Skocz do zawartości

VRman

Użytkownik
  • Postów

    5 711
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez VRman

  1. To mówisz, że lepiej słuchać ruskich propagandystów?
  2. Tym razem plotka, która wygląda znacznie bardziej wiarygodnie niż te pierdu pierdu gościa z kanału Moore's Law is Dead https://videocardz.com/newz/amd-zen-6-to-primarily-use-tsmc-n2p-n3p-for-low-end-mobile-skus n2p ma sens. Wydawanie proca w 2026r. w procesie mającym debiutować w 2027r. sensu nie miało (gość coś bzdurzył o N2X, ale w ciągu tygodnia widzę w jego filmikach dwie kolosalne bzdury poza tym o n2x więc chyba szkoda czasu na ten kanał) W każdym razie jednak N2, więc GAA i przyznam, że jeszcze pół roku temu bym w taki scenariusz nie uwierzył. Fajna niespodzianka. Moje prognozy, że po 9800x3d nic fajnego długo nie wyjdzie właśnie wzięły w łeb. I nie mógłym być z tego powodu bardziej szczęśliwy Przypomnę, że emu PS3 w grach 30fps kończy się na 9800x3d na około 50fps. 2nm może wystarczyć aby zamknąć 60fps, a wtedy sobie wreszcie przejdę Motorstormy i GoW: Ascension O ile do wtedy nie wyłączą MS FS 2020, to też się przyda te 15-20% więcej jednowątkowej do VRu. Go go AMD edit: Znowu ten gość powtarza "N2X". Myślę, że chyba coś się mu pomyliło z następną wersją, może Zen 6 plus, czy Zen 7. Co do tych 7GHz to też jestem bardzo sceptyczny. - bo mnie interesują wersje X3D, a tu może być niżej niż wersje bez cache - zegar jednego wątka przy wyłączonej reszcie - może to tylko nowa forma oszczędzania energii co pozwala np. na wyższy zegar w obliczeniach które mniej wymagają mocy/prądu/ciepła - a może to jakaś inna technologia, której do tej pory nie było, która doda wady obniżające atrakcyjność tych 7GHz w grach - to jego interpretacja. Mówi, że to nie jest "AMD marzy o tylu", a "AMD wkłada dużo wysiłku aby to osiągnąć". Te 7+GHz może więc się okazać zbytnim optymizmem. Na razie mają 6,xGHz. Zgadzam się za to z tym, że będzie drożej. Mam nadzieję, że będzie lepiej niż się obawiam, a po cichu liczę na 8-jajową wersję proca z pełnym cache'em, ale to raczej zbytni optymizm z mojej strony.
  3. Jako osoba z gównianą pamięcią, jestem jak najbardziej za. tylko o co w ogóle chodzi? bo zapomniałem
  4. Jakby CD Projekt i CDPR były nadal tymi firmami co lata temu, to by ktoś tam zauważył okazję. Takie nastroje to idealny podkład do marketingowego ataku. Mogliby i podbić liczbę klientów i zyskać power w negocjacjach z wydawcami, aby udostępniali wersje DRM-free dla GOGa Ale że od nastu lat Cedepy to już typowe "amerykańskie korpo" w sensie zarządzania to nikt tam takich rzeczy jak widzenie świata oczami gracza nie rozumie. Szkoda. Ci debeli zamiast to pompować to zaraz GOGa zamkną.
  5. Jakby co to ja mam kanał o dobrej renomie, od ponad dekady. Nie pamiętam tylko czy mam 20 filmów i 5 subskrybentów czy 5 filmów i 20 komentarzy łącznie pod filmami (z czego 15 moich)
  6. Może se wprowadzić i 5000% jak ruscy będą już w Kijowie. Nie ogarniasz, że Fiutinowi chodzi o czas, bo ten gra na jego korzyść to idź posłuchać ludzi, którzy znają temat. Zacznij od Kremlinka Show czy Kapitan Lisowski. Tam mający militarną wiedzę ludzie już miesiące temu mówili, że Fiutinowi chodzi o czas. I popatrz co dziś Fiutin dostał? CZAS. Poza tym czy ty oczekujesz, że w tym całym FSB czy jak się zwie obecnie KGB, to pracują debile? Trump ma oficjalnie wylizać dupsko Putina przed kamerami czy jak? Przecież jakbyś był agentem służb ruskich to byś tak to planował, żeby była i wymówka, że Trump wcale nie jest sterowany przez Rosję. OBOWIĄZKOWO musi być jakaś "twarda postawa" dająca wymówkę "no przecież to zrobił, więc nie gadaj, że jest prorosyjski!" Jak Fiutin dzięki Trumpowi zyska np. 50 miliardów i znaczne zniszczenia obrony Ukraińskiej to chętnie się zgodzi na coś, co np, by kosztowało 5mld i oznaczało lekkie wzmocnienie obronności Ukrainy. Kasę to sobie Fiutin odrobi jak konflikt zostanie zamrożony. W jego głowie to tożsame z "Ukraina przegra". Wtedy wszelkie cła i tak dalej powoli będą znoszone i wróci "business as usual". A jeszcze Vance'a czy Muska trzeba do władzy w USA przepchnąć. Gówno to będzie znaczyło, jeśli wyśle trochę Patriotów i nałoży cła, które cośtam ruskim popsują, ale nie zmienią nic w losach wojny, bo to uderzy w obywateli Rosji a nie w ich mafię jaka tam rządzi na Kremlu. A, uderzy jeszcze w oligarchów. Ale od tego są przeciągi przez które wypada średnio 50 szych rocznie*. To ma dawać sygnał "morda w kubeł i nie marudź bo będziesz miał przeciąg" - tak im Fiutin mówi tymi "samobójstwami" * Wcale nie 50. Tak sobie napisałem, w każdym razie dużo edit: A, i nie obrażaj mnie insynuacjami, że jestem zwolennikiem Bidona. Ciężko o większego krytyka tego dziadygi i jego ekipy niż ja.
  7. - "ale nie będziemy dziś o tym mówić, może kiedy indziej" - czyli "ale nie pytajcie za dużo, bo się ośmieszę" -użycie sformułowania "we are very unhappy" - po tym jak traktował Zelenskiego - pokazuje jasno że gówno nastąpiło, a nie żadna zmiana postawy Trumpa względem Fiutina. Teatrzyku ciąg dalszy. - ale dziś nie będziemy o tym mówić. Jak wiecie wydaliśmy 350mld dolarów - no ja pierdzielę. ILE jeszcze razy będzie powtarzał to kłamstwo - wydaliśmy i to nie była moja wojna, to wojna Bidena Aha. No to tak się zrobił anty-ruski przełomowo dzisiaj, że ogłaszając tę POTĘŻNĄ zmianę postawy, powtarza nadal kłamstwa Fiutinowskiej propagandy. Nie dość, że 350mld co jest bzdurą, to jeszcze nadal powtarza że to wojna Bidena. Żeby Russia Today miała co pokazywać swoim, ciągnąc narrację, że ta inwazja była spoko, bo przecież to USA i Ukraina sprowokowały wojnę W międzyczasie zmęczony Trump w ogóle niczym Bidon zapomniał o czym mówił w środku zdania. Zaczął o tych kosztach. Pewnie chciał powiedzieć o kupowaniu przez NATO, ale no zapomniał. Tak bardzo go ten temat interesuje. Ale spoko. Teraz odczekamy kilka tygodni do następnego "TRUMP ZMIENIA POSTAWĘ! BĘDZIE OSTRO WZGLĘDEM ROSJI! TRUMP WŚCIEKŁY NA PUTINA I ROZMAWIAŁ Z ZELENSKIM! Ale żenada, że ludzie się na to nabierają po 20 razy.
  8. a nie mówiłem? WYŚLEMY! ...jeśli Putin nie przestanie mnie denerwować w ciągu 50 dni. Trump rozważa Biorąc pod uwagę tempo czasu Trumpowskiego, gdzei 2 tygodnie oznaczają pomiędzy 4 miesiące a wieczność, oraz to jakim jest człowiekiem oraz fakt, że to wszystko jest szopka dla jego wyborców... no jakoś nie skaczę z radości. Swoją drogą "Trump: Putin oszukał innych, ale nie mnie" i "Trump się zdenerwował tym, że Putin atakował Ukrainę" Ja pierdzielę. Podziwiam dziennikarzy, którzy muszą się powstrzymać od śmiechu na konferencjach czy jak piszą cytaty z tych bzdur. Jaka była przyczyna? Nie wiem. Ale dość niedaleko w czasie obok tej "niby zmiany podejścia" wylądował tweet Muska "Trump's on Epstein list. Have a nice day Donald" i obecna fala "BOOOOOooooooo!" w MAGA. Czyżby to tym Putin trzymał Trumpa za jaja?
  9. Ale on uogólnia, bo to że dobra gra się sprzeda nie jest argumentem przekonującym, że GP nie jest szkodliwy. To jakbyś powiedzial, że palenie fajek jest OK, bo ktoś jarał całe życie a dożył 90tki.
  10. "trzeba anulować bo przegramy" Marny Popis wersja PeOwska
  11. Pomógł viral. Gra trafiła w gusta ludzi mających dosyć gier robionych pod akcjonariuszy a nie graczy czy pchania aktywizmów typu woke. Mi się ta gra zupełnie nie podoba, ale osoby którym się pododa często mówią, że jest przyjemną odskocznią od crapu serwowanego przez branże AAA.
  12. Ja mówię pas, bo nie sądzę, abym mógł przekonać, ale na koniec wstawię to jako kontrargument na to, że to tylko słabi twórcy krytykują GP To jest gość od Baldur's Gate'a 3. Gry obiektywnie dobrej. j
  13. Ale nie ma doprowadzać tylko podawać przykład na to, że pod płaszczykiem wygody czy czegoś "dobrego dla graczy" dostajemy konia trojańskiego który nas (graczy) potem z całej siły kopie w dupę.
  14. Przeszłość vs. przyszłość. Ja pisałem o nierealnym scenariusz gdy cała zachodnia cywilizacja staje razem przeciwko Chinom. Kto doprowadził do tego, że Chiny tak się upasły, to inna kwestia. I dlatego zamiast tego się mamy uzależniać od Chin? Co do uwalniania się od pali kopalnych, to no sorry, ale mam na to inny niż lewicowy pogląd. Atom - tak. Rozsądna altarnatywa? Jasne. Ale nie w takiej formie jak to jest. Za dużo aktywizmu, robienia biznesu pod stołem, za dużo kupowania glosów niemających nonem omen zielonego pojecia o świecie Julek, które dla ratowania żabki chętnie zamknęłyby tysiąc kilometrową autostradę itd.
  15. Moim zdaniem nie powinieneś uogólniać i wyciągać pochopnych wniosków. Gówniane gry są także i tam, gdzie nie robią pod GP. Problemów jest wiele. Nie ma co ich mieszać i łączyć na siłę.
  16. Jakiego "od zachodu"? Czytałeś w ogóle co pisałem?
  17. Czy ludzie nie mający żadnej nawet najmniejszej formy daltonizmu postrzegają tego typu kolorwe linie jako praktyczne i wygodne do odczytania? Bo ja mam (nie jakiś ekstremalny) daltonizm i nienawidzę tego typu wykresów. Nie mam pojęcia która linia jest od czego. Najbardziej to wkurza w testach wydajności kart graficznych. Roberta Ku..icy idzie dostać. PS. Dzięki za opinię. To mój faworyt póki co jeśli chodzi o 5070ti producenci monitorów: "potrzymaj mi piwo"
  18. I to ma być argument? To nie ma dobrobytu bez Chin? Brak Chin oznacza sowietów przejmujących władzę w latach 45-89? Łot? Mi się wydawało, że była u nas bieda przez komunizm i de facto okupację radziecką naszego kraju w tym takie drobnostki jak masowe mordy na naszej inteligencji, prześladowania (i zamordyzm) przeciwników politycznych itp. A to wszystko się teraz okazuje było przez brak Chin!
  19. A jutro post w tym wątku ej, kurde, głupia sprawa. Okazało się, że jak zakładałem konto na amazonie to z mailem [email protected] PS. Fajny round-up Radków na kanale HU, ale przydałby się jeszcze jakiś porządny i obszerny roundup RTXów, szczególnie tych poza najgorszym badziewiem i największą drożyzną z cenami, których nie da się uzasadnić większości chętnych.
  20. Nawet więcej niż trzy. Ale nie są to problemy nierozwiązywalne. Trzeba o nich pomyśleć podczas planowania długoterminowego, zanim się zacznie robić cokolwiek. Owszem. I ze czwarty raz napiszę, że tak, zdaję sobie sprawę, że to się nie wydarzy. No chyba, że w 2050r. wynajdą wehikuł czasu i wpadną do nas (teraz) pokazać do czego prowadzi olewanie zagrożenia ze strony Chin.
  21. Masz poglądy o elektrykach i ekologii moim zdaniem zbieżne z konkretnymi poglądami politycznymi. Pewna strona mocno to promuje i wydaje mi się (może mylnie), że cechujesz się tym co ludzie z tym konkretnym światopoglądem: że ekologia to mus, oczywistość, a elektryki to obowiązek i koniec tematu" Ja? Przecież to nie ja używam litu jako argumentu na "nie da się odciąć od Chin bo polożyły łapy na złożach". Powinno się najpierw wyeliminować przeszkody przez które dziś się nie da odciąć. Np. właśnie pochylając się nad problemem surowców. Zrobić tak, aby dało radę bez chińskich kopalni. Mogłeś użyć innego słowa niż "wizje", ale mniejsza. Ale owszem. Nie podoba mi się cała masa z tego co wyprawia Unia. Piszę o tym od czasu do czasu w tym wątku. Nie jest to więc wada moich propozycji, a wręcz ich pochwała, bo już nawet branże jak motoryzacyjna zaczynają krzyczeć "stooop! Przestańcie strzelać w dno łódki którą płyniemy!" Szkoda że tak późno. Szkoda, że nadal są w Unii politycy którzy nadal, mimo wszystko, chcą pchać złe pomysły. Chciałbym w to uwierzyć. Ale nie potrafię. PS. Do atomu i ogólnych kroków w kierunku lepszym źródłom energii nic nie mam. Ale to musi być robione z głową, a nie na ślepo "bo planeta się pali!" No to jest "trochę" bardziej skomplikowane, ale owszem. Edukacja społeczeństw (nie tylko jednego) to byłby jeden z ważniejszych filarów odcięcia zasilania coraz bardziej agresywnym Chinom.
  22. Miałem odpisać, ale Kadajo mnie wyprzedził. Ten argument o GP dobry dla graczy jednak aż korci aby napisać analogię "digital-only jest dobre dla graczy". A potem nie masz opcji kupienia starszej gry za 100zł na allegro, nie możesz kupić używanej, a jak wyłączą serwery to se nawet w grę stricte single player nie zagrasz. A takie miało być dobre dla graczy! Wygoda! brak awaryjności nośników, taniej bo brak nośnika i taniej bo brak opłat za dystrybucję fizyczną. I CO? I nie mieszajmy zarzutów dotyczących innych aspektów branży z zarzutami odnośnie gamepassa.
  23. Ale po co przerysowujesz i komplikujesz? Po co ta skrajność? Dlaczego od razu ma być brak komputera? Jest masa pierdół, które nie są aż tak ważne. Smartfon to jedyne co tam pasuje, choć może nadal być nowy. Jest mnóstwo możliwości, aby te niedogodności nie były duże. Co do "zmuszenia ludzi" to się nie da. Ale dałoby się ich przekonać. Tylko że to nierealne, bo musiałaby być wspólna akcja ponad podziałami i w imię rozsądku i dobrobytu wszystkich, a nie kilku grubych świń które lobbują, bo mają w tym złoty interes. Cóż. Myślę, że światopogląd jest tu problemem przez który się ze mną nie zgadzasz. A ja nie zgadzam się z Tobą. Nie wiem jak zrobić, aby ludzie mieli pracę. Nie każdy ledwomyślący może się z fizola w Amazonie przekwalifikować na programistę/promptmastera AI. Ale co do zachowywania miejsc pracy - myślę, że nie wszędzie te AI musi być, bo konkurencja. Co jeśli rozbijesz monopol kilku korpo i małej firmie będzie się opłacało zatrudniać 2-3 ludzi bo zakup robota się zwróciłby dopiero po 20 latach? A może da się stworzyć inne miejsca pracy zamiast doprowadzać do katastrofy, gdzie nikt nie ma pracy i ludzie żyją jak w ponurych filmach sci-fi albo tych przedstawiających realia końca XIXw? No właśnie. To jest fanaberia. Nikt nie zginie od tego, że raz czy kilka razy na tydzień przeleci dywan/podłogę odkurzaczem, choć wcale nie sądzę, żeby zadbanie o przyszłość zachodnich gospodarek od razu musiało oznaczać kompletną eliminację możliwości posiadania takiego odkurzacza. Szczególnie jakby ustandaryzować te baterie, które by zostały i np. mógłbyś przełożyć ze starego telefonu do nowego a z głośnika do odkurzacza. Dobra, od chińskiego spoko. Kupię od czeskiego Somnium. Internet nie wymaga uzależnienia od Chin. Zaistniał bez Chin to i może istnieć bez ich dominacji nad światem. Stajecie na rzęsach z tym niedasizmem.
  24. A kto powiedział, że ja chcę cen specjalnych dla Polski? Ceny kart do gier są przesadzone wszędzie, nie tylko u nas. Zarobki nie są też tak bardzo ważne tam, gdzie ludzie są bogatsi, bo inne atrakcje konkurują. Stąd wpisy na amerykańskich forach typu "nie no, cena PS3 jest bez sensu, nie będę przecież pracował na jakąś głupią konsolę cały tydzień" (gdy u nas trzeba było pracować miesiąc :D) Wiem, że AI, że akcjonariusze, że blablala. Ale to nie zmienia faktu, że ceny są dupiaste i nie ma niczego złego/głupiego w poście kolegi wyżej, który pisze, że 9070xt powinien kosztować ok. 2000zł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...