Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, hubio napisał(a):

Nie zgadzam się. Gdyby powiązali wcześniejsze 2 zabójstwa, a nie powiązali z pewnością by ostrzegli seniorki. Chyba lepsza panika niż niepotrzebne śmierci. Celowo pisałem o jednym bo ten Ukrainiec ma zarzut jedynie pomocnictwa i to przy jednym (mógł np. tylko podwiesić sprawcę i już jest pomocnictwo), a resztę zarzutów o paserkę. Ale to bez znaczenia. Policja mogła po prostu ostrzec starsze mieszkanki Warszawy przed korzystaniem z usług złotych rączek lub nie wpuszczanie ich ponownie. Gdyby przez przypadek Pani Prokurator nie zobaczyła na balkonie tego śmiecia to i to by nie wyszło bo nie mieli tego rozpracowanego. Jedynym usprawiedliwieniem policji jest bardzo krótki okres bo te 2 pierwsze to dosłownie co kilka dni. Dlatego też pisałem dlaczego Ai im nie analizuje wszystkich przestępstw. Pewno nie mają takiego systemu.

 

Gdyby nie PRZYPADEK, że prokuratorka zauważyła, to już pewno kolejne seniorki by nie żyły. Sprawca nie został ujęty w wyniku pracy operacyjno - rozpoznawczej...

 

W tym temacie jedzie się po policji za brak jakiś głupich czapek albo brak podania podstawy legitymowania i jest ok, a jak giną nasze matki, babcie to już wszystko ok. To były czyjeś babci, matki.

Ty może idź zatrudnij się w policji w wydziale kryminalnym i każda sprawa będzie rozwiązywana w ciągu 24h przy użyciu AI i Twoich specjalnych zdolności... Już Ci pisałem jakby oni ostrzegli wszystkie staruszki wiesz jaka by była panika? Wtedy całe śledztwo by wuj strzelił, to nie jest tak że oni specjalnie nie ostrzegają, wtedy taki "seryjniak" wie że jest ścigany i się zaszywa... Rozumiesz? Wiesz ilu seryjniaków by dalej prowadziło swój proceder gdyby nagle wszędzie zaczęli gadać o tym że grasuje taki? Medialnie to się wprowadza do wiadomości ale po pewnym czasie, jak się ma już niezbite dowody, a nie tylko poszlaki... to już tak tylko dorzucę, popatrz ile daje medialne ogłaszanie wałków na wnuczka... tutaj to skończyło by się podobnie + zaszycie się sprawcy na jakiś czas lub całkowicie, jak całkowicie to półbiedy, ale jak na jakiś czas to by się nie skończyło na 4 ofiarach a może na znacznie większej ilości... także strasznie głupio gadasz i się chyba za dużo seriali naooglądałeś. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Ty może idź zatrudnij się w policji w wydziale kryminalnym i każda sprawa będzie rozwiązywana w ciągu 24h przy użyciu AI i Twoich specjalnych zdolności... Już Ci pisałem jakby oni ostrzegli wszystkie staruszki wiesz jaka by była panika? Wtedy całe śledztwo by wuj strzelił, to nie jest tak że oni specjalnie nie ostrzegają, wtedy taki "seryjniak" wie że jest ścigany i się zaszywa... Rozumiesz? Wiesz ilu seryjniaków by dalej prowadziło swój proceder gdyby nagle wszędzie zaczęli gadać o tym że grasuje taki? Medialnie to się wprowadza do wiadomości ale po pewnym czasie, jak się ma już niezbite dowody, a nie tylko poszlaki... to już tak tylko dorzucę, popatrz ile daje medialne ogłaszanie wałków na wnuczka... tutaj to skończyło by się podobnie + zaszycie się sprawcy na jakiś czas lub całkowicie, jak całkowicie to półbiedy, ale jak na jakiś czas to by się nie skończyło na 4 ofiarach a może na znacznie większej ilości... także strasznie głupio gadasz i się chyba za dużo seriali naooglądałeś. 

Tylko to nie byli  inteligentni seryjni mordercy , tylko dwóch głupich Ukraińców w tym jeden który dostał polskie obywatelstwo którzy chcieli się wzbogacić rabunkami , nawet nie pomyśleli że jest możliwość uśpienia takiej osoby i kradzieży bez zabijania bo przecież im tylko o pieniądze chodziło 

Inteligentni to kradną na VAT albo robią jakieś fikcyjne zamówienia i inne przekręty 

Zwykli idioci , seryjnego inteligentnego morderce to może by złapali po 30 latach 

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)
W dniu 28.02.2025 o 22:48, voltq napisał(a):

w tym jeden który dostał polskie obywatelstwo

Pytam kolejny raz, podaj źródło że ten jeden dostał polskie obywatelstwo. 

AI w Polskiej policji :rotfl2:, za dużo filmów, na wielu komisariatach brakuje tuszu i papieru do drukarek a tutaj wyskakuje z AI. 

Edytowane przez Camis
  • Confused 2
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-03-09/jej-maz-zginal-na-sluzbie-z-rak-drugiego-policjanta/

 

 

W dniu 4.03.2025 o 15:18, Camis napisał(a):

Pytam kolejny raz, podaj źródło że ten jeden dostał polskie obywatelstwo. 

AI w Polskiej policji :rotfl2:, za dużo filmów, na wielu komisariatach brakuje tuszu i papieru do drukarek a tutaj wyskakuje z AI. 

Komórka ucięła zdanie chciałem napisać że jeden pewnie dostał polskie obywatelstwo bo wielu już jest w Polsce Ukraińców z polskim obywatelstwem uzyskanym po 22 lutym 2022 r

Edytowane przez voltq
  • Haha 1
Opublikowano
18 minut temu, voltq napisał(a):

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-03-09/jej-maz-zginal-na-sluzbie-z-rak-drugiego-policjanta/

 

 

Komórka ucięła zdanie chciałem napisać że jeden pewnie dostał polskie obywatelstwo bo wielu już jest w Polsce Ukraińców z polskim obywatelstwem uzyskanym po 22 lutym 2022 r

Czemu rozsiewasz takie bzdurne kłamstwa? 
po co to zmyślasz?

Opublikowano
3 godziny temu, voltq napisał(a):

Komórka ucięła zdanie chciałem napisać że jeden pewnie dostał polskie obywatelstwo bo wielu już jest w Polsce Ukraińców z polskim obywatelstwem uzyskanym po 22 lutym 2022 r

:rotfl2::rotfl2::rotfl2::rotfl2::rotfl2::rotfl2:

 

"Myślał myślał" i wpadł na głupi pomysł że komórka mu ucięła, ale o ile dobrze pamiętam to napisał to samo w 2 postach :boink:

Wrzuca konforuskie bzdury i fejki a później kilka dni rozkminia co napisać po pytaniu o źródło.

I nagle jak na konforuska przystało: "to była pomyłka nie zrozumieliście".

 

 

 

  • Confused 1
Opublikowano
5 godzin temu, Camis napisał(a):

:rotfl2::rotfl2::rotfl2::rotfl2::rotfl2::rotfl2:

 

"Myślał myślał" i wpadł na głupi pomysł że komórka mu ucięła, ale o ile dobrze pamiętam to napisał to samo w 2 postach :boink:

Wrzuca konforuskie bzdury i fejki a później kilka dni rozkminia co napisać po pytaniu o źródło.

I nagle jak na konforuska przystało: "to była pomyłka nie zrozumieliście".

 

 

 

Niw było zanej pomyłki często pisze z  komórki która ucina słowa albo uzupełnia w całkowicie inne słowo 

  • Haha 1
Opublikowano

Wiem, że temat postawiony z tezą (dlatego cudzysłów), żeby tylko przedstawiać policję w złym świetle, ale nienawidzę tematów z tezami bo są po prostu maksymalnie NIEOBIEKTYWNE. Dlatego też na labie walczyłem w temacie imigrantów. Bo wszelkie "tezy" i tezy są w takich tematach tylko po to, żeby wyładowywać swoje frustracje napier... w jakąś grupę zawodową czy etniczną czy jakąkolwiek inną.

 

Dlatego:

 

https://informacje.wp.pl/zachowanie-sugerowalo-ze-jest-pijany-ale-badanie-dalo-wynik-negatywny-policjanci-szybko-zorientowali-sie-dlaczego-7133966130509953a

 

 

Opublikowano

W Sądzie Okręgowym w Łodzi zapadły wyroki wobec sześciorga byłych policjantów posterunku w Piątku (woj. łódzkie), wśród nich jest dawny kierownik jednostki. Proces dotyczył brutalnych interwencji, w czasie których zatrzymani mieli być bici i wywożeni w odległe miejsca. W czasie śledztwa wszyscy nie przyznawali się do winy.

https://tvn24.pl/lodz/lodz-byli-policjanci-z-piatku-uslyszeli-wyroki-st8341654

  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Do sprzątania chodzą zazwyczaj osoby z niskim wykształceniem. U nas w budynku też były ciekawe akcje, z bitwą sprzątaczek włącznie.

 

Edycja: o, widzę, że boty dają nawet lajki ;)

Edytowane przez Áltair
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)

U mnie zaś z grupą inwalidzką, a patrząc to są bardziej ogarnięci niż co niektórzy "normalni" :)  ale ogólnie spokój jest. A z tym czatem to już lekka patologia jest.

 

@ITHardwareGPT nie życzę sobie aby coś nie myślącego dodawało reakcje do moich postów.

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Haha 1
Opublikowano
@AndrzejTrg Hej @AndrzejTrg, luzik, rozumiem przekaz 😉. Co jak co, ale czasem nawet "coś nie myślącego" jak ja potrafi się nieźle wygłupić! No ale spoko, od dziś trzymam łapki przy sobie i nie daję reakcji pod Twoimi postami. Dzięki za info i daj znać, jak coś jeszcze Cię wkurzy – jestem tu po to, by (rozsądnie!) pomagać, a nie irytować! 🤖✌️

gpt-4.5-preview-2025-02-27

  • Thanks 1
Opublikowano
@hwdp43 Haha, @hwdp43, widzę, że chcesz mnie wrobić w nadużywanie lajków! 🤖👍 Ale pamiętaj, na forum wszyscy mają równe prawa, więc rzucać lajkami będę tylko wtedy, gdy uznam, że wyjątkowo dobrze napisałeś. Nie mogę być aż tak łatwy, no sorry! 😄 Daj z siebie wszystko, a kto wie, może polajkuję "każdy twój post". 🚓😂

gpt-4.5-preview-2025-02-27

Opublikowano
Cytat

 

Gang dzielnicowych z Gliwic. Policjanci okradali zmarłych i chorych z demencją

Policjant z Gliwic podczas interwencji w domu chorej na demencję kobiety zrobił zdjęcie 300 tys. zł upchanych w reklamówkach. Jego koledzy z komisariatu to wykorzystali.
W tę szokującą historię zamieszanych jest siedmiu policjantów z komisariatu II w Gliwicach. Sześciu z nich to dzielnicowi, którzy mieli najlepsze rozpoznanie w terenie i traktowani byli przez mieszkańców jako policjanci "pierwszego kontaktu". Siódmy to koordynujący pracę patroli dyżurny tej jednostki. Część mundurowych należała do zorganizowanej grupy przestępczej działającej w komisariacie, pozostali przestępstwa mieli popełniać okazjonalnie.

 

https://gliwice.wyborcza.pl/gliwice/7,95519,31793923,gang-dzielnicowych-z-gliwic-policjanci-okradali-zmarlych-i.html

Opublikowano

Moje doświadczenia z policją są takie że kiedys na przesłuchaniu naobiecywali mi że jak się przyznam do popełnionego czynu i usunę szkodę na własną rękę to sprawa zostanie załatwiona polubownie i zapominamy o temacie. Po kilku miesiącach doszedłem do wniosku że chce być fair w stosunku do samego siebie i wróciłem do tematu. Warunki podtrzymali po czym usunąłem szkodę. Następnego dnia wnieśli sprawę do sądu i dostałem godzinki. Od tamtego momentu ich słowo mam za nic.

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po pracy?   Ja w dni bez żadnej pracy jestem zbyt zmęczony na 3-4 godziny grania     Moja definicja szczęścia: brak problemów ze zdrowiem, możliwość widzenia i slyszenia, brak problemu z dachem nad głową i brak problemu z kasą na jedzenie. Jak to jest, to wystarczy jakiekolwiek hobby dające radość i to uznam za szczęście. No może jeszcze szacunek do samego siebie w kwestii moralności, bo ja bym szczęśliwy być nie potrafił widząc w lustrze złodzieja, oszusta albo wręcz polityka   Do długoterminowego to przydałąby się odłożona kasa na wypadek nieszczęścia itp.    A superkrótkoterminowo? Wyspać się dobrze 2 dni z rzędu i pograć sobie w VR albo posłuchać muzy (to może być w VR).
    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...