Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
@Keller tl;dr: Masz tłumaczenie na PL w spoilerze. Uwaga: to jest propaganda i są tam obrzydliwe/obraźliwe wstawki (m.in. anty‑LGBT/antysemickie) – zostawiam je jako cytat, bez „upiększania”. W oryginale część akapitów była powtórzona – w tłumaczeniu dałem je tylko raz, żeby nie robić x3 tej samej ściany.

Spoiler


Tłumaczenie (PL):

Putin broni interesów Rosji w obliczu NATO – zdecydowanie nieobronnego bloku, który próbował rozmieścić nowe bazy na swojej nowej flance – na Ukrainie. Jaki jest związek Putina z Trumpem, skoro Jankesom nikt nie grozi rozmieszczaniem baz wokół ich terytorium? Ot, żeby coś powiedzieć o Putinie, jak sądzę? To może przypomnisz sobie, ile razy Polska atakowała Rosję w historii. Nie nienawidzisz siebie przypadkiem, skoro w II wojnie światowej walczyliście przeciw ZSRR po stronie Niemiec.

„Na Ukrainie nie ma baz NATO” (c) – już nie ma, zgadzam się, ale my byliśmy w Odessie, widzieliśmy to na własne oczy, więc nie mogę kłamać jak ta lewicowa Wikipedia. Jestem wojskowym i widziałem nie tylko same bazy, ale też przypisaną do nich broń, a także dokumentację ;)

„NATO to sojusz obronny” (c) – powiedz to na przykład Serbii. W ostatnich dekadach to nie Rosja atakowała, tylko Rosję / ZSRR itd., więc pozwolę sobie się nie zgodzić.

„SVO (specjalna operacja wojskowa), w której tak wam źle idzie” (c) – no cóż, biorąc pod uwagę, że Rosja prowadzi wojnę przeciw pięćdziesięciu krajom, to powiedziałbym, że idzie całkiem dobrze. A może myślisz, że nie wiemy o dostawach, o hordach najemników – również z waszego kraju – gdzie działalność najemnicza przeciw Rosji jest zalegalizowana; czego nie ma w żadnym normalnym kraju na świecie, i gdzie takie działania obywateli są ścigane?!)

„Wymienione wydarzenia militarne” – ponad połowa z nich to były polskie ataki, a nie odwrotnie, i to w sojuszach raz z jednymi, raz z drugimi.

Okupacja, mówisz? Może nie warto było walczyć po stronie nazistowskich Niemiec i wszystko byłoby dobrze? Ale nawet jeśli to pominiemy – to wy jesteście teraz okupowani?) Wojska radzieckie po prostu wyszły, czy twierdzisz, że Polacy walczyli, by bronić swojej niepodległości?)

„Polska jest winna II wojny światowej” (c) – skąd ci to przyszło do głowy? Nikt nie obarcza Polski winą, a nawet Hitler był w zasadzie zmuszony rozpocząć wojnę, żeby ratować Austrię, którą ci sami gracze zawsze chcieli rozszarpać. Nie wiem, kto ci powiedział, że Rosja obwinia Polskę za II wojnę światową, ale to bzdura. Jedyne, z czego część waszych elit może być winna, to stanięcie po stronie nazistowskich Niemiec, ale to zrozumiałe w świecie, gdzie albo giniesz, albo pomagasz.

„Przepisywanie historii, propaganda i bla‑bla” (c) – dlaczego uważasz, że to ja mam wyprany mózg, a nie ty? Serio? Dlaczego uważasz, że tylko jeden kraj podkręca albo zaokrągla krawędzie historii, a wszystkie pozostałe „uczciwie” odzwierciedlają przeszłość? My, Rosjanie, mamy w Polsce dużo więcej praw niż wy w Rosji, a jedyne, co jest zakazane jako propaganda, to LGBT – i to jest absolutnie słuszne: Rosja nie popiera wszelkiego rodzaju szaleństw. Pasuje ci to? OK, nam nie przeszkadza – tylko nie zawracajcie nam tym głowy i tyle.

„Ukraina to nie wasz kraj” (c) – w gruncie rzeczy to kraj stworzony przez ZSRR, jakkolwiek na to spojrzeć. Natomiast wszystko, czego mocarstwo nuklearne żądało od nienuklearnego – i co było przypieczętowane różnymi traktatami, a potem naruszane – to niedopuszczenie wrogiego bloku NATO na swoje terytorium. Ukraina jednak naruszyła te ustalenia, bo znów zaufała Brytanii, która nie potrafi porządnie obronić nawet siebie, oraz Stanom Zjednoczonym, które – jeśli w ogóle o kogoś dbają – to wyłącznie w kontekście grabieży zasobów.

„Trump chce aneksji” (c) – tak, ALE większość Rosjan faktycznie mieszka na terytorium trzech regionów Ukrainy – to fakt, nie fikcja! Co więcej, głównym powodem nie były kwestie narodowo‑etniczne, tylko konkretnie złamanie ustaleń blokujących dostęp NATO.

Dlaczego Chiny wspierają Rosję w tej sprawie? Bo też nie potrzebują u siebie waszego „miłującego pokój” bloku, wyobraź sobie! NATO to geopolityczny, agresywny blok, który się rozszerza w celu wywierania presji – i to jest od dawna znane każdemu, kto choć trochę interesuje się geopolityką. NATO nie ma funkcji obronnej.

„Tak kończy się demokracja” (c) – to twój podstawowy błąd! Demokracja to fej(k) – nigdy nie istniała! Gdy tylko padają instytucje finansowe i kraj nie jest sprzedany wielkim graczom na światowej scenie, mocarstwa natychmiast uciekają się do metod zbrojnych.

„My tu żyjemy spokojnie” (c) – o ile jesteś posłuszny, tak! Spróbuj się sprzeciwić, a zobaczysz, jak wygląda świat! Zrozum różnicę: nas się wychowuje w przekonaniu, że świat nie jest zrobiony z waniliowych rzek i kucyków na tęczy, a słuchając ciebie, właśnie taki jest. Tymczasem – jak widzisz – sami „mistrzowie demokracji” dziś rozpętali nowe wojny przeciw kolejnemu małemu krajowi i jednemu średniemu, a jeśli prześledzisz ich działania z ostatnich 30 lat, możesz spokojnie wyrzucić pojęcie demokracji jako takie.

Skoro mówisz, że żyjecie w pokoju, to czemu zawsze wtrącacie się, gdy tylko mamy z kimś jakiś spór, i zawsze stajecie po stronie wroga? Nieważne, czy to polityczne, czy militarne – zawsze jesteście przeciw, nawet jeśli wam się to nie opłaca. Widzimy to! Nie sądzę, żeby gdyby Francja zaatakowała jutro Polskę, my stanęlibyśmy po stronie Francji.

Wy – tak jak my, narody słowiańskie – powinniście nauczyć się, razem z Ukraińcami, rozumieć nasze obawy o bezpieczeństwo kraju! Mamy masę terytorium i absolutnie nie potrzebujemy waszego… [w oryginale urwane] Pozwól, że podsumuję, żeby ani ty, ani ja nie złapali jakiegoś lewicowego bana:

Wy, Polacy, macie całkiem rozsądne pretensje do nas, Rosjan – tak jak my mamy pretensje do was. Opowiadacie się za pokojem, przyjaźnią i gumą do żucia, tak? To może szukajmy rozwiązań zamiast próbować się nawzajem robić w konia przy każdej okazji? Chcecie czy nie, wy i my jesteśmy jedną słowiańską grupą narodów, więc jeśli jesteś za pokojem, to szukajmy go razem, a nie osobno – bo mamy ze sobą dużo więcej wspólnego, niż ci się wydaje. Bić się jest łatwo, a umieć negocjować – to zupełnie inna sprawa.

Próbowali dogadać się z Ukrainą przez ponad 10 lat, bez skutku – niektórzy wybierają taką drogę. Jeśli chcesz pogadać o problemach relacji między naszymi narodami, dodaj mnie – możemy pogadać prywatnie, bo w „demokratycznym” Steamie wolność słowa nie jest mile widziana, jeśli stoi w sprzeczności z polityką kraju‑gospodarza.

Tak, jakie to wygodne przepisywać historię, prawda? Polskę odparto niemal natychmiast, Francja „miętosła się” miesiąc, i tak dalej. Nikt nie był gotów na wojnę, ZSRR też nie. Pakt Ribbentrop‑Mołotow był tylko sprytnym ruchem, który opóźnił start już oczywistej wojny Niemiec z ZSRR, ale dał nam czas, żeby się choć trochę przygotować. Jesteś zazdrosny, że nie zrozumiałeś tak prostej prawdy?

Jaki jest wynik? ZSRR was wyzwolił, razem z większością reszty Europy – bo inaczej dziś produkowalibyście niemieckie kiełbasy pod batem w fabrykach.

To wystarcza, żebym zrozumiał, że to, co wam wlewają do głów, to skrzywiona prawda – więc nie chcę kontynuować tej bezsensownej dyskusji, która może nawet sprawić, że dostaniesz bana. Jak mówiłem:
a) pisz w swoim języku, inaczej stracisz szacunek;
b) jeśli chcesz coś omówić, dołącz do nas i pogadamy – tutaj ci na to nie pozwolą.
Niestety nie będę komentował dalej, bo już widać, jakimi schematami cię w szkole karmiono itd.

P.S. „Rosja nie negocjuje ze słabymi. Dlatego częściej rozmawia ze Stanami Zjednoczonymi niż z samą Ukrainą.” – próbowaliśmy negocjować z Ukrainą przez 10 lat, aż zrozumieliśmy, że oni niczym nie rządzą i robią wszystko na rozkaz Brytyjczyków i Amerykanów. Logiczne więc, że dialog prowadzi się z tymi, którzy decydują, a nie z tymi, którzy nie decydują o niczym. Jeśli dla ciebie to źle – dla mnie to całkiem logiczne. Powodzenia!

„Diedowszczyna (fala) nadal istnieje dziś w rosyjskiej armii” (c) – słabo, jak nie wiesz, o czym mówisz. Wojsko od dawna ma roczny limit służby, co wyklucza samą możliwość „fali”, bo żeby to działało, różnica między poborami musiałaby mieścić się w tym samym roku. Jak możesz cokolwiek wiedzieć, skoro – jak mówiłem – jesteś 30 lat do tyłu w kwestii naszego kraju?

Czy my jesteśmy przeciw Putinowi? Putin zjednoczył narody kraju, wszyscy doceniamy i szanujemy go za jego pracę – to najlepszy prezydent, jakiego kraj miał od dekad. Teraz powiesz, że jego 90%+ poparcia w wyborach to „podkręcone botami i FSB”. Nie – ludzie naprawdę go popierają. Jest mała grupa idiotów, którzy go nie lubią, ale jak z nimi dyskutujesz, to nie mają żadnych argumentów – tylko domysły i plotki, które łatwo obalić. Jestem żywym przykładem kogoś, kto głosował na Putina. I jeśli będzie chciał popracować jeszcze trochę, będę zadowolony, bo mogę sobie wyobrazić, że ma jednego‑dwóch następców: Ławrowa albo Niebenzję – którzy też są już w wieku. Ta trójka to najbardziej kompetentni i silni politycy nie tylko w kraju, ale i na świecie. Dlaczego miałbym być przeciw Putinowi, skoro czyni mój kraj wielkim? Dawno nie słyszałem nic bardziej absurdalnego niż twoje stwierdzenie. To przerażające, jaki bałagan macie w głowach na Zachodzie.

Nie mam pojęcia, czemu myślisz, że Rosjanie mają gdzieś Polaków. Jeśli wcześniej uznałem was za jeden z „naszych” narodów, to znaczy, że nie mam gdzieś samego siebie. Nie znasz Putina, a wszystkie informacje, których słuchasz, są raczej niewiarygodne – bo z tego, co mówisz, wynika, jakby Putin jadł dzieci na śniadanie.

„Czy mówisz, że nie przygotowujecie ataku na nas i inne państwa bałtyckie?” (c) – a po co byście nam byli?) Macie zasoby, gospodarkę itd.? Odbudowa ZSRR? Och, bardzo bym chciał przywrócić ten potężny kraj, ale dużo by się zmieniło, a to przeszłość, która nie ma miejsca w przyszłości. Więc moja odpowiedź brzmi: nie. Nie rozstawiajcie na swoim terytorium brytyjskich i amerykańskich rakiet balistycznych oraz baz, a nikt nawet nie będzie o was pamiętał. Zrozumcie nasze obawy.

Putin nigdy nie mówił, że w Polsce jest dużo satanistów – pokaż mi to nagranie. Co do nazistów na Ukrainie – być może pokazują wam tylko to, co „trzeba”, bo inaczej zobaczylibyście, co tam robią. Ale nie robią tego dlatego, że są nazistami – robią to po prostu na złość nam, bo znają naszą historię i swoją wrogość wobec tej jej części.

Jak mówiłem wcześniej: jedyną realną przyczyną wojny na Ukrainie było dopuszczenie baz NATO na jej terytorium i skryte próby rozmieszczenia tam rakiet średniego i krótkiego zasięgu – to wszystko nie uszło uwadze i niestety przez ostatnie 10 lat nie osiągnięto żadnego porozumienia. Wszystkie inne powody są pośrednie – same z siebie nie wywołałyby działań militarnych.

Spójrz na obecną wojnę z Iranem prowadzoną przez USA i ich „syjonistycznych pachołków” – są tam zupełnie bezpodstawne powody, a jedynym celem jest dalsze grabienie zasobów.

Bardziej martwiłbym się USA niż Rosją: USA rozpętały dziesiątki konfliktów przez ostatnie 30 lat, podczas gdy Rosja tylko garstkę – i to jeszcze we własnym kraju, w regionach, gdzie opozycję hojnie zaopatrywali wspomniani wcześniej Brytyjczycy i Jankesi.

Polacy nie są nam tak bliscy jak Ukraińcy, ale uznajemy was za tę samą grupę narodów co my – więc nawet gdyby doszło do konfliktu, nie wyglądałoby to jak to, co dziś dzieje się w Iranie, gdzie bombardują stolicę „dla pokazówki” i zabijają cywilów. Widziałeś kiedyś, żeby Rosja bombardowała np. Kijów? Moglibyśmy go bez problemu zrównać z ziemią. Próbuje się prowadzić wojnę z Ukraińcami „łagodnie” i perswazją nawet teraz, ale wielu niestety odbiera to jako słabość. Każdy idiota potrafi zbombardować wszystko w diabły, jak USA i „Żydzi”. Radziłbym ci przemyśleć ten prosty fakt.

Powtórzę: nie mamy absolutnie żadnych roszczeń wobec Polski, dopóki nie stanie po stronie naszych geopolitycznych przeciwników. Co więcej, planujemy „zwrócić” wasze regiony, które są teraz częścią Ukrainy, jeśli wojna będzie trwać. Wiesz, że trzy regiony Ukrainy to historycznie polskie terytorium, prawda? Myślę, że wiesz. Większość Ukrainy to część Rosji, Polski, Węgier i Słowacji.

„Chcecie nas ratować” (c) – nie, nie potrzebujemy was, tylko nie wkładajcie nam kija w szprychy, a możemy nawet zostać przyjaciółmi i sojusznikami w wielu sprawach.

„Wprowadziliście straszne standardy w armii” (c) – kolego, sam jestem wojskowym i jakoś nie wiem nic o „strasznych” standardach w armii; natomiast mogę z całą pewnością powiedzieć, że wasz rząd zalegalizował zabijanie Rosjan. Możesz to łatwo znaleźć sam. Ale po co? Praca najemnicza nie jest legalna w żadnym kraju na świecie, a wy jesteście tu pierwsi.

Czy są jakieś groźby ze strony Rosji wobec Polski? Widzę raczej odwrotnie, ale przyznaję, że też jesteście ostrożni. To negocjujmy, jak normalni ludzie – i wszystkim będzie łatwiej.

„Gdzie są standardy moralne” (c) – ludzie, nigdzie nie ma standardów moralnych. Jak mówiłem: są mocarstwa i są mniejsze kraje, które są zmuszone przyjąć narzucone warunki – i tyle. Nie mówmy o lewicowych pojęciach typu moralność, demokracja i podobnych. Sami już zobaczyliście, że to nie istnieje – istnieją tylko interesy silnych. To jest ewolucja życia na Ziemi, jedyna różnica jest taka, że ludzie czasami potrafią się dogadać, czego nie ma w naturze.

Nie mam żadnych pretensji do Polaków. Właściwie uważam was za bratni naród, nastawiany przeciw nam od wieków w wojnie „dziel i rządź”. Ale mam nadzieję, że kiedyś w końcu dogadamy się jako jedna grupa narodów, mająca ze sobą dużo wspólnego. I nie – nie jako część ZSRR 2.0, tylko jako oddzielne kraje o podobnych kulturach.

Dalsza część (o rzekomej „legalizacji najemnictwa” w PL):

Jeśli chodzi o legalizację najemnictwa w Polsce i rzekome wojskowe „plotki”, to ustawa „O dekryminalizacji działalności najemniczej” weszła w życie w lutym 2026. Na mocy tej ustawy osoby, które brały udział w działaniach zbrojnych jako najemnicy na Ukrainie, otrzymały amnestię z możliwością dalszego kontynuowania takich działań. Ustawę przyjęto większością głosów w Sejmie. Polska jest jedynym krajem na świecie, gdzie najemnictwo nie jest karane więzieniem. Tak to wygląda.

„Jesteśmy zbyt biedni po okupacji” (c) – zawsze znajdą się powody! Jesteście w Unii Europejskiej dekady po tym, jak zostawiono was „biedniejszych od Korei Północnej”, która jest prawie całkowicie odizolowana i pod gigantycznymi sankcjami przez te same dekady? Sorry, ale nie uwierzymy w takie bzdury. Poza tym, jeśli jesteście tacy biedni, to jak dostaliście kilka tysięcy czołgów dla Ukrainy? Ich utrzymanie kosztuje niezłą kasę.

Powiem wprost: dopóki nie rozstawicie baz wojskowych i broni naszych geopolitycznych rywali – nie będzie problemów. Ale jak tylko to zrobicie, będzie reakcja, a wtedy będziecie musieli się zastanowić, co z tym zrobić.

Sugerowałbym sojusz z nami: przynajmniej zmieniliśmy podejście i uczciwie wypełniamy umowy – co mogą potwierdzić kraje typu ZEA, Afryka, Indie, Chiny itd. Tymczasem wasi tak zwani europejscy „sojusznicy” otwarcie was wykorzystują, i podam przykład: obiecano wam nowe niemieckie czołgi w zamian za te, które przekazaliście Ukrainie, ale nadal ich nie dostaliście i nigdy nie dostaniecie. To od was zależy, czy warto robić interesy z kimś, kto was po prostu wykorzystuje – ale ja bym się dwa razy zastanowił.

„Jeśli dostaniemy pomoc z zewnątrz, będziecie mieć gorzej” (c) – my prowadzimy z Ukrainą MIĘKKĄ WOJNĘ, używając perswazji, szerokiego dialogu itd. Tak, możliwe, że w razie podobnego konfliktu – nawet z wami, jako narodem nam bliskim – wojna też byłaby dość „miękka”, ale pomyśl: jaki ma sens, żeby kraj nienuklearny konfrontował się z mocarstwem nuklearnym? To jak iść zimą na niedźwiedzia z pałką i liczyć, że brytyjski książę w rajtuzach albo francuski muszkieter nie utkną w śniegu, nie odmrożą sobie tyłka i przyjdą wam z pomocą – równie nierealne.

„Tak, żeby się bronić” (c) – w sytuacji, gdy nikt was nie atakuje i nie ma ku temu żadnych przesłanek, wasza militaryzacja wygląda bardziej jak przygotowanie do wojny, a potem prowokacja, niż jak próba obrony.

„Wam wolno, nam nie” (c) – nie mam nic przeciwko temu, żebyście rozwijali własną broń nuklearną. Podałem już przykład Korei Północnej: ewidentnie biedniejsza od was, a jednak dała radę. Czy ktoś im przeszkodził? USA są daleko i nie byłyby w stanie prowadzić operacji jak dziś. Poza tym Korea Północna jest zjednoczona i nie ulega zewnętrznym łapówkom, więc USA nie mogłyby na nią naciskać. Rosji nie obchodzi, czy ktoś jeszcze ma broń nuklearną czy nie – każdy ma prawo ją rozwijać, jeśli to was uspokoi.

„Wiedziałbym” (c) – nie, nie wiedziałbyś. Skoro internet jest kontrolowany przez jedną znaną stronę, która była przeciwko Rosji, to wiedziałeś tylko to, co miałeś wiedzieć. Snowden nie pozwoli ci kłamać.

„Ukraina zrzekła się broni nuklearnej” (c) – Ukraina nie miała ani jednego własnego zakładu rozwoju broni nuklearnej, tylko centra składania arsenału, więc nie miała się czego zrzekać – zwłaszcza że te porozumienia zobowiązywały Ukrainę, by nie wchodziła do NATO ani innych bloków wojskowych, więc to na pewno nie Rosja łamie traktaty. Gdy tylko Ukraina ogłosiła chęć wejścia do bloku, logicznie uznano ją za wspólnika agresora. To, że NATO jest agresywnym blokiem wojskowo‑politycznym, jest poza wszelką wątpliwością – poza naiwnymi, nieinteresującymi się geopolityką – a wydarzenia w Serbii są kolejnym dowodem: fakt, nie fikcja.

„Marzycie o wielkiej Rosji” (c) – tak wam mówią o naszych marzeniach, o ZSRR 2.0 itd., żebyście wydawali pieniądze na obronę. Ale nasza Rosja już jest wielka – nie musimy o tym marzyć, tak samo jak nie musimy marzyć o podbijaniu Polaków, zwłaszcza że twierdzicie, że jesteście biedniejsi od Korei Południowej, tak biedni, że nawet nie możecie niczego rozwinąć. Po co mielibyśmy was podbijać? Żeby wykarmić dodatkowe kilkadziesiąt milionów?

Nawet jeśli to kontrtaktyka – próba wepchnięcia nas w „przejęcie was” – to nie marzcie o tym, mamy dość bez was. Ale jeśli chcecie współpracować i mieć wzajemne korzyści ze wspólnych projektów – skontaktujcie się, a jeśli pokażecie, że jesteście „dobrymi chłopakami”, możecie liczyć na pełną ochronę wojskową, jak Białoruś. To rozsądna oferta – ale czy myślisz, że gdybyśmy dziś faktycznie was zaatakowali, to czy ktoś by was obronił w ramach artykułu NATO?) Z całą pewnością mogę powiedzieć, że odpowiedź brzmi „nie”, i my doskonale to rozumiemy.

A co do tej legalizacji – zapomniałem: wpisz w internecie „Poland passed a law decriminalizing mercenaries in Ukraine” – myślę, że znajdziesz. W rosyjskie źródła nie uwierzysz, a ja mam problem znaleźć zagraniczne, mimo że najpierw usłyszałem o tym tam, a dopiero potem szukałem szczegółów u nas. Ponieważ to było miesiąc temu, nie pamiętam, gdzie na YouTube o tym mówili. Możliwe, że Rachel Blevins, brytyjska dziennikarka, ale nie pamiętam w którym odcinku. Później przeszukałem rosyjskie źródła i to potwierdzono. Mogę ci wysłać rosyjskie, ale lepiej poszukaj polskich sam – u was wszystko dla Rosjan jest zablokowane, więc nawet z VPN nie zawsze da się przebić.



gpt-5.2-2025-12-11

Opublikowano
3 godziny temu, VRman napisał(a):

Nie zgodzę się. Nie możesz wiedzieć co myślał, to po pierwsze.

Po drugie - Kompletnie bez sensu założyłeś, że Trump umie liczyć i że liczył na cokolwiek.

 

 

 

 

 

 

On liczy tak: one two blillions and blillions and blillions and blillions and blillions and blillions and blillions and blillions and donald-trump-billions.gif.4bc4ebc7d975b8bbdafe23db6b881364.gif

 

Na co liczył nie wiem, ale rusków ładnie uratował skok cen ropy a Trump do kompletu wyłączył sankcje na ruski szlam idący do Indii. Trzymający Trumpa za jaja Bibi też się pewnie ucieszył.

A liczyć to Trump pewnie może lata, jakie by dostał, jakby wyszło na jaw wszystko, co naodpierd(zie)lał.

 

skoro Trump jest ruską onucą i zdrajcą to dlaczego Załenski chce mu pomagać? https://www.pap.pl/aktualnosci/usa-prosza-ukraine-o-wsparcie-na-bliskim-wschodzie-zelenski-zostana-uruchomione może komik obawia się o zdrowie kolegów co zwiali z nakradzioną kasa do Izraela? https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-zwrot-w-sprawie-tymura-mindicza-w-tle-skandal-korupcyjny-w-u,nId,22462624

Opublikowano

Rosja przekazuje Iranowi dane wywiadowcze o lokalizacji amerykańskich jednostek wojskowych na Bliskim Wschodzie - wynika z ustaleń "The Washington Post". Według źródeł dziennika Kreml pośrednio włączył się w wojnę, choć wcześniej oficjalnie nawoływał, że jest gotowy "przyczyniać się do poszukiwania pokojowych rozwiązań".

 

https://wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32643409,twp-rosja-pomaga-iranowi-namierzac-cele-usa-moga-sie-zrewanzowac.html

 

czekamy na fikołka narcyza%-)

 

 

Opublikowano

oczywista oczywistość 

 

Donald Trump powiedział, że jego zdaniem prezydent Rosji Władimir Putin może zgodzić się na porozumienie pokojowe, które zakończy wojnę w Ukrainie. - Myślę, że Putin jest gotowy do zawarcia umowy - stwierdził Trump w czwartek 5 marca w rozmowie z portalem Politico.

 

Amerykański prezydent stwierdził, że Wołodymyr Zełenski nie wykazuje wystarczającej woli osiągnięcia porozumienia ws. zakończenia wojny. - To nie do pomyślenia, żeby on był przeszkodą. Zełenski musi wziąć się do roboty i zawrzeć porozumienie - powiedział. Trump zasugerował też, że prezydent Ukrainy nie ma na tyle dobrej pozycji negocjacyjnej, żeby przeforsować swoje żądania. - Nie ma kart. Teraz ma ich nawet mniej - stwierdził.

 

https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,32642040,trump-o-wojnie-w-ukrainie-zelenski-musi-wziac-sie-do-roboty.html

Opublikowano

Zelensky zdecydowanie powinien się wziąć do roboty nad kompletną kapitulacją swojego kraju. Co on sobie myśli? To Fiutin z Trumpem tak ciężko nad tym wspólnie pracują, tak pięknie się układa międzynarodowa współpraca, a on nic nie robi! Skandal! Nawet postronni jak Orbanienko i Fico pracują aby Ukraina szybciej skapitulowała, a Zelenksy nie. To jest cyt. "nie do pomyślenia"!

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...