Skocz do zawartości

G. Skill Aegis czy Crucial Ballistix


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, 

Mam dylemat co kupić. Zdecydować się na pamięć RAM od G. Skill Aegis DDR4 3000Mhz 2x8 Cl16, a może na Crucial Ballistix DDR4 3000 MHz 2x8 Cl15? Co według was będzie lepszym wyborem pod Ryzen 5 2600 i B450m ds3h. 

Opublikowano

Do Ryzena 2600 lepiej Cruciale, mniej BSODów :) a jeśli G.Skille to najlepiej Tridenty bo są kompatybilne, a na pewno w życiu nie kupuj Viperów żadnych do Ryzenów.
Mi się udało ostatnio taką perełkę kupić w cenie Aegisów, za pół darmo :) 
https://allegrolokalnie.pl/oferta/ram-ddr4-2x8gb-g-skill-tridentz-3333at4000mhz-b-die

  • Upvote 1
Opublikowano

Dziarson

No Cruciale to się nadają do max 3600CL14 (niektóre sztuki) to kiedyś były świetne pamięci jak były dawno na początku jednymi z najtańszych ( w cenie dzisejszych Aegisów) później był taki hype na nie jak na crack w latach 80 w Ameryce :) i ceny są jakie są. A te Twoje to wow, 4000CL12 robi wrażenie. A na jakim to napięciu? Ja te swoje muszę  1,525V dać :) Najgorsze to chyba Patrioty Vipery na kościach Nanya bo one nawet na XMP się sypia a co dopiero OC jakiekolwiek..

Opublikowano
1 godzinę temu, Dziarson napisał:

@JestesmyTylkoBakteriami napiecie 1.6-1.7 róznie zalezy od  benchmarka.na daili to 4000cl14 ale sprawdzasz temp kosci w tiphoon burner i ustawiasz V doi 60 stopni nie wiecej .

1.7V to już dla sportu tylko ;) ja na co dzień też w dół, ale tak bardziej do 1.45v. A odnośnie tematu to Zen i Zen+ też zresztą z tanią płytą to lepiej te Cruciale, mnie niebieskich błędów będzie :) A płyta ta Gigabyte to lepsza jest już ta D2H z dwoma slotami na pamięć tylko, im mniej na Ryznie tym lepiej ;)  pzdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...