Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szukam czegoś głównie pod gry. Najważniejsze dla mnie:

- przewodowa 

- więcej niż 2 przyciski pod kciukiem

- jakość wykonania

to w zasadzie jedyne warunki graniczne, RGB jest mi obojętne

 

Dopiero kilka dni temu zacząłem poszukiwania i jak na razie tylko Corsair scimitar Elite wpadł mi w oko.

 

Opublikowano (edytowane)

"Więcej niż dwa przyciski pod kciukiem" ;) :

Mysz-RAZER-DeathAdder-V3-Pro-Czarny-1.jp

Swoją drogą to nie wiem po co bo już nawet dwa przeszkadzają a co dopiero kilka :E ja te boczne zawsze dezaktywuje całkowicie.

Edytowane przez Send1N
  • Like 1
Opublikowano
10 godzin temu, Send1N napisał(a):

Swoją drogą to nie wiem po co bo już nawet dwa przeszkadzają a co dopiero kilka :E ja te boczne zawsze dezaktywuje całkowicie.

Kiedyś też nie chciałem ale z wiekiem coraz więcej gram jedna ręką a lubię sobie poklikać w arpgi, 6-7 umiejętności i wszystko pod kciukiem a druga ręką drapać się po brzuchu.

  • Haha 1
Opublikowano
W dniu 6.11.2025 o 17:58, willeas napisał(a):

Szukam czegoś głównie pod gry. Najważniejsze dla mnie:

- przewodowa 

- więcej niż 2 przyciski pod kciukiem

- jakość wykonania

to w zasadzie jedyne warunki graniczne, RGB jest mi obojętne

 

Dopiero kilka dni temu zacząłem poszukiwania i jak na razie tylko Corsair scimitar Elite wpadł mi w oko.

 

g502x jest teraz na promocji za 140zł

https://www.pepper.pl/promocje/mysz-gamingowa-logitech-g-g502-x-sensor-hero-25k-1146313

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Zajęło mi to trochę ale w końcu się zdecydowałem na steelseries rival 5.

Spełnia moje kryteria, 5 przycisków pod kciukiem no I jest na kabelki.

 

Brałem pod uwagę kilka modeli także o każdym który brałem pod uwagę napiszę krótko.

 

Corsair scimitar Elite - jedna z pierwszych które przykuły moją uwagę, niewiele brakowało a bym ją zamówił ale po przeczytaniu dużej ilości negatywnych doświadczeń przejechałem się do RTV euro AGD i dokładnie ją sobie "pomacałem". Jakby zdjąć logo to w dotyku jak najgorszy gniot z Temu. Lewy i prawy przycisk bardzo tandetne a klawiatura pod kciukiem bez komentarza, nie dość że przyciski latają na wszystkie strony to jeszcze bez żadnego wyprofilowania.

 

Razer basilisk V3 - Bardzo przyjemny w dotyku, jakość wykonania na duży plus, kupiłbym gdyby miała chociaż ze dwa przyciski więcej pod kciukiem.

 

Razer naga V2 - tutaj był już u mnie moment desperacji, przebolał bym może to że jest bezprzewodowa ale jak zobaczyłem że muszę ładować do niej "paluszki" to mi zmiękła rura. Może następny model będzie normalnie ładowany albo lepiej dwie wersje z kablem i bez.

 

Wspomnę też że gdyby dostępny był Logitech g600 lub redragon impact to pewnie bym je wybrał.

 

Miałem jeszcze kilka innych modeli na oku ale te są najbardziej popularne także może opinia się komuś przyda.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...