Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

 

Poszukuję jakiegoś dobrego, w przystępnej cenie mikrofonu do nagrywania dźwięku, komentowania podczas grania. 

 

Mianowicie chodzi mi też o to aby nie zbierał dźwięków z klawiatury, mimo że laptopowa klawiatura nie generuje hałasu aż tak bardzo, z myszki, czy po prostu dźwięków z zewnątrz.

 

Mój budżet to na początek do 100zł. Chciałbym się pobawić, sprawdzić jak to wygląda w rzeczywistości, a w późniejszym czasie przesiąść się na coś lepszego. 

 

Pozdrawiam 

Opublikowano

Cenowo brzmi fajnie, a próbowałeś nagrywać obraz z dźwiękiem tak jak to ma miejsce u niektórych streamerow na YouTube? Zależy mi na tym aby móc w miarę choć cena może nie iść na równi z jakością, ten dzwiek brzmiał fajnie bez zbierania przede wszystkim dźwięków z zewnątrz. Tylko ja i mój głos :)

Opublikowano (edytowane)

Przede wszystkim akustyka, żeby dobrze to brzmiało. Ograniczyć pogłos. Grube pianki akustyczne na około mikrofonu i za Tobą. Widziałem też kiedyś mikrofon w zestawie z pianką na około niego, ale nie wydała mi się za gruba. Ja bym dał co najmniej 6-8cm. 

IMG_20260209_141748368_MP2.thumb.jpg.172fcf2fef473b3ae7d5aa0cec91f45f.jpg

 

Jeżeli tylko Ty i Twój głos, to mocno kierunkowy mic. 

Nie znam się na mikrofonach. Poczytaj. Może ktoś jeszcze coś podrzuci. 

 

 

Edytowane przez j4z
Opublikowano (edytowane)

Super, dzięki za wiadomość, poczekam na więcej informacji od pozostałych użytkowników :) Może ktoś coś używa co może polecić :)

 

Pogrzebałem, trochę poczytałem i znalazłem mikrofon https://www.x-kom.pl/p/1075245-mikrofon-smx-mikrofon-streamingowy-kaigi.html

 

Co o nim sądzicie? :)

Edytowane przez Łukasz1991
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jakie ścieżki wybraliście? Ja Dietricha.   Zamówienie z Empika anulowałem w czwartek i wziąłem z Perfect Blue. Praktycznie całą sobotę i niedzielę grałem po ponad 10h - tak się wciągnąłem.  Jedyne co straciłem to 10zł i brelok który w Empiku mieli dołączać gratis. Teraz w sumie żałuję że jednak nie wziąłem kolekcjonerki bo była niewiele droższa, a fajne pudełko.
    • Udało mi się w końcu pokonać tego ostatniego bossa i ukończyć Onimushę. W sumie to prawie całe leczenie zużyłem na pierwszej fazie i nadal nie doszedłem do tego jaki ma timing na grabie, ale od 2 fazy grałem na pełnym skupieniu i 3 fazę udało mi się za pierwszym razem zrobić.   Zacna była to gierka, system walki jest jednym z najbardziej miodnych jakie widziałem w grach i naprawdę świetnie się sieka przeciwników, mimo że w miarę powtarzalni są. Bossowie są bardziej różnorodni, ale są 2 takie typy bossa, który będzie się przewijać przez całą grę bo lecą z niego matsy do ulepszania rękawicy.   W większości bardzo lubię tę gierkę, chociaż ostatecznie czuję trochę rozczarowanie eksploracją. Za mało liniowych lokacji, a jak już były to mniej rozbudowane. Samo w sobie to by było ok, gdyby nie główna, bardziej otwarta lokacja, która rozszerzała się z czasem. Była wypełniona dość powtarzalną zawartością i po pewnym czasie widać że to sposób twórców na sztuczne wydłużenie gry. No ale mimo to zrobiłem wszystkie poboczne zadania. Po prostu walka mocno carruje tę gierkę i gra się przyjemnie 'mimo wszystko'. Polecam.
    • Niestety w starej robocie tyle się naoglądałem trupów na drodze że pozwolę się nie zgodzić. Na oponach, hamulcach i zawieszeniu nie oszczędzamy!!!
    • ja mam bardzo lekkie uv 1.250+ pod obciążeniem w cinebench na 5.6 wszystkie i jeden na 5.7Ghz ale w grach odpalają mi się dwa rdzenie na 5.7ghz bo jest jeszcze zapas mocy ale dalej nie kręce, generalnie ktoś bardzo ogarnięty mógłby cuda nie winy z nim robić 
    • Chyba działa jak masz auto, które jest ciężkie i bez przyspieszenia żeby stracić trakcję. Albo nie jeżdzisz autem   Jak złapie przymrozek i nawet jak jest sucho to rano asfalt ma lekką wilgoć. Wtedy wystarczy mocniej przycisnąć i koła mielą w miejscu (na nowych letnich oponach ale w niskie temperaturze). Hamowanie to samo. W listopadzie jak jeżdzę i jest bliżej zera to już trzeba uważać podwójnie. Różnica w takich warunkach letnie vs zimowe jest duża.   W środku dnia jak jest słoneczko to super, ale w godzinach 6-10, 16-22 już nie jest różowo  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...