Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ten "benchmark" ma 9 lat nie wiem co on dokładnie testuje jeżeli chodzi o gpu ale nie zawsze nowsze jest we wszystkim lepsze :E weźmy jako przykład post gregory_x86 strona 33 tego wątku 

 

Później test pentiuma i mój, u mnie na 6950xt w pozycji "double-precision flops" wypluło 2x więcej niż u Pentiaka na 9070xt a wiadomo że 9070xt jest ogólnie znacznie wydajniejsza kartą ;)

Opublikowano (edytowane)

Temat jest o  wynikach w PCMark a nie aidzie. Chodzi o to dlaczego w obrębie tego samego cpu wynik między zestawem z 2. pozycji i 49. różni się o ok 3500 pkt overall score. Okazuje się że im więcej RAM i wyżej taktowany, tym lepszy overall score.

Edytowane przez toska78
Opublikowano

No właśnie w czołowej 10 są zestawy z co najmniej 32 GB ramu, a przeważnie mają 64. Nie miarodajne są generalnie te wyniki. Dlaczego zestaw z gtx 1060 i 32GB 2140MHz ramu jest niewiele (2 pozycje) ale jednak wyżej od zestawu z rtx 3080 ti i 64GB 2666MHz?

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, toska78 napisał(a):

No właśnie w czołowej 10 są zestawy z co najmniej 32 GB ramu, a przeważnie mają 64. Nie miarodajne są generalnie te wyniki. Dlaczego zestaw z gtx 1060 i 32GB 2140MHz ramu jest niewiele (2 pozycje) ale jednak wyżej od zestawu z rtx 3080 ti i 64GB 2666MHz?

Nie wiem co ma wpływ na wyniki, może ważne jest na jak zaśmieconym systemie uruchamiasz, na jakim szybkim dysku, oc ramu.  itp. itd. 

Sprawdziłem najlepszy wynik i7 14700K do mojego wyniku i5 13600K . Dlaczego mój jest dużo lepszy ? ;)  

https://www.3dmark.com/compare/pcm10b/2285564/pcm10b/2286799#

  

Zrzut ekranu 2026-02-08 161236.png

 

 

 

Zrobiłem test na drugim kompie z i7 9700K + RTX3060Ti, czyli tej samej generacji co twój cpu @toska78

https://www.3dmark.com/pcm10b/2294511

Zrzut ekranu 2026-02-08 170847.png

Edytowane przez Hard Reset

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Co innego postacie poboczne, a co innego główne. Aktorka grająca Ellie robi największy kontrast, bo wygląda całkiem inaczej. Tu nie chodzi o to że nie jest taka sama, ale różnica wizualna jest nie do akceptacji. Natomiast aktor grający Joela już tak bardzo nie wyróżnia się negatywnie. Do tego to był jeden z głównych powodów dlaczego I sezon był dużo lepszy niż II. Głównym bohaterem I sezonu był aktor grający Joela, a drugiego aktorka grająca Ellie. Jak zrozumiesz moją opinię i setek tysięcy zawiedzionych fanów The Last of US, to będzie sukces w twoim przypadku.   Mówili ze dobrze grała tą scenkę i tyle. Gdyby im zależało to by znaleźli bardziej podobną. Co takiego? Wcześniej sądziłem, że tylko piszesz jak idiota, ale teraz niestety podejrzewam że to coś poważniejszego.
    • Nie ten temat, ale... Ani bieżnia, ani rowerek. Tylko micha. Kardio nie zaszkodzi. Ale nie zdziała wiele, jak miska kuleje IMO.
    • To akurat prawda. W skrócie podobnie ten fabularny gniot oceniam, mimo że pierwsza gra była arcydziełem jak dla mnie. W tym przypadku akurat nie do końca dobrze piszesz. Ellie wybaczyła A sceny odnośnie Tommiego i Diny w teatrze są idiotyczne, bo to typowe zmyłki dla widza żeby go nabrać. W ogóle już samo to, że Abby z tym transem ich pokonują jest absurdalne. Do tego kretyn od scenariusza kazał grać Abby i walczyć z Ellie. Raczej odwrotnie. Wątek Abby zbędny, tak samo jak cała jej banda, bo gracze mieli ich zazwyczaj gdzieś i im nie współczuli. To wszystko powinno być poprowadzone bez śmierci głównego bohatera pierwszej gry. A jeśli już miała być jego śmierć to Ellie powinna ją po prostu zabić i tyle. Nie po to przemierza cały kraj żeby na końcu powiedzieć "odpuszczam". To tak idiotyczne i bajkowe że trudno to usprawiedliwić jak na chłodno podejdziesz do tej produkcji. Najważniejszy problem tego świata to zarażanie się ludzi bez możliwości wyleczenia czy odporności. Gdyby scenarzysta nie był debilem, to bym tym się zajął, zamiast robić całą grę o zemście, która tak naprawdę niczego nie zmienia w tym świecie.      
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...