Skocz do zawartości

Kamiyanx

Użytkownik
  • Postów

    1 045
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Kamiyanx

  1. Normalny chleb w piekarni masz po 7,90 zł. Zwykły, nieduży.
  2. @jagular Trudno mi się odnieść, bo z hobby znam sporo osób 20+ i zazwyczaj same sobie gotują. Wręcz mam wrażenie, że "za moich czasów" rodzice robili więcej.
  3. Tego akurat łatwo się szybko nauczyć. Ja bym niestety widział głównie prosty powód – nie opłaca się. Często nie ma też nawet dla kogo. Nie bez powodu to częściej kobiety mieszkają same.
  4. No to po co pierdzieli coś o świecie idealnym zamiast realnym? A może sam nie ma zdania po prostu? Co nie byłoby dziwne, skoro doktorat ma od tatusia
  5. Czasem się zastanawiam, czy napisałeś kiedyś jeden post, który nie był durny No ja mam wrażenie, że jest większe niż kiedykolwiek. Klasa średnia wycięta do zera. Wyższe zarobki są w dużych miastach, jednak koszt życia w nich sprawia, że wracasz do punktu wyjścia. Wszystkie ew. podwyżki są negowane przez coroczny wzrost cen. Zasadniczo możesz tylko stać w miejscu lub się cofać. To taki dobry model jest to wszystkim po równo, każdemu gówno? Co to znaczy "niskopłatnych". Bo kiedyś na minimalnej robiło może z ~5% realnie. Teraz będzie z 25%? Najgorsze jest to spłaszczenie wynagrodzeń, bo zabija kreatywność i chęć rozwoju. Zresztą jest też ekonomiczny problem – ten kraj w zamyśle miał być tanią montownią, która... staje się bardzo droga Zasadniczo już teraz widać powoli odpływ firm do tańszych krajów. W statystykach może tego jeszcze nie widać, ale trudno teraz o pracę. Na Linkedinie wszędzie 100 osób na jedno miejsce. Ja się ostatnio zastanawiam w sumie, czy jest sens w ogóle rozwijać teraz jakieś umiejętności. Albo pracę zabierze ci AI, albo znowu podniosą opłaty i stoisz w miejscu mimo wyższego dochodu. Tymczasem w tle minimalna goni średnią i niedługo będzie to już 60%
  6. No, głównym problemem jest po prostu perspektywa wyginięcia. Chociaż to też może nam załatwić kryzys klimatyczny, jak Afryka spłonie. Współcześnie problemem jest też przebodźcowanie. I to również przyczyna niskiej dzietności. Ogólnie słabych relacji międzyludzkich.
  7. Nie wydaje mi się, aby cokolwiek z tego było prawdą. Jego poglądy to są bardziej pod kątem zbytnio idealistycznych, wręcz trochę naiwnych. Ogólnie dość dobrze go sprezentował wywiad z profesorem Dudkiem.
  8. Konkurencja poniekąd. Ja klientom otwieram teraz konta na Empiku i wykręcają tam 30% obrotów Allegro. Jest też Erli. A z innych rzeczy to chińskie Temu kąsa Allegro, więc nadrabiają to sobie wyższymi prowizjami. Ale przyczyna też jest poniekąd taka, jak podałem – rosną koszty utrzymania pracownika, więc siłą rzeczy Allegro zwiększa koszt obsługi. Ogólnie po marketplace ładnie widać, że sztucznie podnoszona minimalna – nie działa.
  9. A ja mam wrażenie, że w ogóle nie zrozumiałeś clou wypowiedzi. Podatek to jakiś śmieszny pieniądz w porównaniu do tego, co musisz ująć w kosztach stałych. I te koszty rosną z roku na rok, bo tak. Jednocześnie twoja poduszka też się kurczy. Chyba że spojrzymy szerzej – jeśli narzekają na podatek Belki, to jest w pełni zrozumiałe. Tak naprawdę wszyscy powinniście narzekać, bo to też jest poniekąd składowa odklejonych cen nieruchów (niska opłacalność inwestycji na rynkach).
  10. Ja ci mogę wytłumaczyć problem bez odwracania kota ogonem. Mój klient ma rocznie 16,5 mln przychodu. Jego łączne koszty to 15,5 mln. Po odliczeniu podatku CIT i jakichś pierdółek, zostaje mu w przybliżeniu ~800 tys. na czysto. Cały szkopuł w tym, że to 800 tys. zysku nie wystarczy nawet na miesiąc, jeśli cokolwiek się wydarzy (np. blokada konta Allegro). No i ogólnie masz dla siebie jakieś 65-70 tys. przy obracaniu prawie 1,5 mln miesięcznie, co wydaje mi się... słabe? Ogólnie wydaje się, że te duże firmy mają sporo hajsu, ale realna marża netto wynosi ~5%. To jest słaaaaabo. Problemem jest też tutaj pewna błędna spirala według mnie, która napędza koszty, a którą wszyscy zdają albo nie widzieć, albo udają, że nie widzą. Weźmy sobie początek roku 2025. 1) Państwo podnosi opłaty i daniny 2) Duże firmy podnoszą ceny/opłaty, żeby to sobie odbić 3) Koszty są przenoszone na kontrahentów 4) Kontrahenci przenoszą je na klientów końcowych 5) Finalnie wszyscy są na minus Nie wiem w sumie jak inne branże, ale handel co roku drży przed kolejnymi podwyżkami, które znowu wyśrubują koszty TO THE MOON. Ot, taka błędna spirala. A najbardziej frustrujące jest to, że w tle Chińczycy handlują podróbami bez żadnego papieru i nie przejmują się rosnącymi kosztami. PS: wiesz, jakie są moje rekomendacje do zmniejszania kosztów u klienta? Zwalniać ludzi. Po prostu zwalniać. Lepiej jest mniej sprzedać, ale mniej zapłacić za obsługę. Zysk netto rośnie. I wydaje mi się, że to z roku na rok będzie w Polsce coraz większym problemem. Co natomiast do @hubio – to jest akurat płotka, która nie rozumie, na czym polega skalowanie biznesu. Mimo tego zdaje się pozjadał wszystkie rozumy
  11. Nawet nie do końca rządzi, bo mamy ten dziwaczny system z prezydenckim wetem.
  12. Niestabilna sytuacja w Polsce pośrednio może zwiększać ingerencję rosyjską tutaj. Naprawdę nie ma z czego robić heheszków. A przy Nawrockim jest niestety realne ryzyko włączenia wojska polskiego do polityki, co byłoby też precedensem. Nic to nie zmienia, bo jest za bardzo na prawo. Co paradoskalnie może rozsypać państwo, ale sami tak wybierzemy. Największym problemem nawet nie jest to, że to znowu PO vs. PiS. Największym problemem jest gangsterski kandydat PiS, który nie ma żadnych zahamowań przed nadużywaniem władzy. Dwupartyjny masz przecież od 20 lat. Nie jest to nic nowego. Ba, ja nawet nie mam problemu z dwupartyjnym. Problem jest taki, że z jednej strony masz mierne PO, a z drugiej katastrofalny PiS.
  13. Nie. Nawrocki będzie próbował wysadzić rząd. Nawet jeśli może to skutkować rozruchami społecznymi. Polecam się zapoznać z wypowiedziami Dudka. PiS wystawiał bezwzględnego gangstera, w dodatku bardzo ambitnego. Tak ambitnego, że z IPN ludzi wyrzucał jak śmieci.
  14. Doczytałem i jest bardzo niejednoznaczna. Najważniejsze są pierwsze dwa punkty. Profesor Dudek (historyk, politolog i wieloletni pracownik IPN, stąd zna Nawrockiego) twierdzi, że pisowski kandydat nie będzie miał oporów przed przetestowaniem swojego zwierzchnictwa nad armią. To oczywiście wariant ostateczny, ale niewykluczony. Stąd bardzo słabo brzmią te głupkowate uwagi w temacie. Tak jakby mało kto się rzeczywiście orientował, jak poważna może być sytuacja. A obecne otoczenie międzynarodowe to najgorszy czas na wewnętrzny burdy. Oczywiście, osobną kwestią jest tą, za kim stanie wojsko.
  15. Wszystkie są realne z Nawrockim jako prezydentem. Ty chyba nie wiesz, kto to jest i do czego jest zdolny.
  16. Z Nawrockim na pewno będzie. Zresztą wielokrotnie o tym mówił profesor Dudek. Pisowski kandydat to gangster i może użyć wielu środków, których nie chce/boi się Duda. Na miękko to niepodpisanie ustawy budżetowej. Na twardo to test, co znaczy zwierzchnictwo nad armią przez prezydenta, czyli wprowadzenie wojsk do sejmu. Jest jeszcze opcja z wchłonięciem PSL od strony Sawickiego. Tak czy owak, będziemy w głębokiej dupie. Co jest szczególnie groźnie w obecnej sytuacji z Rosją, Ameryką i Chinami.
  17. Przecież jak Rafał przegra, to będą przyśpieszone parlamentarne +/- polaryzacja wojska i potencjalny zamach stanu, jeśli wojsko stanie po stronie prezydenta. Ty sobie zdajesz sprawę, o czym bredzisz w tym momencie? Putin na pewno się ucieszy.
  18. Ale ja się nie przywalałem do ciebie, tylko obrazowo pokazywałem, w czym jest problem. Zresztą wystarczy nawet spojrzeć, kto jest w necie teraz na topie – jakaś chłopskorozumna bylejakość pokroju Stano i Mazurka.
  19. A ja nie jestem pewien, czy miasta potrzebują więcej gruntów. Raczej szukałbym rozwiązania skłaniającego do mieszkania w mniejszych ośrodkach.
  20. Bzdury z wykopu.
  21. Ale tak nieironicznie, to co on miał tam odpowiedzieć? Bo w sumie chyba nie było dobrej odpowiedzi na takie pytanie Już pomijając, że jak pamiętam, to w tym pytaniu podane były całkiem OK zarobki na start XD
  22. To brzmi jakby se ktoś robił jaja, więc nie wiem, czy ten obrazek pasuje
  23. Nah, nie sądzę. Mogliby zrobić wszystko idealnie i dalej byłoby na styk. Problem polega na generalnie na tym, że przez świat zatacza koło kolejna fala chłopskiego rozumu. Idealnie to widać po USA czy po takich ludziach jak @VRman, którzy bredzą coś od rzeczy. Tylko w sumie kiepsko to wygląda, bo demografia już się nie dźwignie, a świat ma np. na karku problemy klimatyczne, które powinny być bardziej "palące" niż wojenki lokalnych watażków jak Rosja. Ergo jest takie, że w tym tempie skończymy chyba, jak ta wymarła rasa z Wiedźmina 3. I tak, i nie. Większość tego leży pod miastami albo bardzo głęboko. Ogólnie polski węgiel jako całokształt jest syfiastej jakości. Zawsze tylko te kobiety. Przede wszystkim nikt nawet nie próbuje sięgać po męski elektorat, jakby od razu wrzucając ich do worka z Konfederosją XD Poza aborcją to akurat kobiety w Polsce mają stanowczo za dużo praw i przywilejów. Fajnie, jakby ktoś w końcu podjął temat utemperowania tego. Możemy zacząć od równego wieku emerytalnego i jednakowego poboru do wojska.
  24. Ale się podniecacie zwykłym przejęzyczeniem lol.
  25. Nie warto, bo u profesora Dudka masz znacznie bardziej merytoryczne rozmowy z kandydatami. W ogóle, co tam u niego Memcen zapowiadał, to jakaś kompletna odklejka była XD
×
×
  • Dodaj nową pozycję...