Skocz do zawartości

Suchy211

Użytkownik
  • Postów

    2 370
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Suchy211

  1. Kilka tych wojen USA miało, ale w większości przypadków było to wsparcie sojuszników (Wietnam (ta część demokratyczna), Kuwejt, Korea północna). Kontrowersyjny był Afganistan (pokłosie WTC), oraz Irak (tu to do końca nie wiadomo o co chodzi. Te oficjalne powody podobno były nietrafione) Ale fakt że w naszej części świata w 2025 roku toczy się wojna jest po prostu żałosny. No ale co zrobić jak żyjemy w pobliżu mocarstwa, które mentalnie nigdy nie opuściło średniowiecza.
  2. Coś mi się usłyszało, że podobno pomysłem na obniżenie cen energii jest powrót do handlu węglowodorami z rosją. Podobno Berlin i Budapeszt już nawet klaszczą uszami. Prawda to?
  3. Temu gościowi serio powinni zatrudnić dobrego doradcę, z którym za każdym razem będzie omawiał co chce powiedzieć. Bo można mieć swoje poglądy i swoje metody działania, ale jak ktoś się powołuje na "common sense", to dobrze aby w jego wypowiedziach tez był "common sense".
  4. W takim razie dobrze Ci odpowiedział. Ukraina tą wojnę przegrywa i przegra. Fikołkami natomiast będą racjonalizowanie tej porażki i tłumaczenie dlaczego jednak to zwycięstwo. Tak śmierć kogoś leczonego szurskimi metodami będzie tłumaczona tak, że umarł w szpitalu (trafiając tam dojechany brakiem prawidłowego leczenia), więc to medycyna tradycyjna jest winna.
  5. To jest po prostu dramat. Czy polska polityka kiedykolwiek po 89 stała na tak niskim poziomie. Z jednej strony złodzieje i populiści z PiS, z drugiej strony niedasiści i nieudacznicy z KO. Jak żyć Panie prezydencie Komorowski? Raka oczu od oglądania tego można dostać. To już chyba dla KO byłoby lepiej gdyby zero zwiał na Węgry. Może byłoby lepiej jakby wszyscy z listy do rozliczenia gdzieś uciekli. A najlepiej by było, gdyby PAD wzorem Joe Bidena powydawał przed końcem swojej kadencji ułaskawienia in blanco dla posłów PiS którym nie postawiono nawet jeszcze zarzutów. No co? Skoro Biden może to co? PAD nie może? Walić różnice w systemach prawnych. KO przynajmniej nie musiałoby sie kompromitować swoim nieudacznictwem. A co zrobi i jak byś to ogarnął? I jednak skuteczniejsi. Ciężko znaleźć coś trudniejszego do zaakceptowania niż nieudacznictwo. Też jeszcze tylko trochę i pęknę jak balon spuszczając na wyborach KO do kibla.
  6. Wow. Polityk PiS z którym się zgadzam. Też uważam, że Czarnek już dawno przekonał Konfederację do koalicji...
  7. Ne hubio, to jest całkiem proste. Organy o których napisałeś zostały obsadzone niezgodnie z prawem, to znaczy że są porostu w takiej formie nielegalne. To samo dotyczy TVP. Tam nawet nie powinno się robić żadnych fikołków. Po przejęciu władzy przez koalicję odpowiednie osoby powinny zostać wyproszone z budynku, a w przypadku oporu wyprowadzone przez policję. Kompetencje niech tymczasowo przejmie NSA do czasu wymyślenia jak to naprawić. No i TSUE nie nie ma kompetencji, tylko po to właśnie jest. Co to za metoda ustalania co jest zgodne z prawem poprzez zbieranie większej ilości prawników na poparcie tezy? Nie możemy uznać tych organów za legalne tylko dlatego, że minęło trochę czasu odkąd zostały obsadzone i coś tam sobie już po orzekały. A przed komisje i mam nadzieję prokuraturę Ziobro i spółka są ciąganie za defraudacje publicznych pieniędzy. Ja nie uważam, że PiS ma być skasowany za poglądy, bo do swojej wizji rzeczywistości i rządzenia ma prawo każdy. Ja chcę ich kasacji za zniszczenie organów państwa i złodziejstwo.
  8. eee za daleko płyniesz. Racja... dlatego KO powinna powołać kolejną izbę sądu najwyższego która będzie orzekać na jej korzyść. Dokładnie tak samo jak zrobił to PiS. Wymyślił sobie izbę, do której można skierować tak naprawdę wszystko, doczepili jeszcze akceptację wyborów, tak aby zmusić obecny rząd do respektowania przynajmniej części orzeczeń i high live. Niech się wyroki kasują. Rozbitego naczynia nie da się posklejać. Trzeba je przetopić na nowo. PiS tak się zabetonował przez te 8 lat, że bez ciężkiej artylerii, dywersji i pocisków przeciwpancernych się nie obejdzie. PiS trzeba skasować za wszelką cenę, bo to on jest źródłem obecnych problemów. Dopiero jak PiS zniknie będzie można myśleć o nowym otwarciu i normalizacji. A Ziobro? Powinien zostać zatrzymany. Wybroni się później w sądzie to się wybroni. Trzeba będzie mu zapłacić odszkodowanie, to się zapłaci, ale nie może być jak z romanowskim.
  9. Bardziej trafnie będzie powiedzić, że 2% szans na burzę w dniu jutrzejszym to małe ryzyko, a 2% szans na to że jutro wybuchnie Yellowstone to duże ryzyko. Tak samo małym ryzykiem jest że na 2% dziecko będzie albinosem a dużym, że będzie ślepe albo bez rąk.
  10. Nie jest. Zobaczymy co będzie brane pod uwagę za 20 lat. Problem musi stać się wystarczająco palący. Zresztą może starzejące społeczeństwo i ubytek ludności nigdy nie będzie takim problemem jak się teraz wydaje, albo zostanie on rozwiązany i nic szczególnego nie trzeba będzie robić z liczebnością populacji i jej struktura. A może import imigrantów w zamian za obniżone bezpieczeństwo zostanie oceniony jako najbardziej opłacalny w ogólnym rozrachunku. A ciebie co bawi? Pewnie myślisz że jako 30+ nadal jesteś młodym człowiekiem? Późna 30stka to już początek wielu średniego. I tak po 30 rośnie ryzyko wadliwej ciąży. To jest w dużym stopniu wymówka. To że mieszkanie kupujesz dla dzieci lub wręcz wnuków to żadna nowość. 10% to bardzo dużo. Rozwiń "niech cierpią". Ponieważ większość z nas nie zdąży już się zmierzyć z tym problemem właściwe dyskusje możnaby zakończyć tu i teraz. Rozwiązania na kolanie niech stworzą ludzie czasu którego to najbardziej będzie dotyczyć.
  11. +800 ostatecznie okazał się czystym populizmem do kupowania głosów (choć niektórym z biedy faktyczni wyjść pomógł). Dostają to ludzie którzy i tak zdecydowaliby się na to swoje jedno, czy 2 dziecko. Gdybym ja był młodym człowiekiem i nie miał pomysłu na życie zastanowiłbym się nad "zawodową produkcją dzieci" gdyby w prost dało się na tym zarabiać na satysfakcjonującym poziomie. Albo wychowywaniem cudzych dzieci za wynagrodzeniem. Mogłyby na przykład powstać obiekty wychowawcze a dzieci mogłyby być pozyskiwane od kobiet które z jednej strony dzieci mieć nie chcą, ale za na przykład 100-200 tys zł. już tą 2 by urodziły i oddały do takiego obiektu. Albo jeszcze jakieś inne rozwiązanie tego typu. Dzisiaj takie rozwiązania mogą wydawać się szokujące, ale juto może trzeba będzie nad nimi pomyśleć. Cenę zapłacimy tak czy siak. Nie na dzieci, to na migrantów, nie na migrantów, to na utrzymanie niewspółmiernie dużej (w stosunku do reszty) grupy starców, nie na to? To na utrzymanie infrastruktury, bo coraz większa jej ilość będzie przypadała na "łebka". Nie na to, to zdrowiem i pieniędzmi skradzionymi podczas napadu przez jakiegoś niezgodnego statystycznie inżyniera z uboższej części świata. Tak czy siak cena zostanie zapłacona, i to wysoka. Jeśli ktoś myśli inaczej, to się po prostu myli.
  12. Jak przestanie to tolerować, to sąd go wyprostuje. "Daj" nigdy nie minie. Może być tylko w dobrych relacjach lub niedobrych relacjach. a ma już 4 z przodu? One zawsze myślą że mają czas. Poza tym nie widzę powodów dla których miałoby nie być kobiet niechcących mieć dzieci nigdy. Nie 1%, a 2,3%. Ktoś kto rozumie wielkie liczby wie, że to nie tak mało. Wyobraź sobie, że 1 osoba z którą kończyłeś ogólniak ma dziecko z wadami prenatalnymi. To aż tak mało? A w przypadku starszych ludzi (30+) to ryzyko rośnie szybko. https://imid.med.pl/files/imid/Aktualnosci/Rada Naukowa/Opis w języku polskim%2C K. Kowalczyk.pdf Nie jest. Licz, że potrzebujesz żyć w dobrym zdrowiu ze 25 lat, aby dziecko należycie z domu wyprowadzić. Dla mężczyzny to okienko zamyka siew wieku 40-45 lat przeciętnie. Nie wiele później niż u kobiet. Nie musi o to chodzić. Rodziny które wprost za kasę otwarcie zdecydowałyby się produkować grubo ponadnormatywną liczbę dzieci mogłyby być z tego wspierane. Jeśli jako państwo/naród zdecydujemy się na uzupełnienie narybku, to tak czy siak jakąś cenę zapłacimy. Pytanie jaką i która jest tą najwyższa?
  13. Nie mam czasu ani ochoty szukać odpowiedniej partnerki, do tego mam awersję do ryzyka. Nie gram w gry z dużym ryzykiem porażki jeśli ceną do zapłaty jest zdrowie i jakość życia. Cenę za regulację populacji trzeba będzie zapłacić tak czy siak. Bykowe nie jest tą najgorszą i najwyższa. Oczywiście pod warunkiem, że przyniesie oczekiwane efekty.
  14. Problem z ucieczką i niewalczeniem jest taki, że cofać się i uciekać też trzeba mieć dokąd. Nasi przodkowie walczyli, dlatego my mamy. Z drugiej strony ktoś kto ma wszystko nie będzie walczył, bo niby dlaczego miałby ryzykować swoje dobre wygodne życie. Za jego żywota jeszcze będzie miał gdzie uciekać. A potem? Choćby potop. Stąd ci Ukraińcy w furach i uciekinierzy do bogatszych krajów za grubą kasę.
  15. Ja nie wiem skąd u Ciebie taki entuzjazm. Rura to już chyba zmiękła każdemu z Zełeńskim i USA na czele jeśli chodzi o ocenę wyniku tej wojny. Poza tym 10 bilionów dolców? A ile Rosja wydała do teraz na wojnę? 1 milion ludzi? Dla rosji to nieistotne, zwłaszcza, że na przykład wyczyścili sobie więzienia.
  16. @BadalamannLiczę na to. Po prostu martwi mnie to, że nie widzę żadnego przejaśnienia na horyzoncie.
  17. To tylko pokazuje jaką cenę jest wstanie zapłacić przeciętny Rosjanin za dumę z bycia Imperium. Będzie dosłownie żarł ze śmietnika jak będzie taka potrzeba. @adashi Jak zachód zdecydowałby się na oddanie tej części Europy w strefę rosyjskich wpływów, to trzeba zmieniać orientację i to już na stałe. Z pipeczkami nieumiejącymi walczyć o swoje zadawać się nie warto. Najpierw cię zachęcą, a potem zdradzą. Już samej Ukrainie nie należało niczego obiecywać, jeśli nie miało się ochoty zagrać do końca. Trzeba było im dać do zrozumienia, że muszą dobrze żyć z rosją, bo ostatecznie w razie czego zostaną zostawieni.
  18. Ja myślę że do Dniepru + odcięcie od morza, tak aby połączenie z Naddniestrzem było. Jak nie to, to całkowite wchłonięcie, ewentualnie zupełnie pacynkowy kadłubek. Wojna się jeszcze nie skończyła. Poza tym niektórzy widzą szklankę do połowy pełna inni odwrotnie. równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że pobita i zgwałcona kobieta wygrała, bo przecież zachowała życie.
  19. To że ktoś lub coś się odnajduje we współczesnym świecie nie jest żadną ujma. Bycie skutecznym nie jest żadną ujmą. Bardziej wrzodem na tyłku tych, którzy nie potrafią lepiej. Nie wiem jak jest ze sprzętem, ale wiem że wyższa podaż urządzeń to niższa cena badania, bo wchodzi konkurencja. Ale faktycznie, ten zakaz to głupota i pycha w jednym.
  20. Nie wiem na ile te historie prawdziwe, ale kiedy prawo nie działa uczciwa cena za zniszczone życie jest tylko jedna. I po tą zapłatę należny sięgnąć. Aha, no i nie swoje. Po wszystkim uczciwe jest spróbować ucieczki.
  21. To że wielu studentów "nie trafiło" i przez to pewne decyzje odwlekły się o lata, to odrębny temat. Faktycznie nie ma potrzeby aby był aż taki odsetek studentów. To znaczy może być, ale studia mogłyby być dorabiane, kiedy faktycznie stają się przydatne i spokrewnione z wykonywanym zawodem.
  22. @michasmPatrzysz na świat wyłącznie przez swoje własne okulary. Specjaliści wszystkich nauk są potrzebni. Również ci sławetni psychologowie. Przyczepić można się do struktury absolwentów kończących wyższe uczelnie.
  23. @michasm No nie wiem, sam pamiętam czasy (nie tak dawno, 10 lat wstecz) kiedy korporacje szukały a choćby i małpy, byle z wysoką znajomością wymaganego języka obcego. Nauka języka w stopniu zaawansowanym trwa dość długo. Nauka księgowania na przykład jednego typu należności dość krótko. Pamiętam że część moich znajomych w okresie studiów zatrudniały się w centrach usług wzajemnych za przyzwoitą kasę, a kluczowym wymogiem był płynny angielski. Może nic się nie zmieniło, nie wiem, przestałem to śledzić.
  24. BMW? - dość mocny silnik + - napęd na tył + - niesprawny ESP i nawet nie potrzeba złej woli aby coś się wydarzyło. Nie chce nikogo usprawiedliwiać, po prostu przypominała mi się sytuacja jak jechałem Hiluxem z niesprawnym ESP i podczas wjeżdżania z drogi podporządkowanej (wcale nie jakoś dynamicznie) skończyłem obrócony bokiem na jednym z pasów.
  25. Właśnie. Nawet jak ktoś pójdzie na słabą uczelnie z zamiarem jednak nauczenia się czegoś, na przykład niemieckiego, to jednak na sensownym poziomie się go nauczy. To nie jest przecież tak, że na zajęciach na tych uczelniach gra siew pasjansa czy cs'a.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...