Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Klakier1984 Ja też uważam że będzie trudno o pełne zwycięstwo bez wejścia sił lądowych. Cały czas o tym piszę.

Bombardowaniami można reżim osłabić. W skrajnym przypadku można próbować doprowadzić państwo do stanu tzw państwa upadłego(np takimi jak najnowsze w magazyny ropy oraz rafinerie). Ale nie zmieni to faktu, że bez "dobicia" wojskami lądowymi reżim będzie trwał.

 

Także czekam na dalsze etapy operacji, tak z powietrza jak część naziemną.

Opublikowano (edytowane)

Wy, jak i  analitycy się produkujecie z analizami, a  od początku było wiadomo, że Trump podjął decyzję mając w dupie USA i świat.

Zrobił to tylko z dwóch powodów, co do których można się spierać tylko w wkestii proporcji:

- żeby zarobić (ci co włazili w dupę Trumpowi z branży paliwowej teraz zarabiają grube milardy

- żeby wykonać polecenie szantażuącego go Fiutina/Bibi/Puchatka.

 

Przy czym ja bym strzelał, że to drugie ma "większościowe udziały" w tym przedsięwzięciu. 

 

PS. ruscy propagandyści sterujący Timem Poolem nagle zmienili podejście. No kto by się spodziewał? Nagle nie ma zagrożenia WWIII, bo to Trump. Nagle nie ma 50 filmików o tym, jak Tim Pool udając wściekłego krytykuje angażowanie się w nowe wojny. W ogóle prawie nic nie było na jego kanale na te tematy, ale wysyp tematów zastępczych, jak zerknąłem kilka dni temu.

No ale to oczywiście tylko kolejny przypadek. Przecież on jest tylko niezależnym dziennikarzem, a winny brania kasy od rusków nie jest, bo on "nie wiedzioł" że to kasa od rusków.

 

 

Powinniśmy jako zachód wyciągać wnioski zanim władze przejmą Brauniarze, AfD, Britain First i Lepen. Ale nikt nic nie robi, a potem będą przed kamerami mądre głowy się zastanawiać w 2030r. czemu wszystko "wzięło i pierdolnęło"

Edytowane przez VRman
Opublikowano
W dniu 8.03.2026 o 15:13, Dimazz napisał(a):

Może USA jako większościowy udziałowiec tego rynku chce podwyższyć cenę żeby zarobić.

Cena rośnie, oni przejmują złoża w różnych krajach. 

Przy okazji Rosja będzie miała więcej kasy na wojnę

No dokładnie, wszystko się układa perfekcyjnie po myśli Krasnova i Putina. :) Przypadek?

4 godziny temu, VRman napisał(a):

Poza tym ta wypowiedź o rakietach była tak głupia, że aż zęby bolą. Nie sądzę, aby choć jeden wojskowy się z tym zgodził. To było kłamstwo obliczone na nie wiem kogo, a do tego było strzałęm w stopę USA, bo takie teksty nie padłyby w innym przypadku niż "szybko, mów że się nam nie skończą, bo się kończą!"

Kłamstwo było pewni obliczone ns przeciętnego wyznawcę MAGA.

A co do takiet - ruskim też się miały skończyć - choć tutaj akurat zdaniem pismaków i analityków a nie Putina.... więc to, że tym razem to jednak Trump blefuje, a spece z X-a mają rację może mieć sens. Zobaczymy za kilka(naście) dni.

3 godziny temu, Badalamann napisał(a):

USA i Izrael mogły przejść z pocisków manerwujących i rakietowych na zwykłe bomby kierowane

Zwykłe bomby po kilkaset tys - parę milonów dolców za sztukę. :E 

Sukces to byłby, jakby przeszli na tanie, niekierowane bomby i pociski - w końcu OPL nie istnieje, więc w czym problem?

Opublikowano
Cytat

Opublikowane nagranie pokazuje, że to amerykański pocisk Tomahawk uderzył w pobliżu szkoły podstawowej w irańskim Minabie - napisał "New York Times" i portal Bellingcat. Według mediów irańskich zginęło co najmniej 175 osób, głównie uczennic. Prezydent USA stwierdził niedawno, że "w jego ocenie była to robota Iranu"

https://wydarzenia.interia.pl/bliski-wschod/news-nowe-nagranie-z-ataku-na-szkole-amerykanskie-media-wskazuja,nId,22628043

Opublikowano

@Zas Nie bardzo wiem co dokładnie masz na mysli. Bo te tanie to np właśnie proste bomby upgradowane o system naprowadzania JDAM. Czy od razu produkowane małe, ok 129 kg, kierowane bomby szybujące.

 

Nie jestem pewny czy niekierowane jeszcze w ogóle są używane.

 

Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, Paarthurnax napisał(a):

Nikt tutaj tak nie pisał, jak zwykle fantazjujesz. Była mowa, że Iran ma jeszcze spore zapasy i mogą jeszcze długo tak nękać.

 

To USA głośno krzyczy, że ma rakiet potężne zapasy i może prowadzić takie akcje w nieskończoność, czyli informacja z tego wynika taka, że zapasy już się kończą.

Specjaliści w tym temacie (nawet autorytety z USA) wielokrotnie się wypowiadali, że USA ma bardzo małe zapasy rakiet i możliwości produkcyjne są marginalne, są nawet  oficjalne raporty. Dla propagandy mogą powiedzieć wszystko ale proszenie Ukrainy o drony, to tak jak by się już przyznali do porażki.

 

https://features.csis.org/preparing-the-US-industrial-base-to-deter-conflict-with-China/

https://www.gao.gov/products/gao-26-107777

 

Raport o sygnaturze GAO-25-107569 „Weapon Systems Annual Assessment: DOD Leaders Should Ensure That Newer Programs Are Structured for Speed and Innovation”, 11 czerwca 2025 roku - coroczna ocena portfela największych programów zbrojeniowych Pentagonu.

 

Iran osiągnął założone cele ataków odwetowych:

- ukaranie krajów arabskich, z których były prowadzone ataki na Iran

- zniszczenie części amerykańskich systemów wczesnego ostrzegania

- rozwiali miraż bezpieczeństwa, które niby zapewniało USA krajom arabskim

- zachwianie zaufaniem klientów USA (dysproporcje w udzielanym wsparciu - zawsze najpierw ochrona Izraela)

- rozwalenie systemu bezpiecznej przystani (Dubaj) 

- odpływ kapitału i turystyki 

- kryzys rynku nieruchomości 

- przerwanie łańcucha dostaw

 

i teraz rozsądnie zacieśniają front skupiając się na Izraelu i USA. Mleko się już rozlało...

 

Tak, USA śle 3 lotniskowiec, ponieważ wiedzą, że jak nie zakończą tego szybko to nie będą mieli czym odpowiadać na ataki Iranu i mogą zostać przymuszeni do interwencji lądowej, a to byłaby porażka USA pod każdym względem.

 

Ciekawe przez ile lat USA będzie uzupełniać własne zapasy rakiet i ile zajmie uzupełnienie zapasów państw arabskich i z czym zostanie USA jak chińczyk przykręci znów kurek z metalami ziem rzadkich... 

Druga sprawa, czy państwa arabskie będą chciały ponownie się zaopatrywać w USA po tym jak USA pokazało, że biorcy bezpieczeństwa są równi i równiejsi...

 

Rakiety się kończą po obydwu stronach tylko to nie Iran chce utrzymać dominację w świecie, a czas pokaże, czy amerykanie tylko wdepnęli w gówno czy są już umoczeni po szyję...  

 

Bez inwazji ladowej nie da sie obalic rezimu. Reizm wciaz strzela do ludzi. Iran opłaca elity kraju. Amerykanie bombardują zle cele.

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano
4 minuty temu, 8V32 PcLab napisał(a):

W pobliżu szkoły były koszar, błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu, nikt specjalnie nie rozwalał szkoły 

 

A to nie ma sprawy, bo takie pomyłki się zdarzają XD 

4 minuty temu, 8V32 PcLab napisał(a):

nikt specjalnie nie rozwalał szkoły 

Powiedz to Palestynie. 

Opublikowano

Oczywiście że się zdażają i nic się na to nie poradzi. Przy tej skali ataków wyjdzie jeszcze wiele ofiar cywilnych.

 

Błąd USA polega na niepotrzebnym mataczeniu polityczno-medialnym. Powinni od razu zakomunikować że był to wypadek przy dużej fali ataków tomahawkami w cele reżimu.

Opublikowano

Nie wierzę w to co czytam... Jakby w Polską szkołę walnęła bomba i zabiła 150 dzieci/młodzieży to też bronilibyście napastnika, że to: "błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu,"?

 

DONALD TRUMP, DONALD TRUMP

:dj::dj::dj:

Opublikowano
17 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

W pobliżu szkoły były koszar, błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu, nikt specjalnie nie rozwalał szkoły 

 

Nie stawia się koszar koło szkoły albo szkoły koło koszar. Chyba że w razie konfliktu na coś się liczy. Odpowiedzialność leży po stronie Iranu. Według moje doktryny kto używa żywej tarczy ten jest winien śmierci żywej tarczy. Iran może i nie wybudował koszar pod szkoła, ale koło szkoły też się ich nie stawia. Chyba że pózniej chce się mieć papkę dla mediów "szkoły bombardujo!!!".

Opublikowano

Nie. Jak jest obiekt wojskowy blisko celu cywilnego to się go nie atakuje, chyba że się wlicza takie ryzyko w działania wojskowe, czyli działanie celowe zamierzone.

Tu nie ma żadnego tłumaczenia po prostu amerykanie w imię wyimaginowanych celów i własnych korzyści zabiją każdego, a teorię się do tego dorobi.

USA działa tak samo. jak ruskie w UA może nawet gorzej bo skuteczniej. 

Wcale się nie zdziwię jak teraz ataki terrorystyczne będą miały hasło "wyzwolić amerykanów od pomarańczowego idioty" i wcale mi nie będzie żal jak będą ginęli cywile po stronie amerykańskiej (jak kuba bogu tak..).

 

A tymczasem ruskie zacierają rączki, bo biznes ropy i gazu znów się rozkręca...

 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, trepek napisał(a):

Nie wierzę w to co czytam... Jakby w Polską szkołę walnęła bomba i zabiła 150 dzieci/młodzieży to też bronilibyście napastnika, że to: "błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu,"?

Poszukaj informacji o awaryjności rakiet. Tomahawki mają awaryjność chyba coś na poziomie 10% czy większym. Kiedyś Wolski zrobił świetny materiał o rakietach. Dużo informacji.

To jest nieuniknione trafianie w cywilne cele. Jedna rakieta na 10 ma szanse właśnie spaść obok na szkołę, tym bardziej gdzie w tym przypadku poszło już pewnie setki takich rakiet. 

A idąc dalej, inne rakiety mają jeszcze wyższy poziom awaryjności.

Panowie, trochę za dużo gier ;)

To tak nie działa, że sobie stawiają X na mapie i co do cm uderza tam rakieta.

Do tego dochodzi natłok informacji. Przetwarzane są tysiące potencjalnych celów. Zawsze gdzieś będą popełniane błędy. To jest wojna. Nie ma czasu na perfekcyjne analizy. Liczy się prędkość działania.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
41 minut temu, trepek napisał(a):

Nie wierzę w to co czytam... Jakby w Polską szkołę walnęła bomba i zabiła 150 dzieci/młodzieży to też bronilibyście napastnika, że to: "błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu,"?

Jak wulkanizator nie dokręci koła i przywalisz w drzewo... też się zdarza. Izrael to osobny temat. Równie dobrze oznaczający cel mógł być masochistą. Nie widać żeby USA celowo atakowało cele cywilne, a skala bombardowań jest wielka

Opublikowano

@Paarthurnax kpisz ? Oczywiście że się atakuje cele wojskowe i terrorystyczne, ilu żywych tarcz by nie zgromadzili w pobliżu. Hamas i Hezbollah robia tak systemowo, ukrywając się dosłownie w lub pod szpitalami i szkołami.

 

Reżim w Iranie identycznie. Tutaj zrobili szkołę w budynkach wydzielonych z bazy wojskowej.

 

Nie wiem skąd wziąłeś swoją wizję instrukcji wojskowych co do wyznaczania celi do ataków z powietrza, ale zdecydowanie nie z rzeczywistego świata.

 

@MaxaM To oczywiście też. Jest tak % awaryjności oraz pociski zestrzelone/uszkodzone, które uderzają poza celem.

Ale w tym konkretnym przypadku tomahawki uderzyły precyzyjnie. Szkołę zorganizowano w budynkach, wcześniej będących częścia bazy wojskowej. Po zmianie przeznaczenia były tuż przy budynkach bazy czy między nimi.

Opublikowano
59 minut temu, trepek napisał(a):

Nie wierzę w to co czytam... Jakby w Polską szkołę walnęła bomba i zabiła 150 dzieci/młodzieży to też bronilibyście napastnika, że to: "błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu,"?

 

DONALD TRUMP, DONALD TRUMP

:dj::dj::dj:

Oni Ci mówią, że źle szkołe postawili.  Cóż poradzić. Równie dobrze Ci powiedzą, że jakby murarz lepiej przyklepał to moze by ustała. Wina murarza. 

Opublikowano
4 minuty temu, maxmaster027 napisał(a):

Oni Ci mówią, że źle szkołe postawili.  Cóż poradzić.

Rozumiem, że sam byś lepiej zidentyfikował tysiące celów w wrogim kraju, bez pomyłek, wszystkie byłyby aktualne ;)

Opublikowano
Godzinę temu, trepek napisał(a):

Nie wierzę w to co czytam... Jakby w Polską szkołę walnęła bomba i zabiła 150 dzieci/młodzieży to też bronilibyście napastnika, że to: "błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu,"?

 

 

Jeśli to by było błędne oznaczenie celu, to bym nie kręcił afery, że specjalnie. USA to nie ruscy, którzy w terrorze mają swój cel a nawet strategię. Co by dobrego dla USA wyszło z takiego ataku?

Co do "bronienia napastnika". No to  znaczy, że wróg może robić tylko to, co się atakowanemu podoba, tak? :E

 

Poza tym zależy kto byłby atakującym. Jakby to były np. wojska zjednoczonej Europy i waliłyby w Polskę bo Brauniarze od dekady nie wypuszczają władzy z rąk, a Polska coraz bardziej się staje kolonią rosji i od 2030r. nie mamy wolnej prasy, a opozycja jest brutalnie mordowana - tak, nie miałbym nic przeciwko nawet waleniu niechcący w szkoły stojące tuż obok koszarów czy innego wojskowego celu. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...