Znam przypadek, gdzie projektant polecał firmę od schodów, która wyceniła robotę na 100k. Szukając samemu znalazło się firmę za 60k. Blaty kuchenne wycenione przez poleconą firmę - 75k. Tu z kolei z mojego polecenia zrobili za 35k.
  12. Przecież to oczywista oczywistość, że zainteresowanie spada wraz ze wzrostem ceny. Główna zasada ekonomii Naprawdę nie przyszło Ci do głowy to, że znikające karty w sklepach to nie jest z powodu zainteresowania, a z powodu wręcz zerowych dostaw?
  13. Równie dobrze można powiedzieć, że TV oledy nie sprzedają się. Monitory i TV oled są najwyższą półką w swojej dziedzinie. Za tym idzie wysoka czy wręcz bardzo wysoka cena. I jakie zaskoczenie, że ludzie nie kupują drogich rzeczy? Jak już mówimy o 27" 1440p, to dominują modele za 600-800 zł, a nie za 2.5k. W przypadku TV, to się sprzedają jakieś miniledy 55" za 2k, a nie oledy za 7k. Idąc Twoim tokiem rozumowania, to takie 5080 czy 5090 jest badziewiem, bo się nie sprzedaje. Przecież Steam jasno mówi, że sprzedają się grafy ala 3060. Zresztą, co to za zmiana tematu? Rozmawialiśmy o konkretnym modelu. Brakło argumentów, to już nagle porównujesz do całego rynku monitorów?
  14. Już mi brak słów To dopiero jest dziwne, wchodzisz do takiej Biedry, a tam wszystko jest. Wniosek jest prosty - ludzie pewnie głodują, bo nie stać ich na jedzenie
  15. Jeszcze bardziej skomplikuję A nie pomyślałem nad tym, że słaba dostępność może też wynikać z faktu, że ludzie nie kupują dany produkt, więc sklepy niechętnie zamawiają dostawy? I tak samo dla produktów dostępnych - są one dostępne, bo ludzie je masowo kupują więc sklepy masowo zamawiają?
  16. Dla kolegi to chyba tęskno za Covidem, gdzie zakup czegokolwiek można było traktować jako luksus, bo wszystkiego brakowało Właśnie jak jest słaba dostępność czegoś, to jest nienormalne, a nie że jak jest dostępne
  17. Producenci dążą aby nie było niedoborów nawet jak sprzęt jest pożądany. To jest czysta ekonomia. Zysk dla typowych produktów maksymalizuje się poprzez efekt skali. Jeśli są niedobory, to się podnosi ceny, ale one nie dają takiego zysku właśnie jak masowa sprzedaż.
  18. @Jedi88 To wytłumacz czemu na Morelach schodzi jak ciepłe bułeczki, a inne monitory schodzą wyraźnie gorzej. To chyba dobrze i normalne, że sprzedaje się po cenie MRSP? Po to jet ta cena. To jest cena zalecana przed producenta i taka powinna być w sklepach. iPhone zawsze jest hitem sprzedażowym, jak to tak, że się sprzedaje cały rok po MRSP...
  19. Patrząc po Morelach, ten monitor sprzedaje się bardzo dobrze. Najlepiej wśród wszystkich 27" 1440p oled. Normalna cena wynika z efektu skali. Nie ma problemu z dostawami, to zarabia się na wolumenie sprzedaży, a nie na wywindowanej marży. https://www.morele.net/monitor-gigabyte-mo27q28g-oled-15521439/ https://www.morele.net/kategoria/monitory-523/,,,,,,,sd,1,,,,28246O893761,28249O991076,28248O!1821/1/?noi
  20. Jak może być coś szkodliwe jeśli tego nie widać? Z kolei tabletki do zmywarki możesz wziąć w rękę
  21. Jeśli ma pęknąć, to na pewno nie w najbliższym czasie. Na razie moce przerobowe są już zakontraktowane na dłuższy okres. Jeśli ktoś pisze, że w ciągu roku pęknie, to mówi o jakiej abstrakcji
  22. Przewidywana dostępność: 09.02.2026
  23. Najlepiej szukać ekipy co zrobi wszystko. Spięcie terminów pojedynczych majstrów może wykończyć (a pamiętaj, że remont sam w sobie Cię zmieli i przeczołga ) Teraz są takie czasy, że trzeba bardzo długo czekać na osoby, które ogarniają. Jak ktoś nie ma terminów, to najprawdopodobniej jest partaczem. Branie paneli w sieciówkach wraz z układaniem jest loterią. Oni wrzucają zlecenia kładzenia paneli na 'giełdę' i jaki majster się trafi, taki się trafi. Z kolei sklepy specjalistyczne z reguły współpracują z stałymi sprawdzonymi ekipami. Dla przykładu w takim sklepie brałem podłogę drewnianą (dużo roboty z układaniem, klejenie itp). Ułożyli mi ją w jeden dzień, wszystko punktualnie. Z kolei kolega w tym czasie brał winyle w komforcie i chlastał się z punktualnością majstrów, którzy robili mu tę podłogę 5 dni, i to na mniejszym metrażu
  24. To nie jest dymanie. To jest po prostu wywalone na rynek konsumencki, bo zarobek leży gdzie indziej Którego roku? Żadnych bajek. Będą bardzo drogie karty bez żadnego tłumaczenia się jeśli AI się utrzyma. Jak AI pęknie, to 6080 będzie za 4-5k zł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}