Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, VRman napisał(a):

Zmieniłbym swojego Q2 na 3S

:boink:

 

Dla takiego fana VR coś takiego jak Q3 to zupełne minimum a chcesz jeszcze kupować jakąś wersję lite Q3S?

 

Na allegro wisi używany Q3 512 za 2100 a 2300 nowy więc pogadaj z gościem i za 1800 zabierzesz.

  • Upvote 2
Opublikowano

To kwestie osobiste.

Spoiler

Ten rok ma ważniejsze priorytety w życiu niewyświetlanym na ekranie ;)

 

Poza tym jak już na własnej skórze zrozumiałem jak wysokiej jakości jest flash w środku i jakiej jakości analogi, to jednak będę brał nowy. Może jakby ktoś kogo znam sprzedawał z np. 20 miesiącami gwarancji to bym rozważył, ale na to nie ma szans.

Poza tym najwięcej gram w Compound. Boję się tych nowych kontrolerów, bo często celuję w np. drona który przelatuje dołem. Zasłonię wtedy kompletenie tracking kontrolera bez ringa. 


Poza tym teraz to tak trochę bez sensu. Nadal nie wiem czy Q3S to potrafi, ale Q3 daje radę na dworzu. a ja nie mam miejsca w domu, żeby zrobić większą przestrzeń.

Jak kupię Q3 to największa zaleta to granie na dworzu obok domu, a teraz piździawa bo zima. 

Na razie nie myślę. Jakby wymiana Q2 na Q3 kosztowała grosze to jeszcze. 

Ale Q3 to puszka pandory, bo bym chciał jeszcze to, jeszcze to, jeszcze to i to, i tamto. I się zrobi. :D

 

W sumie to nie wiem: Da się sparować kontrolery Q2 w Queście 3 lub 3S?

 

 

Opublikowano

Jak jesteś fanem to bierz, nic lepszego nie ma. Zobacz może na wcześniejsze gry, w tym na wersję zwykłą. Może na PC jest mod dla VR jakiś sensowny. Niestety jestem antyfanem tych filmów, więc nie mam żadnej wiedzy. 

 

Opublikowano

Super to PCVR... Po miesiącu odpalam, nie działa tryb VR. Ciul wie czemu. Reinstall SteramVR, działa.

 

Po wyłączeniu VD, gogli, coś mi rwie obraz. Patrzę, a tu 60Hz zamiast 240Hz. Fajnie. 

 

Rzygam tymi goglami powoli, standalone fajne ale żeby grać na PC to trzeba mieć stalowe nerwy.

Opublikowano

Heh. A ja dopiero co koledze wczoraj mówiłem, że jak coś to mu polecam PC VR, ale jako laik będzie miał przesrane. Zasugerowałem, że mogę pomóc mu ogarnąć, ale pod warunkiem, że kupi dodatkowy SSD i na nim będzie robiony obraz w stanie "wszystko działa", i potem jeszcze jeden, w razie chęci zapisania następnego obrazu z nowszymi wersjami softu wszelakiego, jeśli nadal będzie działać.

 

PC gaming jest irytujący i marnujący sporo czasu i nerwów. Najgorsze jest to, że 3/4 problemów można łatwo ominąć, ale jakoś nikt się nie garnie do posprzątania tego całego bajzlu. Nowe launchery i własne sklepy. To tak. To każda firma robi chętnie. Niektórym nawet udało się tego nie spierdzielić. Ale żeby ogarnąć coś w choćby połowie tak zajebiście jak to robią ludzie sami, za darmo, dla społeczności? Eee.. nie. Tak się nie da. 

 

Ludzie potrafili robić patche do 3D Vision naprawiając tyle problemów, ile przeciętne korpo naprawia w 2 lata w swojej zabugowanej grze. 

Potem nawet zrobili programik, który pozwala uprościć do poziomu obsługi konsoli Playstation 2 coś, co bez tego wymaga sporej ilości czasu i cudowania.
Ale za to korpo robi stery do VR, które się nie instalują, bo installerowi brakuje w bazie nazwy kilkuletniego proca, który jest 2x szybszy od tego w minimalnych wymaganiach.

Poprawili dopiero sporo później, po długich narzekaniach ludzi na redditach. 

Testy? Jakaś automatyzacja? Standaryzacja?

A komu to potrzebne? A dlaczego?

Opublikowano (edytowane)

Pograłem chwilę (chwilę bo to nie jest gierka dla starych schorowanych dziadów, dostaję zawału po minucie dosłownie :D ) i naszło mnie, żeby się z Wami podzielić opinią, że ta gra jest naprawdę zajebista. A że już to pisałem to trudno :]

 

Wrzucę kilka filmików z trackami/piosenkami, które mi podpasiły. Żaden filmik nie jest mój, oczywiście.

 

W grze są "experiences" jak filmik poniżej, albo tryby zwykłej gry. Szkoda, że mi 1% piosenek pasuje i tak ze 5-10% typów ruchów jakie zaplanowali twórcy, a i tak jest wystarczająco fajnie, żebym chciał do gry wracać i to dość regularnie, bo ile można męczyć Beat Sabera (można długo, póki co nie planuję przestać :D ale ja nie o tym)

 

 

I traz danie główne, czyli retro i VR z lat 80 i 90tych:

 

tutaj timestamp:

 

Jeśli ktoś lubił w czasach Winampa sobie machnąć piwko czy co tam kto lubi, i wgapiać się w wizualizacje podczas słuchania muzyki, to Synthriders i podobne to spełnienie marzeń, jakie można wtedy było mieć. 
 

Powiedzcie mi, że to nie jest dokładnie to VR, o którym marzyliśmy oglądając wtedy nowy serial Star Trek: The Next Generation. :)

Tylko pełnego FOV brakuje, żeby tamte marzenia były spełnione. Bez pełnego FOV imersja w tym miejscu siada i to mocno, niestety.

Pełen FOV doda nawet takim grom sporo "magii".
 

 

Są i inne:

 

a środowiska/tła można zmieniać. Jak ktoś chce coś w klimatach Synthwave, filmu Tron czy trochę Blade Runnera to też są, choć to gra robiona pod moc questa 1 czy 2, więc nie spodziewajcie się za dużo. Ale i tak daje radę. Trójwymiar, stylistyka i przede wszystkim muzyka. Jest git :)

 

 

Jeszcze dorzucę swoje ulubione kawałki Electro Swing w tej grze, sama muza, bo nie znalazłem ciekawego gameplayu.

 

Nightmare Cure

https://www.youtube.com/watch?v=MInGTQrz-Z8

Imperfection

https://www.youtube.com/watch?v=QtVXfonkAMo
 

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Grałem chwilę, wciąż wolę Beat Saber, jakoś mi te ruchy nie pasują w Synth Raiders. Ale dam drugą szansę.

 

Do PCVR to trzeba mieć kabel DP i koniec. Podpinasz bezpośrednio i działa, a nie jakieś sterowniki, SteamVR, OpenXR i inne badziewia, które po aktualizacji przestają działać.

 

Wgl Meta leci w kulki też, odpaliłem gogle po miesiącu i co? Prawy kontroler nie działa, musiałem restart gogli zrobić, weszła aktualizacja i działa. Masakra jakaś... Odechciewa się totalnie, tak zabugowanego badziewia nie miałem nigdy w życiu, no może poza telefonami Xiaomi sprzed 10 lat. 

Opublikowano (edytowane)

Następnym razem spróbuj wyłączyć headset, wyjąć baterię z kontrolera, odczekać trochę i spróbować ponownie. Resetowanie sprzętu to masakra, wszystko co masz niezapisane na zdalnych serwerach, wyparowuje.

 

Co do sterowników - to powinno być ogarnięte dawno i to na poziomie systemu. Ale nie tylko Windowsa, ale i Linuxa, którego Oculus obiecał wspierać, a na którego Meta się wypięła jak tylko przejęli Oculusa. 

 

Co do drugiej szansy - trudny jest dobór muzyki. Musisz znaleźć coś, co bardzo pasuje. Dalej są środowiska/tła. I spróbuj kliknąć w "Experiences". 

A, no i DLC. Bez DLC to chyba jedną piosenkę bym w tej grze znalazł, przy której mi dobrze gra.

I na koniec stare dwie rady, których się radzę mocno trzymać:

- dźwięki gry wyciszone, żeby nie psuły słuchania muzyki

- ustaw audio latency pod siebie i w razie konieczności koryguj swoją pozycją. W tej grze jak ustawię dobrze w menu to w grze nie pasuje. W końcu stawiłem zamiast 100ms na 250 (max) i jeszcze koryguję pozycją. Dopiero teraz łapane kulki mają cokolwiek wspólnego z rytmem. W BS nie było tak źle jak tutaj.
Chyba to kwestia nowego firmware, bo nie wiem jak inaczej tłumaczyć to, że w menu jest nie tak, albo że raz tam ustawiam 50ms a innym razem 120. Nie jestem wirtuozem, ale jakieśtam wyczucie rytmu przecież mam. Coś tu jest nie tak.
Co do pozycji, jeśli potrzeba: Centrujesz pozycję przytrzymując przycisk Oculus, a potem idziesz do przodu lub tyłu, aż kontakt dłoni z kulkami w grze pasuje do rytmu muzyki

- wyłączasz przeszkody i włączasz tryb nieśmiertelności. Teraz możesz skupić się na zabawie zamiast na graniu. Możesz sobie "tańczyć" jak Ci pasuje, a nie jak wymusza gra. Możesz olać wszelkie ruchy, których wymaga gameplay, a które są do dupy. Trochę też czasu zajmuje przestawienie się - w beat saber musisz przecinać te boxy, a tutaj możesz przecinać, uderzać, łapać, co tam chcesz. Gra tylko wymaga, żeby dłonie znalazły się mniej więcej w pobliżu kulek lecących na gracza. 

 

A. No i słuchawki jakieś. Ewentualnie rozkręcenie głośności Questa na max lub blisko max, i lekki zatknięcie gąbkowych zatyczek. To wyeliminuje nadmiar średnich i wysokich tonów, poprawiając postrzegalną jakość dźwięku muzyki, bo najgorsza wada głośniczków Questa to brak basu. Tą prowizorką można trochę to poprawić i nie psuć sobie słuchu przy głośniejszych ustawieniach. 

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
Godzinę temu, VRman napisał(a):

Następnym razem spróbuj wyłączyć headset, wyjąć baterię z kontrolera, odczekać trochę i spróbować ponownie. Resetowanie sprzętu to masakra, wszystko co masz niezapisane na zdalnych serwerach, wyparowuje.

Restart gogli, nie reset ;) 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Aaa, i takie coś podniosło ciśnienie? Medycyna zaleca więcej sesji relaksacyjnych w Walkabout Minigolfa ;)

 

Ja na serio musiałem robić reset sprzętu. Kupiłem questa 2 uszkodzonego, pad nie działa. Wyczytałem, że może pomóc parowanie, a te wymagało resetu. No to poleciał reset. Nic się nie działo. Próbowałem ponownie. Nie szło przejść dalej, bo ta "procedura startowa" wymaga naciśnięcia przycisku na kontrolerze. No i tak sobie czekałem i myślałem nad sensem życia oraz cenami skupu żywca w programie dla rolników z czasów PRLu... 
i nagle pojawił się komunikat, że coś Quest działa z kontrolerem. Sparowało, skalibrowało, pyłgło, pykło i znikło. 

 

I kontroler ożył. Działa do dziś.

Dlatego założyłem, że chodziło o reset.

 

 

 

 

 

 

 

Ale że źle przeczytałem słowo restart jako reset to też prawda, ale się przecież do tego publicznie nie przyznam;)

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Czy Meta nie może ogarnąć aktualizacji? Jak dodasz 20 takich bolączek to się odechciewa używać, po prostu. 2k dasz i nie działa coś co chwilę. 

 

Bo gogle działają, potem odkładasz do szafy, wyciagasz i nagle a to kontrolera nie widzi, a to PCVR nie działa i się odpala w trybie 2D, a tu coś tam, teraz wyszło v75 czy jakaś tam wersja i na Reddit masowe problemy ze stutterem, daj pan spokój... Na powrót DP do Questa nie ma co liczyć, a rozwiązania typowo pod PCVR są drogie. Naprawdę nie mam problemu z kablem skoro SIEDZĘ i gram w wyścigi/samoloty. Tylko nie będę kupował sprzętu za 2-3x cenę Q3 żeby polatać 30 minut na tydzień :E 

 

Szkoda bo jazda w VR jest naprawdę super, zupełnie inna imersja (brakuje tylko ruchomego rig i bajka). 

Opublikowano

Oj tam, nie marudź. Cud-aktualizacje brickowały Questy 2, 3 i 3S dobiero co, a teraz tylko masowy stutter. :E

(I problemy z VD, bo na Discordzie VD pojawiło się ogłoszenie, nie post, a ogłoszenie z pingiem "@all" o tym, żeby broń boże nie instalować bety nowego softu bo Meta go uwaliła.

 

Może gdyby szefem działu software do VR był jakiś doświadczony i mądry gość, to by było inaczej. Na przykład jakiś John Carmack albo ktoś taki.

A..

 

No tak.

:boink:

Przecież go nie chcieli słuchać i wkurzali deblizmami tak, że odszedł. Przypadkiem po jakimś czasie ilość problemów z softem u Mety zaczyna się piętrzyc. Zupełnie jakby.. no  nie wiem.. odszedł najmądrzejszy i najpożyteczniejszy człowiek na stanowisku kierowniczym.

Wszyscy w szoku. Tego nikt nie mógł przewidzieć! :o

 

 


Co do kabelka, to ja jestem: 

- wielkim zwolennikiem, bo chcę kablowe połączenie 80-96GBps przy kablu 5-6m, bez kompresji, bez DSC nawet, ma być full FOV i  "pińcet herfuf, a nie opóźnianie premiery o 4 lata bo nie ma portu, który to uciągnie, albo o 4 dekady, żeby bezprzewodowo też się tak dało

- wielkim przeciwnikiem. W grach "ruchowych", czyli standalone obecnie albo jakieś "backpack PC VR" w przyszłości. 

 

Tak. Jestem zwolennikiem i przeciwnikiem. Po prostu miałbym dwa headsety, jeden do tego, drugi do tamtego. Tych dwóćh rzeczy nie da się pogodzić i nie będzie to realne przed conajmniej 2040-tym. Jak widzę ludzi (to nie o Tobie, ogólnie, na redditach, w komentach na YT i na stronach o VR), którzy są okopani przy jednej z opcji, to mi ich szkoda, bo najwyraźniej nie ogarniają, że dużo tracą niezależnie którą opcję bronią, a którą przekreślają na dzień dobry.

 

 

Opublikowano
35 minut temu, VRman napisał(a):

- wielkim zwolennikiem, bo chcę kablowe połączenie 80-96GBps przy kablu 5-6m, bez kompresji, bez DSC nawet, ma być full FOV i  "pińcet herfuf, a nie opóźnianie premiery o 4 lata bo nie ma portu, który to uciągnie, albo o 4 dekady, żeby bezprzewodowo też się tak dało

- wielkim przeciwnikiem. W grach "ruchowych", czyli standalone obecnie albo jakieś "backpack PC VR" w przyszłości. 

Dać port i do tego łączność bezprzewodową. Do siedzących gier masz kabel, do ruchowych VD i każdy zadowolony.

 

No i mając DP to pewnie FG/MFG od Nvidia by działał, więc nie byłoby problemu z FPS, a input lag przy takim Hz i tak jest spory i przywykliśmy.

Opublikowano

Mi meta z gwarancji odesłała questa 3 opisanego jako B-GRADE. Jestem jednym z tych szczęściarzy którym aktualizacja zrobiła z googli cegłę. Oczywiście małym druczkiem opisane aby wysłać same google, bez kontrolerów. Info tylko w języku angielskim. Ciekawe ile osób utraciło kontrolery. Najgorsze jest to że dostałem odświeżone google, nie swoje. Bo w swoich wiedziałem że tam jest nabite max 80h pracy. A tutaj nie wiem jak mocno żyłowana bateria jest w środku. Model 128gb, ten który znikł ze sprzedaży. Może tylko 128gb były wadliwe, albo zbyt mała różnica względem 3S który sie wtedy nie opłacał.

  • Sad 2
Opublikowano

Nie rób nadziei*. Fake 3D mnie nie interesi. Oglądałem, sprawdzałem, grałem z tym. Szału nie ma. Przynajmniej nie było dekadę temu na 3D Vision.

Ale jeśli to "coś dużego" oznaczałoby prawdziwe 3D w wielu starych "płaskich" grach to byłaby to najlepsza wiadomość dla VRu od kilku lat. 

 

 

*) no i masz. Za późno. Już sobie zrobiłem nadzieję. :D

Opublikowano

Aha. Pomyślałem, że to kolejny wrapper albo emulator 3D Vision, jak VorpX, HelixVision itp.

 

 

Tymczasem:

https://www.uploadvr.com/quest-1-can-no-longer-get-new-app-updates/


Niby nie ma tragedii, nie "Brickują" sprzętu. Jeszcze. Ale... no dobrze też nie jest. 

Piszą tu między innymi o tym, że Quest 1 nie dostaje już nawet aktualizacji bezpieczeństwa.

 

 

Akurat takie coś powinni wspierać. Co to za koszt dla wielkiego korpo? Powinni rozumieć, że to, jak traktują poprzedni sprzęt, gracze oceniają przy decyzji o zakupie nowego. Sprzęt powinien spokojnie działać z podstawowymi funkcjami i 15 lat po jego premierze. Takie coś w VR powinno być normą na tym etapie, bo ludzie są nieufni. Jak to się kończy widać po PSVR2. 
Tam ludzie bali się wsparcia grami. Tutaj mogą się bać o to, że wypożyczają sprzęt, bo już po kilku latach może utracić część podstawowych funkcji. Ludzie mają swoje konta FB popodpinane przecież, konta do płatności, chcieliby czase wejść do netu i poszukać informacji (to mogłoby być oferowane choćby przez streamowanie, jeśli nie chcieliby robić aktualizacji przeglądarki.  

Słabe to. Powinno być minimum pełnego 7 lat od momentu gdy sprzęt był jeszcze dostępny w jakimkolwiek sklepie. 

Opublikowano
7 godzin temu, VRman napisał(a):

Co to za koszt dla wielkiego korpo?

Oj pan chyba w korpo nie pracował nigdy, bo by takich pytań nie zadawał ;) Właśnie wielkie korpo tym bardziej ucina koszty. 

 

7 godzin temu, VRman napisał(a):

gracze oceniają przy decyzji o zakupie nowego

No tak, bo tego sprzętu VR się sprzedaje tyle że ma to znaczenie. Wybór jest mały, wszystko drogie, to kupują tylko zapaleńcy i oni kupią nowy bez znaczenia czy stary był wspierany. Byle mieć jakość.

Opublikowano (edytowane)

https://www.roadtovr.com/meta-quest-free-to-play-userbase-change/

 

 

Trzymajcie mnie, bo monitor zaraz rozpier... rozwalę.

 

Na Meta Store i Steamie 99% gier wygląda na pierwszy rzut oka jak gry dla 5-latków, gier dla starszych graczy brakuje, a poza tym nikt ze starszych nie ma zamieru marnować czasu na te ich metaversy i co? 
I zdziwko, że dzieciarnia się tym interesuje bardziej niż starsi?

 

Ano nieee. Fuck logic:

Jak z EA ostatnio, które uznało, że Veilguard wtopił ponieważ... ludzie nie chcą kupować gier singler player

 

 

To jest RAK. Te korporacyjne idiotki (jak tu) i idioci. Jakby oni się zabrali za branżę samochodową to by po dekadzie zaorano autostrady bo ktoś z nich doszedłby do wniosku, że z badań wynika, że 10latki wolą iść po trawniku zamiast ulicą, więc należy dostosować infrastrukturę do nowego pokolenia, które przecież jest jedyną grupą obiecującą wzrosty, bo... no.. rosną. A starsi to czasem umierają. Po co robić byznes pod umierającą grupę. ZAORAĆ ULICE! 

Edytowane przez VRman
  • Like 1
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • grzałka? może ognisko rozpala i suche drzewo strzela
    • Dobra, nadszedł ten dzień. 40 lat stuknęło i z nudów nabyłem B580 do zabawy które o dziwo daje radę w tym w co gram () a jedzie też 5070 do kolekcji  Na ile wycenić 4070 Ti Super 16GB od MSI, wersja Expert jakbym sprzedawał? Pełen komplet oprócz zatyczek DP bo nie wiem gdzie je wsadziłem. Tak by nie zdzierać ale i by nie oddawać za grosze?
    • BYD SEAL U DM-i /JPRDL/   Michał Kałuża pSrndeotos7u6o1499t .cfhmh8908l9mif2100ifdm0gu2hg1cghta8aatz  · Witam wszystkich Chciałbym zapytać jak u innych działają spryskiwacze. U mnie jak na wideo. Płyn jest, tylko ciśnienie jakieś słabe, bo wszystkie 4 dysze pryskają w ten sam sposób.     BYD Seal U DM-i Polska Facebook.mp4     Dariusz Knopczyński Bo kupiłeś oszukany płyn. Nie zawsze że tanio to dobre.   Przemek Milczarczyk To nie wina płynu tylko jest do dupy ciśnienie nie tylko ty masz ten problem. Jest to zgłoszone do Chińczyków czekamy na odpowiedź z ich strony   Przemek Milczarczyk Są dwa ustawienia wyżej i niżej ale to nic nie daje. Nie słuchaj tych co chrzanią że płyn do dupy to jest błąd od strony Byd muszą coś z tym zrobić   Mariusz Królikiewicz Płyn nic nie daje ogólnie porażka jest z tymi spryskiwaczami i na dodatek u mnie mam przejechane 29000 tys i piorą są już do wymiany   Łukasz Brzóska Mariusz Królikiewicz mam tak samo. Każde nowe auto jak miałem to pierwsze wycieraczki wymieniałem po 2 latach/60k przebiegu. A spryskiwacze to faktycznie porażka...   Zeep Pogończyk Obiecujący współautor U mnie to samo , niestety.   Sławomir Roman No tak ,niestety,albo pryskasz na postoju i wtedy pryska na cała szybę albo w czasie jazdy i wtedy dół ,ale jak długo popryskasz to jako tako   Marcin Białoń Obiecujący współautor Ale na postoju ok? To pierwsze moje auto w którym już przy 40km/h powietrze tak mocno ogranicza zasięg spryskiwacza. Widocznie przez ten zaokrąglony i długi dziub.   Michał Kałuża Autor Marcin Białoń na postoju nie mam potrzeby pryskać więc nie wiem. Jak nie zapomnę to sprawdzę. Dzięki   Tomasz Karwowski Surf ma podobnie. Albo ciśnienie za słabe albo budowa spryskiwaczy jest taka że duże są za duże - zamiast tzw mgiełki leci strumień płynu jak że szlaucha... A żeby to nakarmić trzeba by było wielkiej pompy.   Leszek Drozdowski Mam tak samo   Radek Ochalski U mnie to samo, jest to najbardziej irytująca rzecz w tym aucie.   Marcin Jabłoński Mam dokładnie ten sam problem! Na postoju spryskiwacze działają idealnie a wystarczy jechać z prędkością 10km/h i już jest lipa   Izabela Mik Mam to samo. Przy większych prędkościach nie ogarnia polowy szyby w górę.     **************************   Omoda 5     Paweł Ciach sootpdnSer3u 5ic5c2m535554mi7f61c5u09h5i001c6346nm1tfi4if0ut  · Cześć Koledzy i Koleżanki mam pytanko do osób które posiadają Omode 5 Hev. Czy na zimnym silniku tez tak macie? Czym to moze byc spowodowane?   OMODA 5 2025 Polska Facebook(1).mp4   Sławomir Chrzescijanski nie   Paweł Ciach Autor Czym może być to spowodowane? Tak jest na zimnym silniku ;/ jak się rozgrzeje to tego nie ma   Marcin Oki Obiecujący współautor Paweł Ciach witam,tak podobno mają na zimnym,moja stała parę dni i jak odpaliłem to się wystraszyłem ,tak się tłukła,podobno tak ma byc   Paweł Ciach Autor Marcin Oki bo byłem sprawdzić auto przed odbiorem i się wystraszyłem a w salonie nie byli w stanie mi odpowiedzieć czy tak ma być   Marcin Oki Obiecujący współautor Paweł Ciach w salonie gdzie nie gdzie to nawet nie wiedzą ilu biegowa jest skrzynia w hev, mi gość wmawiał że 7 jak w benzynie,i wyszedł na idiotę przed szefem,w serwisach i salonach pracują ludzie którzy nie mają pojęcia o tych autach. Sprawdzałem osobiscie   Paweł Ciach Autor Marcin Oki tylko niepokojące są te stuki głośne ;((   Pawel Rozmus Tak nie powinno być takie suki   Marcin Oki Obiecujący współautor Pawel Rozmus a Toyotę słyszałeś kiedyś? W omodzie włącza się generator prądu i się tłucze,jak kompresor w MAM tgx   Pawel Rozmus Marcin Oki no posiadam Toyotę Corolla Cross hybrid o czym piszesz   Janek Och To nie jest normalna praca silnika. Co to znaczy, że na zimnym tak ma być?   Wojtek Bożyk Jechałem dziś tiggo 4 hev (silnik dla ludzi 70+) i auto stało jakiś czas i było zimne, po odpaleniu też takie stuki i pan sprzedawca mówił że to grzałka pod maską się podgrzewa i to standardowy odgłos przy odpalaniu zimnego auta... W mg ZS hybrid+ też tak jest?   ****************    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...