Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

 

Opis sprawy:

jak w temacie, posiadam starszego laptopa z 2010 roku, na którym mam dość dobrze działającego Windows 7, który stoi od nowości.

Korzystam z tego jak ze stacjonarnego czasami i czasami jak gdzieś muszę jechać i co nieco popracować. Pomimo tego, że ciężka 17-stka to jest, służy dobrze zatem chciałem tylko kosmetycznie co nieco popoprawiać, odrobaczyć na maxa i zrobić kopię  całego systemu Windows 7 z kopią plików na innych partycjach na zewnętrzny dysk 1 terabajtowy.

Pyt 1) Czy ktoś robił takie rzeczy i mógłby coś doradzić? Np. jakim oprogramowaniem to można zrobić?

Pyt 2) A i jeszcze jedno pytanie: czy mając zakupioną aktualizację z Vista do Windows 7, którą właśnie nabyłem jakoś 5 lat temu, mogę gdzieś sobie obraz płyty CD/DVD pobrać na dysk i zrobić sobie taki jakby rescue disc do naprawiania systemu Windows 7?

 

wielkie dzięki, za wszelkie porady,

błogosławionego dnia:)

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

A teraz z kolei chciałem na laptopie teraz zrobić jakoś kopię na dysku zewnętrznym 1 terabajt, ale on mi coś dziwnie wiesza cały system, nie czyta jakby w "Mój komputer" dysku zewnętrznego i nie wiem o co chodzi. W sumie to chciałem jedno najlepsze narzędzie, bo ludzie sporo radzą. na razie to testuję na stacjonarnym -> EASEUS Todo Backup

i przy jakiejś 8 aktualizacji w trayu, wywala mi błąd... hmm, może mało miejsca dlatego woła, że jest problem, chociaż te pliki aktualizacji to mają po 2 mega z hakiem... A teraz z kolei 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Narazie dupa tylko poprawki dla konsoli nic dla pc.
    • Kurde też miałem parę V6 i ostatni przykład Saab rozrząd 1100 zł OEM z USA poczta lotniczą z Amazona. Robocizna+ uszczelka pokrywy rozrządu łącznie coś około 2400 zł. Ale chyba jeszcze świece czy olej od razu robiłem. Tak czy inaczej w V6 od VAG za tyle to się możesz nawet za samą robociznę nie zmieścić bo kumpel w A6 coś mi mówił, że zderzak ściągali żeby to zrobić. Są drogie i tanie silniki w serwisie, częściach i robociźnie. W jednych masz rozrząd na wierzchu w innych schowany, że bez wyciągania silnika albo zderzakacl nic nie zrobisz. Do Vipera sprzęgło masz za 500 USD, a według Twojej teorii powinno być drogo bo V10.
    • Wiadomo, japońskie v6/v8 na głowę biją vagowskie wynalazki. 20-letnia v'ka z japońca będzie nadal przystępniejsza w serwisowaniu niż jakiś tfsi, który zas*a się nagarem i będzie wciągał oleju 3l/1000km.
    • Wcale nie jechał szybko. Takich zwyroli jest na pęczki.   Tutaj szeroka ulica i zaledwie 120. U mnie na kiedyś 8 m 150 km/h 1-2 razy na godzinę (przy ograniczeniu 50). Czy też typowe gwałtowne hamowanie niemal za każdym razem by mnie przepuścić na pasach (wolno 40 km/h jadą 60-80 bo "wolno" 89, kiedyś 100-120).   Zgadza się: -powinien iść stopkami mając łbem jak szalony z 50 razy (czyli jak ja na Trakcie Brzeskim przed tunelem) -wtedy kierowcy się przyczepią, że idzie za wolno.   Ja zawsze zakładam, że w samochodzie siedzi Doamador, Suchy czy wręcz Katystopej. Ogólnie taki, który chce mnie zabić. Oczywiście w dużej większości to pomyłka, ale pomaga uniknąć 10-20% najgroźniejszych bandytów (generalnie są to ci którzy mają problem z nowymi przepisami o przepuszczaniu pieszych, tym samym czerwone zapala się "znienacka", mijanie rowerzystów na 1 m oznacza 20-30 cm i 120 km/h, chodnik służy do parkowania i pieszy musi się rozglądać a rowerzysta zejść bo bandyta nie patrzy na mnie - patrzy tylko na samochody na ulicy i rusza i potrąca, itd).
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...