Skocz do zawartości

huudyy

Użytkownik
  • Postów

    2 644
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez huudyy

  1. @Gret gdyby forum PCLab dalej istniało, to można by to łatwo sprawdzić, bo miałem tam założony temat który robił za interaktywną książkę serwisową razem ze zdjęciami z usterek mechanicznych, nigdy mnie to auto nie zawiodło - stąd niski koszt serwisowania (z wyjątkiem tej akcji z turbo i urwaną szpilką przy głowicy ). Z innych awarii miałem wymianę przedniej szyby (nie wiem czy to wliczać, bo dostałem kamieniem); wymiana softlocka w bagażniku, naprawa zamka pasażera i podnośnika szyby, wymiana 2 zacisków hamulcowych z tyłu, sprężyny tył, nowa obejma wydechu (stara skorodowała)... i to by było na tyle - łaczny koszt napraw to będzie koło ~6-7 tysięcy, więc reszta z moich szacunków (~6-7 tysięcy) to będzie coroczny serwis przez 8 lat (a 1000 na oleje, płyny i filtry NA PEWNO nie daję).
  2. W 8 lat (i 80k km) nie wydałem nawet 20k na aktualnie pełnoletnie Audi, a liczę usterki/awarie oraz serwis (bez paliwa/OC/opon). Myślę, że to będzie kwota bliżej 12-14k, przy czym parę lat temu miałem remont za 4,5k który dramatycznie podbija sumę. Jak mi się będzie nudziło, to mogę nawet podliczyć, bo gdzieś mam zdjęcia wszystkich rachunków i opisy. @ITHardwareGPT mógłbyś mi nie lajkować postów? dziwnie się z tym czuję.
  3. Liczysz z garażem czy bez? Bo nie wiem czy mówić teściowi że wybudował ładny kurnik czy nie I jak jest dobrze zaplanowany, to może bez większych trudności ogrzać Dom gdy prądu nie ma.
  4. huudyy

    Motoryzacyjna Blabla.

    Wychodzi raczej twoja nieznajomość czasów - zapewne gdyby młody zapytał cie o tych influ, których on zna, sam byś ich nie znał. Ile ten uczniak ma lat? Bo w sumie Zidane czy Beckham mogli odłożyć buty na kołki zanim on przyszedł na świat XD POLSKA GUROM #pdk
  5. antifa i środowiska lewicowe z kibolami? Fajny artykulik, taki niezbyt rzetelny
  6. Na parkingach możesz widzieć, bo po jeździe na wstecznym nie od razu cofa się kamera.
  7. Welp, afera z Huawei odbiła się na nich. A jeśli nie, to nie zmienia faktu, że trzeba to wprowadzić. Wytwarzane w większości w Chinach, większość chińskiego kapitału, albo marki dotowane przez ich rząd. To akurat najmniejszy problem.
  8. Halo, policja, bogole znowu szkalujo. Tymczasem big pharma chce dojechać Polandie https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/pfizer-pozywa-polske-za-niezrealizowane-szczepionki-stawka-sa-miliardy/70nk5bj
  9. Welp, akurat ten temat mam serdecznie w dupie.
  10. no cóż, lepiej późno niż wcale, chińczyka trzeba tępić ile się da.
  11. A czy to takie ważne jak będą podpisane osoby w akcie? Przecież w Polsce i tak ślub legalnie może wziąć tylko kobieta i mężczyzna, więc nie rozumiem czepialstwa o semantykę.
  12. Chińczyki zesrały się o nowy projekt zakazujący wjazdom chińskiej motoryzacji na tereny wojskowe https://wiadomosci.onet.pl/swiat/chinskie-msz-o-planach-polskiego-wojska-w-sprawie-aut-elektrycznych-naduzycie/1s29j1y?utm_source=livebar&utm_campaign=newsy_sg
  13. DONALD TRUMP! DONALD TRUMP! "Drogi Jonasie: Zważywszy na to, że twój kraj postanowił nie przyznać mi Pokojowej Nagrody Nobla za powstrzymanie ośmiu wojen, nie czuję już obowiązku myślenia wyłącznie o pokoju, choć zawsze będzie on dominujący, ale mogę teraz myśleć o tym, co jest dobre i właściwe dla Stanów Zjednoczonych Ameryki" — brzmi początek listu Trumpa do premiera Norwegii. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/donald-trump-bez-nobla-napisal-list-nie-czuje-juz-obowiazku/6577dpc
  14. miał ograniczyć ilość wpływających imigrantów, a saldo tylko się zwiększyło.
  15. po GODZINIE jazdy? ja bym myślał, że coś jest nie tak z autem.
  16. Tak, te co wyszły z fabryki. Wszyscy zalecają, bo grają w simy, gdzie realizm sytuacji wymaga twardego pedału hamulca i najlepiej load cella by lepiej wyczuć siłe hamowania i mieć powtarzalność Ja swój setup mam niecałe pół roku, więc już jakąś opinie mogę wydać fajnie ze się przekonałeś do Mozy na DD, tanie kierownice nie mają nawet startu do niej.
  17. W moich grach jedno hamowanie by wystarczyło Kostka może zacząć Cię boleć jak masz seryjne sprężyny w pedałach, to raczej nic nie powinno Ci się wydarzyć Model wyżej jak Twój chyba, R5 + trochę modów (w sygnaturze masz dokładny opis) Racja
  18. w 8 lat zrobiłem 80k km w moim kAudi - idąc tym tokiem, to taka Tesla by mi starczyła na 50 lat. Nie widzę problemu i myślę że setki tysięcy posiadaczy Tesli myśli tak samo.
  19. to kiedy wymiana władz Wenezueli na Panią Machado?
  20. Może dla ciebie to normalne, ja o tym nie miałem pojęcia. Strasznie gówniana zagrywka.
  21. Nie brałem nadgodzin nawet raz w aktualnej firmie - a pracuję tam ponad 4 lata. W kategorii zapierniczu traktuje takie dni, gdzie muszę przepracować realnie 7-8h, ale gdy tylko wybije punkt 15 to zamykam laptopa chociażby się paliło. Work life balance ¯\_(ツ)_/¯ Jak się zmienia na gorsze, to ja zmienię pracę ¯\_(ツ)_/¯ mam taki zawód, że nie będzie to super proste, ale nie niemożliwe. To tylko praca - a póki co firma honoruje absolutnie wszystko na co się umawialiśmy, więc i ja nie szukam niczego nowego. No to fakt, ci na dole nie mogą za bardzo marudzić - tyle, że ja nie jestem na dole od dawna a Ai prędzej czy później zastąpi każdego, kto nie jest wyrobnikiem czy na swoim, taka kolej rzeczy - dlatego już teraz odkładam kasę, by w przyszłości się tym nie przejmować Zgadza sir z pierwsza połowa - z drugą już nie, bo nie pracuje w IT Jest naprawdę ogrom pracy, która można wykonywać nie ruszając się z łóżka. W zasadzie mam podobnie - pracuje średnio 3-5h dziennie, w zależności od potrzeb i nastroju Kiedyś już Ci o tym pisałem - za każdym 'udanym' biznesem stoją dziesiątki upadłości konsymenckich, moja mama była jednym z tych 'przykrych' przypadków. Oczywiście, że zyski i sukcesy przynoszą OGROMNĄ radość, ale życie to nie bajka niestety. Przedstawiłem mój punkt widzenia po prostu, pracownika średniego korpo na średnim szczeblu. Ot, taki typowy mieszczański dream, od zera do klasy średniej w kilka lat. W żadnym wypadku nie porównuję się do ludzi z handlu, fabryk czy przedsiębiorstw miejskich.
  22. tymczasem sam zapierniczasz okresowo przez miesiąc w gorszych warunkach jak Ci "nieszczęśnicy" z 3-zmianówki kolejny kwiatek Jak nie mam za dużo pracy, to firma wręcz zachęca bym ten wolny czas poświęcał na samorozwój (nowe projekty, continous improvement, kursy, szkolenia, poprawianie języka), ale równie dobrze nic nie muszę robić. Płacą mi za godzinę, a nie za akord - gdzie ty myślisz o tym, żeby nadrabiać jakieś zaległości. I to jest ta wolność? Jak pracujesz w jakimś januszeksie to pewno tak jest - ja piszę team leaderce, że mam gorszy dzień i mam spokój. biorobot chwali się byciem biorobotem Zasadniczo opisujesz swoje życie przez swój pryzmat próbując wmówić innym jaka ta praca w korpo jest zła - tymczasem aktualnie leżę w łóżku, gdzieś tam obok komputer jest włączony z Outlookiem, za 30 minut go wyłączam, dalej nie ruszając się z łóżka odpalę sobie jakąś grę (ale najpierw dokończę serial ) - i to ma być to niewolnictwo? Rzucasz jakieś puste mrzonki jak to złe korpo tylko wykorzystują ludzi, gdy Pan z JDG może wszystko - tymczasem to ja mam 35 dni w pełni PŁATNEGO urlopu w roku (26 standardowe + 5 stażowe + 3 na poprawę samopoczucia + 1 za urodziny), dodatki do wczasów pod gruszą, bonus roczny, bonus świąteczny, swag bag co kwartał z produktami firmy, Multisporta, owocowe wtorki , dopłaty do okularów, wyposażenia biurowego czy prywatną opiekę zdrowotną, wolne na ślub, pogrzeb, czy opiekę nad kimś - a to wszystko jako dodatki do normalnej pensji. Tymczasem osoba na JDG musi za-pier-da-lać cały czas, jeśli chce mieć płacone i mieć za co żyć (chyba, że chce żyć z oszczędności). Dla Ciebie JDG to wolność, dla mnie niewolnictwo, ale na własnych zasadach. Ja swoją ścieżkę wybrałem - wolę mój ciepły grajdołek w korpo za naprawdę przyzwoitą pensję niż niewymiarowy czas pracy i niepewność o moją przyszłość. Każdy ma inaczej, nie warto lecieć stereotypami.
  23. System sprytny, ale tylko na tyle dobry na ile inteligentny jest jego końcowy użytkownik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...