Zdzisiu
Użytkownik-
Postów
397 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zdzisiu
-
Zadaniem exa nie jest zarobić (to też) ale zachęcić klienta do wejścia do systemu, kupienia konsoli. Klient który kupi konsole pewnie kupi też passa i kilka innych gier - i na tym zarabia właściciel platformy. Jeżeli teraz takie Sony wypuszcza wszystkie exy na inne platformy to nadrobi im się tym samym revenue. Ale szansa że ktoś kupi konsole jest mniejsza bo może ograć wybranego na innej platformie. Analogicznie KGHM mógłby sprzedać kopalnie, dostanie krótkotrwały pik w revenue ale wartość firmy spada i długoterminowy przychód również. Pewnie, obecnie jest kryzys i jest problem z brakiem sprzętu a nie brakiem zainteresowania ale ta sytuacja będzie miała przełożenie w przyszłości bo w entertainment liczy się renoma a to buduje się latami.
-
Porównywanie revenue ma sens jeśli się to robi z roku na rok, nie z perspektywy dekad. Raz ze względu na wspomnianą przepaść w wartości pieniądza Dwa to wielkość rynku który znacznie się powiększył a udział w nim Sony się znacznie skurczyło. Kolejną sprawą jest sposób funkcjonowania firmy. Za czasów PS1 i PS2 Sony mocno inwestowało w markę PS, zarówno technologie jak i budowanie bazy tytułów ekskluzywnych. Od czasów PS4 i PS5 jedynie odcina kupony, konsole mało czym się różnią od zwykłych PC a tytuły ekskluzywne zostały utracone - tym samym tracąc wartość samej marki PlayStation. Fakt że Sony sprzedaje gry ze własnych studiów na Steamie jest już groteską i upadkiem marki PS. I wydaje się że ten trend panuje na wszystkich frontach. To się stało z Bravią https://businessinsider.com.pl/technologie/trzesienie-ziemi-na-rynku-telewizorow-sony-oddaje-stery-chinskiemu-tcl-owi/f24fdk5 Tak się zachowuje firma która się zwija. Revenue jest jeszcze na papierze ale nie pochodzi ono z zysku a ze sprzedaży inwentarza firmy.
-
To znaczy jaki sukces? Tylko PS5 jest gorszą generacją od PS4. Najlepszą ze wszystkich jest PS2 i tego nie da się podważyć absolutnie niczym. Wszystko co było po, było regresem. Obecnie Sony musi sobie dorabiać wydając własne exy na PC
-
No ale bądźmy szczerzy, Brutal Legend to gra 10/10. Robiona z absolutną pasją, od fanów dla fanów. Takich gier wychodzi zaledwie kilka na dekadę. W obecnej żadna gra nie zasługuje na 10/10
-
No konsole kupuje się do exów. Wszystko inne działa lepiej na PC.
-
Jak dla mnie to PS5 PRO mogło by być i trzy razy droższe niż jest, gdyby tylko dało stabilne 120 FPS w 4K. Niestety ta konsola nie jest ani szybka, ani tania. A przede wszystkim nie ma gier.
-
UE 4 jest ok. Narzekanie jest głównie na UE 5 który wizualnie wiele się nie różni od UE 4 a ma znacznie wyższe wymagania sprzętowe. Jest jeszcze CryEngine (Kingdom Come: Deliverance II) I co najważniejsze, jeszcze niedawno standardem było że gry AA i AAA miały własne silniki. Ale devi leniwi się zrobili..
-
Nic ciekawego... znowu
-
Z tym brakiem konkurencji to bym nie przesadzał. Raz że dalej jest PC, Switch 2 to też konsola i z tego co widzę taki sam kartofel. I patrząc na ruchy w Korei nie zdziwiła by mnie stacjonarna konsola od LG czy Samsunga za 2-3 lata.
-
Wygląda na bzdurę. Po cholerę ktoś wyłączał by jeden rdzeń. Ta liczba ramu jest dość... nietypowa.
-
Ale to openAi wykupuje 40% światowej produkcji RAM-u. Jednocześnie przy ponad 8mld$ straty za 2025 i prognozowanych 14mld$ straty za 2026. Inwestycja 20mld$ Nvidii obejmuje same chipy... które mają być kupione od Nvidii
-
Sytuacja wygląda tak że OpenAi pozamawiało kości pamięci które nie zostały jeszcze wyprodukowane za pieniądze których jeszcze nie posiada. Sytuacja jest idiotyczna, trudna do przewidzenia. A skutki mogą być zabawne bo linie produkcyjne są zapchane a nie wiadomo czy OpenAI zdobędzie środki żeby za to zapłacić, zdaje się że NVidia się wycofuje ze swojej rekordowej inwestycji w OpenAI
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Zdzisiu odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Ale nikt lepiej od Open AI nie robi, to oni mają dalej największy kawałek tortu. To jest zwyczajnie nie opłacalny biznes. Nakręcany obietnicami i wyścigiem osiągnięcia AGI i następnie ASI. Technicznie bez komputera kwantowego ASI jest niemożliwe, a więc główny cel. A AGI nawet jeśli wyjdzie to będzie karykatura którą będzie musiała napędzać elektrownia jądrowa, może nawet kilka. Inne corpo zwyczajnie zasypują koszty innymi źródłami ale dalej z AI są na minusie. Moje zdanie jest takie że masa ludzi straci pracę. Rynek hardware zwariuje jeszcze bardziej i obecne ceny pamięci to tylko przedsmak. A koszty prędzej czy później dogonią korpo bo i ich fundusze to nie jest worek bez dna. W pewnym momencie ceny AI odlecą w kosmos dla odbiorców i bańka pęknie. Tyle że straty będą niewyobrażalne tej zabawy, dla wszystkich. -
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Zdzisiu odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Najśmieszniejsze jest to że właśnie się nie opłaca - patrz Open AI Inne corpo które się tym zajmują mają finansowanie z innych źródeł. -
Niby tak, ale przed nami jeszcze jedne święta, komunie i inne takie. Ceny zaczynają spadać dopiero w czerwcu a najniżej są dopiero w lipcu. To jeszcze się trochę pokisi jeśli w ogóle spadnie w tym roku. Całkiem możliwe że coś się poprawi dopiero w przyszłym. Taki skok cen też się musi trochę uleżeć zanim janusze zaczną spuszczać i to nawet jak pęknie bańka AI.
-
Steam to nie najlepsze miejsce na zakup Fallout 4, lepiej na GOG gdzie jest docelowo ostatnia stabilna wersja 1.10.163 Niby można cofnąć ale same z tego problemy Co do modów to polecam kolekcję "A StoryWealth" https://www.nexusmods.com/games/fallout4/collections/5atq9t Ma większość potrzebnych modów
-
Szczerze to wolał bym żeby dojechały go odsetki za zamówiony RAM na który go nie stać.
-
DB to praktycznie całego skinąłem. BB Z to jedno z najlepszych anime mimo że ciężko się dopatrywać w tym sensu DB GT to nawet nie kanon, zupełnie bezsensu seria DB S - Fajne ale nie to co Z. Pomysły fajne, nowe postacie fajne ale zabrakło bardzo wiele - poziomy mocy zupełnie nie mają sensu, bardzo szybkie zeszmacenie nowych form które z założenie miały zmieniać wszystko - brak jakiejś epickości wszystkiego, brak powagi tam gdzie powinna być i brak realnego zagrożenia tylko wszystko sprawia wrażenia żartów - w zasadzie to tylko Goku i Vegeta robią jakiś progres a u reszty postaci ten aspekt został zupełnie zeszmacony daima to jakieś WTF - skip
-
Biorąc pod uwagę jak bardzo AI jest nierentowne ten trend może się odwrócić dosłownie w jednej chwili. Ogrom długu OpenAI przy braku perspektyw do zwrotu w sensownym terminie może wywołać zapaść na całym rynku AI przy pierwszym potknięciu.
-
Gry turowe nie są ani trochę łatwiejsze do zrobienia. Wymagają znacznie głębszych mechanik aby nie były nudne. Fakt że mogą oszczędzać na animacjach i grafice ale po prostu punkt ciężkości jest położony w innym miejscu. Anthem - nie znam. Te plastikowe FPS-y mnie zwyczajnie nie interesują. Suicide Squad - to typowy DEI slop przy którym robiło samo Sweet Baby Inc New World - raz że też DEI to jeszcze przykład jak nie robić PvP w MMO i MMO jako gatunku. Ogólnie temat MMO to jest osobna dyskusja bo ten gatunek akurat ma bardzo poważne problemy z własną tożsamością.
-
Próbowałem wrócić. Zainstalowałem ponad 100GB modów (w tym StoryWealth) i po 4 razem odgrywania tego samego przez kompatybilność modów mi się znudziło.
-
Black Desert miał tragiczny system walki, tu widzę to samo. Do tego te światełka na ekranie...
-
A dlaczego nie stawiał byś turówek obok gier z akcją w czasie rzeczywistym? Przecież to nie ma żadnego znaczenia. Oba typy gier mają swoich odbiorców. Dopóki dana gra celuje w konkretny typ graczy to będzie się miała dobrze. To podaj przykłady tych dziesiątek innych gier bez nachalnej ideologii. Założę się że albo to są gry tworzone pod wpływem ideologii albo zbugowane i niedokończone. Co często idzie w parze. Powtarzanie utartych schematów nie jest złe samo w sobie. Po prostu nie stworzy się w ten sposób gry wybitnej. Takiej która stworzy nowy trend. I na przykład od takiego Good of War oczekuję po prostu solidnej rzeźni w starym stylu, nie symulatora wychowywania dziecka.
-
To nie gry są ryzykownym biznesem tylko ideologia. Jak by Ubiosoft robił w ostatnich latach gry zamiast uprawiać ideologię i knuć jak odebrać graczom prawa do własnych gier to nie miał by dziś problemów. BG 3, Stellar Blade, Clair Obscur etc. pokazują że jednak można stworzyć sprzedające się gry i zarabiać bez wpychania nachalnej ideologii.
-
Chodzi o spadki FPS. Są one istotne bo to one wpływają na realny odbiór gry. Możesz mieć wysoką średnią FPS i tak odczuwać mikro przycięcia - to właśnie wskazuje low
