Skocz do zawartości

Gwarancja odrzucona Fera 5 (dziwne wgłobienie)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

xD ja się w ogóle nie znam na tych rurkach i nawet bym nic sam nie prostował JEŚLI jest gwarancja. Po co to komu. Zresztą moim zdaniem rurki są ok, dla mnie chłodzenie wygląda poza tą dziurą tak na 97% dobrze.

 

 

Opublikowano
1 minutę temu, Karro napisał(a):

Tam młotem to w każdą stronę było prostowane 😉nie ma takiej jakości nawet w made in china

:lol2: wiele wyczytałeś z małego zdjęcia, jasnowidzenie opanowane. Tu jest wszystko ok, dla mnie jest proste chłodzenie poza dziurą. Nawet bym wrzucił więcej zdjęć pod każdym kątem, ale nie chce mi się, bo to nic nie zmieni.

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Karro napisał(a):

Owszem ślady młota są widoczne. ,skoro nikomu nie dawałeś ,sam montowałem to ty zrobiłeś tu nie ma filozofii. Nie ma tam nawet 1 płaskiej powierzchni. Jeszcze pewnie tata nie wie że mu szlifierkę pożyczasz jak jest w pracy xD pewnie jakaś skazę to chłodzenie miało i poprawiłeś fabrykę level hard 🤣😜

Tak, jeszcze dorzuć że marynowałem chłodzenie w zalewie rybnej xD Dobry spiskowiec. Człowieku naprawdę nie każdy to jakiś kłamca i manipulant. Po prostu działa chłodzenie to po co coś kombinować. Ja tam zadowolony byłem z tego chłodzenia aż do teraz, gdzie trochę za duże temp się zrobiły. I tylko dlatego odmontowałem.

Może jakbym się miał dowalić do czegoś to trochę nierówne mi się wydawało chłodzenie jak już było przykręcone. W sensie nie taki kąt prosty, ale wątpię by to było przyczyną robienia dziur. Równie dobrze obudowę może mam krzywą więc olewałem - chodziło super i cicho.

Edytowane przez Keller
  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, Karro napisał(a):

Wydaje mi się że już wydałeś się kiedyś ze mną w dziwna dyskusje chyba w geekbench więc bym dyskutował 😜

No dyskutuj, nikt ci nie broni, jednak szukanie teorii spiskowych z takim przekonaniem o posiadaniu racji bezwzględnej ... no nic, bajki bajeczki. Szkoda mi czasu na flejm nic nie wnoszący, bo odpowiedzi skąd dziury - nie ma.

Opublikowano (edytowane)

Jak już sugerujesz że miałem "zły motyw" by zniszczyć chłodzenie i stracić na wysyłce na gwarę, to podaj jeszcze jaki, bo ja nie wiem. Poza prostowaniem rurek... które są proste i nie wiem po co miałyby być prostowane. Tak to wygląda i moim zdaniem to tak jest fabrycznie.

 

W ogóle jaki związek mają rurki z podstawką i dziurami to w ogóle nie wiem.
 

 

obraz.thumb.png.154951d4fa164733a9a018002fc09331.png

 

Godzinę temu, Karro napisał(a):

A już wiem gdzie pitoliles 3 po 3 . To z ryżem 5500 że niby ustawiając na 3733 RAM będzie szybszy jak 5600 xD tak ....

Nawet ze zrozumieniem nie umiesz czytać, chodziło mi o synchroniczne DDR 4200 Mhz i wtedy obcięte L3 w porównaniu do 5600 bardzo wydajności dodaje. Szkoda czasu. Ty bardziej jesteś taki troll niż ktoś kto ma pojęcie. Zdziwiłbyś się jak wielka jest różnica między ddr 3200 a 4200 synchro. 

Edytowane przez Keller
Opublikowano
3 godziny temu, Kadajo napisał(a):

Czy przypadkiem Grizzly kryo nie powinno się stosować na gole heatpapy ? Bo pamiętam ze cos z ta pasta było ze ona rysowała lub nawet robiła dziury w powierzchni chłodzenia.

Były wżery od kryonauta ale bez przesady takich wielkich kraterów to nie robiła xD :E 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, lukadd napisał(a):

@Keller Może po pijaku zakładałeś chłodzenie i nie pamiętasz, że ci spadło i gdzieś w coś walnęło :E Te rurki to pewnie cienki badziew więc dużej siły nie trzeba, aby zrobić takie wgniecenie.

Taaa, prędzej bym nóżki procesora uszkodził jakbym wlatywał to swym 80kg cielskiem albo socket płyty bym uwalił :D nie ma dobrego wyjaśnienia na te dziury i tyle.

Opublikowano
W dniu 17.07.2025 o 17:40, Karro napisał(a):

Funkcjonuje na forach dekadę ,nie takie tiuningi widziałem. Może wam podeślę parę zdjęć chlodzen 

Podrzuć chociaż jedno zdjęcie. Chetnie obejrze.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 17.07.2025 o 13:45, Keller napisał(a):

No ale jak? Myślisz że da się tym tak rzucić, że się zrobi dziura? To nie jest takie miękkie. Nie ma nawet czym tego spowodować. No ale cóż.

Oczywiście że tak...żona swego czasu robiła porządki w szafkach syna i przez przypadek zrzuciła właśnie ferę5 na podłogę (z jakiś 2m spadła na coś). Dokładnie identyczne uszkodzenie powstało...wręcz myślałem że to ta moja sztuką patrząc na to foto :E 

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Phoenix. napisał(a):

Takie uszkodzenia same się nie zrobiły, a autor jak widać pali głupa i nie wie skąd to się wzięło. To naprawdę trzeba mieć amnezję ;) 

Albo syndrom wyparcia. 

Ah jak to ludzie nie potrafią niczego innego niż obwiniać innych. Spoko, wymyśliłem to sobie i rzuciłem o podłogę chłodzeniem. Ot, lubię takie rzeczy najwyraźniej.

4 godziny temu, Pentium D napisał(a):

wgłebienie czy nie, używać można.

Można, ale raczej temperatury większe. Choć może to wina lata, więc jakoś się tak dziwnie zgrało, że akurat wtedy chciałem zmienić pastę i cyk, a tu takie dziwne rzeczy wyszły.

17 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

Oczywiście że tak...żona swego czasu robiła porządki w szafkach syna i przez przypadek zrzuciła właśnie ferę5 na podłogę (z jakiś 2m spadła na coś). Dokładnie identyczne uszkodzenie powstało...wręcz myślałem że to ta moja sztuką patrząc na to foto :E 

Szkoda że nie masz fot właśnie dla porównania. Z drugiej strony spadek z 2 metrów... 2 metry to wysoko w domu, jakby na najwyższej półce. I jeszcze spadek "na coś", a nie podłogę. No nie wiem na co, na coś metalowego?

Tak czy siak u mnie to niemożliwe, bo chłodzenie w użytku, a nie leżące wysoko - bo jak leży tak wysoko to tak jakby olewane :D 

Ja może i poświęcę ten sprzęt jak wymienię na inny. I sam spróbuję zrzucić z wysoka. I coś czuję nic się nie stanie poza ryską bo to nie takie miękkie :D Zbyt nurtuje mnie skąd to się wzięło. A może i zrobię test wbicia czegoś w to :lol2: tylko nie wiem co mogłoby mieć taką objętość żeby spowodowało okrągłą wklęsłość. 

Edytowane przez Keller
Opublikowano
36 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Moze jakbym wierzyl w rzeczy nadprzyrodzone to bym ten kit lykał ale daj spokoj, samo sie nic nie robi i samo nic nie dzieje ;)  No ale moze ktos ci wszedl przez okno jak cie nie bylo i uszkodzil, trust me broo :hihot:

Nie tyle "samo" od "nie wiadomo od czego". Spytałem AI i czasem mówi, że są wady produkcyjne, gdzie te rurki z miedzią źle się stykają i albo się wybrzusza albo jest wklęsłe, ale to bardzo rzadkie. Też twierdzi że nie ma prawa takie coś powstać od upadku o podłogę. No nic, może kupiłem już uszkodzony (bo to używka) i w ogóle się nie zorientowałem.

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Jedyna możliwość na samoistne uszkodzenie jest taka, że w tamtym miejscu rurka ma cieńszą ściankę i od cykli grzania ją ściskało sąsiednimi rurkami, a że chłodzenie było na procku to wybrzuszyło do środka. 

 

Dwa inne wytłumaczenia 

Spoiler

 

 

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano

wygoogluj sobie w jakiej temperaturze odkształca się miedź ( wyżarzanie miedzi )

chyba że na procku jest 400st i więcej.... to jakiś farbowany gównolit a nie miedź

od upadku też miedź i wgłębienie, no cuda

 

autorze, wgłębienie, a nie wgłobienie, bo to dwie różne rzeczy

 

Opublikowano
26 minut temu, miro napisał(a):

wygoogluj sobie w jakiej temperaturze odkształca się miedź ( wyżarzanie miedzi )

chyba że na procku jest 400st i więcej.... to jakiś farbowany gównolit a nie miedź

od upadku też miedź i wgłębienie, no cuda

Czyli rozumiem tamto imituje miedź tylko?

26 minut temu, miro napisał(a):

 

autorze, wgłębienie, a nie wgłobienie, bo to dwie różne rzeczy

 

Zapewne, ale mniejsza. Czym ponowić taką dziurę w tym czymś? 

Opublikowano

zapewne ten materiał jest tak cienki że faktycznie jak walniesz to zrobisz wgłębienie, oby nie na wylot

żeby się coś takiego stało w miedzi od temperatury i uzyskania plastyczności to naprawdę dużo potrzeba, o ile to miedź, a nie metalowa rurka z lekką domieszką miedzi.. 

jak chesz zepsuć to możesz próbować,

 

choć dla mnie, podobnie jak poprzednicy, totalnie bym się tym nie przejmował, nie masz 5950, dobra pasta, świadomy docisk i tyle..

zawsze możesz spróbować thermopada, choć tu powierzchnia jest " zaburzona" , chyba pasta sprawdzi się lepiej.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, miro napisał(a):

zapewne ten materiał jest tak cienki że faktycznie jak walniesz to zrobisz wgłębienie, oby nie na wylot

żeby się coś takiego stało w miedzi od temperatury i uzyskania plastyczności to naprawdę dużo potrzeba, o ile to miedź, a nie metalowa rurka z lekką domieszką miedzi.. 

jak chesz zepsuć to możesz próbować,

 

choć dla mnie, podobnie jak poprzednicy, totalnie bym się tym nie przejmował, nie masz 5950, dobra pasta, świadomy docisk i tyle..

zawsze możesz spróbować thermopada, choć tu powierzchnia jest " zaburzona" , chyba pasta sprawdzi się lepiej.

A jeśli przyjąć, że to jest jakiś gówniany materiał a nie miedź, to jakaś zastygła, stara pasta jak kamień, mogła wgiąć to? Np. gdyby właśnie w tym jednym miejscu było jej więcej, a reszta dokręcona mocno.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
W dniu 17.07.2025 o 13:45, Keller napisał(a):

No ale jak? Myślisz że da się tym tak rzucić, że się zrobi dziura? To nie jest takie miękkie. Nie ma nawet czym tego spowodować. No ale cóż.

Nic mi nie przychodzi do głowy czym można zrobić takiego typu wgniecenie, ale że tego nie widziałeś przy montażu to wierzyć mi sie nie chce.
Po tak długim czasie i przy tym jak całe to chłodzenie wygląda na zmaltretowane ogólnie to sie nie dziwie wcale że odrzucili (to też ciekawe jak udało Ci się go tak poniszczyć pomijając wgniecenie, każdy cooler powietrzny jaki używałem nieważne ile lat wyglądał jak nowy u mnie po wyjęciu i przedmuchaniu sprężarką)

Ciekawa sprawa :E 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dlatego napisalem - stac Cie = kupuj. Nie stac = w przyszlosci raczej tez nie bedzie (zakladajac ze nie wygrasz w totka ) [tu nie ma drwiny, ze kogos nie stac, po prostu jak dla kogos to juz jest cena zaporowa, to pozniej bedzie tylko gorzej] Daleko mi od bronienia tych cen, bo uwierz mi, sam bym wolal placic za produkty w granicach cen z 2017/2018. Po prostu takie sa realia, ceny beda tylko szybowac. 
    • Nie ma gier jak ktoś kupił do exów. Tak to są.
    • @oldfashioned Tylko ze w tym przypadku tylko jeden model ,,auta" podrozal dwukrotnie Rozumiem wzrost cen, ale 5090 odleciala w kosmos  Kto chce to kupi, nikt nikomu nie zabroni wydac i 30k.
    • Część z Was może kojarzyć moje stanowisko dotyczące piractwa - raczej ortodoksyjne i ostre. Przy filmach, muzyce i książkach - jest dozowlony użytek, wiec okej można. Przy grach - mamy przestępstwo, więc nie ma o czym mówić.  Takie jest prawo, ja się z nim w tej kwestii nei spierałem, bo się zgadzałem z tym.  Ale wjechało AI. I zaczynam mieć z tym wszystkim problem.   Popatrzcie jak to wygląda od strony przepisów. UE w 2019 roku uchwala dyrektywę DSM (2019/790), a w niej art. 3 i 4 – słynny już wyjątek TDM, czyli text and data mining. W skrócie jest to prawo do „eksploracji" cudzych utworów, żeby wyciągnąć z nich dane, wzorce, zależności. Art. 4 mówi, że firma (komercyjna! a nie instytut naukowy!) domyślnie MOŻE skopiować sobie Twoją twórczość na potrzeby trenowania modelu. Chyba że Ty, jako twórca, wyraźnie się temu sprzeciwisz. Nie masz wyrazić zgody, tylko sprzeciw. I to nie byle jak, tylko w formie „możliwej do odczytu maszynowego". Cały ciężar wysiłku wylądował po stronie tego, kto w tym układzie i tak jest słabszy.   W Polsce doczekaliśmy się tego dopiero we wrześniu 2024, w ustawie o prawie autorskim (art. 26[2] i 26[3]). I zgodnie z tym, jak patrzy na to AI Act, właśnie te przepisy mają legalizować trenowanie modeli generatywnych na masową skalę:   No i teraz zderzenie światów.   Przeciętny magazynier, jeśli chce "poeksplorować" teksty i dane w grze, np. nowym 007 to musi zapłacić za to kilkaset złotych (coś pod 300 zeta gra chodzi). A jeśli by sovbie ściągnął gre to jest złodziejem.    A obok jest Anthropic, Open AI i cała reszta gigakorporacji jak Microsoft, Apple etc., warte po kilkaset miliardów i.... one mogą sobie za darmo zwielokrotniać teskty, grafiki, kod - wszystko, łącznie z tym co jest w grze. Bez pytania, bez płacenia twórcy. Bez zagrożenia karą. I mogą sobie na tym trenować model co prowadzi do tego, ze jak dobrze pokombinujesz to Ai ci skompiluje Super Mario albo inną gierkę, którą ma w pamięci.  I to jest w pełni legalne, bo akurat dla tego rodzaju kopiowania ustawodawca łaskawie przewidział wyjątek.     Nie twierdzę, że piractwo nagle zrobiło się w porządku, ale... oburza jakoś mniej. Bo mniej mnie oburza gdy grę pobiera człowiek zarabiający kilka tysięcy złotych niż gdy taka grę pobiera korporacja, której prezes siedzi na stołku wartym więcej niż miesięczna a może i półroczna pensja tego przysłowiowego magazyniera.     Ciekaw jestem co wy na to - czy wasze zdanie się zmieniło? Czy w ogóle słyszeliście o TDM i wyjątkach dla AI?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...