Skocz do zawartości

Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pajacowanie i proszenie o pomoc?
Nóż się w kieszeni otwiera :E
To powinno być karalne
Czy my żyjemy w kraju gdzie przestrzegamy prawa czy w jakimś kraju 3-go świata?
To jest kpina z obywatela wykonującego LEGALNE czynności?
Ustalimy sobie dane i pójdziesz sobie na pociąg?
Czy to są jakieś jaja?
Zgłosić dyżurnemu? :E
K...wa dramat...serio
Audyt na końcu wyjaśnia 

 

Edytowane przez Killer85
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Killer85 napisał(a):

Pajacowanie i proszenie o pomoc?

Musiałem przewijać bo mnie szlag jasny trafiał, a moment w którym kobietka z WOT powiedziała ,że jak będzie musiał trzymać broń to będzie wtedy płakać to przewinąłem do momentu w którym wypowiada się audytor. Żeby się nie okazało ,że w czasie wojny to ona będzie siedzieć w okopie i płakać... w tym momencie to każdy może kozaczyć. Dopiero w fakcie dokonanym okazuje się kto jest miękką parówką. %-)

Edytowane przez Iri
Opublikowano (edytowane)

Ale czego się dziwić? Do takich formacji biorą ludzi uległych władzy i niemyślących w żaden sposób samodzielnie ,a teraz przy takich brakach biorą na dodatek byle cymbałów. Szkolenia na odpiernicz i w teren... to musi tak wyglądać. Jak wytkniesz takiemu ,że nie ma racji i sprzeciwisz się to Ci ograniczą wolność, postraszą ,przewiozą na komendę ,a jak nie masz kamerki to i nawet istnieje ryzyko ,że zabiją lub wyjedziesz na dwóch kółkach. 

 

Mam kilku znajomych w tych formacjach. Co mi opowiadają to głowa mała ( jak wyglądają interwencje i jak często się kończą). Niewyżyci psychopaci i socjopaci. 

Edytowane przez Iri
Opublikowano
7 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Serio teraz na dworcach chodzą z karabinami?:o

No tak, wprowadzili wzmocnienie w postaci Wotowców. Na początku to z pustymi magazynkami chodzili ale po mediacji zaczęli z ostrą chodzić.

https://info-walcz.pl/milosc-do-kolei-zakonczona-policyjna-interwencja/

https://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,32478679,policja-zatrzymala-niepelnosprawnego-milosnika-kolei-godziny.html

https://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,32488218,zatrzymany-przez-policje-pasjonat-kolei-z-walcza-odzyskal-sprzet.html

Opublikowano
W dniu 6.01.2026 o 03:40, ODIN85 napisał(a):

Serio teraz na dworcach chodzą z karabinami?:o

Pewno po tych próbach wykolejenia pociągu przez ruskie śmieci... Kolej dostała czerwone alerty i najwyższy stopień zagrożenia. Osobnik z zasłoniętą twarzą w kapturze wzbudza zaniepokojenie...

 

Ja nie wiem... Ale na miejscu jakiegoś urzędnika z MSWiA to bym wysłał do wszystkich służb zdjęcie audytora, żeby nie zawracali sobie nim głowy :) 

Opublikowano

@ODIN85 no ale przecież wszystkie elektroniczne systemy zarządzania infrastrukturą kolejową są chyba raczej na dworcach niż polach. Oprócz prób wykolejenia było też zdalne zmienianie systemu, który zatrzymał wszystkie pociągi. Wyobraź sobie, że ktoś mógłby np doprowadzić do zderzenia pociągów. Tu niby tylko niewinnie nagrywa, a w tle zdalnie hakuje systemy. I pisałem w kontekście tego, że SOK chodzi z bronią. Filmu nie widziałem, ale generalnie to zaczynam mieć go dość. Akurat po incydentach na kolei to odpuściłbym nagrywanie tam.

Opublikowano

@hubio Przede wszystkim potrzebna jest zmiana prawa. Bo to że nie można sprawdzić podejrzanie zachowujących i wyglądających się osobników, to jest aberracja. A powoływanie nie na logikę kto czego by nie zrobił nie znając pełnego spektrum możliwości (czyli praktycznie za każdym razem), to nabijanie się z tejże logiki. Najlepsze, że tat sama osoba która ci będzie się mazgaić na temat wolności dziwnie zachowujących się ludzi pierwsza się spłacze "gdzie były służby" kiedy już faktycznie coś się wydarzy. 

Opublikowano

@Suchy211 to jest pewnego rodzaju spór. Sam audytor, jego fani i część sądów podzieliła to zdanie, ale część sądów, policja i inne służby upierają się, że mogą legitymować podając enigmatyczne podstawy prawne. Osobiście jako obywatel nie czułbym naruszenia jakiś wolności osobistych jak służby mogłyby legitymować, a nawet przeszukiwać każdą osobę. Nie mam nic do ukrycia więc co mi zależy. A przy okazji można by wyłapać groźnych przestępców czy osoby planujące ataki.

 

Natomiast to co jest do poprawy moim zdaniem to cały przekaz niewerbalny i emocjonalny niektórych zakompleksionych mundurowych, którzy się popisują władzą. Np. stosowanie ironii czy jakiś głupich tekstów w stylu, że ktoś jedzie samochodem w środku nocy i to jest podejrzane co pokazał audytor na jednym z filmów od widzów. Czy zachowanie ochroniarzy z dworca. Bo zachowanie części mundurowych jest mało profesjonalne. Ale generalnie - tak zmiana przepisów. Bo ciężko z radiowozu od razu zauważyć czy poszukiwana osoba to Pan/Pani xy przechodząca na chodniku. A nawet ludzie mogą zmienić uczesanie itp więc sprawdzanie jest potrzebne. I to widać nawet na filmach audytora. Jak ochroniarz czy mundurowy jest grzeczny i np. na zwrócenie uwagi o braku czapki reaguje jak należy np przyznając rację to i audytor podawał dobrowolnie dane. A jak z miejsca policjant idzie w zaparte i kozaczy mimo błędu od samego początku to i audytor się stawia. Z 80% przypadków z filmów dało się rozwiązać w normalny sposób gdyby była lepsza postawa mundurowych.

Opublikowano
10 godzin temu, hubio napisał(a):

Z 80% przypadków z filmów dało się rozwiązać w normalny sposób gdyby była lepsza postawa mundurowych.

Zasadniczo to 100% z tych filmów by nie powstało, gdyby ochrona/SM/policja zachowywały się zgodnie z literą prawa :E Przecież AO dosłownie żeruje na debilach, którzy przypadkiem chyba znaleźli się w mundurze, bo nie znają nawet podstaw prawnych swojej pracy.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Pan Mateoo napisał(a):

czemu konfitura nie nagral jeszcze jak traktor, ktory odsnieza snieg sypiac sola/piachem łamie prawo jezdzac po sciezce rowerowej/chodniku - to by do niego pasowało. o albo jak sie rzuca pod taki traktor narzekając ze go tu nie powinno byc xD

Misiu, bo takie służby mają prawo w przeciwieństwie do osób postronnych. 

"Zgodnie z polskim prawem o ruchu drogowym, choć chodnik jest co do zasady przeznaczony wyłącznie dla pieszych, istnieją wyjątki dla pojazdów wykonujących prace porządkowe lub służb komunalnych. Działania te są niezbędne do realizacji obowiązku odśnieżania, który spoczywa na zarządcach dróg, gminach lub właścicielach przyległych nieruchomości. "

 

Przepisem, który reguluje tę kwestię, jest przede wszystkim

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym.

Ogólna zasada, wyrażona w art. 26 ust. 3 pkt 3 tej ustawy, zabrania kierującemu pojazdem jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych. 

Jednakże, ta sama ustawa oraz przepisy wykonawcze do niej (a także Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach) przewidują wyjątki dla pojazdów, które wykonują określone zadania, w tym prace porządkowe. Pojazdy te nie są zwykłymi uczestnikami ruchu, lecz realizują obowiązki publiczne (obowiązek odśnieżania spoczywa na gminie lub właścicielu posesji). 

Edytowane przez Crew 900
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Pan Mateoo napisał(a):

czemu konfitura nie nagral jeszcze jak traktor, ktory odsnieza snieg sypiac sola/piachem łamie prawo jezdzac po sciezce rowerowej/chodniku - to by do niego pasowało. o albo jak sie rzuca pod taki traktor narzekając ze go tu nie powinno byc xD

Domyślam się ,że napisałeś dla jaj? Taki pojazd służy społeczeństwu i jest przeważnie odpowiednio oznakowany ,a samo poruszanie się takim pojazdem jest prawnie regulowane. Stając osobówką zasłaniając widoczność na przejściu dla pieszych to zagrożenie dla kierowcy jak i pieszego, poruszanie się po chodniku również, parkowanie na chodniku pomimo ,że nie ma przejścia zwiększa szanse na potrącenie kilkukrotnie bo może zasuwać akurat jakiś "bombelek" lub starsza osoba która w myśli ma pierwszeństwo na chodniku o ile go usłyszy czy zauważy. Najgorsze to dać przyzwolenie na takie parkowania po chodnikach... z czasem prawdopodobieństwo wypadku wzrośnie niebotycznie. 

Edytowane przez Iri
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Pan Mateoo napisał(a):

poniekad tak

 

a co do osobowek ktore zaslaniaja widocznosc - dosc czesto parkingi przy drogach w ksztalcie T powoduja ze ledwie co widać a lustro nie pomaga 

Tak... wiem. Ja u siebie w mieście mam takie rondo koło którego rosną krzaki bezpośrednio przy przejściu zjeżdżając z ronda. Widoczność bardzo słąba. Jest o to niepotrzebna dyskusja w mieście zamiast wyciąć w cholerę. Świętoszkiem nie jestem ale co do chodników, przejść zgoda zupełna. 

Edytowane przez Iri

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak. To na pewno przez to To na pewno główny problem przez który VR gaming leży. Co za idioci w tym Oculusie przed przejęciem przez Fejsa, że próbowali w 2014. Przecież wtedy to w ogóle nie było mocy obliczeniowej! Ale za to chwilę później w 2014r. zmądrzeli i już wiedzieli, że PC VR nie dostanie lepszego FOV, bo brakuje mocy obliczeniowej.  Prototyp z większym FOV z chyba poprzedniej dekady też nie był w ogóle nawet pokazywany, żeby nie denerwować ludzi brakiem mocy obliczeniowej. No bo przecież komp o wydajności PS5 to sto milionów dularów.  No i nie da się zrobić niczego szybszego od Questa 2. W sumie to powinno się przykręcać oprawę gier na PC VR do Questa 1, bo przecież dane nie kłamią, a Gorilla Tag i Beat Saber króluje w rankingach!   "Wszystko by się udało, gdyby nie ta przeklęta moc obliczeniowa!" PSVR2 sprzedaje się w setkach milionów, co w porównaniu ze sprzedanymi tylko czterema egzemplarzami PSVR1 pokazuje, że to jest najważniejsza kwestia.   O ile w ogóle powstanie, Quest 4 może -  MOŻE (!) - być tak szybki jak komputer z 2009-2012r (CPU) i z 2013-14r (GPU). Gry robione z głową pod Questa 2 wyglądają 100000x atrakcyjniej niż kaszana robiona przez nieogarów. Gry będące exami pod Questa 3 są już blisko pewnego minimum.  Jakby ktoś zechciał, to Personal Kartofel dałby radę ciągnąć gierki znacznie ładniejsze/bardziej rozbudowane od Questa 3. Nawet gówniane Steam Machine mogłoby, gdyby wpakować w OS itp odpowiednią ilość pracy, umiejętności, talentu i rozsądku (ala John Carmack w Meta). Gry na UEVR owszem - kuleją przez brak sprzętu. Tylko że te gry z perspektywy VR marnują jakieś 70% zasobów, jak nie 80%.  Jedną z najlepszych gier na VR jest staroć z 2019r. (Alyx) który chodzi na byle lapie wartym dziś 1500zł na olx. Oczywiście do pełnej radochy z grafiki potrzeba czegoś mocniejszego, ale na desktopowym  RTX 3060 spokojnie można pograć. Kompy z 7500f + rtx 5070 mogłyby powodować zachwyty całością gry oraz wywoływać brawa za oprawę. Nawet przy dużym FOV. Nawet przy grach nie stających nawet w pobliżu kategorii "popierdółka". Oczywiście zawsze mała część ludzi będzie pierdzielić trzy po trzy, że to bez seeensu, bo nie ma 8K na ooooko, że to nie do zaakceptowaaaaania, i że w ooooogóle to elsidiiii, a powinien był łooolet. Tylko tak to może producenci słuchawek powinni wszyscy się wycofać, bo przecież według jakiegoś audiofila żadne słuchawki poniżej 5000zł + wzmak za 2x tyle, nie mają sensu.     High-endowy VR, VR dla fanów simów, to tak. To wymaga taczki kasy na headset i sprzętu dwie taczki. Ale nawet VR Sim Guy wielokrotnie powtarza, że jak chcesz się zajebiście pobawić lataniem, to możesz to bez problemu osiągnąć nawet na Queście 3 z kompem z rtx 4070 super.               PS. Nie wiem czy mi Quest nie zassał jakiegoś update'a ale nagle mi zaczęło haczyć w grze Audiotrip. Już w menu. Na reddit masa ludzi ostrzega od wielu tygodni, żeby nie instalować nowego firmware'u na Questach, bo haczy nawet w menu headsetu bez włączonych żadnych gier. No ale hent trakink! spasial kąputink! Wincyj gówna  w tle dawać! Sprzęt wytrzyma! - Meta
    • a w toalecie spościłeś wode 8 razy? (pytam bo tak jest napisane w artykule) 
    • @VRman no to najlepiej zrobić jak najszybciej klona tego wadliwego dysku i kupić inny, a na szybko zrobić beckup ważnych danych (jak jeszcze tego nie zrobiłeś). Rzeczywiście wygląda na padnięty dysk.   Miałem swojego czasu (nie pamiętam jaki), że losowo nie był widziany w biosie i windows nie startował. To było tak 1 raz na 4 razy. Oddałem na gwarancji i dali mi nowy tej samej firmy, ale z innej serii i nie było żadnych problemów. I potwierdzili, że to była wina całej serii tych dysków. Mowa też o SSD oczywiście.
    • A mimika odbytu to od macochy?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...