Assetto Corsa Rally
-
Ostatnio przeglądający 0 użytkowników
- Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
-
Popularne tematy
-
Najnowsze posty
-
Przez Pentium D · Opublikowano
Ja chyba w złym miejscu robiłem ten offset napięcia. Wcześniej odejmowałem w polu Actual VRM Core Voltage, teraz odjąłem 100 mV w polu Glogal Core SVID Voltage i wynik to 24678 pkt. Edit: tak, to musiało być to. W złym miejscu odejmowałem bo teraz bez hwinfo w tle pękło 25k -
Przez Odess · Opublikowano
Jeśli ten mój RTX 4070 poradzi sobie, to bym się zdecydował na tego 4K qd-oled S3225Qc. I teraz pytanie. Czy wtedy łączę go za pomocą HDMI? -
Przez DjXbeat · Opublikowano
Dlatego wielokrotnie napisałem, że elektryk nie jest dla każdego a na pewno nie dla osoby, która bardzo często podróżuje i robi długie dystanse. Zasadnicze pytanie jakie powinno paść w tym przypadku to ile takich tras 1100km w ciągu roku ktoś będzie wykonywał? Drugie pytanie to ile trwają te 2 pauzy o których wspomniałeś bo je należy odliczyć od "wymuszonego" czasu na ładowanie - 1:40min. Zakładam, że 2x10min czyli na dystansie 1100km ktoś traci 1:20min na ładowanie względem spalinowego auta. Oczywiście to jest kwestia umowna bo są osoby, które nie zatrzymają się ani razu a zapewne są też takie, które zrobią 2 pauzy znacznie dłuższe niż 20min. Generalnie sprawa czysto indywidualna. Moja najdłuższa trasa elektrykiem to 1470km w równe 16h przez Włochy, Austrię, Czechy i kończąc na centralnej Polsce. Wyjazd z Włoch o godzinie 14:00 i dojazd do domu o godzinie 07:00 dnia następnego. Podczas ładowania w Katowicach wymusiłem czas postoju o dodatkowe 30min by się przespać całą godzinę bo byłem tak padnięty. Generalnie masakra jeśli chodzi o tak długą jazdę za kółkiem. Mieliśmy dojechać do Austrii i przenocować w Hotelu ale stwierdziłem, że nie chce mi się spać i dam radę przejechać całą trasę. Pierwszy i ostatni raz! Wyruszenie w tak długą podróż nocną po całym dniu aktywności, łażeniu po górach i zwiedzaniu nie jest najlepszym pomysłem. W połowie Austrii zaczęła się męczarnia i tylko liczyłem km do następnego Superchargera aby odpocząć od kółka. W Katowicach byłem już tak padnięty, że wydłużyłem postój o dodatkowe 30min. Na pewno już takiej podróży nie powtórzę! To na tej trasie z Katowic udało mi się złapać pomiar zużycia energii jadąc z tempomatem 140km/h przez 60km. Wyszło 19.5kWh/100km.
-
-
Aktywni użytkownicy

Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się