Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej, 

Od niedawna uczę się programowania w języku C++ dotychczas korzystałem z CodeBloks, Visual Studio Code, a od paru dni przerzuciłem się z VSC na Visual Studio2019 ponieważ jest zdecydowanie lepsze dla początkujących i średnio-zaawansowanych i tu pada moje pytanie:

Jakie źródła nauki polecacie? Ogólnie uczę się z tej strony , lecz chciałbym troszkę więcej wiedzy stricte o VisualStudio2019 i czymś bardziej w tym kierunku.

<spoiler> Z przeprowadzonych ankiet na różnych grupach wiem ze to właśnie VS będzie najczesciej uzywany jak zdobęde "pracę" jako osoba zajmująca się tym językiem </spoiler>

 

Myślałem nad strefakursowPL ale ciekawi mnie jak Wy zaczynaliście naukę
Może lepiej uczyć się z książki?

Jakie były Wasze początki w tym języku?

Co polecacie dla "Świeżaka" który jest chętny do nauki? <3

  • 8 miesięcy temu...
Opublikowano

Cześć,

 

Ja zaatakowałem temat idąc na szkolenie informatyczne w itschool

Fakt, że był to kurs dotyczący PHP, a nie C++, ale taki kurs pozwala przedrzeć się przez te najbardziej irytujące problemy z książek czy filmików w sieci - w stylu "no wygląda identycznie, ale u mnie nie działa". Poza tym Mirosław Zelent na youtube oraz udemy (jak ogarniasz angielski). 

  • 4 lata później...
Opublikowano

Szkoła programowania Stephena Prata i tylko książki. PDFy w necie są fałszowane. Mają masę celowych błędów a w neta wpuszczają to sami wydawcy książek.

C++ dzisiaj?

Tylko C++?

To samo golo.

Zerowe zapotrzebowanie na rynku, zwłaszcza w Polsce.

 

Asembler, C, C#, C++, Rust, Kotlin.

To bezwzględne minimum.

Dla upartych jeszcze:

Fortran, Java i pipidówki typu Php/Html.

Z całym pakietem robota na całe życie za grubo powyżej 90000 GBP rocznie.

Czas nauki 5 - 7 lat.

Wiem z autopsji.

 

Pamiętajcie, że w Świecie konkurujemy z chinolami a te małe sku...wysynki znają po kilka języków.

  • Confused 1
Opublikowano

ale się zesrałeś @Dr Pimagovič, koleś może jest hobbystą, a ty mu piszesz żeby się pięciu języków uczył, bo c++ to za mało

W dniu 6.06.2025 o 17:52, Dr Pimagovič napisał(a):

Szkoła programowania Stephena Prata i tylko książki. PDFy w necie są fałszowane. Mają masę celowych błędów a w neta wpuszczają to sami wydawcy książek.

 jesteś w stanie wykazać pięć błędów, z jednej wybranej przez siebie książki (i odpowiednika PDF)?

W dniu 6.06.2025 o 17:52, Dr Pimagovič napisał(a):

Asembler, C, C#, C++, Rust, Kotlin.

gdzie używa się dziś asm'a? chyba tylko w inżynierii wstecznej i może przy jakichś sterownikach logicznych (chociaż wątpię, bo te dziś są tak mocno rozbudowane, że chyba tylko psychopata chciałby używać tam assemblera)

C zresztą też jest głównie używany dzisiaj przy pisaniu sterowników i firmware, wszystko inne co można zrobić w nie C, to c++ ALBO RUST (nie jedno i drugie na raz)
z rustem się póki co zgodzę, jest mocno rozwijającym się i zyskującym na popularności językiem, pytanie tylko czy ten trend się utrzyma, no ale warto go liznąć for fun 

Reasumując, ścieżkę którą zasugerowałeś (uczenie się kilku języków) uważam za błędną. Moim zdaniem lepiej wymasterować dwa języki, i zdecydowanie najlepszym wyborem byłby tutaj assembler i c++, wtedy na pewno masz otwartą drogę rozwoju w kategorii security research, ale też pisania aplikacji, programów czy nawet gier

Opublikowano

Jak już co to Asm., C++ i Rust.

Niestety, bez Html/Php/Css i kilku pierdół się nie obejdzie.

Hobbysta programator?

Rozbawiłeś mnie.

Hobby ku celu jakiemu?

Także i hobby ma przynosić życiowo potrzebne wyniki, choćby zrootowanie smartfonów rodzinnie domowych i zaopatrzenie ich we własnej roboty odpowiednik jakiegoś CustomRom z prawdziwego zdarzenia.

Mówisz, po co Asm.?

To potrzebne, głównie w motoryzacji. Mój VAGon na moim sofcie to całkiem inne auto. Potrzebny chiński ECU programowalny oraz znajomość właśnie asemblerka z C na czele.

No ok, Arduino ale tu podstawy fizyki, chemii, matmy i pełne C. Wtedy taki alarmik Satela do chaty robisz za 500zł a nie za 8000.

Coś jeszcze?

No tak, enigma i np. tvsat/dvbt a dzięki Asm. i C nawet programator do pralki robisz za - skrzynkę piwa i taki Bosch wtedy pierze lat 15 a nie 5.

No dobra, przesadziłem z fortepianem i kilkoma innymi.

Martwi mnie to puste hobby jeszcze...

Po co to ruszać, gdy już na starcie chce się nic i nikim być?

Byłem w Uk w ur. na wizycie. Kumpel pracuje jako dev.senior. Zaprosił do firmy na kawę a tam u nich - chińskie małe rączki wielkie mózgi. I teraz konkuruj z tym, gdy Ci fanatycy znają chyba wszystkie języki.

Aby coś robić w tym temacie - trzeba z miejsca ustawić się na to, aby zawsze być dobrym. 

Taki znawca C, Javy i reszty podstaw to tylko w Polsce rabotać może. Będzie to do dyszki miesięcznie a dyszka u nas - to takie 2200 ojro czyli tyle, ile dzieciaki na szparagach mają.

Licz się z pracą zdalną. Dziś nie problem zatrudnić chińskie mózgi zdalnie za dwie palety ryżu. To trzeba mieć na uwadze, że konkurujesz z całym Światem więc albo jesteś bardzo dobry lub Cię nie ma.

 

 

Opublikowano
9 minut temu, Dr Pimagovič napisał(a):

Jak już co to Asm., C++ i Rust.

dlaczego chcesz się uczyć rusta i c++ równorzędnie, skoro to zwyczajnie alternatywy? nie znam rzeczy którą można zrobić w c++ a nie można w rust i odwrotnie

 

12 minut temu, Dr Pimagovič napisał(a):

Hobbysta programator?

Rozbawiłeś mnie.

oczywiście, że tak. Wyobraź sobie, że hobbystycznie programuję i hobbystycznie jeżdżę na motocyklu. Idąc Twoim tokiem rozumowania, powinienem pracować jako programista, a później startować w MotoGP i wygrywać zawody. No nie, to tak nie działa ;3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...