-
Postów
734 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez dannykay
-
Wszystkiego najlepszego! Czyli ile nasze auta mają na blacie :D
dannykay odpowiedział(a) na Krzysiak temat w Motoryzacja
Ty ze śląska nie? nie ma za co -
Papuga kolorowa wymysla nowe słowa Pio-se-nki papuga pecelabowa wymyśla nowe dźwięki do ście-mki…
-
Moja 2,5 latka córka śpiewa piosenki o Gordonie
-
knight of the old pclab
-
To nie zaglądaj za daleko, bo pewnie sam nie wiesz jak zareagujesz
-
Jak założysz, to nagle krzywe akcje przestaną Cię spotykać
-
Też chciałbym coś zakomunikować, ale jeszcze mam embargo
-
Suche jak pieprz, ale z życia wzięte
-
del
-
Znasz dowcip o sędziach, co jeden poszedł na ugodę mimo, że nie był winien?
-
W międzyczasie gdzieś biegał z gołą fają po Wrocławiu
-
Dla mnie to śmierdzi drugim dnem i grą na niepoczytalność.
-
Zakaz prowadzenia to sam wiesz gdzie można sobie wsadzić. Pijaki dostają wielokrotne (!!!) zakazy prowadzenia i nadal jeżdżą na bani póki kogoś nie zabiją.
-
Widzieliście tego debila z wypożyczonego mercedesa?
-
To wezmę LM. TO DOBRE
-
Do wtrysków profilaktycznie Liqui Moly Diesel Spulung czy coś innego? Nie lałem z 2 lata już
-
Ale kurwa córkę? Nie jestem w stanie tego objąć rozumem…
-
Tiry na tory!!!!!1111111
-
Też tak myślałem, dopóki debil z tira we mnie nie cofnął, bo pomylił zjazdy
-
Pewnie ją opie&€$0lił za ostatnią stłuczkę i się teraz boi
-
oby arkusz pomieścił takie ilości wpisów
-
tak
-
Szkoda, że 3/4 wygniło Najlepsi byli alfaholicy i taki jeden chłop, co korespondencyjnie chipsy robił, a jak jeden kolo do niego pojechał 166 właśnie, to nie dał rady wrócić do domu, bo się silnik rozsypał po drodze
-
-
Tak bez generalizowania, to nadal uważam ją, za drugie najlepiej prowadzące się (piszę o odczuciach z za kółka itp) auto jakim jeździłem. Pierwsze jest 911 GT3 RS. To po prostu była zła baza. Stary strup z połową bańki przebiegu w pamięci w połączeniu z niekompetentnymi fachowcami, jak np. mechanik, co golił ze mnie siano bez skrupułów i lakiernik, który, co tu dużo mówić, średnio się spisał . To nie mogło się udać. A że przy okazji weszły klapki na oczy, to wyszło jak wyszło. Grunt to potrafić przyznać się do błędu. U mnie przyszło to z wiekiem
