Skocz do zawartości

VRman

Użytkownik
  • Postów

    4 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez VRman

  1. Albo kupić Questa 3, wyjść z domu i od rana do wieczora napierdzielać bzdurne komentarze na forum, jednocześnie pasąc świnie. W ogóle świnie się pasie? Przepraszam jeśli nie, ale nie znam się na politykach. Już niedostępne
  2. Camis wrzucił w politycznym, ale to bardziej do tego wątka się nadaje: Hmmm... kto mógłby najwięcej ugrać na niszczeniu znaczenia UE.... aha.. no tak.. ZNOWU Kreml. Co za przypadek. Mogliby czasem no nie wiem, coś za darmo dać Chinom czy Korei Północnej, bo się monotonnie już zrobiło.
  3. No ale na takim małym forumku co ma wątki z tysiącem wypowiedzi na tydzień, na pewno trolowni by nie było. Gdzie tam ithardware do skali małej grupki małego zadupia. To tylko opinie! Wcale nie ma problemu z ruską propagandą. Już nawet nie chodzi mi o osoby, które tu srają kremlowsim szambem, ale np. konto gościa, który zarejestrował się kilka godzin wcześniej od daty posta, i na forum komputerowym jedyne co miał w aktywności to anty-ukraiński wysryw w wątku o wojnie, i lajk dla proruskiego wpisu. No przecież po to się ludzie tu rejestrują, żeby gadać o polityce, no logiczne! Zgłosiłem to wtedy, wspominałem o tym. Tydzień później nadal nikt nawet tego nie usunął. Teraz nie chce mi się szukać, ale jeśli to nadal wisi to nie mam pytań.
  4. Signal-gate Zajrzałem na Kanał Tima poola i tak durnych fikołków jak dzisiaj to nawet u niego dawno nie było. W skrócie: - tam nic się nie stało, może o tych nalotach przed czasem to trochę wtopa, ale bardziej wtopka, nawet nic dużego. A jak uważasz inaczej to jesteś hejterem Trumpa (nie pierwszy raz robią to samo co wytykali lewactwu) - jakbym ja był na ich miejscu, to bym powiedział, że to było zamierzone, że należy tak robić, że zaprosiliśmy tego dziennikarza specjalnie i poprosiliśmy o niepublikowanie przez kilka godzin, bo tak zawsze było, że są briefingi dla dziennikarzy i się dziennikarzom mówi co robimy militarnie, a teraz jakimś cudem to robią z tego skandal (robią ci wstrętni hejterzy Trumpa, oczywiście) - przy okazji gość się kolejny raz samozaorał mówiąc do kamery jak by KŁAMAŁ na miejscu polityka, ale niestety prawie dwóm milionom subskrybentów na YT żadnej szarej komórki to nie uruchomi - ani słowa o tym, że to Signal, że to nielegalne, ani słowa o Rosji. - z Bidena za każdym razem się śmiał, ale odpowiedź Trumpa "nic o tym nie wiem, pierwsze słyszę" jest tu potraktowana jako normalna, spoko, wcale nie głupia - trzeba nasrać od razu dużo innych filmików, żeby to przykryć.
  5. Skąd to info, że w każdej?
  6. @hubio Ty by się zgodził nawet z seryjnym mordercą trzymającym nóż w dłoni, o ile tylko morderca potrafiłby mówić w sposób przekonujący i pozornie sensowny. Jesteś jak gąbka. Jak nie nasiąkasz przekazem lewicy, to prawicy. Zależy kogo akurat ostatnio słuchałeś. A po tygodniu znowu odwrotnie. Miller nie jest w polityce od czasów komuny bez przyczyny. On ma talent. "Umieją przekonywać ładnie i mądrze" (Kazik) Nic wstydliwego się nabierać na to co mówi. Każdemu się może zdarzyć. Mi się zdarzyło na niego głosować w wyborach jak miałem ok 20 lat. Ale żeby teraz... w temacie dotyczącym Rosji, którą Miller wspiera jeszcze od czasów komuny... No wymień te żarówki a lampkach ostrzegawczych, bo się dawno przepaliły.
  7. https://www.cbsnews.com/news/trump-envoy-steve-witkoff-signal-text-group-chat-russia-putin/ To napewno tylko 455ty przypadek. Wcale nie żadna ruska ręka trzymająca sznurki, na których dyndają Trumpy, Muski i inne Vance'y. Jedna rzecz byłaby oburzająca. Ale są dwie. Raz to, o czym piszą, a dwa że w ogóle na jakimś signalu sobie gadali o sprawach wagi państwowej. Tak się troszczą o ten kraj - wcale. Zupełnie jak ludzie, którzy pod groźbą lub dla własnych korzyści zgadzają się na zdradę i wspieranie zbrodniarzy...
  8. Wilgoć. Mogą też wystąpić myszy komputerowe. Do tego gołębie mogą aplikować dodatkowe pasty termpoprzewodzące z góry, a do tego sąsiad może się okazać pracownikiem Ubisoftu, który stwierdzi, że powinieneś się przyzwyczaić do nieposiadania komputerów.
  9. Jak ma gwarancję, to gratulacje, świetna cena w obecnych czasach. Jak nie ma gwarancji, to... nadal gratulacje, ale chyba odwagi.
  10. Ale to jest były szef czy już z ekipy Trumpa? Przecież wstrzymywanie dostaw broni to przecież miało być po to, żeby się nie przelewała krew - według narracji Kremlinów i Trumpa. A tu ktoś ot tak sobie wychodzi i psuje wszystko. Natychmiast go zwolnić! To jakby w radiu Maryja jakiś księżulek powiedział "ale w sumie to ten Tusk wcale gorszy od Kaczyńskiego nie jest". No nie no, tak nie wolno!
  11. Brzmi jak coś co występuje pewnie dość często, więc odpowiedź powinny znać reddity, a jak reddity to i chaty gpt. No to wrzuciłem: Chatgpt Może to coś ze sterami, skoro ostatnio NV zalicza wpadki?
  12. No ja pierdzielę. ILE JESZCZE będziecie mu pozwalać to szambo z kremla tu wylewać?
  13. Też uważam, że Ukraina zawala sprawę zbytnio pobłażając zdrajcom. Oczywiście temat jest skomplikowany i może dojść do fałszywego oskarżenia, nadużywania władzy itp. Ale sumarycznie - to powinien być szybki sąd wojenny i pod ścianę tego samego dnia. edit: Hubio.. 95% Ukraińców popierała DECYZJĘ "bronimy się", a Zelenskiego po tym jak nie spierdzielił z Kijowa też sporo ponad 50%. Tymczasem Voltq sobie wesoło przekleja gęste ruskie gówno od Zaharowych i Pieskowów, że szkoda Ukraińców, bo "giną przez grupę oligarchów stojącą za Zelenskym. " To jest po prostu chore, żeby Polak takie coś powtarzał za szczujnią z kremla. Nikt nie twierdzi, że Zelenksy to nieskazitelny bohater i wspaniały nieulękniony wódz i blablabla. Ale żeby go obwiniać za to, że Ukraina się broni zamiast od razu poddać, to trzeba (ciach, bo nie chcę zarobić na bana)
  14. Kolejny raz sugerujesz, że sobie ludzie wmawiają, ale kompletnie nietrafnie. Akurat ludzie z Tinnitusem (piski uszne, szumy uszne) mniej (lub wcale) będą to słyszeć, bo pisk cewek się może po prostu zlać w jedno z tinnitusem, który zresztą też potrafi brzmieć różnie zależnie od schorzenia, genów itp. To nie jest coś z gatunku "Słyszę głosy..." Poza tym jak komuś mocno grają te cewki, to dźwięk jest naprawdę wyraźny i strasznie nieprzyjemny. I weryfikowalny w prosty sposób (np. można przestać ruszać myszką* albo włączać limiter klatek i wyłączać (100fps - nie będzie piszczeć, 700fps - będzie) *) te piszczenie od ruchów myszką nie jest aż tak silne i wkurzające jak te z PSU/GPU pod obciążeniem.
  15. To chyba dla dzieciarni i nastolatków. Nawet zdrowa osoba po 30tce raczej już najlepszej klasy "gwizdków" nie doceni. Jak miałem 25 lat i słuch w normie, to robiliśmy porównanie programem w Turbo Pascalu i kolega słyszał wyraźnie dalej niż ja, a używaliśmy... PC speakera Ja to w ogóle mogę na gramofonie z początku XXw. odpalić taki test, bo 10kHz i koniec.
  16. to nie wałek i nie bezsens bo kompresja, tylko to jest do sprawdzenia pi-razy-drzwi czy masz popsuty słuch i jak bardzo, a nie czy masz dobry czy bardzo dobry. Poniżej wyniku 20-40 lat pewnie to zacznie mieć znaczenie, ale jak komuś dźwięk znika przy 50-90, to test ma jakiś sens.
  17. Mars To są te wolne poglądy, a nie ruska propaganda, tak? Nie raportuję/taguję specjalnie. Jak przeczytasz to przeczytasz, a jak nie, to nie. Ten wstrętny Zelensky. Jak on śmie wykonywać wolę 95% obywateli swojego kraju! (czyli bronimy się vs. poddajemy się od razu i oddajemy kraj pod władzę oligarchów z Moskwy). Opracowałem metodę. Przed czytaniem tego typu postów trzeba mocno i dopiero wtedy.
  18. "Historically accurate" https://youtu.be/Dz1LQFZTrJ0
  19. Jaki gest jak się ruskie dawno stamtąd zawijali, bo Ukraińskie drony za mocno ich podgryzały. Nie całkiem, ale handel zbożem Ukrainie szedł niemal normalnie.
  20. Osz ... Czyli ma to jakieś przełożenie na rzeczywistość. https://videocardz.com/newz/zotac-raises-geforce-rtx-5090-price-to-2700-msrp-models-disappear Za to na serio powinien ktoś się Nvidii dobrać do dupy za false advertising
  21. To ma jakieś realne przełożenie? Wyszło mi, że 81 lat prawe, 89 lat lewe.
  22. Ale w Polsce na pewno nie ma! Nigdy nie widziałem botów pod filmami Cejrowskiego czy na Wykopie, albo na komputerowych forach, które mają kilkadziesiąt tysięcy postów w wątku o kartach graficznych. Absolutnie nie możliwe! Zresztą jakby ktoś z troli tu zajrzał, to miałby konto z wypowiedziami tylko w tym wątku, miał nick "Sasha" lub "Wania" i portret Putina w awatarze, więc możemy spać spokojnie. *** Tymczasem Ukraina ponoć zgodziła się na zawieszenie broni dokładnie w tych miejscach, w których to Ruskich bardziej boli. Zakaz walelenia w infrastrukturę energetyczną i... zakaz walk na morzu. Ja pier... fajny ten "negocjator". Taki nie za bezstronny i nie stroniący od szantażu, bo nie uwierzę, że takie "porozumienie" Ukraińska strona podpisała z własnej woli po tym, jak uznała, że za to dostanie coś tego wartego. Pewnie było "chcący pokoju wujek Władymir mówi, że macie mu nie walić w statki i w rafinerie, więc macie przestać, albo wam znowu wstrzymamy pomoc z USA". Każdego dnia kolejne sygnały, że w Białym Domu jest agentura Kremla, a niektórzy nadal, nawet w ciągu poprzednich 24h tutaj, piszą o strategiach, o tym, że do negocjacji strona USA nie może siadać wkurzając Rosję i tak dalej. Eh..
  23. Myślisz, że jak wszystko padnie, to się odrodzi coś zdrowego i fajnego. Nie podzielam optymizmu. Jak pogadasz z ludźmi około 20tki, to większość gra tylko w gry, gdzie można rywalizować z prawdziwymi ludźmi, a gry single player ich nie interesują. Ewentualnie filmo-gry, jeśli są kinomaniakami. Widać też to, co mówili bijący na alarm dziennikarze, że młodym graczom lasuje się mózg lootboxami i potem w grach nieświadomie szukają tego samego co hazardziści. Jak tego nie dostają - to nie chcą grać dalej i porzucają grę po chwili grania. Z czasem zabraknie paliwa w postaci grupy entuzjastów. Jeśli gaming się zeszmaci i straci atrakcyjność, nie będzie bazy potencjalnych klientów, którzy mogliby kupić gry dobre. Tak jak obecnie jest problem z prawie zerową podażą dobrych gier na VR. No chyba, że planujesz być graczem jeszcze 30 lat. Wtedy np. dno za 5-10 lat i odrodzenie przez następne 20. OK, to jest możliwe, choć... znowu. Może zabraknąć trendów. Kiedyś jeden pecetowy gracz-entuzjasta konwertował średnio ze 3-5 znajomych na graczy entuzjastów. Tak jak dziś brakuje wielu gatunków muzyki. Ludzie którzy byli najlepsi wyłonili się z grona fascynatów, których kilkadziesiąt lat temu było pełno. A teraz ich zabrakło i w wielu gatunkach od 20 lat masz prawie zero piosenek/utworów na poziomie geniuszu (9-10/10) Podobnie z filmami z kilku gatunków, które obecnie są praktycznie wymarłe, a które były jednymi z najpopularniejszych jeszcze 30 lat temu. I wieloma gatunkami gier. Fajnie byłoby mieć nadzieję, że historia powtórzy wydarzenia z lat 80tych i zarycie branży o dno (słynna gra E.T.) a po nim odrodzenie i złotą erę. Ale chyba to tylko nasze myślenie życzeniowe. PS. Kilkoma pozycjami na rok? To i tak masz super. Ja od 2012 nie znajduję prawie nic. A w ostatnich 6 latach to średnio gdzieś około pół gry na rok. A takich, żeby było "wow! ale super! Muszę w to zagrać! Nie ma na mój sprzęt? No to nie wiem jak, ale za miesiąc kupuję ten sprzęt, na którym to jest, bo nie wytrzymam!" to od dekady zero (poza grami na VR). Niby widać nadzieję idącą z Azji, ale Chińczycy póki co nie potrafią wyjść poza generyczne kalki i średniaki (strasznie mnie Wukong zawiódł, pierwsza zapowiedź dawała nadzieję na coś naprawdę super, a wyszło takie 6/10 (w skali z lat 90tych, nie współczesno-IGNowskiej gdzie średniak to 7.5/10 ) i inne gry też opierają się na kopiowaniu tego, co już było. Japonia czasem da graczom coś wybitnego, ale niestety ich gry mają mocno specyficzny styl. I jak rozumiem, że innym się ten styl podoba (mi nie) tak nie można mieć nadziei, że się nie znudzi. Kiedyś złotą erą tworzyły trzy różne szkoły robienia gier, które się wzajemnie uzupełniały. Najlepszy gry z Europy miały cechy niedostępne w grach z Japonii czy USA i tak samo było z grami z USA czy Japonii. Dziś się robi podział na western game dev, z wszelkimi DEIami i podejściem korporacyjnym, oraz chińsko-japoński, w którym obecnie większość graczy odnajduje to, czego im brakuje w gamedevie zachodnim. Spodziewam się, o ile zachodni game dev nie wróci do wysokiej jakości, to po 5-10 latach to co będzie szło z Chin i Japonii się przeje nawet fanom, bo ile razy można się jarać kolejną grą o samurajach albo w stylistyce anime. I wtedy co? Jedyne na co realnie można liczyć i to, gdzie ja sam się przyznam od razu, że pewnie wchodzę w zbytni optymizm - to nadzieja na to, że pojawi się moda na powrót do korzeni, na skupianiu się na "fun factor" na graniu w gry, a nie ich oglądaniu i już kompletnie hurraoptymistyczna nadzieja, że nastąpi odwrót od nudnego stylu wizualiów opartego na realistycznym oświetleniu. Oby ostatni Astrobot czy Doom Eternal i jego klony, które zdają się wskrzeszać zapomniany gatunek "szybkich, nierealistycznych shooterów", były początkiem a nie ostatkami. O, jeszcze Baldura 3 możnaby dodać. Też fajnie pokazał, że korpo zakopało gatunek kompletnie błędnie, bo jednak ludzie chcą takich gier. Nie wiadomo też co przyniesie rewolucja AI. Jeśli za 5-10 lat każdy będzie mógł tworzyć gry po prostu pisząc/mówiąc do AI co by chciał, to może to wyjść i na dobre i na złe branży. Sprawdzam od kilku dni kurs akcji Ubi. Niestety kurs odbił od 12 i wisi na 13tu. Szkoda. Mimo że mam kumpla, który tam pracuje i życzę mu wszystkiego najlepszego, to jednak wolałbym żeby Ubi splajtowało. Mogłoby to bardzo uzdrowić branżę dając innym sygnał np. do zwolnienia się z korpo i pracy w mniejszym studiu, ale tworzonym przez najlepszych w swoim fachu. Innym korpo robiącym gry pod inwestorów a nie pod graczy życzę tego samego. Ale korpokrawaciarze to są karaluchy. Ciężko się ich pozbyć.
  24. No jak będzie na takim poziomie skuteczności jak ten tutaj, to nie rośnie. Widzę lecisz dalej. Co post to dowózka gęstęgo od Tuckera Carlsona. Z jednej strony można się pośmiać z trolów lub ludzi którzy tak łatwo pozwalają im nawijać sobie na uszy ruski makararon, ale z drugiej strony niestety to najwidoczniej działa. Trumpa, Orbana czy AfD nie wygraliby w wyborach bez pomocy ruskiej trolowni i chyba ktoś tak mocno te trolownie wspierający to wie. Tylko zgrywa głupiego i pisze jakby był na ruskim forum, gdzie każda bzdura przejdzie. A tu nie przechodzi. Ojoj.. och nieee.
  25. OK, dzięki że rozwiałeś wątpliwości, bo teraz jest jasne, że nie warto wdawać się w dyskusję. Daj znać jak zaczniesz oglądać cokolwiek poza Carlsonami, Poolami, Cejrowskimi czy Sołowiowem. Sami wybrali Janukowycza. No nie mogę A on wyjechał, bo był prześladowany. Jechał gdzie bądź. Przypadkiem się okazało, że skończył w Rosji. PS. A mostu nie chcesz kupić może? Jak tak łatwo ci nawinąć to może dam radę sprzedać? Całkiem ładny, metalowy taki i w ogóle.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...