Odnośnie Joycon'ów to jeszcze się nie przekonałem. Poza tym, że szlag mnie trafiał, jak musiałem w BOTW za pomocą ruchu przesuwać jakieś kulki, aby wpadły do odpowiedniego miejsca podczas łamigłówki. Tak samo z Super Mario Oddysey. Rzucanie czapką było świetne, ale lepsze tricki niestety można było robić tylko za pomocą ruchu Joycon'ów. To nie dla mnie. IMO gracz powinien mieć zawsze 2 opcję, czy chce coś robić "klasycznie", czy za pomocą tych padów.