Skocz do zawartości

Kamiyanx

Użytkownik
  • Postów

    1 129
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Kamiyanx

  1. Tego nie miałem w bingo na 2025 https://next.gazeta.pl/next/7,151003,32397500,rzucaja-rekawice-allegro-i-temu-tv-republika-otwiera-nowa-platforme.html Marketplace od grubasa
  2. To porównanie jest bez sensu, bo wtedy minimalna stanowiła ledwo 5% wynagrodzeń, a nie ponad 20% Ja pamiętam czasy, jak ludzi na minimalnej wytykano palcami Teraz to wielu ciężko wyjść ponad minimalną.
  3. To na wioskach chyba. W mieście zbędny bajer. Na Śląsku tak jest, bo większość ma Katowice w zasięgu do 50 km. Najpopularniejsza sypialnia to chyba Jaworzno i Świętochłowice. Swoją drogą, nie rozpędzałbym się tak z tymi wysokimi zarobkami w mieście, bo nam się powoli zwijają te centra usług przez wysokie koszty pracy. Bodajże Kraków już solidnie dostaje po dupie. https://krakow.tvp.pl/89343114/masowe-zwolnienia-w-krakowie-przyczyny-skutki-perspektywy
  4. Ale to promil wydatków jest. NFZ jest ogólnie niewypłacalny chyba już od 2022 albo 2023. Przy tej demografii kasa co roku będzie się kończyć coraz szybciej i nie ma co iść w durne demagogie, bo wydatki tutaj rosną skokowo. Myślcieże trochę krytycznie.
  5. Jeśli nie jesteście tak zakompleksieni jak kolega wyżej, to chyba wszystko gra. W zdrowym związku to, że ona kończy studia, a ty masz konkretny fach po technikum, to jest zazwyczaj atut i powód do dumy, a nie powód do rozstania. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy ktoś ma tak niskie poczucie własnej wartości, że musi je budować na posiadaniu "papierka". Tacy ludzie potem zmyślają historie, że rzuciliby "Halinę z bazaru", bo nie mogliby z nią rzekomo "pogadać o Fukuyamie". Jak twoja dziewczyna jest normalna i nie jest snobką, która musi dyplomem leczyć kompleksy słabych genów (XDDD), to śpij spokojnie. Sorry, nie umiałem nie wyśmiać tego wylewu kompleksów u kolegi Henryka No dobrze, kolego od "Fukuyamy", wyjaśnię ci, bo sam nigdy na to nie wpadniesz. Pewnie dlatego, że to prostsze od Fukuyamy. 1) Nikt nie matchuje w "ciemno", żeby się "dowiedzieć". Właśnie po to jest cały profil – żeby przeczytać i obejrzeć galerię, zanim podejmiesz decyzję. No chyba że twoją jakże "ogarniętą" koleżankę przerasta tapnięcie na ekranie, żeby rozwinąć pełny profil. 2) Jeśli ktoś wygląda jak "menel z otrzeźwiałki" na zdjęciu profilowym, to ta "ładna i ogarnięta" znajoma nie dałaby mu lajka. 3) Jeśli zdjęcie profilowe jest OK, ale reszta zdjęć lub opis są słabe, to też by go odrzuciła. 4) Nie ma żadnego logicznego powodu, dla którego kobieta opisana przez ciebie jako "wykształcona i ogarnięta" miałaby świadomie akceptować profile, którymi gardzi. 5) Jedynym wytłumaczeniem jest to, co ustaliliśmy na początku: zmyślasz wszystko od A do Z, żeby poprzeć swoją tezę. Nie wiem, ale kobieta, z którą byłem prawie dwa lata, zarabiała lekko dwa razy tyle co ja i nikt nie robił z tego powodu żadnych wyrzutów. W zasadzie nigdy się nad tym nie zastanawialiśmy. Bo widzisz, dla ludzi, którzy nie są tak zakompleksieni jak ty, takie metki jak "pozycja" czy "wykształcenie" po prostu nie mają znaczenia. Liczy się człowiek.
  6. Tu bardziej chodzi o specyfikę randek internetowych, gdzie stosunek kobiet do facetów wynosi mniej więcej 1:4. A jak mamy wchodzić w szczegóły, to algorytm dobiera "topkę" z topką. Czyli jeśli dana kobieta ma kiepską pulę to najprawdopodobniej... mocno przeszacowała swoją urodę.
  7. No jak dalej nie widzisz dziur logicznych w tej swojej historyjce, to zapytaj AI. Pewnie ma wyższe IQ, to ci wytłumaczy. Ewentualnie zapytaj żony, o ile ona w ogóle istnieje. Ja mam kolegę po podstawówce, który weryfikuje informacje dokładniej niż jakieś 90% użytkowników Internetu i nigdy nie czyta samych nagłówków. Różne są życiorysy, a mnie życie nauczyło, że ocenianie po okładce bywa bardzo złudne. Np. moja koleżanka ze studiów miała 5 na dyplomie, a teraz wstawia na swoim profilu FB jakieś konfiarsko-szurskie brednie, których nie powstydziłby się ten twój Mietek, co nie skończył podstawówki. TBH, po tej rozmowie uważam cię tak trochę za prymitywa w garniturze, ale jak tam sobie chcesz. Tylko ogólnie sugeruję chociaż sprawdzać te zmyślone historyjki w GPT, żeby ci dziury w fabule wyłapał.
  8. Szkoda tylko, że nic nie trzyma się kupy. To jest zwyczajnie niemożliwe. Nie rozumiesz, jak działa swipe, a wymyślasz jakieś banialuki. Trochę to brzmi, jakbym słuchał pijanego wujka na weselu. Tylko potwierdzasz moją tezę. Sugeruję ściągnąć buty, bo ci słoma wystaje. Wyuczona formułka, podobnie jak tamta zmyślona historyjka. Jest mi to całkowicie obojętne, o ile by się z nią dobrze rozmawiało/spędzało czas. A tak nawiasem, to wykształcenie jest też teraz tyle warte, że mam magistra ze statystyki, a w pracy zawodowej bezmyślnie klepię prompty do AI.
  9. Panie, jak już wymyślasz historyjkę pod tezę na poczekaniu, to chociaż się zorientuj, jak działa swipe na Tinderze A poza tym wąsata januszerka w tym poście jest skrajnie obrzydliwa, serio. Jakiś totalny klasizm z dupy. A wspominałem już o snobistycznym elitaryzmie i skrajnej hipokryzji? Cóż, pewnie tyle prawdy w tych historyjkach, ile w tych oglądających się za tobą kobietach, mitomanie. Miłego zmyślania.
  10. No widać podwójny podbródek, ale takie to mają teraz wymagania. Oczywiście to wszystko nasza wina, bo coś tam
  11. Jankowski podłapał temat, ale śmieszne jest trochę to białorumakowanie. Czekam, aż zaprosi do programu jakiegoś redpillaka i będzie zderzenie poglądów
  12. No mówię, że wielki i oświecony. GDYBYŚ WSTAWAŁ O 5 RANO, TO BYŁBYŚ DRUGI KULCZYKIEM WYSTARCZY WSTAWAĆ RANO Że wy cringu nie czujecie na te swoje głupoty. Mamy późny kapitalizm ze wszystkimi jego konsekwencjami.
  13. Możliwe, ale to wcale nie jest zbyt wygodne. PiS ma problemy wytrzymać w koalicji z kimkolwiek. Ogólnie głównym problemem koalicji z Samoobroną było to, że Jarek gardził Lepperem. Tutaj gardzi i Braunem, i Mentzenem. A Sławek też dobrze wie, że PiS próbuje zjadać koalicjantów. Niby mówimy o konstytucyjnej dla prawicy, ale tutaj to oznacza trzy skrajne ugrupowania, które mogą mieć problem się dogadać. Szczerze mówiąc, nie wykluczałbym przedterminowych w 2029 lub rządu mniejszościowego.
  14. To nie jest takie proste akurat. Wbrew pozorom Sławuś też głupi nie jest. Jeśli się sprzeda, to bardzo drogo.
  15. To jest wielki oświecony platformers z miasta, więc logiczne, że dla niego cała reszta to plebs No ale niech dalej żyją w iluzji, że wygrają kolejne wybory XD
  16. Przecież wszystko w sejmie oprócz konfederacji to socjalizm xd
  17. No to ciekawe, kto za to wszystko zapłaci, jak już teraz w budżecie nie ma na nic pieniędzy XD MŚP też nie wydrenują, bo firmy padają jak muchy, a w 2026 ma być jeszcze gorzej. Za wysoka minimalna, za wysokie ceny surowców i za wysokie obciążenia fiskalne. Przecież mnie w przyszłym roku sam ZUS wyjdzie z 2200 zł Takie ważne dla szerszego nie interesują tak naprawdę żadnej partii w sejmie. Szczególnie, że efekty przyjdą za X do XX lat, a partia ma dowozić na wczoraj.
  18. Nie wiem, ja znam sporo ludzi w przedziale 20-25 i dla nich normalna dziewczyna to jak jednorożec - rzadki okaz. Najczęściej słyszę, że większość ma sprany łeb od Instagrama i TikToka. Ilość singli w pokoleniu Z jest >50%, więc statystycznie nie będzie ich "sporo".
  19. Obawiam się, że dla młodszych pokoleń (Z/Alfa) to już nie jest takie oczywiste.
  20. Tak TBH, ja chcę mieć dzieci, ale perspektywa ograniczonej aborcji jest odstraszająca również dla mnie, jako faceta. Może i są jacyś nie wiem, wyjątkowo empatyczni albo wyjątkowo uparci ludzie, którzy wychowywaliby dziecko z jakimiś poważnymi wrodzonymi wadami, ale ja się do nich nie zaliczam. Zresztą sam raczej wolałbym się nie urodzić niż mieć jakieś poważne defekty.
  21. Nie wiem, czemu prawaki mają tak trudno przyznać, że coś zrypali. Chodzi o hipokryzję? Bo sry, ale jakoś na prawicy powszechne jest i skrobanie, i homoseksualizm.
  22. A jakie nie mają problemu z demografią? Przecież dodatni TFR ma tylko Izrael, w którym dużo robią ortodoksyjni Żydzi. Tak to nawet Indie mają problem, bo już wyraźnie spadli poniżej 2. Chiny mają 1, Korea szoruje po dnie. Nawet komunistyczna Korea Północna ma znacząco poniżej 2. Chłopie, odstaw to chłopskie myślenie i spójrz na liczby.
  23. A kim są ci wrogowie zachodu? Bo akurat najbardziej po dnie szoruje demografia Chin i Korei. Rosyjska też dupy nie urywa. Takie szukanie spisków jest irracjonalne, skoro to problem globalny. Jeśli już, to problemem jest krótkowzroczna chciwość korporacji. Ktoś powinien ukrócić to robienie ludziom wody z mózgu przez Instagrama, te dziwne wojny płci w Mecie czy skręcone pod zysk algorytmy Tindera, bylebyś sobie nikogo nie znalazł. Smartfonoza też wymaga regulacji.
  24. Ale tam jest planowanie, jak dobrze widzę. Większość nawet nie ma z kim planować. Ogólnie są dwa takie główne gamechangery w dzietności: 1) Stały związek 2) Umowa o pracę na czas nieokreślony Polska kuleje tu i tu.
  25. No nie za bardzo, bo art jest od socjolożki z PAN i takie są wyniki: Łakomy też podawał statystyki, że dzieci chce mieć jakieś ~90 do 92%. A tak z otoczenia to ja też mogę wymienić 1/10 co nie chce, przynajmniej jeśli chodzi o facetów. Chociaż w sumie z kobiet niechcących mieć dzieci osobiście znam tylko 1 na wszystkie. W wątku jest może 1-2 co piszą swoje fantazje o ciemnoskórych. Normalnie takich i tak się blokuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...