Skocz do zawartości

Suchy211

Użytkownik
  • Postów

    2 077
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Suchy211

  1. @oldfashionedWiesz jak to jest. Jak wszędzie jest schludnie i czysto głupio wyrzucić puszkę po monsterze sobie pod nogi. Natomiast kiedy wszędzie jest ich i tak pełno, to przecież i tak już jesteś na śmietniku. Niestety, przybysze spoza UE potrzebują od kilkudziesięciu do kilkuset lat, aby stać się nie tyle tożsamymi co chociaż kompatybilnymi kulturowo.
  2. Nie potencjału do przestępstwa, tylko potencjału skutków tego przestępstwa. Nie policzysz ilu się powiesiło na sznurku albo skończyło w rynsztoku, bo ktoś skorzystał z tych ukradzionych danych osobowych. Po prostu przestępstwa popełniane w sieci powinny być traktowane dużo poważniej i dużo surowiej być karane. Tymczasem powie mi ktoś czy i na ile ten nasz bohater za ten czyn zostanie skazany? Edit: widzę, że u nas widełki za to są nawet nawet. Choć brakuje rozwiązania dla tych, co w skutek ich postępowania ktoś umarł. 10 lat jako maksymalna kara to za nisko. Poza tym jestem ciekaw jak często są orzekane te wyższe kary. Gemini mówi, że: @ITHardwareGPTA ty co powiesz na ten temat?
  3. A co to za tłumaczenie. Nawet jak zostawisz na stole w miejscu publicznym portfel z pinami do kart które siew nim znajdują nadal nikt nie ma prawa sobie go przywłaszczyć i z tych zasobów skorzystać. Oni są winni swojej głupoty, a kradzieży danych jest winny haker.
  4. To ty pierdzielisz głupoty. Albo brakuje Ci wyobraźni. Głupki kierowca może zabić 1 osobę, może 3, a może 5, ale 1000 nie zabije choćby skały srały. A taki złodziej danych osobowych czy inny haker jak najbardziej ma taki potencjał, bo skutki jego czynów mają charakter nawet globalny.
  5. Inna sprawa ze dla takich "poisonivy3"-wów powinno być zmienione prawo karne. Wybór - dożywotnia praca dla służb państwowych, albo dożywotnia odsiadka w więzieniu. Dlaczego? Dlatego, że potencjał szkodliwości ich czynów praktycznie nie ma dna, czy też nawet niebo nie jest limitem. Zależy jak kto na to patrzy.
  6. elita = każdy inny człowiek tylko z pieniędzmi. Jestem ciekaw czy to spotkanie nie będzie katalizatorem dla konfitury do polowania na ciekawszych "klientów".
  7. @Dimazz Może i tak, ale najwyraźniej my jesteśmy na to za "wschodni". Nauczyliśmy się że można stanowić prawo w sposób szemrany i ze złamaniem prawa, a potem i tak trzeba go przestrzegać i traktować normalnie. Można powołać sąd który nie jest sądem, ale trzeba go traktować jak sąd i tak. Nauczyliśmy sie też, że można wyprowadzać pieniądz z budżetu niemalże baz umiaru. To znaczy polityczy zawsze trochę kradli ślizgając się na prawie, ale od 2 kadencji to weszło na nowy poziom. A kiedy chce sie odkręcać takie zmiany, to ze względu na brak czasu trzeba to robić podobnymi metodami. Po prostu w naszych warunkach taka formuła prowadzenia rządów sie wyczerpała. Trzeba ją jakoś zmodyfikować albo zmienić.
  8. @LeBomBNawet nie zamierzam dyskutować. Wiem że tam jest bałagan i wiem że to wina wszystkich rządów, ale także i nas samych, bo my ich wybieramy. Podobno w Czechach pozostał system kas chorych i działa to całkiem nieźle, a przynajmniej lepiej niż u nas. Bez zmiany obecnego systemu nie będzie poprawy. Kadencja sejmu trwa 4 lata. To za mało na planowanie i działania strategiczne. Te z kolei na początku potrafią boleć, a po czasie przynieść zamierzone korzyści. Tylko że w między czasie z powodu tego bólu rzad wylatuje i zostaje zastąpiony innym. Tym razem takim, który skupi się na wygraniu następnych wyborów. I my właśnie w takiej pętli teraz jesteśmy.
  9. To co napisałeś to też wina pisu, a oto dlaczego. Twórcą "winy pisu" jest sam pis, bo wymyślił synonim -"winę tuska".
  10. Teraz to dopiero się zacznie polowanie na celebrytów. Tyle wyświetleń, tyle kasy na koncie... . Głupi by nie skorzystał z takiej okazji.
  11. @GordonLamemanale to jest problem osoby na lewym pasie. Ta na prawym może ale nie musi wpuścić kogoś przed siebie. W końcu ten na lewym pasie nie musi być jedynym kto chce do miejsca docelowego dojechać jak najszybciej. Chyba że to akurat droga schodząca się na suwak. W ogóle wy o jakiejś kuriozalnej sytuacji rozmawiacie gdzie auta jadące 50 km/ha chcą się wyprzedzić po to aby dalej jechać 50 km/ha. Tym razem jednak pozamieniani miejscami. Niby dlaczego w takiej sytuacji ktoś miałby się zamieniać miejscem z kimś innym.
  12. @GordonLameman Nie brednie. To że coś nie jest prawdą objawiona i jedynym wyjściem od nie sprawia od razu że jest bredniami. Ty chyba musisz sprawdzić znaczenie słowa którego tak ochoczo używasz. Kiedy można zwolnić i kogoś wpuścić to można a kiedy nie można to nie można. Kierowce na 20stej łatwo przeoczyć. A co to tego. Co wydarzy się na torze jest pokłosiem wyborów ludzi lubiących ryzykowne rozrywki i cokolwiek się z nimi stanie wyrażają na to zgodę. Nie ma co załować. Ktokolwiek tam umarł, umarł jak sobie wybrał. Też mnie drażnią kierowcy "będę jechał 70 i wuj". Też najpierw ich wyprzedzam poza zabudowanym a potem albo siedzą na zderzaku albo wyprzedzają mnie w zabudowanym.
  13. Gdybyś był kierowcą miałbyś szansę zrozumieć. Tymczasem masz szansę co najwyżej udawać, że jako grubas wiesz jak to jest być w ciąży. Dlatego nawet nie warto próbować tłumaczyć.
  14. Co to znaczy zmanipulowane i pocięte? Czy te odpowiedzi w programie były w rzeczywistości inne?
  15. @GordonLamemanCzekaj. Zróbmy może tak https://forumwanda.pl/viewtopic.php?t=4211 Nie czytałem tego wątku a forum też wybrałem przypadkowo po wpisaniu w google "randkowanie z polskimi mężczyznami forum". Było po prostu pierwsze na górze. W ramach dyskusji możemy sobie poanalizować. Może jest tam coś ciekawego i da się z tego wyciągnąć jakieś wnioski.
  16. No u kobiet pojęcie "białorycerza" nie funkcjonuje. W męskim wątku bez problemu znajdziesz mężczyzn broniących stanowisko kobiet. W kobiecych odwrotna sytuacja to jak biały kruk. Możliwe chyba tylko wtedy jak genetyce się coś popierdzieli.
  17. Ty powinieneś założyć kanał na YT. Serio, to nie przytyk. Tu już nawet nie ma znaczenia czy masz rację czy nie masz racji. Wystarczy że masz swoje zdanie i entuzjazm aby je wyrazić. A ludzie i tak wybierają wierzyć w to co chcą wierzyć.
  18. @ODIN85Jak? Że na bramkach i za stróżów po nocach pracują gruntownie wykształceni w swoim fachu specjaliści?
  19. Dlatego mówię, że to wątek po części prześmiewczy. Wystarczy popatrzeć co jest wrzucane. W sumie problem zakażeń HIV i chorób wenerycznych to temat dość poważny.
  20. Dlaczego? NATO to sojusz obronny, a jeśli nie, to Putin ma niestety rację w tej i nie tylko tej sprawie. Co nam Iran zrobił, że mielibyśmy się włączać z nim do wojny? Takie wojny (ofensywne) załatwia się samodzielnie albo koalicją chętnych. Ja nie widzę Polski w żadnej wojnie ofensywnej.
  21. Ja myślę, że oni mają odwrotne plany. Skubać sąsiadów, skubać, aż w końcu pozyskają obszerne terytorium a wtedy to już zabawy w imperium dyktujące kto i jakie reparacje ma im zapłacić.
  22. Ta cała sprawa z tą wojną jest tak chaotyczna, że aż nudna. Aż się nie chce za bardzo komentować.
  23. Temat od początku jest trochę prześmiewczy. No i o podrywie a nie o związkach. Kto nie ma baby bo nie może to jedno, a kto nie ma bo nie chce, czy sienie kalkuluje to drugie.
  24. Ogólnie zgadzam się z tą częścią o zabijaniu za samo wejście. Z drugiej jednak strony, jak często zdarza się że to jest samo wejście? A złodziejowi? albo komuś kto buszował po domu w środku nocy? Albo komuś kto właśnie groził nożem? Choćby i w plecy kiedy już rzuci się do ucieczki. Trzeba przelać więcej odpowiedzialności za zdrowie i życie bandyterki z ofiary takiego czynu na sprawcę. Mają tam trochę takie za luźne i dziwne podejście do pewnych spraw. Na przykład jak już ktoś zamawia kawę, to chyba ma świadomość że taki napój jest gorący, tak samo frytki. Tym czasem tam potrafią iść grube odszkodowania za to, że ktoś upuścił siebie na skórę gorący kawałek jedzenia który zwyczajowo zamawia się i spożywa co najmniej na ciepło, a na opakowaniu nie miał napisane, że gorące. Ale mają też swoje momenty. Na przykład nie ma u nich czerwonej strzałki, zamiast tego w prawo można jechać na czerwonym oczywiście z ustąpieniem pierwszeństwa tym co maja zielone i upewnieniem się czy można. Nasza zielona strzałka moim zdaniem jest gorsza, albo przynajmniej prawo z nią związane jest odklejone od praktyki. A co do tego, że dla policji prostsze i jednoznaczne prawo to lepsze prawo to fakt. Dowodem jest właśnie nieporadność naszej policji. Polski człowiek niczym sienie różni od amerykańskiego człowieka. Jeśli jednak tamten sobie radzi a nasz nie, to źródła problemu należy szukać gdzie indziej. A nie jest też prawdą, że nasi gliniarz nie są szkoleni. Są, najwyraźniej jednak podawany im materiał albo jest niezrozumiały, albo za trudny, albo niejednoznaczny. No i znowu polski człowiek nie jest gorszy od amerykańskiego. A jednak tam szkolenia najwyraźniej są organizowane w sposób bardziej zrozumiały. Jeżeli czynnikiem niezmienionym jest człowiek, to przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w systemie.
  25. Argument z cyklu "żadna praca nie hańbi, ale...". Tymczasem wszyscy wiemy, że albo to co po, albo przed "ale" tak naprawdę nie ma znaczenia. Obrażanie z jednoczesnym udawaniem, że się nie obraża. Trzeba uczynić ochronę mienia zawodem regulowanym wymagającym określonej, wymagającej edukacji zakończonej egzaminem państwowym oraz nienagannego stanu zdrowia. Wiem!!! Wreszcie możemy skończyć z wcześniejszymi emeryturami dla mundurowych wszelkiej maści. Doskonale będą się nadawać do ochrony na stare lata. A wszystkim, co nie umieli sobie poradzić trzeba odebrać ich prostą pracę i po prostu odstrzelić jak zaczną kosztować albo stwarzać zagrożenie a ich zwłoki oddać do fabryki nawozów naturalnych. Oni robią to czego wymagają od nich przełożeni. I wszystko jest w porządku dokąd jakiś fałszywy pasjonat kratek w siatce ogrodowej nie zacznie robić debilnych prowokacji. Normalni ludzie po prostu nie maja takich problemów jak nasz audytor, bo nie zarabiają na debilnych prowokacjach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...