Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Potrzebuję komputer do pracy biurowej dla pracownika ,który pracuje głównie w Subiekcie GT, Excleu, poczcie, aplikacji DHLa, jakies pdfy, przeglądarka, drukarki etykiet itp. Więc nic specjalnie wymagającego tu nie ma.

Chcę ,żeby mógł pracować sprawnie przez najbliżesz kilka lat na tym sprzęcie i by był w miarę energooszczędny. Jeśli trzeba to mogę dołożyć więcej ale jednak wolałbym załatwić sprawę budżetowo.

Ew. co myślicie o zestawach poleasingowych? 

Opublikowano

Popatrzyłbym na coś typu:

Nie ma sensu składać PC za 1500 zł, bo w sumie nic tam nie wsadzisz, a nie będzie nawet w 1/4 tak energooszczędny jak MiniPC.

10 minut temu, mzr napisał(a):

Ew. co myślicie o zestawach poleasingowych?

Sam kupiłem dwa MiniPC poleasingowe, kumpel też coś brał. Jak się trafi dobry model w dobrej cenie to nic nie stoi na przeszkodzie go kupić.

Opublikowano (edytowane)

Jakoś nie jestem fanem tych mini PC, miejsce na komputer to nie problem a jakos tradycyjna konstrukcja daje wrażenie trwalszej (przynajmniej jak dla mnie).
Przydałby się od razu system operacyjny a te poleasingowe PC z reguły mają już system. 

Co powiecie o np. czymś takim? https://xlap24.pl/Dell-5070-Intel-Core-i5-32GB-DDR4-512GB-SSD-Windows-11-Pro-p79531

lub coś takiego https://allegro.pl/oferta/komputer-dell-7070-i5-9gen-32gb-w11pro-wifi-nowy-512gb-nvme-17467392978

Edytowane przez mzr
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

Za 1236zł miałbyś z nowych części na gwarancji plus montaż 123zł tam niestety i windowsa musisz osobno.

http://www.krsystem.pl/pc-dqlols34l

A jak ten zestaw ma się do tego poleasingowego z allegro pod kątem wydajności i co dłużej powinno dać płynnie pracować? W windowsem i zlożeniem nowy wyjdzie ok 2000zł, warto dołozyć?

Edytowane przez mzr
Opublikowano
Opublikowano

którego byś wybrał osobiście? Bardziej mnie kusi ten Ryzen bo troche tańszy i chyba niewiele słabszy ale procek niby o 3 lata starszy? Brać to w ogóle pod uwagę?

Opublikowano

Osobiście wolałbym dorzucić jak jest opcja i kupić nowego HP-ka, a nie jakieś wynalazki z zasilaczami typu tykająca bomba i licencją Windowsa niewiadomego pochodzenia jak polecono wyżej.

 

Zobacz taki sprzęt:

 

https://www.x-kom.pl/p/1230375-desktop-hp-pro-290-g9-sff-i3-13100-16gb-512-win11p.html

 

Tu masz porządny zasilacz, w miarę świeżego Core i3 + legalny Windows. Do tego 36-miesięcy gwarancji.

 

Opublikowano
W dniu 5.09.2025 o 20:20, Dirian napisał(a):

Osobiście wolałbym dorzucić jak jest opcja i kupić nowego HP-ka, a nie jakieś wynalazki z zasilaczami typu tykająca bomba i licencją Windowsa niewiadomego pochodzenia jak polecono wyżej.

 

Zobacz taki sprzęt:

 

https://www.x-kom.pl/p/1230375-desktop-hp-pro-290-g9-sff-i3-13100-16gb-512-win11p.html

 

Tu masz porządny zasilacz, w miarę świeżego Core i3 + legalny Windows. Do tego 36-miesięcy gwarancji.

 

mówisz o poleasingowcach czy o nowym zestawie z tego linku? https://vist.eu/pl/p/Ryzen-5-4600G-RX-VEGA-16GB-SSD-512-GB-M.2-WIFI-W11/339598?utm_source=ceneo&utm_medium=referral&ceneo_cid=c82a2d08-0f2a-74df-a245-44d497507e6b

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...