Skocz do zawartości

209458

Użytkownik
  • Postów

    650
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez 209458

  1. Jak by Ukraińcy mieli możliwość dostarczania ciężkich bomb lotniczych albo głowic penetrujących głęboko w terytorium Rosji to już dawno zamiast płonących magazynów z chińskimi ciuchami i łatwopalnych rafinerii mielibyśmy zdjęcia zniszczonych składów amunicji czy fabryk części do Iskanderów.
  2. Samego reaktora raczej zwykły dron nie uszkodzi, bo kopuła jest pancerna. We Francji był przypadek, że jakiś eko-"aktywista" ostrzelał budowaną elektrownię z granatnika przeciwpancernego i nawet nie zadrasnął. Musieli by pouszkadzać rzeczy dookoła żeby np. zawiodło chłodzenie i reaktor się nadtopił (w sumie jak w Fukushimie)
  3. Ale czekaj! Wazon złocony srebrem? To chyba taki unikat to jednak powinien do muzeum Techniki oddać
  4. Jak mi kierowca z przecieka wrzuca kierunkowskaz w lewo, że będzie skręcał to też nie rzucam się do hamowania awaryjnego zakładając, że wymusi pierwszeństwo. W ogóle dziś wracając z zakupów widziałem w 30 sekund kumulację: najpierw łepek na pożyczanej hulajnodze przeleciał na czerwonym przez przejście 2 pasy, torowisko tramwajowe i kolejne 2 pasy w drugą stronę. A chwilę po tym jakiś przewóz osób wrzucił lewy kierunek po czym odbił w prawo w wyjazd z osiedla wysadzić pasażerkę. Tracę resztki wiary w człowieczeństwo. Hulajnogiści kamikadze, kierowcy co mylą lewą z prawą przy kierunkowskazach, co jeszcze?
  5. Myślałem, że trafiłem wczoraj zawodnika kategorii ciężkiej pod automatem. Ale historia okazała się inna. Ponoć w tym tygodniu mieli awarię automatu na 2 czy 3 dni i przyjmowali opakowania ręcznie. A teraz stopniowo nadrabiają to co się nazbierało, to co widać na zdjęciach to podobno już końcówka. Trochę się nie dziwie, że w innych sklepach pracownicy się wzbraniają przed odbiorem ręcznym, jeżeli automat nie działa,
  6. Co by złego nie pisać o AI to akurat mikroplastiku z tego nie ma, więc nie rozumiem analogii. Jak kiedyś zaczynałem ścisłą dietę to pierwszego wieczoru od kolacji do pójścia spać wypiłem 3 litry Muszynianki, żeby czymś rece zająć.
  7. Dokładnie. A butelka 0,5 nie zajmuje jakoś dużo więcej miejsca. Plus, można iść w retro i zrobić herbatę do termosu.
  8. 209458

    Jaki TV wybrać

    Podepnę się, szukam budżetowego TV dla taty, który zastąpi kilkunastoletniego Samsunga, któremu przytrafił się wypadek. Chciałbym, żeby był możliwie tani, ale nie najtańsze badziewie jednak. Rozmiar 40-55 cali (stary to chyba był 42, więcej jak 55 nie wejdzie bez przemeblowania), żeby nie padł po koku-dwóch, był możliwie prosty i intuicyjny. Bo jak coś się przywiesi albo tata niechcący coś poprzestawia to ja będę odbierał telefony. Główne zastosowania: - wiadomości - pogoda - tenis - ranczo i inne seriale - filmy ze Stevenem Seagalem - itp. - czasem bajki jak wnuki przyjadą I się zastanawiam, czy wziąć po prostu jakiegoś taniego Samsunga w specyfikacji, czy może są jakieś sensowne chińczyki warte uwagi...
  9. Jest kilku co rozliczają uczciwie, ale i nich też się zwykle nie pisze. Jest kilku co rozliczają uczciwie, ale i nich też się zwykle nie pisze.
  10. 1. Biedny emeryt to jedzie na pielgrzymkę do Częstochowy, Lichenia czy innej Konotopy a nie Medjugorie 2. Historia uczy, że chętny na mieszkanie po emerycie też się znajdzie.
  11. O kurcze, mieszkałem niedaleko, Grzybowska 14. Za PRL-U pobudowali te molochy na kilkaset mieszkań, ale przynajmniej między nimi zostawili sporo miejsca i zieleni. Teraz to kapitalizm zabudowuje. My akurat mieliśmy z okna widok na biurowiec Atrium (już nie istnieje)
  12. Co myślicie o tym wypadku na Węgrzech? Ja przeżyłem jedną katastrofę w ruchu lądowym, z dachowaniem autobusu, więc się na tym znam! I myślę, że im tam ktoś musiał pomóc odejść z tego świata, może celowe działanie kierowcy, może ktoś z zewnątrz. Ci wszyscy eksperci co się wypowiadają to mają znikome pojęcie. W moim wypadku, też na prostej drodze, nikt nie miał zapiętych pasów, autobus to był stary Autosan, a i tak wszscy przeżyli, nikt nie był w stanie ciężkim.
  13. W ramach pojednania narodowego chciał pochwalić dziadka Tuska.
  14. A teraz ciekawostka. Ten przepis o wysokim wymiarze kary miał być niedawno uchylony, ale Nawrocki zawetował https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/prezydenckie-weto-do-k-p-k-a-tymczasowe-areszty,1541142.html Ale wiesz, że jak będzie mniej posłów to jeszcze bardziej będzie betonować PO-PIS, bo mniejszym partiom będzie ciężej wprowadzać posłów do Sejmu.
  15. No i takie było założenie. Jak by nie było kaucji i kar to ludzie by dalej lali szamba do rzeki, plastiki do pieca itd. Bo taniej, wygodniej its
  16. To był rekord jaki spotkałem tam, dlatego cyknąłem zdjęcie. Słabo widać, ale za tymi worami jest wejście na zaplecze, więc pewnie im się miejsce na zapleczu skończyło i zaczęli układać na widoku. Może jak pisze lebomb źle ogarnęli odbiory logistycznie, może rano przyszedł jakiś nieprzewidziany rekordzista z dostawczakiem opakowań.
  17. A może mi ktoś wytłumaczyć jak zastrzeżenie PESEL-u uchroni mnie przed tym, że przestępcy dowiedzą się gdzie chodzę do lekarza i jakie leki biorę? Ja akurat biorę leki na ciśnienie - człowiek się trochę zapuścił,nie ma się czym chwalić ale i jakiejś wielkiej tajemnicy z tego nie robię. Ale pewnie sporo osób ma ciekawsze rzeczy w historii leczenia, więc im się te tricki przydadzą.
  18. To było w sobotę wieczór, pewnie w poniedziałek ktoś to zabrał.Zauważyłem, że ci workowcy rekordziści lubią przychodzić w weekendy, W ogóle ten automat ma limi czasu i ilości opakowan na jedną sesję, ale i tak przychodzą i oddają na kilka-kilkanaście razy.
  19. Panie, u mnie na dzielni to nawet Lidla nie ma, a jakieś Selgrosy to trzeba jechać na przedmieśia niemal. Zostają nam tylko takie "moduły składowania" jak na zdjęciu (cyknąłem w jakąś majowy weekend)
  20. To u mnie bractwo nieogarnięte bo już kilka razy stałem za takimi. Może nie az rekordzistami ale spokojnie po 2 do 4 worów taszczą a ty kwitniesz w kolejce. W sobotę chciałem zachytrzyć, bo zapchali automat akurat przede mną. To pomyślałem,co będę czekał na obsługę, zrobię obie zakupy w międzyczasie. A w sklepie bywam ilka razy w miesiącu do odbiorę kasę następnym razem. I sie mocno przejechałem, jak skończyłem zakupy kolejka była 2 razy większa i oczywiście znowu się zapełnił.
  21. I z tego jego uników się śmieję
  22. Nie dofinansowanie tylko opłaty, nie są tylko były, nie ma zatrudnienie tylko na naukę języka... I tak sobie lecimy Radiem Erywań
  23. Weź nie rozśmieszaj. Chyba, że chciałeś napisać, że wysyła pracowników na ulicę.
  24. Jak nie będzie zimny to będą ciągłe zakwity sinic. Ludziom nie dogodzisz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}