Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Muszę jakoś zorganizować backup w mikro firmie.
Są 4 małe odziały, w każdym aktualnie ilość danych do backupu/synchronizowania to ok 40-50GB. Dzienny przyrost danych w zakresie 200-400MB. Są to głównie dokumenty biurowe, częściowo zdjęcia, bardzo dużo plików PDF, archiwa baz danych np z programu księgowo-magazynowego) etc
Wszystkie komputery to sprzęty z W11.


Aktualnie całość wygląda tak, że w danych oddziale jest kilka komputerów, gdzie jeden z nich robi za "główny" i na nim są przechowywane wszystkie pliki jeden katalog DANE i w nim cała struktura (on jest udostępniony po SMB w sieci lokalnej) i folder backup (dla baz danych), do niego niema dostępu po SMB.
Backup polega na tym, że Cobian Backup raz dziennie zrzuca dane (zmiany w danych) na fizycznie inny dysk na tym samym komputerze.

Ponieważ w grę nie wchodzi wstawienie NAS i konfiguracja snapów została podjęta decyzja, że ma to być w chmurze, ale budżetowo...
Upload łącza nie stanowi problemu.


Jak to widzę:
Samo rozwiązanie zostaje bez zmian (czyli wszystko zostaje bez zmian na głównym PC + udostępnianie SMB), tyle że następuje synchronizacja wybranych folderów z chmura. 


Co by było oczekiwane:

1. Oferta biznesowa, gdzie można stworzyć 4 użytkowników (każdy oddział to użytkownik), gdzie jeden jest adminem (lub osobne konto jest adminem). Minimum 100GB na użytkownika
2. Możliwość doboru uprawnień, że admin widzi wszystko, a każdy oddział widzi tylko swoje dane + jakiś wspólny dla wszystkich udostępniony folder.
3. [b]Wersjowanie plików [/b] - warunek konieczny, właściwie po to jest robiona cała akcja - chodzi o możliwie jak najlepsze zabezpieczenie się przed cryptolockerami (w budżetowej wersji)
4. Budżet, budżet. budżet - tego nie przeskoczę. 

 

Opcjonalnie:
- możliwość podpięcia u admina danych użytkownika jako dysku sieciowego w systemie (ewentualnie pogląd w aplikacji od dostawcy chmury i możliwość pobrania plików)
- chętnie firma z EU
- szyfrowanie e2e (przypominam to opcja ze względów kosztowych)

 

 

Z tego co przeglądałem:

 

- Chyba najtańsza opcja to OneDrive. W cenie ok 24 zł/mc  za użytkownika. Jest 1TB danych, jest wersjowanie plików. Plusem jest bezproblemowe działanie z W11. Minut to brak szyfrowania e2e.

 

- Sprawdziłem Dropbox, Google Workspace, pCloud, Sync, IceDrive - wszystko droższe od oferty MS (chyba że ja jakiś ofert nie potrafię znaleźć)

 

- Mega - cena minimalnie niższa od oferty OneDrive, plus to szyfrowanie e2e, minus (jak dla firmy) "różna reputacja". Przy 4 użytkownikach i 3TB danych koszt miesięczny ok 85 zł netto. 

 

- iDrive - najtańsza opcja, aż za piękne żeby było prawdziwe (ok 25 zł miesięcznie za do 5 użytkowników i do 5TB danych)

 

- NordLocker - nie ma planów biznesowych, tylko pojedynczy użytkownik, zalety to e2e i koszt ok 22 zł/mc za użytkownika

 

- Koofr - sam korzystam prywatnie, ale widzę, że nie ma tutaj kont biznesowych z wieloma użytkownikami??? Chyba, że potworzyć osobne konta dla każdego oddziału, i później jakoś to udostępniać... Minus taki, że później więcej do ogarnięcia z płatnościami oraz więcej zachodu z udostępnianiem.
Koszt od 2 do 4 euro za użytkownika miesięcznie 

 

- Proton - korzystam prywatnie, mój ulubieniec, ale niestety oferty biznesowe droższe od OneDrive. Zwykły prosty plan z chmurą ok 29 zł miesięcznie za użytkownika - co jest już jakimś rozwiązaniem. 

 

 

Coś jeszcze macie do polecania?
Albo jakiś inny sposób na ogarnięcie synchronizacji/backupu z wersjowaniem?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...