Gość Wunsz Opublikowano 4 Listopada 2020 Opublikowano 4 Listopada 2020 Mam bardzo dziwny problem z komputerem. Na początek informacyjnie, bo to może mieć jakieś znaczenie: mam na dysku HDD partycję, na której trzymam samą muzykę. Otóż pewnego dnia tak z dwa miesiące temu synchronizowałam swojego iPoda z iTunesem i wyskoczył mi błąd, że niektórych plików nie można zsynchronizować, bo nie udało ich się znaleźć. Sprawdziłam i okazało się, że niektóre piosenki faktycznie wyparowały mi z dysku. Nie pamiętam ile ich było, ale może ok 30, max 40 (ogólnie mam ich kilka tysięcy). Były to piosenki zupełnie różnych wykonawców, z różnych folderów. Uznałam to za dziwne, ale byłam skłonna nawet uwierzyć, że to ja w którymś momencie coś dziwnego zrobiłam. Robię regularnie kopię zapasową, więc po prostu sobie je przywróciłam i myślałam, że problem rozwiązany. Jednak kilka dni później problem znów się pojawił. Usunęły się dokładnie te same pliki. Nie było ich w koszu, po prostu wyparowały. Od tamtej pory problem powraca regularnie i co jakiś czas (czasem co kilka dni, czasem jest dłuższa przerwa) usuwają mi się w kółko te same pliki. Nie zawsze od razu to zauważam, ponieważ sama nie zauważyłam zniknięcia kilkudziesięciu plików w gąszczu kilku tysięcy. Dopiero jak podłączam iPoda i znów mam problem synchronizacji to widzę, że "oho, to znów się stało". Robiłam sprawdzanie komputera antywirusem i Malwarebytesem, ale te programy nic nie znalazły. Sprawdzałam też, czy same te pliki nie są jakoś zawirusowane i nie wpadają mi do kwarantanny, ale nie. PS Myślałam, że to może iTunes usuwa mi te pliki w jakiś dziwny sposób. Ale usuwają mi się też pliki, których nie mam dodanych do biblioteki iTunesa, po prostu ten program pomaga mi wykryć problem.
Pan Mateoo 600 Opublikowano 4 Listopada 2020 Opublikowano 4 Listopada 2020 a sprobuj zmienić nazwe tych plików -> skoro usuwa te same pliki co wcześniej moze zmiana nazwy pomoze
Rekomendowane odpowiedzi