Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja ostatnio kupiłem dodatek, zacząłem ogrywać jego kampanię swoim shadow wave necro 130 paragon i tak się "świetnie" bawiłem że aż z ciekawości zainstalowałem Last Epoch. Oczywiście pierwsza postać to akolita że specem nekro. I powiem wam że pomimo że grafa trąci myszką l, crafting jest trochę dziwny, ekwipunek jest strasznie randomowy, to gra ma to coś co bardziej wciąga niż D4. Na razie lvl 30+ zobaczymy jak będzie dalej ale na razie to chce się wracać. A do D4 są to tak średnio. 

  • Like 1
Opublikowano

bo blizz nie ma pomysłu na d4 oni są 20 lat wstecz.

Dają coś graczowi z chirurgiczną precyzją żeby czasem za dużo nie dostał i masz tony unikalnych itemków których nawet nie chce sie podnosić bo nie che się przeglądać statystyk.

Zmiany zachodzą w obrębie tej samej mapy bo nie można dać trochę więcej na wzór PoE bo gracz dostanie za dużo a przecież takie rzeczy to można tylko w płatnym dodatku.

Eventy sprowadzają się do ubicia potworków ze zmienionymi kolorami i spellami

Wszystko to tony tego samego nie wiadomo po co i do czego. 
 

Opublikowano
3 godziny temu, doman18 napisał(a):

Ja ostatnio kupiłem dodatek, zacząłem ogrywać jego kampanię swoim shadow wave necro 130 paragon i tak się "świetnie" bawiłem że aż z ciekawości zainstalowałem Last Epoch. Oczywiście pierwsza postać to akolita że specem nekro. I powiem wam że pomimo że grafa trąci myszką l, crafting jest trochę dziwny, ekwipunek jest strasznie randomowy, to gra ma to coś co bardziej wciąga niż D4. Na razie lvl 30+ zobaczymy jak będzie dalej ale na razie to chce się wracać. A do D4 są to tak średnio. 

W last Epoch im dalej tym lepiej. Tam gdzie problem ma D4 to LE bryluje. Im dalej w las tym lepsza zabawa.

  • Like 1
Opublikowano
5 godzin temu, Spychcio napisał(a):

Dzisiaj o 20:00 CampFire Chat. Obejrzę sobie u Kondyssa na Twitchu.

W tym sezonie lecę ostatecznie WW Barbem + trzęsienie ziemi + starożytni:cool:

Oczywiście Solo Self Found.

Kondyss to miękka faja :E

 

Co do d4 to jestem ciekawy nowego sezonu, pewnie zainstaluje i spróbuję coś popykać, chociaż PoE2 mega wysoko ustawiło poprzeczkę.

Opublikowano

Kurde, odpalilem nowy sezon na chwile i powiem tak.

 

Dla kogos kto gral w Last Epoch czy PoE2 poprostu ciezko sie gra w D4 bo to slaba gra mechanicznie.

 

W LE czy PoE2 zabijanie sprawia satysfakcje, tutaj to jest bardziej jakis przymus.

 

Poprostu D4 to slabe diablo. Szkoda.

  • Like 1
  • Upvote 5
Opublikowano
12 godzin temu, Roman_PCMR napisał(a):

Kurde, odpalilem nowy sezon na chwile i powiem tak.

 

Dla kogos kto gral w Last Epoch czy PoE2 poprostu ciezko sie gra w D4 bo to slaba gra mechanicznie.

 

W LE czy PoE2 zabijanie sprawia satysfakcje, tutaj to jest bardziej jakis przymus.

 

Poprostu D4 to slabe diablo. Szkoda.

Idź już trolować gdzie indziej, bo już się  nie da czytać  tych twoich  wypocin, jak gra jest słaba i wszystko inne jest lepsze.

  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)

W 3 na jednej postaci 250 paragon, na dwóch innych 60lvl. W 4 ponad 100h spędzone na pewno. W życiu już nie zagram w żadne Diablo, ha tfu!

PoE2 sobie łyknę kiedyś.

Edytowane przez j4z

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...