Zdzisiu 414 Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu (edytowane) Porównywanie revenue ma sens jeśli się to robi z roku na rok, nie z perspektywy dekad. Raz ze względu na wspomnianą przepaść w wartości pieniądza Dwa to wielkość rynku który znacznie się powiększył a udział w nim Sony się znacznie skurczyło. Kolejną sprawą jest sposób funkcjonowania firmy. Za czasów PS1 i PS2 Sony mocno inwestowało w markę PS, zarówno technologie jak i budowanie bazy tytułów ekskluzywnych. Od czasów PS4 i PS5 jedynie odcina kupony, konsole mało czym się różnią od zwykłych PC a tytuły ekskluzywne zostały utracone - tym samym tracąc wartość samej marki PlayStation. Fakt że Sony sprzedaje gry ze własnych studiów na Steamie jest już groteską i upadkiem marki PS. I wydaje się że ten trend panuje na wszystkich frontach. To się stało z Bravią https://businessinsider.com.pl/technologie/trzesienie-ziemi-na-rynku-telewizorow-sony-oddaje-stery-chinskiemu-tcl-owi/f24fdk5 Tak się zachowuje firma która się zwija. Revenue jest jeszcze na papierze ale nie pochodzi ono z zysku a ze sprzedaży inwentarza firmy. Edytowane 4 godziny temu przez Zdzisiu
VRman 3 195 Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu W ogóle te nasze rozważania nie mają sensu bo nam ciężko w to uwierzyć, ale minęło ćwierć wieku od premiery PS2. Tamto Sony to nie to Sony, które istnieje obecnie. Nie ci ludzie (nawet jeśli kilku zostało, bo 25 lat potrafi zmienić człowieka i jego podejście do pracy, zapał, cele itp.) Potrzebujemy nowego gracza, ale tu jest problem: - żeby to zatrybiło, trzeba mieć kasę. I nie miliony, tylko miliardy. - jeśli mają być miliardy na rozkręcenie, to będą to pieniądze wymusząjące takie podejście jakie ma MS i (coraz bardziej a prawie już całkiem) Sony. I tu koło się zamyka. Nawet jakby jakiś miliarder zjadł magicznego kaktusa i dostał wizji i przeznaczył na to ze 30 miliardów $ w testamencie, a potem po kolejnym kaktusie wyskoczył z wieżowca przekonany, że umie latać, rozwiązując problem braku finansów, i tak wymagało by to bezprecedensowej mobilizacji wielu ludzi, wybitnych ludzi u steru i wreszcie... ogromnego szczęścia. Krótko mówiąc, nie ma co liczyć na to, że powstanie jeszcze takie coś jak PS2.
Vulc 2 315 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu 2 godziny temu, Zdzisiu napisał(a): Za czasów PS1 i PS2 Sony mocno inwestowało w markę PS, zarówno technologie jak i budowanie bazy tytułów ekskluzywnych. Od czasów PS4 i PS5 jedynie odcina kupony, konsole mało czym się różnią od zwykłych PC a tytuły ekskluzywne zostały utracone - tym samym tracąc wartość samej marki PlayStation. Fakt że Sony sprzedaje gry ze własnych studiów na Steamie jest już groteską i upadkiem marki PS. I tutaj masz jak najbardziej rację, ale gdybyś nie czytał tej dyskusji po łebkach, wiedziałbyś, że te kwestie były wyraźnie rozdzielone. Rozmawialiśmy konkretnie o sukcesie na gruncie finansowym, bo to jest rzecz, którą można namacalnie ocenić. Opinie randomów na forach czy ogólne "klimaty" wśród graczy, to pojęcia dość mętne. Jest mnóstwo osób, które uważają, że HZD czy GoW to najlepsze exy Sony, i stoją za tym wyniki sprzedaży. Co do exów na Steamie, daleki jestem od używania słów typu "upadek". Dlaczego? Na to sam sobie częściowo odpowiedziałeś. Sony budowało markę przez lata, w pewnym momencie nieuchronnie dochodzi do zwrotu inwestycji. Tutaj równie dobrze można winić Microsoft, bo przestał być realną konkurencją, dając Sony wolną rękę, przez co dostaliśmy najgorszą generację w historii, opartą na remasterach, rimejkach, bez wielkich system sellerów. Jeśli można niskim kosztem uzyskać dodatkowy dochód, wypuszczając określone exy na inną platformę, dlaczego tego nie zrobić? Może się to wydawać śmieszne, ale bądźmy poważni - to jest biznes, a nie kwestia honoru czy zasad. Praktycznie wszędzie tak to się realizuje. Microsoft przez lata oferował GP za jakieś śmieszne pieniądze. A to miesiąc za darmo, a to 3 miesiące za kilka dolarów. Nieustające promocje aby przywiązać ludzi do usługi, zbudować bazę subskrybentów. To była inwestycja, częściowo wymuszona przez porażkę na płaszczyźnie wydań fizycznych. Teraz el dorado się skończyło, cena poszła znacząco w górę, bo trzeba sobie odbić zainwestowane środki. Nie ma tutaj nic skomplikowanego. Jak na tym wyjdą, to już całkiem inny temat. Z YT to samo, przez lata bez reklam, później program Premium jak nie chcesz ich oglądać. Monetyzacja.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się