Gdzie a napisałem o premium? Tworzysz coś i sam sobie odpowiadasz. To mogą być równie dobrze opony ekonomiczne. A to ma znaczenie, bo biorąc opony pod swoje upodobania i wymagania można zaoszczędzić sobie frustracji i ok. 200zł/szt. W tym ujęciu specjalistyczną będzie opona taka, która mi pasuje, a nie taka która ponoć wszystko robi bardzo dobrze.
A chodzi w moim poście o marginesie osiągów opony i jej cechach modelowych dot. ścianki, budowy bieżnika, charakterystyki składu mieszanki gumowej. Gdy się weźmie pod uwagę te szczegóły, to wnioski są dalekie od oczywistych.
Nie każdy potrzebuje opony "premium" i nie każdy potrzebuje sezonowej. Nie każy weźmie topkę, która robi mniej niż 50000km bo jeździ trasy. Nie każdy chce mieć topkę w hamowaniu jak nie może znieść buczenia opony podczas jazdy. Nie każdy weźmie oponę touringową z topki jak mu auto będzie pływać. I tak dalej.
Warto dodać, że trzeba uwzględnić to co podają testy. Bo testy podają liczby, które się interpretuje. No i wychodzi, że ten czy inny klient interpretuje po swojemu.
To czego nie ująłeś w swoim poście to właśnie ten margines osiągów o którym piszę. Taka Dębica UHP2 to jest świetna letnia opona. Wiele razy miałem tak, że wczesną jesienią jak temperatury w zenicie były +20C (słońce), a rano blisko 0C to jeszcze wtedy je miałem na kołach. No i jeździło się dobrze, bez niespodzianek. Taki banał. Tylko, że jakbym w takich warunkach miał wyhamować z 70km/h do 0 w ektremalnej sytuacji to opona w tych warunkach już by nie dała sobie rady.
Dobra opona wielosezonowa jest dobra w każdych warunkach. Jeżeli nie wstrzelisz się nią w sytuację, której nie ogarnia, to nie odczujesz jej słabości w ogóle.