MaxxGroo
Użytkownik-
Postów
252 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MaxxGroo
-
Dokładnie nie są, bo graczy różni sprzęt. Ktoś na padzie będzie jeździł 10k godzin i rozjedzie go średnio zaawansowany typ z DD1 i LC. Tak jest wszędzie, na konsoli gracze próbują zdobyć przewagę kierownicami jak Fanatec GT DD Pro, w konsolowych fpsach z Cronusem - mysz + klawiatura. Na PC robisz to łatwiej po prostu wkładając kasę w sprzęt. Dwa identyczne samochody, nie oznaczają równych szans.
-
@tekkno Dokładnie tak jest. Czasami gram casualowo w fpsy, ale mam dedykowana karte dźwiękowa, słuchawki z 7 głośnikami na każdej stronie, klawiaturę z jednym z najniższych opóźnień, mysz i ekran esportowe. Każdy gra tym samym ludzikiem, a jednak mam przewagę w każdym momencie gry i ją wykorzystuję. Tak jest też w symulatorch i jak ktoś dojdzie do A klasy w iracingu, to zobaczy co znaczy ściana którą przekroczy się tylko inwestując w sprzęt. Przewaga o której mówisz.
-
@KiloKush To o czym piszesz, to już mechanizmy psychologii behawioralnej opakowane w mechaniki gry. Te, o których piszesz, i wiele innych, wszystkie mają nazwy i definicje. Gracze nie rozumieją tych mechanik, ale ostatecznie to oni mają rację, bo albo im się podoba albo nie. Wiele starych gier w których mechanik zaangażowania można się doszukać, zostały stworzone na czuja, ale wyszło. Obecnie nikt nie musi robić tego w ten sposób, jest edukacja i należy jej zasięgnąć. Dlatego gry powinni być robione przez inteligentnych wyedukowanych ludzi, nie tych błaznów którzy robią je obecnie. Niestety edukacja jest dla poważnej branży, do gamedevu AAA trafiają klauny.
-
Dokładnie tak możesz uważać, kwestia gustu, ale nie faktów. Niedowierzanie, że lekkim pudrem zdołali oszukać tylu casuali i amatorów. Model jazdy jest tragiczny, jest to zaktualizowany model z FM7 z podbitym odświeżaniem, żadne "Build from the Ground Up" - ale kara już ich spotkała, zostali słusznie zaorani. Jeżeli masz włączone asysty, to jazda sprawia przyjemność taką jak kiedyś Dirt, Grid, czy Burnout Paradise. GT7 rozjechało nie tylko nową FM, ale pato deweloperów, którzy ten szajs zwany Forza Motorsport (8) robili. Są już tylko przykrym wspomnieniem, Polophony Digital z GT7 śmieje się z tych nieudaczników. To była ich 8 część, a oni nie byli w stanie zrobić tego porządnie. Zasłużyli sobie na wysypisko śmieci gamedevu i tam skończyli, na śmietniku.
-
GTA VI po odejściu kluczowych ludzi, to najlepsze miejsce na pokaz nowoczesnych wartości woke-DEI - oczywiście towarzyszący mu spadek jakości gry oraz ograniczenia gameplayowe dla bezpieczeństwa, bo gracze są toksyczni. Sweet Baby w głowach deweloperów nie umarło, czekało tylko na najlepszy moment. Ale to byłoby piękne, ostatni gwóźdź do trumny tych posrańców.
- 2 986 odpowiedzi
-
Po tym jak im GTA V siadło rozumieją, że robią grę usługę. Podatną na modowanie platformę, którą będą rozwijać przez kolejne 10 lat. GTA VI zdominuje rynek w sposób w jaki zrobił to min. Roblox, Fortnite, Fifa i cod. Gracze latami będą siedzieć tylko w GTA VI online i nawet nie będą zainteresowani kupnem innych nowych gier.
- 2 986 odpowiedzi
-
@galakty BeamNG ma zapowiedziany oficjalny moduł online, kto wie co z tego się urodzi. Nawet nie chodzi o to, czy jest to w pełni realistyczne, ale w jaki sposób może to sponiewierać grami wyścigowymi od strony zabawy i rywalizacji online. Assetto Corsa rally pojawiła się z nikąd i pozamiatała wszystkimi grami Rally. Na pewno od tych firm które wymieniłeś nie możemy spodziewać się niczego nowego w najbliższych latach i na pewno niczego co spowoduje wzrost zainteresowania wyścigami.
-
Unreal Engine 6 - DirectX 12 Ultimate i nowa jakość grafiki
MaxxGroo odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Później te zmiany zostaną wprowadzone do UE5, czy CDP po prostu używa UE5 który nie będzie miał wiele wspólnego z UE5, którego używają inni. Czy Epic będzie chełpił się jakim to UE5 jest arcydziełem, pomimo że silnik użyty przez CDP to nie silnik którego mogą używać wszyscy inni? Śmieszne. -
Do F1 25 muszę kupić dlc f126, ACE, ACC, LMU i starsze śmieci mam. Jak chcesz @Dominix Mi obojętne.
-
Spoko, możemy zagrać.
-
@Dominix Chodzi mi tylko o błędna narrację, że wyścigi wygrywa się bez helpów, bo jest się szybszym. Dopiero jak popyta się głębiej, albo zmusi ludzi do refleksji, to zdają sobie sprawę, że faktycznie jednak nie. Możesz grać bez helpów, to jest super satysfakcjonujące. Nie o to mi chodziło.
-
@Dominix Masz silny mechanizm wyparcia. Dlaczego ignoresz ryzyko ? To co pcha Cie do jazdy bez helpów to mechanizm hazardzisty. Mimo, że przegrywasz wyścigi masz nadzieję na inny wynik - następnym razem się uda. Chcesz udowodnić sobie, że potrafisz jechać czysto, bez pomocy, ignorujesz statystykę i ryzyko, bo wierzysz, że następnym razem wyjdzie. Nie wyjdzie, błędy które popełnia się jadąc bez TC i ABS są zbyt kosztowne, żeby wygrywać.
-
Przecież napisałeś, że wyłączone helpy nie sprawiają, że jesteś szybszy od innych. Co tu więcej sprawdzać. Tylko o to mi chodziło. Nie o to, żeby się z Tobą porównywać kto ma dłuższego.
-
Ludzie mają poglądy, najłatwiej zmienić te błędne poprzez ich weryfikację. Ale skoro wiesz, że to nie czyni Cię szybszym od innych z TC/ABS i nie starasz się wygrywać, to w porządku. Ale błednie jest polecać ten styl gry komuś, kto chciałby wygrywać lub/i dopiero uczy się grać.
-
Napisałem skrypt który w F1 dostosowuje auto Dokładnie o tym mówię, Zysk w F1 to około 0,5s na okrążeniu, dla kogoś kto jest już pro. 1 błąd w przypadku blokady kół , lub utraty przyczepności to nawet wielokrotność tego potencjalnego zysku. Jeżeli ktoś chce dalej w to brnąć, to zapraszam na wyścigowy test np 6 okrążeń. Wy bez TC i ABS ja zostawiam włączone.
-
Wyłączenie TC to ostatnie co powinno interesować kogoś kto wchodzi w simracing. Zdecydowanie mogę powiedzieć, że długo nie osiągniesz poziomu jazdy dobrych graczy z TC, bez TC jeszcze sobie tę drogę niepotrzebnie wydłużysz. Dobry czas okrążenia z TC jest i tak dla wielu ludzi nieosiągalny, więc wyłączenie jej tylko pogarsza sprawę. To samo dotyczy wyłączenia ABS. W ACC na Nürburgringu podczas wyścigu mam stabilne 1:54 z TC5, ludzi którzy myślą, że w wyścigu poradzą sobie bez TC albo z niskim TC - wyprzedałem za każdym razem kiedy popełniali błąd, każdy kosztuje więcej czasu niż jazda cały czas na większym TC. Jeżeli ktoś chce sobie porobić time trail i powtarzać 100x okrążenie zanim mu się uda to może bawić się w próby jazdy na wyłączonym abs i tc, w wyścigu liczy się stabilna powtarzalność czasu okrążenia.
-
@galakty Jak się GT7 podoba? Też masz tak pozytywne wrażenia, jakie ja miałem?
-
Olać temat, LFM w ACC jest już martwe. Jak chcesz się pościgać w lidze, to iracing (drogo) , albo Le Mans Ultimate (tanio) Oba są teraz na topie i mocno rozwijane przez twórców. Edit : Nie, nie LFM.
-
Hellblade to niszowe, artystyczne doświadczenie, jedynka została stworzona za grosze. Nie ma uzależniających pętli rozgrywki, a oferuje głęboką, filmową narrację i kompletnie nie spełnia korporacyjnych wytycznych, projekt z założenia nie miał przynosić ogromnych zysków. Dla Microsoftu to przejęcie było czystym szaleństwem, gra miała być tylko prestiżowym zapełniaczem katalogu. Wzbogaciła go, ale korporacyjne wytyczne ostatecznie zabiły to studio, bo nie przynosiło to zysku, co za debilizm MSu. Gdy studio było niezależne, mogli tworzyć sobie sztukę, gdy należą do korpo muszą przynosić zysk, szczególnie jak jest się sprzedanym przez własnych twórców Microsoftowi - w 2018r pieniądze z przejęcia trafiły bezpośrednio do jego założycieli i kluczowych menedżerów, którzy byli właścicielami udziałów. Ważna dla nich była kasa z przejęcia, nie przyszłość studia. Oni rozumieli biznes, nie ma co płakać.
-
Zdecydowanie brak szacunku do innych i brak umiejętności. ACC i Monza to najlepszy przykład, że to nie wina braku ABS, ani słabego zestawu bez LC, bo ACC to najłatwiejszy pod względem hamowania SIM - nie ma wyścigu żeby w ACC na Monzie na T1 po starcie nie doszło do stłuczki lub karambolu.
-
@tekkno , Jeżeli chcesz zabrać się za analizę takich rzeczy, to zrób to rzeczowo. Pomyśl czym jest divebomb - jest celowy psuciem zabawy innym - zaklasyfikowanym jako trolling. Na podstawie badań o trollingu: "prosto mówiąc: część trolli naprawdę czerpie przyjemność z irytowania i ranienia innych." "Łączy się także z cechami typu psychopatia, makiawelizm i częściowo narcyzm" Głowne powody: nuda, szukanie mocnych bodźców, zemsta, dziwnie rozumiana zabawa, jeden chce rozrywki, drugi chce dominacji, trzeci chce chaosu, czwarty robi to „zadaniowo”. Także nie musisz na chłopski rozum filozofować, to już zostało zbadane . Jak chcesz tak robić to właśnie możesz przyjrzeć się problemom w simracingu i odnieść się do gotowych badań. 2. W min. RF2, LMU, iracingu, FH6 masz wyścigi typu fixed setup , Wystarczy chwilę pomyśleć, że to nie setupy są problemem trollingu w simracingu Ani edukacja ludzi z zakresu reguł Xd Ps. Wiem , że jesteś zafiksowany na punkcie setupów, możesz założyć temat ogólny o nich, setup auta jest uniwersalny dla każdego sima i cokolwiek wrzucisz z jakiekolwiek gry będzie tam pasować. Może jakieś bugi, może coś co odkryłeś. Cokolwiek co dotyczy setupów tam będziesz mógł wrzucać, a i ja coś wrzucę .
-
Dajesz dalej, może inspiracja buldożerem- Killdozer Komatsu D355A "Forza Horizon 5 player banned for 7,978 years over Kim Jong-Un livery"
-
@KiloKush Nie niepopularna, tylko konsolowa. W Gran Turismo jest podobnie z tego samego powodu, F1 EA ma również system ghostów zapobiegający wjeżdzaniu i i niszczeniu zabawy innym. Taka społeczność konsolowców i casuali. Tryb Ghost w którym uważasz, że liczy się skill, to jest skill jazdy Time Trial, ale nie ma niczego wspólnego ze skillem simracera / kierowcy wyścigowego, który jest potrzebny do jazdy wśród innych ludzi. Zasada jest prosta, chcesz dobrze się ścigać online musisz ścigać się w wyścigach online. Grałem w Project Torque, ale ktoś kto jeździ w ten sposób, albo dużo czasu spędza w Time Trail jest dumny ze swoich czasów i jest częścią społeczności - na online stanowi problem i jest dokładnie tym graczem którego lepiej w normalnym PCtowym simracingu nie spotykać
-
w poe1 jest strzałka która nas prowadzi
-
?? Przecież w każdym Hack’n’slash to jest standardem, wiesz gdzie masz iść, w POE1 też to było. W POE2 tego nie ma, to wyjątek. Możesz tego nie wiedzieć, bo widocznie nie znasz innych h&s, albo za krótko pomyślałeś .
