Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
29 minut temu, Valeri napisał(a):

Wrzuć foto bandingu jak możesz

Teraz doczytałem, że nie dostałeś monitora na rynek europejski, dziwne troszku.

20260512_213653.thumb.jpg.b1d069300e1f8df802ab8a881c2f5325.jpg

 Jest, działa, na moje oko w realu wygląda ładnie. Powrót do OLEDa po miesiącu używania IPS to jest coś.

  • Like 2
  • Upvote 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 12.05.2026 o 21:45, Lameismyname napisał(a):

Jest, działa, na moje oko w realu wygląda ładnie. Powrót do OLEDa po miesiącu używania IPS to jest coś.

Dobra, masz go spowrotem już 2 tygodnie ponad, jak oceniasz swoją sztukę po wymianie? Będzie pan zadowolony czy nie? Jak serwis GB wg Twojej opinii się spisał?

Opublikowano
1 godzinę temu, CryptTM napisał(a):

Dobra, masz go spowrotem już 2 tygodnie ponad, jak oceniasz swoją sztukę po wymianie? Będzie pan zadowolony czy nie? Jak serwis GB wg Twojej opinii się spisał?

To tak. Egzemplarz na pewno jest lepszy pod względem bandingu jak poprzedni, chociaż tamten też nie był zły.

Monitor został sprawdzony wcześniej, bo ewidentnie pudełko było po fabryce otwierane i dodatkowo zataśmowane. Tu akurat plus, bo ktoś skontrolował tą konkretną sztukę dodatkowo ;) 
Jest jedna kwestia którą poruszę za jakiś czas bo teraz jest za wcześnie i nie będę spoilował. Na pewno wrócę do softu F06 - miałem na nim swoje ulubione ustawienie.
Na tą chwilę monitor ma przepracowane 220h i przeszedł 30 czyszczeń - pierwsze inicjowałem ręcznie, wszystkie inne to automat, ponieważ monitor jest ciągle podpięty pod źródło zasilania.
Istnieje scenariusz w którym monitor będę odłączał od zasilania rzecz jasna, czyli w dni burzowe co jest raczej logiczne i rozsądne.

Co do samego serwisu Gigabyte. Tknęło mnie i pomyślałem aby sprawdzić opinie o nim na googlach z czystej ciekawości no i patrzę:


GIGABAJTSERWIS.png.435cd7c0c6bf95dd7c6765c23135ed99.png

Myślę 2,5/5 :E Może być kolorowo. Ale aby być sprawiedliwym sprawdzę konkurencję... w końcu kupując monitor na matrycy LG Tandem OLED mogłem wybrać alternatywnie ASUSa lub LG:

ASUSSERWIS.png.7bd73c1b890427724a1653bbeb4f40e3.png

Eee... to już widzę schemat. Zapewne sfrustrowani ludzie czekający na naprawiony/wymieniony sprzęt upuszczają swoją negatywną energię w komentarzach.
Jeszcze LG:

LGSERWIS.png.1757fc81263408403be9133dc292699f.png

No tutaj lepiej to wygląda. Nieważne.

Wedle papierologi, która była w pudełku, to serwis w polsce zwrócił się do "wyższej instancji" Gigabyte (Holandia, Luksemburg czy już Tajwan - niejednoznacznie opisane pudełko, nieistotne).
W anglojęzycznym dokumencie "RMA Repaired Shipping Notice Doc." jest notatka, która wskazuje, że serwis w polsce zgłosił potrzebę otrzymania matrycy do tego modelu monitora.
Dokładny tekst "Replacement: 20VM0-MO27Q28BK-1 APR / spots and streaks middle of the display, need panel 20VP4-M2728G-00R..mb swap SN(numer)"

 

ShippingNotice.thumb.png.79ba936e4041b8ca71d694c19efc0d7a.png


Czyli serwis zwrócił się o panel, góra zdecydowała o wymianie monitora na nowy. Tak jak wspominałem, paczka monitora była otwierana i zaklejona inną taśmą.

 

TAMA.thumb.jpg.31cba6c2760a73ca36fb7ac885aaa05d.jpg

Po czym wiem, że został sprawdzony przed wysyłką z Tajwanu?

W końcu równie dobrze mógł być rozpakowany po przesyłce lotniczej, która dotarła do europy drogą lotniczą (w celu sprawdzenia możliwych uszkodzeń transportowych), ew. przez sam serwis we Wrocławiu (także w celu sprawdzenia możliwych uszkodzeń transportowych).

Tutaj kłania się detektywistyczny kunszt lamy xD Popatrzcie raz jeszcze jak wygląda taśma na pudełku.
Teraz popatrzcie na następne zdjęcie. Dla spostrzegawczych rozwiązanie zagadki jest na tacy. (Podpowiem, że taśma jest POD etykietą, nie NAD).

PUDEKO.thumb.png.c100863d3734e6d9f2a82fc6333ae566.png

Skoro etykieta świadcząca o przesyłce lotniczej jest NA taśmie, chronologię zdarzeń można sobie wyobrazić.

Tutaj kolejna etykieta:

etykieta.thumb.jpg.5d10d1349bb672883490306ba5263272.jpg

 Co ciekawe po numerze trackingowym da się odczytać śledzenie i zobaczyć całą histrorię podróży. Nie byłbym sobą gdybym nie sprawdził ;) 

Cargo.thumb.png.5a13f5368362a3136ff637442590d22c.png

W sumie 139 monitory o sumarycznej wadze 4801kg (w tym mój) dotarły z Tajwanu do Luksemburgu przesyłką lotniczą w okolicy 16 lutego 2026 i to właśnie jeden z nich stał się moją własnością.
Podejrzewam, że mają po prostu jakąś część monitorów przeznaczonych tylko i wyłącznie na wymiany gwarancyjne i te monitory są wcześniej dodatkowo sprawdzone aby nie było blamażu i ktoś kto ma problem reklamacyjny nie trafił znowu na sztukę z którą jest coś nie tak.
Na marginesie, do dzisiaj ciekawi mnie dlaczego dostałem model przeznaczony na Filipiny i przez to musiałem zorganizować swój europejski kabel zasilający. No ale to już detal.

Wypowiem się też nt. sklepu, w którym kupiłem monitor i który pośredniczył w całej akcji czyli Media Expert.
Dlaczego reklamowałem za pośrednictwem sklepu wiedząc, że wydłuży to czas realizacji?
Po pierwsze, reklamując bezpośrednio w serwisie Gigabyte, nie mógł bym skorzystać z rękojmi, która jest najmocniejszym i najlepszym narzędziem konsumenta do rozwiązywania takich spraw.
Po drugie, reklamując w sklepie pracownicy sporządzili dokumentację wady. Przychodzi klient taki jak ja, podłączają kabel, puszczają plansze testowe, robią zdjęcia i notatki, na koniec spisują z klientem wszystko co potrzebne aby pchnąć temat dalej.
Po trzecie, coś na co niektórzy nie zwracają uwagi - pośrednictwo przez sklep zdejmuje z klienta ew. problemy wynikające w transporcie. Jeżeli na jakimś etapie z winy logistycznej monitor by się uszkodził, to nie mój problem, bo ja zostawiam go w sklepie stacjonarnym i po całej akcji odbieram go ze sklepu stacjonarnego. Ponadto przynajmniej część transportu jest za pośrednictwem transportu wewnętrznego sklepu, nie firm kurierskich, przez co na pewno paczki są bardziej szanowane.
Kontakt ze sklepem wzorowy. Gdy długo wisiał status w ME o byciu monitora w autoryzowanym serwisie Gigabyte nie omieszkałem dopytać na jakim konkretnie moja rękojmia jest etapie. Dostałem odpowiedź.

ME.png.f88bd81731e528d27c61407aaec0f7c0.png
 

Dodatkowo warto mieć na uwadze, iż w przypadku reklamowania przez sklep, na pewno reklamacja jest inaczej traktowana przez serwis, jak gdyby była bezpośrednio zgłaszana przez szarego klienta np. takiego jak ja.

No i finalnie wiedziałem, że dzięki reklamowaniu w sklepie, będę w stanie przy odbiorze monitora sprawdzić go przed odbiorem, co z resztą uczyniłem.
Dzięki temu na sam koniec w samym sklepie został sprawdzony i mogłem zobaczyć czy wszystko jest z nim ok.

Podsumowując:
Serwis Gigabyte książkowo i profesjonalnie rozwiązał temat. Wywarło to na mnie pozytywne wrażenie i wiem, że jak w przyszłości miałbym jakikolwiek problem z produktem tej marki, to nie będę musiał się martwić, co naprawdę uznaje za wielki plus.
Sklep Media Expert także książkowo i profesjonalnie pośredniczył w całej procedurze. To też bardzo wielki pozytyw. Świadomość konsumencka powinna brać pod uwagę takie ewentualności, bo dany produkt można kupić wszędzie, a niejasne jest jak dany podmiot zachowa się w przypadku właśnie reklamowania produktu z tytułu rękojmi. 

Śmiało mogę polecić oba podmioty.
@CryptTM Mam nadzieję, iż dosyć wyczerpująco odpowiedziałem na Twoje pytanie ;) 

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

@Lameismyname Kurde, poszło to naprawdę profesjonalnie, nie ma co. Ale fakt, że monitor przeszedł kilka testów sprawności to tylko na plus dla marki i serwisów. Dobrze wiedzieć, że jedzie to po dobrych torach i w razie W, nie trzeba się zbytnio martwić, bo ogarniają jakby trzeba.

 

Teraz czekam na Twoje podsumowanie z uwzględnieniem tego, czego jeszcze nie napisałeś, a co pewnie napiszesz za jakiś czas.

 

Fajnie, że zostałeś z "nami" na tym monitorze :E

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, CryptTM napisał(a):

@Lameismyname Kurde, poszło to naprawdę profesjonalnie, nie ma co. Ale fakt, że monitor przeszedł kilka testów sprawności to tylko na plus dla marki i serwisów. Dobrze wiedzieć, że jedzie to po dobrych torach i w razie W, nie trzeba się zbytnio martwić, bo ogarniają jakby trzeba.

Dokładnie tak jak napisałeś. Ok. miesiąc bez monitora jest trochę upierdliwy, nie powiem ale tak jak wspominałem - każde urządzenie może posiadać wadę fabryczną, która wyjdzie w czasie, a wada matrycy, którą miałem jest pewnie nie do wyłapania przez kontrolę jakości.
Gigabyte i Media Expert załatwili temat po profesorsku, co tu dużo mówić.

4 minuty temu, CryptTM napisał(a):

Teraz czekam na Twoje podsumowanie z uwzględnieniem tego, czego jeszcze nie napisałeś, a co pewnie napiszesz za jakiś czas.

Dosłownie jedna kwestia ale potrzebuję czasu.

5 minut temu, CryptTM napisał(a):

Fajnie, że zostałeś z "nami" na tym monitorze :E

Chłodnym okiem patrząc to chyba najlepszy scenariusz. Chciałem koniecznie mat, więc wybór między LG z 2 letnią gwarancją, a tym monitorem. Ponadto, do samego monitora musiałbym dopłacić, a co dopiero do kolejnego roku gwarancji.
Chyba dobrze, że się stało jak się stało. A zupełnie nowy monitor z lepszą matrycą pod względem bandingu uważam za happy end ;) 
 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...