Skocz do zawartości

Monitor 34" Curved czy 24" do domu i pracy w CAD


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Jestem na etapie wymiany mojej wysłużonej stacji roboczej Dell M6800 i zastanawiam się nad dwoma konfiguracjami sprzętu:

- opcja 1: laptop typu 14" i monitor 34" i praca jedynie na tym monitorze podzielonym na 2 części

- opcja 2: laptop 15-17" i monitor 24" i praca na dwóch ekranach.

Użytek domowy i okazjonalnie praca w środowisku AutoCad. Możecie doradzić w co pójść? W pracy mam dwa monitory 17" i to optymalne rozwiązanie jednak w domu nie chcę sobie aż tak biurka zagracać. Moje obawy dotyczą czy w przypadku 34" jednak odległość oczu od monitora nie powinna być większa - mam standardowe biurko więc realna odległość oczu od monitora te pewnie z 50cm - nie zamęczę oczu w takim przypadku i jak z ergonomią pracy?

Pozdrawiam

Opublikowano

Wszystko zależy od własnych preferencji, jeżeli do tej porty korzystałeś z dwóch monitorów 17", to w obu tych rozwiązaniach będzie przeskok komfortu pracy. W przypadku monitora 34", odległość powinna być na poziomie od 70 do 100cm.

Opublikowano (edytowane)

Kurcze tam miało być 27" a nie 17" 😜😛

No i w pracy jednak mam większe biurko więc tam to 60-70 cm od monitora siedzę na pewno. Właśnie tej odległości się najbardziej obawiam, że to raz nie będzie dobre dla oczu a dwa niewygodne w przypadku 34"

Edytowane przez kouczan
Opublikowano
W dniu 8.11.2024 o 12:00, kouczan napisał(a):

Witam.

Jestem na etapie wymiany mojej wysłużonej stacji roboczej Dell M6800 i zastanawiam się nad dwoma konfiguracjami sprzętu:

- opcja 1: laptop typu 14" i monitor 34" i praca jedynie na tym monitorze podzielonym na 2 części

- opcja 2: laptop 15-17" i monitor 24" i praca na dwóch ekranach.

Użytek domowy i okazjonalnie praca w środowisku AutoCad. Możecie doradzić w co pójść? W pracy mam dwa monitory 17" i to optymalne rozwiązanie jednak w domu nie chcę sobie aż tak biurka zagracać. Moje obawy dotyczą czy w przypadku 34" jednak odległość oczu od monitora nie powinna być większa - mam standardowe biurko więc realna odległość oczu od monitora te pewnie z 50cm - nie zamęczę oczu w takim przypadku i jak z ergonomią pracy?

Pozdrawiam

Ja do użytku domowego mam starego LG Ultrawide 25" i przyznam, że do zastosowań typu AutoCAD jest już trochę za mały, aczkolwiek w innych programach profesjonalnych sprawuje się świetnie i nie zamieniłbym go na dwa monitory 16:9.

 

Osobiście doradziłbym zakup monitora ultrawide 29", bo pogodzisz miejsce na biurku z polem do pracy oraz wymaganą odległością od oczu. Jak dokupisz dodatkowo klawiaturę, to ten laptop w ogóle można gdzieś indziej postawić (o ile masz możliwość) i wtedy zyskasz już bardzo dużo miejsca.

 

Nie wiem co prawda na ile korzystasz z samego laptopa bez dodatkowych monitorów do celów bardziej profesjonalnych typu AutoCAD, ale uważam że praca na 14", a nawet 15" to katorga. Wszystko wydaje się "duże" i na nic nie ma miejsca w porównaniu do pracy na jakimkolwiek monitorze powyżej 23".

Opublikowano

W pracy mam 2x27" i to jest rozwiązanie optymalne, którego jednak do domu nie przeniosę. W tej w domu mam laptopa 17" i monitor 21", ale to idzie do zmiany. Na pewno potrzebuje pracy na 2 oknach - w jednym CAD w drugim Office, pdf i in. Obawiam się że 29 cali podzielone na 2 nie dadza mi takiej ergonomi pracy jak laptop i monitor. 

Opublikowano
5 godzin temu, kouczan napisał(a):

W pracy mam 2x27" i to jest rozwiązanie optymalne, którego jednak do domu nie przeniosę. W tej w domu mam laptopa 17" i monitor 21", ale to idzie do zmiany. Na pewno potrzebuje pracy na 2 oknach - w jednym CAD w drugim Office, pdf i in. Obawiam się że 29 cali podzielone na 2 nie dadza mi takiej ergonomi pracy jak laptop i monitor. 

To chyba sam sobie odpowiedziałeś - jak cały czas pracujesz na dwóch oknach to nie bierz ultrawide bo to jest pewnie trochę mniej wygodne. Laptop + większy monitor powinny być ok sądząc po tym co napisałeś.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...