Skocz do zawartości

huudyy

Użytkownik
  • Postów

    2 644
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez huudyy

  1. huudyy

    Motoryzacyjna Blabla.

    Bo to sport konesera, coś jak ekstraklasa.
  2. Samo z siebie się nie zrobiło, ładnie musiał w próg wyrżnąć
  3. Bo wówczas jego stanowisko nawet by się nie obroniło, są pewne granice. A my, jako Polacy którzy przez wieki walczyli z ruskim bydlem, powinniśmy to zwyczajnie potępiać, a nie obracać się jak wiatr zawieje.
  4. A my na naszego Andrzeja narzekaliśmy.
  5. droga krajowa, nie autostrada Przy 120 na tempomacie moje 2.0 TDI zrobi ~800km Ostatnio robiłem trasę Łódź - Piotrków - Łódź nie korzystając z eSki ani A2 - średnie spalanie na setkę wyszło ~4,3l w zasadzie większość norm spalania tak wygląda, że w świecie rzeczywistym są praktycznie nie do spełnienia.
  6. huudyy

    Motoryzacyjna Blabla.

    dolicz nową lampę A na dobrą sprawę to w sumie zderzaki można przymocować na trytki, a polerkę samemu zrobić ktoś może zrobić dobry deal
  7. huudyy

    Motoryzacyjna Blabla.

    macie jakieś plany na niego czy idzie w handel i na wschód?
  8. w zasadzie jakiekolwiek 1.9/2.0 TDI jadące z mniej więcej stałą prędkością, nie przekraczając stówy, bez większych problemów powinno to zrobi
  9. huudyy

    Motoryzacyjna Blabla.

    nie dziwię się, że ubezpieczenia tyle kosztują skoro takie pierdolety wycenili na ponad 50k. Założę się, że dałoby się to naprawić dobrze za mniej jak dychę, na używanych częściach.
  10. pamiętaj, że tutaj wystarczy jeden upierdliwy sąsiad. Jeśli chodzi o opony, z tego co wyczytałem, to zależy w zasadzie od samej administracji/projektu budynku. "Aby ustalić dopuszczalność umieszczania opon w garażu podziemnym należy sprawdzić, czy przyjęte w konkretnym obiekcie budowlanym rozwiązania projektowe (w tym gęstość obciążenia ogniowego) obejmowały możliwość nagromadzenia w garażu podziemnym materiałów palnych w postaci opon." https://www.gov.pl/web/kgpsp/czy-mozna-skladowac-opony-w-garazu-podziemnym
  11. huudyy

    Motoryzacyjna Blabla.

    ale gdzie w tym szkoda jest? Ten lekko obtarty blotnik i drzwi? jak coś to mogę go odkupić po cenie złomu
  12. radykalny optymista, gratuluję podejścia. Ja temu typowi psa bym nie dał wyprowadzić, a co dopiero tytułować go gwarantem. racja, polać mu.
  13. Twoja rozkmina żeby zostawić 16 z względnie nowymi oponami na zimę to imo najrozsądniejsze co możesz zrobić, a na lato bierz 17", auto lepiej od razu jedzie i wygląda
  14. 2 auta na 5 ma wypadkową przeszłość w tym kraju? Aż nie chce się wierzyć, chciałbym metodykę tej statystyki zobaczyć.
  15. bo go jeszcze nikt nie podpierniczył Całe koła, mam 2 komplety, więc od razu wymieniam też na miejscu gdy jest pora (ostatnio płaciłem 180zł, przechowalnia oraz przełożenie razem z wyważeniem).
  16. Ciekawy to będzie, jak będe mógł zrobić w elektryku tyle ile robię na 1 baku w moim dieslu tak to jest bicie piany o parę kilometrów, które i tak ma niewiele wspólnego z rzeczywistym użytkowaniem.
  17. Jak nie masz komórki lokatorskiej, to IMO dobrym rozwiązaniem jest zostawianie kół na wulkanizacji (u mnie biorą stówkę za sezon). Dwa komplety kół będą dla mnie zawsze pewniejszym rozwiązaniem niż wielosezony.
  18. Technicznie rzecz biorąc, to Łódź jest w BIG5, zarówno pod względem ilości mieszkańców, jak i powierzchni no ale wiadomo, to jest kopciuszek przy takim Krakowie czy nawet Wrocławiu. Tu jest ciekawy temat, bo niektóre powiatowe miasta (jak np moje rodzinne), ma ceny za metr jak w Katowicach czy Łodzi - kwestia totalnego braku konkurencji na rynku oraz ograniczonej podaży przy ciągłym popycie (z trochę niejasnych dla mnie powodów, ludzie chcą się tam osiedlać ). Jak masz pracę zdalną bądź na miejscu, to jaki mieliby powód dojeżdżania do większej metropolii? Moi rodzice od blisko 40 lat mieszkają w "powiatowym" w Polsce centralnej - na miejscu mają szpital, Rosmanna, Lidla, kino, galerię handlową, McDonalda i parę atrakcj - i gdyby nie to, że mają rodzinę w Łodzi, to by nawet nie wiem, po co by mieli jechać do większego miasta. Gdyby nie brak znajomych na miejscu (bo każdy wyjechał na studia/za pracą), sam bym myślał, żeby się tam osiedlić takie slow life, życie gdzie wszędzie dojdziesz z buta bo blisko, cicho, zielono, spokojnie.
  19. Ja chyba mogę zrobić zakład o "piwo", że jednak spadki będą*, tyle, że nie będą dotyczyły wszystkich miast. Po dupie dostaje już teraz Polska powiatowo/gminna, regiony biedaszybów czy miejscowości, gdzie komunikacja publiczna przestaje docierać. Tak samo spadki będą* w miastach, które najszybciej się wyludniają - jak np. Łódź, gdzie już w tym momencie jest ponad 8 TYSIĘCY mieszkań w stanie deweloperskim oczekujące na frajera klienta przy tak dramatycznym odpływie mieszkańców, to będzie musiało w końcu *ebnąć, bo betonowe złoto mimo że tylko stoi, to jego utrzymanie nawet na pusto również kosztuje. Nie ma co liczyć raczej na pewno na spadki do cen z okolic 2008-2010, ale do cen sprzed Covida/napaści rosji na Ukrainę na pewno. Sytuacja "spadkowa" raczej na pewno* nie będzie dotyczyć Warszawy/Krakowa/Gdańska (Trójmiasta), gdzie to klienci biją się o lepsze mieszkania, a nie na odwrót. *moje przypuszczenia
  20. @NotQuite tyle, że tu nie jest mowa o instalacjach zrobionych u Pana Miecia, tylko O FABRYCZNYM LPG, prosto z salonu.
  21. Mnie bardziej bawi reklamowanie Omody Przez Wojtusia, który na codzień jeździ Rollsem
  22. A może po prostu kupił podjebke na aliexpress? My to wiemy, oni to wiedzą, tylko Trump tego nie wie.
  23. zdjęcia niestety nie działają, a na nich były rachunki inna sprawa, że nie ważne jak policze, no nie ma szans, żebym dobił do 15 koła, a co dopiero o 20 mowa.
  24. nie dosyć że bogol, to jeszcze ćpun. zmieniałeś całą skrzynie czy po prostu konkretne przełożenia? :O
  25. brzmi równie śmiesznie jak lewicowe bojówki kibolskie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...