Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Prawie 30 stron i co osoba to inne zdanie. To jaka w końcu płyta pod AM5? Może trzeba by zrobić jakąś listę z kategoriami tanio i w miarę ok, lepiej, najlepiej 😃

Edytowane przez Onyxer
Opublikowano
Godzinę temu, Onyxer napisał(a):

Prawie 30 stron i co osoba to inne zdanie. To jaka w końcu płyta pod AM5? Może trzeba by zrobić jakąś listę z kategoriami tanio i w miarę ok, lepiej, najlepiej 😃

Podaj kwotę, jaką masz na płytę.

Opublikowano (edytowane)

Na początek 7600/7700, potem chce przejść na 9800X3D jak ceny wrócą do normalności. Chcę mieć PCIe 5.0 pod kartę, prawdopodobnie będzie next gen. Chcę się bawić z eclk, pbo, krzywymi, kalibracją pamięci, timingów więc jakiś fajny bios się przyda ale nie będę jakoś płakał jak nie wycisnę z tego ostatnich soków, nic ekstremalnego, po prostu chce się tym pobawić i mieć możliwości. Cena jak najmniej, sensownie na takie wymagania. Pełny format, może bliżej mi białej kolorystyki ale to tak na boku jak będzie to ok.

Edytowane przez Onyxer
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Onyxer napisał(a):

Na początek 7600/7700, potem chce przejść na 9800X3D jak ceny wrócą do normalności. Chcę mieć PCIe 5.0 pod kartę, prawdopodobnie będzie next gen. Chcę się bawić z eclk, pbo, krzywymi, kalibracją pamięci, timingów więc jakiś fajny bios się przyda ale nie będę jakoś płakał jak nie wycisnę z tego ostatnich soków, nic ekstremalnego, po prostu chce się tym pobawić i mieć możliwości. Cena jak najmniej, sensownie na takie wymagania. Pełny format, może bliżej mi białej kolorystyki ale to tak na boku jak będzie to ok.

 (Określ budżet dokładnie, taka rada)

 

Edytowane przez zxc
Opublikowano (edytowane)

Skoro napisał, że chce mieć ECLK, to żadna z podanych przez Ciebie płyt tego nie oferuje. Na B650(E) to tylko Taichi(Lite) i Aorus Master posiadają ECLK z tego, co pamiętam; żadna z nich nie kosztuje mniej niż 1000 zł. Raczej koło 1200 - 1400 zł. Spełniają one oczywiście pozostałe wymagania stawiane @Onyxer.

Edytowane przez Imm
Opublikowano
7 minut temu, Imm napisał(a):

Skoro napisał, że chce mieć ECLK, to żadna z podanych przez Ciebie płyt tego nie oferuje. Na B650(E) to tylko Taichi(Lite) i Aorus Master posiadają ECLK z tego, co pamiętam; żadna z nich nie kosztuje mniej niż 1000 zł. Raczej koło 1200 - 1400 zł. Spełniają one oczywiście pozostałe wymagania stawiane @Onyxer.

Ok, wziąłem głównie pod uwagę ten procesor(7600/7700)..

 

@Zachy

 

Czy, to rozsądne brać Nove w cenie 1900zl?

Opublikowano
3 godziny temu, zxc napisał(a):

ale w testach Taichi lite przegrywa z Nova.

Rozwiń temat proszę :rotfl:

24 minuty temu, zxc napisał(a):

Czy, to rozsądne brać Nove w cenie 1900zl?

Nie bo ta płyta na stracie kosztowała mniej niż 1700 zł. 

Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, Imm napisał(a):

Skoro napisał, że chce mieć ECLK, to żadna z podanych przez Ciebie płyt tego nie oferuje. Na B650(E) to tylko Taichi(Lite) i Aorus Master posiadają ECLK z tego, co pamiętam; żadna z nich nie kosztuje mniej niż 1000 zł. Raczej koło 1200 - 1400 zł. Spełniają one oczywiście pozostałe wymagania stawiane @Onyxer.

No zdaje sobie sprawę, że powyżej 1000zł. A coś z Asusa lub MSI?

Edytowane przez Onyxer
Opublikowano (edytowane)
51 minut temu, zxc napisał(a):

https://www.techspot.com/review/2907-amd-x870-motherboards/

 

No, tak, tylko wiesz, w takiej cenie już nie będzie.. 

Nie chce mi się nawet tego komentować

 

41 minut temu, Onyxer napisał(a):

No zdaje sobie sprawę, że powyżej 1000zł. A coś z Asusa lub MSI?

Najtańsze to będzie chyba Gigabyte x670e Master.  Nic tańszego z eclk MSI i ASUS nie oferują.

Edytowane przez kamilos69
Opublikowano
1 godzinę temu, zxc napisał(a):

Czy, to rozsądne brać Nove w cenie 1900zl?

Jak nie potrzebujesz eclk to jasne.

Choc to juz prog bolu.

 

Inna kwestia ze nova vs taichi lite jest lepiej wyposażona wiec sens zakupu lajtowej taichi jest tylko wtedy gdy ktos chce taichi jak najnizszyn kosztem... A to taka mocna budzetowka vs grubasna nova.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, kamilos69 napisał(a):

Nie chce mi się nawet tego komentować

 

Najtańsze to będzie chyba Gigabyte x670e Master.  Nic tańszego z eclk MSI i ASUS nie oferują.

Tzn, te wyniki, nie są wiarygodne? Jak masz chwile, to wyjaśnij, dlaczego TL, jest lepsze od Novy?

 

Godzinę temu, Zachy napisał(a):

Jak nie potrzebujesz eclk to jasne.

Choc to juz prog bolu.

 

Inna kwestia ze nova vs taichi lite jest lepiej wyposażona wiec sens zakupu lajtowej taichi jest tylko wtedy gdy ktos chce taichi jak najnizszyn kosztem... A to taka mocna budzetowka vs grubasna nova.

Już poszła, także problem z głowy(JEDNAK Jeszcze jest).. Te 1770-1800 i bym brał, a tak kurde boli, mimo że to tylko 100zl..  Hmm, a może przy braku dostępności Novy/wysokiej ceny, postawić na coś z x670E?

 

Edytowane przez zxc
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Onyxer napisał(a):

No zdaje sobie sprawę, że powyżej 1000zł. A coś z Asusa lub MSI?

Ani Asus ani MSI nie oferują ECLK w swoich płytach opartych na B650E. Musisz wskoczyć na X670E lub X870E. W Asusie musisz będzie to minimum ROG STRIX X870-A GAMING WIFI, a w przypadku MSI na X870 - Carbon. Obie są zaporowo drogie - od około 1900 zł do góry. Za mniej możesz dostać lepiej wyposażonego Aorus Master X670E obecnie, wychodzi koło 1680 zł.

Edytowane przez Imm
Opublikowano

Nie czaje po co wam mobo z eclk jak klasycznym bclk można zrobić prawie że to samo tylko trzeba poświęcić trochę więcej czasu np na odpowiednie obniżenie taktowania pamięci/if aby przy wyższej szynie niż 100 wskoczyły na podobne taktowanie jak przy właśnie 100 itp.

Opublikowano (edytowane)

Ja również nie uważam, że musisz mieć ECLK tak samo jak nie sądzę aby wyświetlacz kodów na płycie był konieczny. Z pewnością żadna z tych rzeczy nie jest warta dopłaty minimum kilkuset złotych jaką sobie życzą producenci płyt głównych. Równie dobrze można podnieść argument, że lepszy kodek audio niż ALC897 nie jest prawie nikomu potrzebny, a Ci co słyszą różnicę zapewne mają zewnętrzny AMP/DAC itd....

 

To powiedziawszy, ECLK teoretycznie pozwoli Ci na nieco więcej i będzie to łatwiejsze, bo jednak podkręcasz tylko konkretną rzecz, a nie wszystko. Łatwiej później w razie jeśli coś Ci się wysypie zdiagnozować, bo z góry wiadomo co, przy BLCK tak prosto nie jest.

 

Generalnie zarówno ECLK jak i wyświetlacz kodów na płycie to takie "nice to have", ale nie jest to "must have".

Edytowane przez Imm
  • Upvote 1
Opublikowano
9 godzin temu, wrobel_krk napisał(a):

Potrzebujesz tego eclk ale do czego? Dopłacac do płyty 900zl oto żeby podkręcić minimalnie CPU? Dla 0.5% wydajności może? Zabawki są drogie moim zdaniem nie ma co dopłacać ;)

Jeszcze ciekawe do czego potrzebna płyta, bo jak komp będzie służył tylko do grania to więcej pytań nie mam...

a kolega jeszcze napisał "Chcę się bawić z eclk, pbo, krzywymi, kalibracją pamięci, timingów więc jakiś fajny bios się przyda ale nie będę jakoś płakał..." płakać to będziesz jak Ci co chwilę będzie jakimiś BSODami walić z pupy, przy takich zabawach, no ale BDSM też jest dla zabawy :) . Może zabawa spoko, ale przy domowym użytkowaniu, to się mija z celem. Chyba że lubisz grać w benchmarki i chwalić się cyferkami, no to inna sprawa   

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
14 godzin temu, zxc napisał(a):

Tzn, te wyniki, nie są wiarygodne? Jak masz chwile, to wyjaśnij, dlaczego TL, jest lepsze od Novy?

Właśnie o to chodzi że to są praktycznie takie same płyty i nie ma lepszej lub gorszej. Różnią się tylko paroma szczegółami na które zwróci uwagę tylko garstka ludzi.

Problemem za to jest cena Nova która zaczynała się od bodajże 1600-1700 zł a obecnie kosztuje ponad 1900zł.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
Opublikowano
6 godzin temu, kamilos69 napisał(a):

Właśnie o to chodzi że to są praktycznie takie same płyty i nie ma lepszej lub gorszej. Różnią się tylko paroma szczegółami na które zwróci uwagę tylko garstka ludzi.

Problemem za to jest cena Nova która zaczynała się od bodajże 1600-1700 zł a obecnie kosztuje ponad 1900zł.

 

Z tego co się dopiero ledwie dzień czy dwa temu dowiedziałem to Nova ma turbo piździka zakamuflowanego 8:E Dla mnie to odpada całkowicie. Nie chce z tym ryzykować bo nawet jak na początku będzie ok to nie wiadomo co z takim badziewnym wentylkiem będzie się działo po roku, dwóch czy po 3+. Mam mega cichego kompa i nie chce jakiegoś kręcącego się badziewia na mobo.

 

Podobno Taichi Lite nie ma tego ustrojstwa? Prawda to?

 

Zresztą ogólnie Nova wykupowana przez wszystkich pojawia się i moment znika wszędzie w europie. W np. Mindfactory pojawia się i zaraz znika za ~365euro(niecałe 1600pln), a Taichi Lite podobno z tego co doczytałem bez piździka pasywne chłodzona ~413euro(niecałe 1800) i normalnie cały czas dostępna od ręki.

Przy tym dodatkowo moim zdaniem lepiej wizualnie mi wygląda Taichi Lite, a że Nova ma 5 nvme vs 4 Taichi Lite to już ryba totalna. Do Taichi znowu można 6 SSD podłączyć, to wszystko i tak jest z zapasem :E

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po pracy?   Ja w dni bez żadnej pracy jestem zbyt zmęczony na 3-4 godziny grania     Moja definicja szczęścia: brak problemów ze zdrowiem, możliwość widzenia i slyszenia, brak problemu z dachem nad głową i brak problemu z kasą na jedzenie. Jak to jest, to wystarczy jakiekolwiek hobby dające radość i to uznam za szczęście. No może jeszcze szacunek do samego siebie w kwestii moralności, bo ja bym szczęśliwy być nie potrafił widząc w lustrze złodzieja, oszusta albo wręcz polityka   Do długoterminowego to przydałąby się odłożona kasa na wypadek nieszczęścia itp.    A superkrótkoterminowo? Wyspać się dobrze 2 dni z rzędu i pograć sobie w VR albo posłuchać muzy (to może być w VR).
    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...