Skocz do zawartości

VRman

Użytkownik
  • Postów

    5 711
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez VRman

  1. Dokładnie tak. Oznaczałoby to bolesne wyrzeczenia i zgodę na brak niektórych wygód. Ludzie mogliby się zgodzić gdyby zostali doedukowani że nie ma alternatywy. "Albo tak, albo twoje dzieci będą niewolnikami i finansowo i dosłownie" by kilku raczej przekonało. Ale nie zechcą tego politycy, lobbyści dużego biznesu.
  2. Ja 7-8 lat temu: Gamepass to zło, koń trojański, to się nie może dobrze skończyć" Wszyscy: nie gadaj bzdur, nie znasz się, bardzo fajnie, że można pograć taniej Dziś: (video wyżej)
  3. @LeBomB Ale ja tu cały czas rozważam ten mało realny (delikatnie mówiąc) scenariusz gdy cały zachód postanawia pokazać Chinom środkowy palec. Wtedy lit mogą wydobywać w np. USA (przykład, nie wiem gdzie leżą złoża) i nie ma problemu. Gdybyśmy ze sobą współpracowali to by spokojnie wszystko dało się ogarnąć. Gdybyśmy. Ale tak się nie stanie, a za 20-30 lat ówcześni ludzie będą krzyczeć "czemu ci debile 30 lat temu niczego nie zrobili, żeby zapobiec realiom w jakich dziś się męczymy?!"
  4. Na ceny Questów nie narzekałem nigdy, chyba że na cenę poza-monetarną. A poza tym jak piszę o gospodarce to chowam swoje subiektywne podejście do kieszeni. Headsety za 2000$ nie są tak cholernie drogie z powodu baterii a poza tym ja od zawsze wolałem PC VR na kablu. Jakby istniał nadal FrazPC to byś tego typu moich opinii mógł przeczytać setki i to jeszcze w latach 2012-2014. Gram na VR z baterią z kilku powodów, ale jakbym miał realną alternatywę to bym używał takiego bez baterii.
  5. Mam ogólne poglądy, nie pomysły, bo jak się na czymś znam, to o tym piszę z przekonaniem i nie ukrywam, że np. jestem w danym temacie jednym z nawiększych ekspertów. Tutaj nie jestem. Nic o tych sprawach nie wiem, nie mam kwalifikacji, a tu potrzebne są nie tylko one, ale i wyjątkowo wysoki intelekt. Z AI nie pisałem, że należy olać jego rozwój. AI to bardzo szeroki temat. To trochę jakbyś chciał go zawęzić tylko do zakazu modeli dorysowujących celebrytkom gołe cycki na zdjęciach. Mi chodzi o ochronę miejsc pracy. JAK? to już niech się odpowiedni ludzie wypowiadają, nie ja. Ja zresztą tylko zahaczyłem ten temat w formie krótkiej dygresji. Gdzie pisałem że jest niepotrzebny? Może jednak nie jest tak bardzo potrzebny jak się wydaje tym, którzy łyknęli narrację, że wszystko ma być full-eco i wszystko ma być na baterie. Kolejny temat - lit - którego nie znam. Nie znam też kontrargumentów. Może da się go wydobywać gdzie indziej, ale o tym nie wiesz? Może "nie da się" bo to ekonomicznie "nie da się" ale jak się głębiej przyjrzeć problemom to może się okazać, że jednak lepiej wydobywać drożej niż kupować od Chinoli? I tak dalej. No dobra, to załóżmy że tak jest. Czy lit występuje tylko na terenie Chin i krajów w których na władzy położyły łapska macki chińskiej mafii? A może i z tym coś się dałoby zrobić jak zacząć grać długoterminowo i z mądrą strategią? I w fotowoltaice. I w wiatrakach (magazyny energii). Ale może zamiast myśleć "jak zdobyć baterie dla naszych potrzeb" to pomyśleć "jak zrobić abyśmy ich potrzebowali mniej?"
  6. Nie muszą być od razu "straszne". Ale lepszy brak baterii niż bateria. No chyba, że wymyślą jak je robić tak, aby od momentu robienia rzeczy potrzebnych do zrobienia baterii, po ich zutylizowanie, negatywnego wpływu na środowisko nie będzie. Bo póki co w imię ekologii pozwoliliśmy Chinolom rozwalcować nasze branże i gospodarki, a baterie i reszta tego eko-złomu zatruwają środowisko też, jeśli nie nawet bardziej. Eko to żyła złota dla agentur wpływu i "lobbystów" * * * Kto to mnie prosił o przykłady na to jak Onet kłamie? Tutaj nie kłamie. Tylko uprawia propagandę na ludziach, którzy wierzą we wszystko co mówią lubiane przez nich media. Tu w tym przykładzie robi się tak, żeby ktoś skończył zapoznawanie się z tematem po przeczytaniu tylko tytułu. Potem jak jakiś Kałownia albo ktoś z lewicy powie, że nasi pogranicznicy to potworni oprawcy, to pójdzie na nich głosować, bo "oni mają dobre serce i humanitaryzm!" Zwróćcie uwagę na "aktualizacja 11:47" PS. Kiedyś jak pisałem Kałownia to się pół tego wątka zbulwersowało. Teraz już chyba można? Już się zgadzamy, że mało pożyteczny z niego polityk?
  7. I tak samo uważam, tak samo napisałem. To będzie cholernie skomplikowana transformacja, kosztowna, bolesna i... absolutnie nieunikniona jeśli chcemy przetrwać a nie zostać niewolnikami. Nie mam wiedzy aby proponować rozwiązania. Ale są ludzie którzy się do takich zadań nadają. Co do litu - nie wiem czy aby na pewno tak bardzo go potrzebujemy. Cały ten pomysł z autami na baterie uważam za chybiony i szkodliwy, z czym zaczyna się zgadzać coraz większa liczba analityków, widzących jakie to ma skutki. Dlatego piszę, że trzeba usiąść i wszytko NAJPIERW obmyślić i rozplanować, eliminując możliwość takich scenariuszy. Z tym i tak trzeba zrobić porządek bo jak nie to ruscy i chinole przejmą wszelkie narracje i obejmą realną władzę wszędzie. No to masz tu pierwszy punkt do planu jak naprawić przyszłość. Ty jesteś za to od trolowania i dzielenia się swoimi pożałowania godnymi mądrościami i przypierdzielania się do innych z powodu jakichś kompleksów albo urojeń o "walce z prawakami na forum". Krytyka=/=narzekanie Propozycji też napisałem kilka w samych ostatnich kilku godzinach. Idź się przypierdalać gdzie indziej.
  8. Znowu ten pojazd po ludziach piszących, że karty powinny mieć normalniejsze ceny. Co jest śmiesznego w wypowiedzi kolegi wyżej, że półka 5070ti/9070xt powinna kosztować 2000zł? Przecież to są realnie nawet nie xx60tki. GTX 760 miał szynę 256bit. Połowa chipu 6800gt/ultra to było 6600. Połowa pełnego Pascala to była 1060tka. 5080 to połowa 5090tki. A teraz nazwali to x70 i jeszcze jacyś debilni youtuberzy gadali, że to idiotyzm, że AMD źle to nazwało, bo trzeba było nazwać xx90 Skoro uważacie, że nie ma co patrzeć na polskie warunki, to powiem tak: jako biedny Polak kupowałem przez większość życia karty, których nie kupowała większość z bogatych krajów, bo za drogo. Skoro entuzjaści tak robią, to czemu nie podnieść na zachodzie cen do takich poziomów? 5070tka za 2000$ 5080 za 5500$ Że co? Że mniej by się sprzedało i popsuło rynek? Bingo.
  9. No to niech mądre głowy pomyślą jak rozwijać i korzystać z AI, ale jednocześnie chronić miejsca pracy. Dla przykładu "ten telewizor został zmontowany przez AI". I dlatego jest droższy. Albo niech nawet nie będzie droższy, ale dawać obywatelom zachęty aby wybrali inny z "ten telewizor zmontowali ludzie". Stacje paliw potrafią, a państwo nie ma potrafić zrobić programu do zbierania punkcików? Zresztą i tak zanim się za to zabiorą, to zrobią nam social credit score i będą punkciki i tak, tylko nie w tej formie co potrzeba i bez pozytywnych efektów vide protesty w Kanadzie czy Chiny.
  10. Czemu kurde to jest jakieś disco z pola zamiast słynnego Mariano Italiano i z solówką na grzebieniu?
  11. I w tej kwestii przepisy też należałoby pozmieniać. Jakby się pojawiły przepisy napisane przez ludzi którzy umieją i chcą pomyśleć jak takie prace poprawić i uatrakcyjnić, to by się okazało nagle, że wielki szok - da się! Tylko nikt wcześniej o tym nie myślał, bo nie widział potrzeby. Podejść do wszytkiego w oparciu o naukę i wiedzę jaka z niej wynika, a naprawdę dużo się da naprawić. Siedzenie na taśmie 8 godzin i robienie ciągle tego samego nie pasuje do ludzkiej natury. To nawet w zoo już wiedzą, że są zwierzęta, które z nudy łapią depresję i coś się z tym robi, ale dla ludzi to nie, bo pracownik to tylko pracownik. Na szybko ode mnie, osoby nie mającej nawet 0,1% przydatnej w tym temacie wiedzy naukowej - metody do eliminowania nudy - rotacja. Np. niech co 2 godziny ludzie się zamieniają miejscami. 5 minut takiej przerwy to niewielka strata dla firmy. Niech ludzie nie siedzą 8 godzin robiąc ciągle to samo - przeanalizowanie postawy i wpływu na zdrowie - i wdrożenie pomysłów, aby było przyjemniej i zdrowiej tam gdzie jest to ekonomicznie możliwe do wdrożenia - hałas. Daj w fabryce ludziom słuchawki z noise cancellingiem, a nagle będą po 6 godzinach znacznie mniej "ztyrani". Szczególnie jak będą mogli sobie posłuchać przy tym audiobooka. Owszem, AI zrobi tą samą pracę taniej, ale od tego mogą być przepisy promujące produkty robione przez swoich a nie przez wrogów czy AI. Niekoniecznie w formie dopłat, a wręcz dopłat bym sugerował unikać jak ognia. - zachęty do wydajniejszej pracy, perspektywy. Producenci gier potrafią używać psychologii i socjologii do tego, aby gracz nieświadomie chciał zostawać w grze, a w zakładzie pracy się miałoby nie dać na tych strunach zagrać, ale tym razem z pozytywnym skutkiem zamiast negatywnego? Nawet niech się Janusz na taśmie trochę doucza obcego języka. I mniej się będzie nudził i jeszcze na tym skorzysta. Jak to zrozumie to też zwiększy się jego chęć pracy na nudnej taśmie za niewysoką wypłatę. A to tylko pomysły moje, człowieka który nie ma żadnej wiedzy na temat organizowania tak poważnych kwestii. Są ludzie mądrzy, którzy to zrobiliby 100x lepiej.
  12. Dziś wielkie ogłoszenie wielkiego przełomu w sprawie wysyłania broni przez USA na Ukrainę! Trump zmienił zdanie! Potężne uderzenie w Putina! Teraz to już naprawdę! taa.. Wielkie rozczarowanie jak zamiast burzy i grzmotów usłyszymy pierdnięcie i ktoś kichnie za 3...2....1..
  13. Ale politycy w teorii powinni bronić kraju i interesów obywateli a nie kilku bogatych łapówka.. a przepraszam, lobbystów. Dekadę temu były artykuły - bicie na alarm, ostrzeganie. I co? Politycy tacy biedni i głupiutcy i nie wiedzą co robią Wiedzą dobrze, tylko mają w dupie. I to jest niepojęte, że wyborcy tyle pozwalają politykom i niepojęte że politycy tyle pozwalają tym, których powinno się śmiało nazywać wrogiem i zagrożeniem. To jest strasznie głupi argument "bo wszystko byłoby droższe!" Jak nas zaorają gospodarczo i nałożeniem homonta, kagańca i permanentnej kontroli, to gówno z tego będzie, że pralka kosztuje tylko 900zł zamiast 2500, bo zarabiać będziesz 5x mniej. 5x 900 = ? No właśnie. O ile będziesz zarabiał. Bo może umarłeś kilka lat temu z powodu biedy albo z powodu bycia niewygodnym dla zamordystycznej władzy, która jest marionetkami silniejszej mafii (zwanej dziś dla niepoznaki państwem) Poza tym ekonomia. Nic nie da, że dasz wszystkim po miliardzie. Siła pieniądza się zmieni. Podobnie z gospodarką bez zalewu z Chin. Jeśli wrócić do oparcia o gospodarki zachodnie to też będzie inaczej. Nie będzie przeszkadzała wyższa cena, bo taniego shitu z Chin nie będzie. I tylko bez "nikogo nie będzie na to stać!" - ano bzdura, bo poważną długoterminową strategią wycelowaną w dobrobyt własny i państw przyjaznych (pokojowych) możnaby zrobić takie przepisy, że pralka czy telewizor pracują przez dekadę bez awarii, a nie że w ciągu tej dekady potrzebujesz wydać na to trzy razy, bo shit się popsuł. Mamy też sporo niepotrzebnego badziewia bo się zrobiliśmy wygodniccy. Można dużo zmienić. Niestety nie widzę tego wcale jako realnego scenariusza. Drugie niestety, że bez takiego podejścia do wrogów gospodarczych zmierzamy do potężnej katastrofy. Z AI też by się przydało coś zrobić zanim zarżnie to większość miejsc pracy. Tylko gdzie szukać uczciwego, mądrego i chcącego pracować dla dobra ogółu polityka? Jak ktoś znajdzie pod jakimś kamieniem to niech da znać, bo ja jeszcze nie znalazłem. Tylko to nie znaczy, że można pisać "nie da się", bo to kompletna bzdura. To jak słuchać obżartucha wpierdalającego 10 jajek i talerz naleśników na śniadanie "nie da się jeść mniej, bo ja bym się czuł głodny przecież". Napiszcie "politycy do tego nie dopuszczą" czy "lobbyści/korpo do tego nie dopuszczą". "Do tego potrzebaby porządnego polityka, a tych nie ma" OK. Ale nie piszcie nie da się.
  14. Uważajcie na spojlery! Jak poznacie fabułę napisaną dla dzieci, to stracicie sens grania w platformówkę! Pamięta ktoś jak skończyła się historia bohaterów Tetrisa? Chyba muszę znowu w to zagrać, bo zapomniałem już. Ten długi klocek ze stopą miał romans z tą zygzakową..
  15. No to obejrzyj i posłuchaj co tam mówią, a nie pytaj o co chodzi. WTF? Ktoś chyba dolał za dużo Lewicówki do herbaty. Ty na serio udajesz, że nie wiesz co się dzieje i kto tu kogo źle traktuje? Serio chcesz, żeby mi było szkoda tych biednych chińczyków? Kradną to co wypracował zachód. Potem używając niewolniczej pracy swoich ludzi (bo oni, władza chin, ich cała mafiowska partia i politycy oraz ich bogacze mają głęboko w dupie ich własnych obywateli) robią to taniej. Do tego leją na wszelkie przepisy i oszukują gdzie mogą. Kończy się wykoszeniem firm na zachodzie i uzależnianiem zachodu od Chin. To są przyszłe tragedie, bo nas wybebeszają gospodarczo. Nie musi to być wcale skopiowana rakieta, która w nas walnie (choć to też) ale jak nie widzisz zagrożenia to ja się dziwię jak. Jak można nie widzieć? Już nawet nie mówmy o lobbingu i przepychaniu dziwnych "eko" przepisów, które potem kończą się jeszcze większym zatruciem środowiska, ale przy okazji niszczą branżę motoryzacyjną (i inne) w Europie, a potem się okazuje, że no w sumie to z tymi bateriami, łopatkami, samochodami, to jest więcej syfu i odpadów (i tego okropnego Ceodwa) niż było w tradycyjnych autach czy źródłach energii. Ale dziwnym trafem wszystko robione przez chińskie firmy, które na tym trzepią miliardowe zyski. Jakie zdziwienie? Pierwszy raz o tym, że jestem oburzony przyzwalaniem na taką formę "konkurencji" pisałem chyba ze 20 lat temu. I nawet nie chodziło mi wtedy o Chiny, o ile pamiętam, a o Samsunga. To samo, tylko w innej skali. Olej zasady, ukradnij to na co konkurent wydał ogromną kasę, a potem "konkuruj", nadal cwaniakując, łamiąc prawo i oszukując, bo jak cię złapią to zapłacisz mniej kar niż zarobiłeś łamiąc wszelkie prawa uczciwej konkurencji. Prawo patentowe też nie jest idealne, szczególnie w USA i to też należałoby zmienić, ale tu jest wątek o polityce to skupiam się na tym. 1. Po pierwsze należało coś robić WCZEŚNIEJ i ja się dziwię, że tego nie zrobiono. Ja rozumiem, że politycy mają w dupie swoje kraje i obywateli, a pracują dla siebie i po to aby kraść, bogacić się i mieć władzę. Ale no kurde, nawet ruscy i chinole w tym samym "zawodzie" jednak potrafią trochę bardziej długoterminowo spojrzeć na tego typu tematy. 2. Po drugie - alternatywą jest zostanie ich niewolnikami. Za 10-30 lat mogą militarnie być tak silni jak cała reszta świata i co im zrobisz? W to wliczam przemysł elektroniczny, wszelkie backdoory, spyware itp. To jest bardzo realne zagrożenie. Chcesz musieć pracować za 3$ dziennie w 2060r. bo chińczyk rozwalił ci kraj gospodarczo? Powiesz "nie no spoko, przynajmniej telefon mam ładniejszy"? 3. Ten argument niedasizmu jest idiotyczny (nie bierz tego osobiście, bo wiem że masz takie tendencje, mówię o argumencie, nie o Tobie). Nie da się dziś to trzeba na wczoraj zrobić dokładny projekt/plan jak to osiągnąć. Nikt nie mówi, że będzie to łatwe. Ale trzeba by się za to zabrać ostro. Będzie bolało i będzie iskrzyło, bo Chińczycy głupi nie są i naślą na obrońców zachodu swoich agentów, np. przekupionych polityków i media zachodnie, które będą pchały swoją narrację. Nie będzie łatwo, ale przy dobrej motywacji i sojuszu antychińskim całego zachodu - wykonalne. Nie dziś, nie za rok. Ale za dekadę spokojnie można by zostawić Chiny aby się gotowały we własnym sosie. Ich niezachodni partnerzy jak Indie też przestawią żagle w drugą stronę jak zobaczą w którą stronę to idzie (czyli jak chiny zaczną słabnąć). Zachód wyhodował sobie militarnego i gospodarczego potwora i albo go umieści w klatce albo ten wpadnie nam do domu i narobi sporego bałaganu. Zaraz zaraz. Czy ja Ci właśnie nie odpowiadałem w sporze o to, czy Chiny kradną? No to raz piszesz, że to nie problem, a zaraz że jest mało innowacyjności? Chińczycy byliby w roku 1950 teraz jakby nie nakradli. Na bazie tego know-how co nakradli, teraz się rozwijają, ale poza tym, że mądrze inwestują w naukę to inwestują też niestety w agentów i sporo z tych "innowacji" jest po prostu kradzieżą. A co do braku innowacyjności w Europie to też mam pewne podejrzenia, czy to aby na pewno jest tylko nasza własna wina, czy może Chińczycy (lub inni) grają (niekoniecznie bezpośrednio) i tutaj
  16. No i? To cokolwiek zmienia? Rozumiem, że budowa fabryki normalnie zawsze oznacza przekazanie wszystkich patentów chinolom za darmo i to normalne, że się samolot rozbiera na części i kopiuje, tak? No nie. Chińczycy kradną know-how od lat i robią to na bezczela. Co chwilę jakiegoś agenta łapią i.. nic. Nic się nie stało. To deszcz pada.
  17. Jedna z tych bardzo cichych, ale pytanie półgłuchego o jego osobiste odczucia odnośnie głośności karty jaką posiada jest trochę bez sensu. TPU w recce mojej karty pisze, że jest bardzo cicha, a na wykresie jest 27dba. Z tym że... ja prawie nigdy jej nie słyszę, bo nie gram na PC prawie wcale
  18. 1. Akustyka pomieszczenia robi ogromną różnicę! 2. Zależnie od osoby, jej wieku, zdrowia, wrażliwość na hałas jest różna. Czasem dużo bardziej niż się ludziom wydaje, bo niedouczeni myślą, że każdy widzi i słyszy dokładnie tak samo jak oni. Otóż nie. 3. nie każdy gra w wybuchy. Co z grającymi w spokojną strategię z fajną oprawą? 4. Hałas nie musi "boleć", żeby przeszkadzać. Kilka godzin w hałasie który zdaje się nie przeszkadzać to i tak stres i kortyzol w organizmie. Pogarsza samopoczucie i źle wpływa na zdrowie oraz zwyczajnie i po prostu męczy. Jak myślisz czemu ludzie tłukący się PKSem i złomiastymi pociągami jadącymi przez Wypizdowo tak są zmęczeni po podróży? Od siedzenia? No nie. Głównie od hałasu właśnie. Mało kto o tym w ogóle kiedykolwiek myśli. O FX nie wspominajmy. Ventusy i GF FX 5800 to są karty dla grających zawsze głośno i na słuchawkach. Ja mimo mocno uszkodzonego słuchu wolę karty przynajmniej "w miarę". Nie muszę mieć tych najcichszych bo i tak tych niezłych nie słyszę i nie zrobi mi to żadnej różnicy, ale pamiętam jak naście lat temu miałem jeszcze dobry słuch i jaka różnica w komforcie jest pomiędzy kompem niegłośnym a kompletnie cichym. Nawet brumienie* dysku HDD na dłuższą metę wkurzało. *) określenie dla dźwięku niskiej częstotliwości, w tym przypadku wywoływanego przez wibracje przenoszone na całą obudowę) Jak widać, to wcale nie jest pierdzielenie.
  19. Kliknij w video które podałem.
  20. O jakim dbaniu o swoich w ogóle gadacie, skoro Niemcy sobie wesoło robili deale z ruskimi i udawali, że to normalny partner. Teraz cały świat pozwala chinolom na tego typu zachowanie, ostatnio z branżą produkcji chipów i AI pięknie wszystkim pokradli a kradną jeszcze i będą kraść treści do trenowania na AI. Za takie kradzieże powinna być zdecydowana reakcja i natychmiastowe otrzeźwienie - jak najszybsze wygaszenie jakichkolwiek relacji handlowych. Oczywiście jako cały zachód. Europa, USA, Japonia, Australia. Ale nawet tutaj zaraz zobaczę znowu opinie, że to co piszę jest śmieszne, bo się nie da (podlane tradycyjnie pojazdem o tym, że nie mam pojęcia jak spięte są nasze gospodarki z Chinami i blablabla) Jak im na łby zaczną spadać rakiety oparte o ukradziony projekt zbrojeniówki amerykańskiej, to może się obudzą. Ale wtedy na bardzo, bardzo krótko. Obecnie Chiny ponoć powiedziały, że nie dopusczą do przegranej Rosji. Co my bulwa jego mać robimy jako zachód.
  21. Z tym masz rację. Ludzie ciągle o tych Asusach co magicznie się co chwila pojawiają w komputronie, ale jak ktoś nie chce instalować ich syfu na telefonie i polować, to te 3500 za rozsądne 5070 Ti to niestety nierealne. I najtańsze 9070XT - kilka okazji z ostatnich 2 lat na pepperze z cenami 2850-2900. Z kolei @Lameismynamema rację, że to już zależy od opinii indywidualnej co wybrać. PS. W tym Stalkerze porównywałeś gówniane FSR 3 do nie tak złego DLSS4 czy FSR4 tam było? Mi nawet DLSS4 podpada w jakości w ruchu (zależy od gry, są różne przypadki, ale to nie tak, że DLSS4=zawsze spoko z ruchem), a FSR4 wypada często jeszcze gorzej. DLSS3 i FSR 3 oraz gorsze to w ogóle dla mnie nieużywalna funkcja, a tymczasem wielu ludzi kupowało serie 20xx i 30xx dla DLSSu. Także fakt, ile ludzi tyle opinii (i różnych wymagań)
  22. Już bez przesady. Tu piszą, że nie jest suszara, wręcz piszą, że karta pracuje cicho, a teraz masz ją za 3970 https://thepcenthusiast.com/zotac-geforce-rtx-5070-ti-review-amp-extreme-infinity/ a tu, że jest spoko na biosie silent: https://www.techpowerup.com/review/zotac-geforce-rtx-5070-ti-amp-extreme/40.html (choć zwykły bios jest owszem głośny) do tego tu pokazują najcichsze i jedną z nich widzę za 4150zł, a jeśli wersja bez PLUS w nazwie jest taka sama to za 3990. Jedno zastrzeżenie - nie mam za dużo wiedzy na ten konkretny temat i mogę się mylić, o czymś nie wiedzieć itp. choć poleciłem tego dokładnie Zotaca 5070 ti Infinity koledze i bardzo jest zadowolony, na hałas nie narzeka. edit: no i uzupełniłem swoją wiedzę. MSI Gaming trio za 3990 różni się od wersji PLUS jaka w tabelce TPU jest wśród najchichszych tym, że ma jednego heatpipe'a mniej. 4 zamiast 5. W recce tej wersji napisali, że karta dobija do 30dba, co trochę nie pasuje do tabelki z TPU ale tego typu pomiary rzadko są porównywalne. W każdym razie piszą, że karcie daleko do bycia irytującą i piszą, że jest OK. O ile ta promka to nie ściema, to w Euro dostajesz 250 bon, więc karta wyszłaby 3750, no liczmy 3800. (co prawda ja i tak wolałbym lekko głośniejszego Zotaca, ale za to pięć lat gwarancji) kolejny edit: To o czym wspomniałem - w VR Radki są do dupy edit edita: 9070XT 12GB? łot? edit edita edita: Błędne jest 12GB, a nie XT. To jest 9070XT 16GB
  23. Zadaj sobie pytanie. Komu bardziej to potrzebne. Podnoszenie emerytur bogatym emerytom i Polsce czy politykom pisu, którzy tym sposobem za nasze wspólne pieniądze kupują sobie głosy? Mój znajomy fan pisu i Kaczyńskiego jak myślisz co wymienia jako pierwsze gdy broni pisu? - dał podwyżki (gość pracuje w budżetówce) bo się troszczy o Polaków, a nie tak jak ten zły zdrajca niemiecki Tusk - emerytury podwyższa, trzynastą i czternastą dał! Jak nie dotarło, bo to grupa, której się należy to przestaw sobie pis na Lewicę i emerytów na LGTVHDTV+ i wyobraź sobie, że im dają dodatek "stresowy" bo są w społeczeństwie strasznie prześladowani jak używają swoich onów i innych przyimxów, a poza tym operacja doklejania sobie cycków jest droga i przeszkadza im to w byciu szczęśliwym. Uznałbyś, że spoko czy że lewica kupuje sobie głosy? A jakby PSL wrzucił pomysł dający dodatkową kasę rolnikom? Przecież ciężko pracują a są trudne czasy! A jakby konfa dała kasę na ogólnopolskie obozy edukacji katolickiej? A jakby Braun zaproponował po milionie dla każdego, kto ma sweter na głowie i mówi polecając lewoskrętną witaminę C, że go mózg boli? Są lepsze metody zadbania o starców, którzy jedzą chleb przez 6 dni bo po lekach i opłatach zostało im 200zł na jedzenie na cały miesiąc. Ja nie mówię, że im się nie należy. Ale wszystko poza automatyczną waloryzacją (inflacja) co proponują pisowcy to zwykłe kupowanie głosów. I mnie to brzydzi.
  24. Yhm. Rydzyk i taca w kościółkach chętnie skonsumują.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...