Skocz do zawartości

Kamiyanx

Użytkownik
  • Postów

    1 045
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Kamiyanx

  1. A co wam wadzą Ukraińcy? Cieszcie się lepiej, że ma kto na Uberze jeździć.
  2. Tak, tak, 600 stron zmanipulowanych, na szczęście mamy jednego mędrca na sali Który głosuje na rzezimieszka łupiącego emerytów jak dobry samarytanin
  3. Wczoraj chyba słyszałem audycję, że chodzi o jakiś zabytek, z którego po prostu przenieśli mieszkańców do innych domów. No i wiedząc, że to pisowski przekaz, który pojawił się akurat teraz, to łatwo połączyć kropki Profesor Dudek twierdzi, że nie za bardzo. No ogólnie Trzask z Tuskiem to taka "chłodna męska przyjaźń" jak Kwaśniewski z Millerem.
  4. Niedawno był zamykany Uspokoi się po II turze pewnie. Teraz się pisowscy motają przez aferę mieszkaniową.
  5. No to forum o wieżowcach też raczej jest o czym innym, a przegląda się dla polityki
  6. No bez politycznych to forum trochę useless XD
  7. Sugerujesz, że Trzaskowski ukradł mieszkanie emerytowi? Bo sorry, ale to jest rozmydlanie tematu. Jak są siebie warci, to ja chcę wiedzieć, komu niby Rafau ukradł mieszkanie
  8. W sumie byłoby to kopiowanie Ameryki, kolejny przestępca prezydentem XD Ogólnie naprawdę zastanawiająca jest ta ostatnia moda na autorytaryzm. Po Rosji i Białorusi ewidentnie widać, że to nie działa, a jednak Zachód dostał jakiejś fiksacji.
  9. Chyba do Stanowskiego dotarł bliczek.
  10. Nie jestem, ale to ty wierzysz w teorie, które sam tworzysz. Gdyby był po dragach, to lekarz na pewno by to stwierdził. Włącz myślenie powyżej 90 IQ, to nie boli.
  11. Bosz, już nie wymyślajcie teorii spiskowych. Chłop ewidentnie nie jest normalny. Morderstwo jeszcze rozumiem, ale to, co działo się potem? Od samych narkotyków by mu tak nie odwaliło.
  12. Co to znaczy monopol na władzę? Bo ogólnie prezydent nie jest żadnym bezpiecznikiem. Albo inaczej – nie powinien być. Do tego służy między innymi TK i Sąd Najwyższy, które zostały rozmontowane przez PiS.
  13. Sawicki chyba jest zbyt podstarzały, żeby ogarnąć, że taki ruch jednoznacznie zatopi PSL. Te dwie partie nie mogą być w koalicji, bo mają podobny elektorat. Stary PSL dobrze to rozumiał.
  14. Przecież to jest bardzo proste. Biejat – umiarkowana lewica współpracują z rządem. Zandberg – twarda lewica, która domaga się realizacji swoich postulatów. Biejat działa na teraz, Zandberg działa przyszłościowo. To jest główna różnica. Profesor Dudek dość szczegółowo to tłumaczy w swoich piątkowych odcinkach.
  15. @Winter Nie chodzi nawet o elektorat PiS. Chodzi o to, że pożegnał się z głosami Centrum. Prawdopodobnie dojdzie też spin z Konfederacją, bo Memcen otwarcie zaatakował Batyra. Być może większość Konfy zagłosuje na Rafała albo zostanie w domu. Nie chcę krakać, bo Komorowski, ale kutfa – to raczej już jest gejm over. Konfa raczej odpada, bo Memcen atakuje Batyra. Ostatnio też było 50/50.
  16. Trochę to mało powiedziane Tego się nie da wygrać bez głosów centrum/niezdecydowanych.
  17. A ja bym jednak problem widział w tym, ile trzeba płacić za etat. Kutfa, nigdy nikomu nie dam UOP. Tylko B2B
  18. Heh, ostatnio to nawet nie jest kwestia firm. Po prostu koszty działalności poszły tak wysoko do góry, że lepiej grać redukcją zatrudnienia niż nabijaniem obrotów. Połowicznie specyfika recesji, a połowicznie rządu, który podnosi minimalną bez opamiętania. Ja mam w tym roku w ogóle plagę takich audytów, że zamiast pomagać w zwiększeniu obrotu (a przy okazji kosztów i prowizji ), to doradzam po prostu zwolnić 2-3 ludzi i zmniejszyć obrót. Efekt? Rentowność poszła do góry, właściciel bardzo zadowolony. Wyrzuceni magazynierzy mniej, no ale... Tak mi wyszło w Excelu. Rynek jest dziś bardzo brutalny. Nikt też nie będzie prowadził firmy i zatrudniał pro bono. Ale ogólnie tracisz czas na dialog z @hubio, bo to taki typowy janusz biznesu.
  19. W ogóle największym plusem tej afery jest chyba odświeżenie ludziom pamięci, jaką bandycką szajką jest PiS. Bo przez te 1,5 roku część już zdążyła chyba zapomnieć. Wyczuwam dobrą mobilizację wśród koalicji i niezdecydowanych. Czyli teraz nie jesteś VAT-wcem? To ile masz obrotu w tej swojej pseudofirmie? Kurde, przy audycie twojego konta miałbym chyba niezłą polewkę
  20. No dobra, ale ja dalej nie wierzę w Porsche i Mercedesy Wypłaty, ZUS, lokal, media itd. Nie wiem, ile realnie obrotu może mieć taki lokal, ale nie sądzę, aby tam się zarabiało nie wiadomo ile. W handlu też jest duże złudzenie obrotów. A realnie zysk netto nie jest powalający i średnia marża to jakieś 25%. Nie wiem, bo nie jestem ekspertem. W detalu to kosztuje dużo więcej, niż podałeś. Ja po prostu nie wierzę w ich ogromne zyski, bo tak jak @GordonLameman pisał, jest pełno innych kosztów. Sami pracownicy sporo ścinają zysk, bo obrót tam jest liczbą skończoną. Gdyby było tak prosto, jak piszesz, to gastro sprzedawałoby o połowę taniej. A nie sprzedaje. Rynek też jest konkurencyjny, więc nie wierzę w żadną zmowę cenową.
  21. No ja bym nie powiedział właśnie. W pewnych punktach mam stabilne ziemniaki (najlepsze w Żabce). Jak kupuję na rynku, to jest straszna loteria. Ale to wiesz, ja żadnym znawcą nie jestem. Mówię, jak to wygląda u mnie – konsumenta laika. Ziemniaki kupione na rynku mają największe wahania. Czasem straszny syf się trafia. Najstabilniej i najdrożej w Żabce.
  22. Ale takie same? Bo na ziemniakach ogólnie jest spory rozstrzał. Najlepiej to mi wchodzą te Żabkowe. Są droższe, ale zdecydowanie lepsze niż te z Biedronki. Te tanie z rynku to czasem mi się trafiały takie lipne, że szkoda gadać. Nie wiem, czy chciałbym to w knajpie podawać. Nie, to w Polsce są wysokie koszty pracy. Sam ZUS kosztuje ponad 2000 zł. W relacji zyski/koszty to akurat Polska tragicznie wypada. W pracy teraz ciągle skupiam się na redukowaniu kosztów w firmach.
  23. Jadalne chociaż? Bo sry, ale ja w markecie mam ziemniaki w cenie 4-5 zł za kilogram, więc jakoś średnio legitnie mi wygląda twoja cena. Takie sałatkowe 1,5kg, które zazwyczaj kupuję, kosztują 7 zł w Biedrze. I że niby w hurcie magicznie byłoby dużo taniej, jak supermarkety nie jadą na dużej marży? Chłopie, przecież ty pojęć nie rozróżniasz. Marża nie może być większa niż 100%. To jest niemożliwe matematycznie. Marża to zysk/cena sprzedaży. Ty o narzucie mówisz, a to jest kompletnie inna bajka. Moi klienci w e-commerce mają po 5 zł zysku na przedmiocie z narzutem 200% Tia, a wszystko jest w jakimś leasing albo kredycie. Nierzadko taki delikwent potem ogłasza upadłość Sry, ale ja za często liczę rentowność w firmach, żeby te twoje wymysły były jakkolwiek legit. Zresztą o fakturach grozy za prąd w gastro to już było głośno z 2-3 lata temu.
  24. Bicz plz, takie wyliczenia to wiesz W restauracji to ci prąd i gaz ciągnie cały czas (fajne ceny – bez żadnych tarcz), do tego lokal też nie jest za darmo. Same składniki pewnie drogie, bo ja się za głowę łapię, ile płacę chociażby za ziemniaki Naprawdę sugerowałbym liczyć to dla branży, dla której się orientujesz. Na Allegro np. zysk rzędu 5 zł na przedmiocie za 20 zł zaczyna się w cenie sprzedaży około 60 zł (serio). Dla gastro to wygląda pewnie podobnie, biorąc chociażby poprawkę na gaz i prąd w cenach rynkowych.
  25. Pewnie, ale dużo zmaga się z tym samym problemem – prowizje. Tu masz przykład, który mi sprezentowała dziś koleżanka. W wielu branżach większe podmioty DOJĄ mniejsze na prowizjach. Allegro dobija już do 30%. Podobnie robi Uber. Dodajmy do tego jeszcze koszty ZUS, VAT, NFZ, księgowości, lokalu, gazu z prądem czy mediów – nie ma lekko. Ja mam wrażenie, że ten stereotyp przedsiębiorcy zarabiającego krocie to jest mocno nieaktualny. Teraz, owszem, ale zarabiają na tobie korporacje. Zresztą sam nie jestem lepszy, bo doję sporo na doradztwie, choć 3/4 swojej pracy już automatyzuję w AI. Łącznie z generowaniem grafik w GPT A prowizje mam drakońskie. Takie czasy, że prywaciarza się doi z każdej strony.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...