Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, od dłuższego czasu zaobserwowałem że gdy wchodzę w "fizyczny kontakt" z komputerem np podłącze mu pendrive'a gdy ten działa (lub szturchnę obudowę stopą xD) to komputer potrafi się zawiesić, tak jakby zawiesił się interfejs/eksplorator plików.

Myszka jest w stanie poruszać się swobodnie po ekranie ale inne interakcje są niemożliwe. Nie jestem wtedy w stanie wejść w interakcję z niczym np zminimalizować używanego okna lub użyć funkcji "uruchom ponownie" itp. Jedyna słuszna metoda na przywrócenie komputera do żywych to restart za pomocą guzika, lub odcięcie zasilania i ponowne podłączenie.

Dodatkowo co zaobserwowałem że podczas tego laga słychać dźwięk odłączenia urządzeń i potrafi wtedy odłączyć np kartę wifi albo internet z kabla LAN, czasami klawiaturę ale to też zależy jak mu się spodoba... 

Podejrzewam że może być to wina płyty głównej ale nie mam pewności, kartę graficzną i procesor kupiłem nowy, ale ten problem występuje nadal.
Żeby tego zawieszania uniknąć to muszę się z nim obchodzić jak z jajkiem i co jakiś czas muszę się z tym męczyć  jak sie zawiesi.

Czy ktoś wie co tutaj może być przyczyną?
PS /Sterowniki socketu na procesor i bios zaktualizowałem pod procesor ryzen 5

Spec :

CPU:  Ryzen 5 5600

GPU RX 7600 XT
Płyta : Gigabyte Ds3h b450 v1

RAM: Patriot Viper 16 gb 3000mhz

Zasilacz : Silentium Vero L3 600W

Dysk : Nvme 500gb lexar

Obudowa: Silentium PC

 

Edytowane przez asuomczi00
Opublikowano

Może byc płyta, rozłącza Ci wszystkie połączenia. Takie cos moze sie dziać na niektórych komputerach z podkręconą szyną np BLCK 103 lub 104, zamiast 100. Może sprawdzić czy jesteś w stanie obnizyc taktowanie szyny na płycie gł. np do 95 niektóre płyty maja taka możliwosc, sprawdz czy problem dalej wystepuje

Opublikowano

Może być jakieś przebicie na obudowę, sprawdz czy jakaś blaszka z tylnej maskownicy portów nie dotyka gniazda usb, odłącz fizycznie z płyty kabel od przedniego panelu usb, tuleje dystansowe do płyty są tylko w tych miejscach gdzie jest otwór na śrubkę? nie wkreciłeś ich czasem w każde możliwe miejsce w obudowie? 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...