Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. W większości gier które gram trzymają stałe fps jednak mam problem bo kiedy fps spadają o 1-3 to od razu jest widoczne przycięcie, zacięcie.. Jest to dosyć irytujące. Gram w stare gry typu CS Source, nowsze typu Valorant, CS2. Monitor mam 180 hz, włączony g-sync czyli automatycznie trzyma mi te 171fps. Jest tak większość czasu, ale widze na podglądzie fpsów, że spadnie o te 1-3 i od razu pojawia się zacinka i szybki powrót do płynności. Czy można jakoś to naprawić? Wszystkie temperatury są w normie. Mam wgrane najnowsze sterowniki. System to Windows 11. Dziękuje za odpowiedź.

 

Podzespoły:

CPU: Ryzen 5 5600

Chłodzenie CPU: Darkflash DN-D240

GPU: MSI GeForce RTX 3060 VENTUS 2X OC 12GB

Obudowa: Endorfy Regnum 400 ARGB

Płyta główna: Gigabyte B550M DS3H AC

Opublikowano

Hmmm trochę podwyższone ale nie widzę tutaj aby któryś sterownik systemowy miał na tyle duże opóźnienie aby przez niego były zacięcia obrazu. Możesz wejdź w menedżer urządzeń > kontrolery wideo i gier - prawym na urządzenie high definition auto - wyłącz urządzenie - tak, bo sterownik dźwięku hdmi według latencymon'a ma najwyższe opóźnienie. Pokaż też screena z https://zentimings.com/ chce zobaczyć jak wyglądają ustawienia pamięci.

 

Swoją drogą to cs od lat działa najlepiej bez żadnego limitu klatek i bez jakiejkolwiek synchronizacji tak samo było w cs go i z tego co wiem tak nadal jest, taki urok source engine, chyba jedyna gra która tak ma ;) 

Opublikowano

Widzę że masz 4 banki obsadzone modułami po 16gb 3600mhz, sprawdzałeś stabilność tej konfiguracji? https://testmem5.com/ odpal plik exe wejdź w zakładkę settings następnie testing > configuration: wybierz profil np extreme @ anta777 i sprawdź czy przejdzie cały test stabilności, jak wywali chociaż jeden error automatycznie zakończy testowanie.

Opublikowano (edytowane)

Pokaż screena z zentimings tylko tym razem gdy masz wyłączone xmp dla pamięci jak to wygląda. Aż dziwne że nie wywalało cie do pulpitu przez cały ten czas z gier skoro ram jest niestabilny :o

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

jesli przetestujesz oddzielnie 1kosc w kazdym z 4 slotow to sprawdzisz czy dana kosc ramu jest sprawna.

jesli powtorzysz to z drugą koscią sprawdzisz czy obydwie kosci sa sprawne czy nie.

 

Jesli sprawdzisz 2 kosci ramu raz w slocie a1 b1 a raz w a2 b2 to sprawdzisz tylko czy plyta albo sloty ram nie sa uszkodzone - co jest malo prawdopodobne

  • Upvote 1
Opublikowano
20 minut temu, ppibo1 napisał(a):

Nigdy mnie nie wywaliło do pulpitu z jakiejkolwiek gry :D Sendin jutro tego screena dorzucę. To lepiej każdą pamięć oddzielnie czy w dual channel od razu?

Możesz sprawdzić po jednej tak jak koledzy piszą ale możesz też sprawdzić w ten sposób że ustawisz manualnie soc voltage na 1.1v + 1.35v na ramie ale bez włączonego profilu xmp, ciekawy jestem czy wtedy przejdzie cały test, jeżeli tak to będzie się kombinować dalej.

Opublikowano (edytowane)

Tutaj ustawienia z wyłączonym XMP:

Zrzut ekranu 2025-12-29 102902.png

 

Tutaj 1.1v na SOC i 1.35V na ramie:

Zrzut ekranu 2025-12-29 113953s.png

 

Edit: Przetestowałem pamięci oddzielnie w układzie dual channel i w teście extreme żadnych błędów z włączonym XMP na 3600.

Edytowane przez ppibo1
Opublikowano (edytowane)

Wszystkie moduły masz identyczne czy to są dwa różne zestawy? bo to jest wręcz niewiarygodne że nie chce to działać stabilnie na tak niskim taktowaniu, któraś wartość jak obsadzisz wszystkie 4 banki na auto musi się gryźć że tak powiem :E  

 

Wrzuć mi jeszcze screena z cpu-z zakładka SPD ;) 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano (edytowane)

Wsadź jeszcze raz wszystkie 4, odpal profil xmp i zmień ręcznie procODT na 43,6 lub 48 + przestaw RttWr z RZQ/2 na RZQ/3(80) , po tych zmianach pokaż jeszcze raz screena z zentimings zanim zaczniesz robić test stabilności, chce zobaczyć czy dobrze ustawiłeś ;) 

Edytowane przez Send1N

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...