Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej. Witajcie. Do tej pory korzystalem ze stacjonarnego kompa ze starym monitorem LG.  Od niedawna mam laptopa Lenovo Idea pad 3. I zaczely mnie bolec od niego oczy.  Co moze byc przyczyna bo kurcze sprawdziłem migotanie PMW - i w testach nie wychodzi, jak sam nagralem telefonem ekran - tez mi nic nie wychodzi.  Ok ekran mi sie zmniejszyl z 19 na 15,6 cala ale gdy korzystam z  komorki czy tabletu to mnie oczy nie bola wiec to chyba nie jest kwestia wielkosci ekranu.  Moze macie jakies pomysly?

Opublikowano (edytowane)

multum opcji, ....w tym takie najprostsze -> za duża jasność ekranu, za mała czcionka bo też pewnie inna rozdzielczość i wysilasz wzrok żeby cokolwiek odczytać , "popsuły ci się oczy" i musisz iść na badania do okulisty, może nie pracujesz na natywnej rodziałce ? ... sprawdzałeś czy to samo dziej się na innym ekranie ?

 

Edytowane przez Pro8lem
  • Upvote 1
Opublikowano

oczy mam zdrowe bo dopiero co badalem. Masz racje, byc moze to za mala czcionka czy cos podobnego. Zawsze pracowalem na duzych monitorach, nigdy na laptopach, wiec moze po prostu moj wzrok nie moze sie dostosowac. Jak myslisz, jakbym podlaczyl zewnetrzny monitor do lapka to byloby ok? I powiedz mi czy lepiej przez HDMI czy Display, czy to ma jakies znaczenie w jakosci itp?

Opublikowano

Najprostsze rozwiązanie - pożycz po prostu jakiś monitor zewnętrzny bez PWM i sprawdź czy ten sam problem występuje, sprawdź tylko natywną rozdzielczość i ustaw najmniejszą jasność jaka uznasz za stosowną. W dobie nowoczesnych rozwiązań czy to HDMI czy DP to w zasadzie identyczne rozwiązania dla przeciętnego użytkownika (już pomijam te wymioty purystów o 500Hz i przewagi DP nad HDMi i vice versa...) 

Opublikowano (edytowane)

Jak miałeś 19", to pewnie 1280x1024 lub 1440x900 i miałeś skalowanie systemu 100%. Teraz masz ekran mniejszy 15,6" z większą rozdzielczością 1920x1080 i zapewne również skalowanie interfejsu systemu masz 100%.

 

Sądzę, że może właśnie o to chodzi, wszystko jest mniejsze, czcionki, interfejs cały i bardziej skupiasz wzrok. Spróbuj zwiększyć sobie skalowanie systemowe np. na 125% na próbę.

Edytowane przez Pawelek6
Opublikowano

Mnie oczy bolały po graniu na Alienware 18 cali.

Było to około 8 lat temu.

Okazało się że w tym czasie Alienware użyło nowych ekranów. 

Które to powodowały dyskomfort u wielu osób. 

Niestety nie pamiętam co to był za ekran.

Moja sugestia to poszukaj opinii innych użytkowników czy przypadkiem to nie problem ogólny nie tylko twój. 

Opublikowano

Spróbuj Ciemny motyw ustawić. Przy nowych ekranach robi ulgę bo litery są białe. Wtedy strony WWW z obsługą ciemnego motywu większość włączają go z automatu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...