Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wifam forumowiczów. 

Mam bardzo nietypowy i dziwny przypadek związany z ptm (materiałem zmiennofazowym) od Thermal Grizzly PhaseSheet. Karta graficzna to RX 6700 XT Challenger D 12GB OC. Otóż po aplikacji w 1 i 2 teście przy delcie odpowiednio 18 i 19 otrzymałem w późniejszych testach jeszcze wyższe temperatury przy:

Bardzo podobnym tgp (róznica kilku watów), 

Takich samych obrotach wentylatora (około 2,120 - 2,160 obrotów - rpm), 

Bardzo podobnej temperaturze w pokoju. 

Pytanie brzmi - Co może powodować te wyższe temperatury w późniejszych testach od 3 do 9? Czy to kwestia przepływu powietrza w obudowie, która ma wpływ na aż 4 stopnie różnicy hotspotu porównując test 2 i 9? Czy to kwestia minimalnie większego maksymalnego poboru mocy o 3 Waty większym później? Czy to kwestia docisku, chociaż jakbym coś źle dokręcił to by było to już widać w teście 1 i 2,jeśli się nie mylę. Co do ułożenia to przed zdjęciem folii rozprowadziłem palcem materiał tak aby jak najbardziej przylegał do rdzenia i żeby łatwiej było zdjąć folię, plaster miał trochę zapasu (może z 1mm/1,5mm tak jak producent kazał oraz to co wyczytałem z opinii i recenzji innych). Docisk był solidny do oporu, tak aby nie ryzykować bardziej,gdzie śruby dalej było już ciężko dokręcić. Kręcenie po 2 obroty na krzyż. 

I ja wiem, że te wyniki są całkiem dobre jak na ten model karty i tą serie Radeona znaną z wysokich delt temperatur (zakres do 25 lub chyba nawet do 30°C, u mnie najmniej było w teście 1 - 18°C), ale dziwi mnie bardzo to że u mnie jest sytaucja odwrotna trochę co do dzielenia takich materiałów, późniejsze testy przypominają bardziej nałożenie pasty termoprzewodzącej. Jeszcze przed ptm nakładałem tez putty (Upsiren UTP-8) , które kilka razy zmieniałem po próbach docisku, najpierw było za dużo, potem dostosowałem do odcisku z  radiatora. 

Wyniki testów na zdjęciach. Może na ich podstawie uda się rozwiązac te dziwne różnice temperatur. Łącznie było 9 testów w furmarku przy max tgp oraz 2 sesje grania po mniej więcej 1,5 h każda. W furmarku zrobiłem 6 testów przy moich max obrotach wentylatorów, czyli 65% prędkości przy ponad 2,100 rpm z ustawień uv karty. Hwinfo podaje inną prędkość (poniżej 60%), ale obroty sie zgadzają. Oprócz tego 3 testy przy niższych obrotach ustawionymi ręcznie tak aby jeszcze bardziej rozgrzać ptma przy prawie max 80°C rdzenia i 100°C na hotspocie. Łącznie spędzony czas wygrzania ptma po tych 2 sesjach grania i 9 testów furmarka to prawie 10 godzin

Ważna uwaga: w testach 1 i 2 zapomniałem zresetować statystyk czujników w momencie rozpoczęcia testów w furmarku, przez co średnie są mniejsze, mój błąd, ale może można coś wyciągnąć na podstawie maksymalnych wartości. 

Myślę, że podałem tak dużo szczegółów jak tylko potrafię. 

Za wszystkie wskazówki dziękuję.

1st-test-results-15minutes~4.jpg

second-test-15minutes~3.jpg

3rd-test-results-15minutes~4.jpg

4th-test-results-15minutes~5.jpg

5th-test-results-1hour~5.jpg

5th-test-results-2hours~5.jpg

9th-test-results-15minutes-11th-burn-in~5.jpg

IMG_20261002_153111575.jpg

Opublikowano (edytowane)

W gpu nie powinno się żałować pasty jak przy cpu, jednak zawsze PTM docinam równo do krzemu, żeby nie wystawał. Tak samo robie zawsze z docięciem termopadów na kości, nigdy żadnych pasków, każda kość musi mieć u mnie odstęp i równo docięte kwadraciki. Z puddi mam specjalną praskę z miarką przez którą wychodzą zawsze równe prostokąciki z taka sama ilością materiału na kość. Jestem zdania, że jak coś robić to lepiej niż fabryka. Na procesor zawsze rozsmarowana pasta przez założeniem chlodzenia, żadne krzyżyki, ziarenka. Alkoholu IPA nigdy za mało, zawsze wszystko czyszczę ściereczka do okularów, żadne waciki, ręczniki papierowe. Oczywiście wszcześniej wyprana w płynie do naczyń i wypatrzona. Nie prowadzę żadnego serwisu, zawsze jak za to się zabieram, to poświęcam trochę czasu, żeby było zrobione perfekcyjnie na lata. 

 

Ps. Na zasilanie, dławiki paseczki zawsze kładę całościowo, bez docinania

Edytowane przez Psiak
Opublikowano
8 godzin temu, Psiak napisał(a):

W gpu nie powinno się żałować pasty jak przy cpu, jednak zawsze PTM docinam równo do krzemu, żeby nie wystawał. Tak samo robie zawsze z docięciem termopadów na kości, nigdy żadnych pasków, każda kość musi mieć u mnie odstęp i równo docięte kwadraciki. Z puddi mam specjalną praskę z miarką przez którą wychodzą zawsze równe prostokąciki z taka sama ilością materiału na kość. Jestem zdania, że jak coś robić to lepiej niż fabryka. Na procesor zawsze rozsmarowana pasta przez założeniem chlodzenia, żadne krzyżyki, ziarenka. Alkoholu IPA nigdy za mało, zawsze wszystko czyszczę ściereczka do okularów, żadne waciki, ręczniki papierowe. Oczywiście wszcześniej wyprana w płynie do naczyń i wypatrzona. Nie prowadzę żadnego serwisu, zawsze jak za to się zabieram, to poświęcam trochę czasu, żeby było zrobione perfekcyjnie na lata. 

 

Ps. Na zasilanie, dławiki paseczki zawsze kładę całościowo, bez docinania

Po poprzedniej paście musiałem z godzinę/dwie poświęcić na czyszczenie całego rdzenia ale co znacznie gorsze elementów smd i szpar między nimi, gdzie pasta jeszcze fabryczna dostawała. Ipy sporo dałem i nie tylko na rdzen ale też na całe czyszczenie GPU. A co do CPU to ja akurat też zawsze rozsmarowywałem nawet jak to była mx-6, która jest cholernie gęsta i trochę więcej czasu się poswieciło żeby cały ihs miał jedną cieniutką, rownomierną bez grudek warstwę, ale warto wtedy było przynajmniej. Z tym rownomiernym docięciu ptma był właśnie u lekki kłopot, bo mam problem z trzesącymi się rekoma, więc wolałem trochę zapasu, żeby nie wyszło przez przypadek za mało na rdzeniu. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}