Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, userKAMIL napisał(a):

A co jak nie zdarzycie do windy przed upływem tego czasu? Giniecie i tracicie all?

w tej grze nie ma natychmiastowej smierci tylko jest powalenie (zaczynasz sie czołgać) i masz pewną ilosc czasu zanim stracisz przytomosc i umrzesz co daje ci pewne mozliwosci:

- jesli grasz z kims to ten ktoś moze cie w tym czasie uratować 
- jesli grasz solo i jestes blisko windy która juz przyjechała (zostałeś powalony blisko windy) to możesz sie doczołgać do windy i sie do niej wczołgac (jesli drzwi sie juz otworzyły) i wtedy jesli nie stracisz przytomnosci zanim winda ruszy to wracasz do bazy żywy z tym co masz w plecaku 
- jesli grasz solo ale zostaleś powalony przez np drony ale windy nie wezwałeś jeszcze to mozesz też spróbowac wezwać windę czołgając sie do przycisku o ile nie stracisz przytomnosci zanim przyjedzie lub ktos z graczy cie nie dobije.

P.S. w windzie masz dwa przyciski (ten na zewnątrz wzywa windę ale przyciąga tez uwage innych graczy bo rozlega sie sygnał dzwiekowy i swietlny), a przycisk w srodku jest od tego by winda cie ewakuowała (ewakuacja windy nastąpi tez samoistnie po upływie pewnego czasu o ile go nie nacisniesz)

  • Thanks 1
Opublikowano
20 godzin temu, Oldman napisał(a):

twórcy długo testowali PvE i to był ich początkowy pomysł ale dosyc szybko ich nudził i brakowało emocji. Dlatego w pewnym momencie developingu wpadli na taki wlasnie pomysł (PvEvP) i musieli sie nieco cofnąć i przeprojektować grę.

Natomiast dodatkowy tryb PvE w grze, oznaczałby robienie równolegle praktycznie drugiej gry (na co trzeba mieć czas i pieniądze)

ja nie mialem dzis czasu na granie dopiero teraz usiadłem ale po komentarzach widze ze sie zesrało, przed chwilą odpaliłem i u mnie jest teraz okienko  z napisem IN QUEUE (nie wiem tylko czy realnie tkwie  w jakiejsc kolejce chętnych czy to placebo )

V1EQALA.jpeg

 

tez jestem na tym etapie (i udało mi sie zbudować pare stołów warsztatowych pierwszego stopnia)

Wiem, ale i tak jest potrzebna jakaś mechanika anty-sk...ny. Nie wiem, że jakoś napiętnowani są czy coś.

A drugi tryb tak jak jest HC w FPSach, czemu nie? 3-4 ficzery, które to ograniczają i grasz albo w trybie - właśnie, HC - albo w trybie "PvARC". Nie musi to być osobna gra.

Dlaczego tak wielu ludzi tłumaczy za deweloperów te decyzje? Jeśli oni chcą, by ludzie zostali, by było fajnie, to COŚ będzie trzeba zrobić, bo jednak jest te 10% sk...nów.

Opublikowano
7 godzin temu, KaszaWspraju napisał(a):

Gram solo, 12 poziom jeszcze nikogo nie zabiłem. 2 razy zgoniłem od ARC bo zlekceważyłem zagrożenie i fatalnie rozegrałem potyczki. Na ten czas na niskich lvl ludzie w większości biegają i robią zadania. Kampią przy wyjściach tylko po to by się załapać na wyjście z mapy. Ja też tak kilka razy na krzywy ryj ewakuowałem się.

Wczoraj miałem sytuację w dolinie, ta zielona mapa, ktoś do mnie zaczął strzelać. Ja zająłem pozycję i tak się widzimy na wzajem, ja nie strzelam, on ląduje cały czas. Ktoś z boku, "czy on do ciebie strzała?", ja padłem. Przyjazny gracz zreanimował mnie i zaczęliśmy razem polować na tego co mnie ubił. Podzieliliśmy łupy. Ja gram bez mikrofonu, a i tak idze łatwo się dogadać. Zobaczymy jak będzie jak większość graczy odblokuje ranking i  będzie miało wyższy lvl oraz sprzęt. Myślę, że sielanka się skończy w solo.

Odnoszę wrażenie, że mega wolno się upgraduje bronie, mam level bodaj 14 czy 15... jakieś blueprinty mam, ale zawsze mi czegoś brakuje. Poza tym, mam nadzieję, że jak mam blueprint to na zawsze mam możliwość tworzenia, a nie, że raz - ta jednorazowość mnie mierzi.
Tamci biegają z gnatami, że sieka serię, przeładowanie w 3 sekundy, a ja ciągle te rattlerki debilne, levelowanie tego szajsu praktycznie nic nie daje.

Opublikowano (edytowane)

mały tip dla swieżaków, jak jestescie na otwartym względnie terenie i mimo rozglądania wypatrzy was jakiś dron (ale jescze nie włączy czerwonego światła) to zamiast biec w popłochu do najbliższego budynku który moze byc daleko co czesto kończy sie zgonem jak najszybciej wbiegnijcie w najbliższy duży/średni krzak i nie ruszajcie sie (najlepiej zrobic to zanim dron sie upewni że to co zobaczył to łupieżca czyli zanim swiatełko zmieni kolor z żółtego (zainteresowanie) na czerwony (atak). Dron do was podleci jak bedziecie siedzieć w tym krzaku (moze byc bardzo blisko) i bedzie swiecił na żółto ale jest szansa że po chwili zrezygnuje i odleci. Oczywiscie mozecie też walczyc o ile macie broń o odpowiedniej penetracji (cięzka amunicja) ale czasami lepiej sobie odpuscic walkę w otwartym terenie bo to sie roznie konczy (np przyciąga uwage innych graczy hałasem , a jestescie przecież bardzo odsłonięci)

2 godziny temu, userKAMIL napisał(a):

Dajcie jakieś rady na początek. Które fanty warto rozkładać a które trzymać? Na razie mam tylko jedną mapę na wyprawę te kolejne same z czasem się odblokują? W które umiejętności warto iść na początek?

Które fanty warto rozkładać a które trzymać?

wg mnie nie da sie jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie bo tutaj do wytwarzania pewnych rzeczy potrzebne są "składniki złożone" (np jakaś pompa) a do tworzenia innych "składniki podstawowe" (np metal lub plastik)  i zalezy co konkretnie robisz czy np pracujesz nad rozbudową warsztatu czy nad upgradem broni. Ja bym mimo wszystko zaczął od zbierania składników do zrobienia wszystkich warsztatowych stołów na początek (bo craftowanie itemków jest raczej bardziej opłacalne niż ich kupowanie, oczywiscie zalezy to też od twojego stylu gry i tego co zbierasz do plecaka, bo są np w grze rzeczy wartosciowe (oznaczone symbolem diamentu) które nadają sie na sprzedaż a jest sporo przedmiotów z przeznaczeniem do pozniejszego craftu) To co przyniesiesz z misji to czasami w duzym stopniu loteria (chyba ze sie uprzesz i nie bedziesz wkładał wielu rzeczy jakie napotkasz)

Na razie mam tylko jedną mapę na wyprawę te kolejne same z czasem się odblokują?

Tak i to całkiem szybko 

W które umiejętności warto iść na początek?

Wg mnie jak bardzo ważna jest wytrzymałosc (jej ilość) i jej odzyskiwanie (np w czasie marszu) na początek. Jest od tego kilka perków. Dołożenie paru punktów już robi różnice

53 minuty temu, userKAMIL napisał(a):

No i można tu jakoś leżeć, czołgać sie?

 

jesli jestem w błędzie to niech mnie ktoś poprawi ale wydaje mi sie że mechanika czołgania jest obecna tylko dla postaci powalonych (które są na czworaka w oczekiwaniu na utrate przytomnosci lub egzekucje), zaś samego czołgania w czasie gry nie ma jako sposobu przemieszczania sie.

Edytowane przez Oldman
  • Like 3
Opublikowano
2 godziny temu, userKAMIL napisał(a):

Cudowny tytuł! Spotykam polaka całkowicie przez przypadek i typ pokazuje mi swoje najlepsze miejscówki etc... Mega fajna społeczność!

Klik!

"Prowadź prowadź śmiało ja za tobą bedę" 
Już widać że chłopak dobrze kombinuje :P

  • Haha 1
Opublikowano
7 godzin temu, Sponsi napisał(a):

Odnoszę wrażenie, że mega wolno się upgraduje bronie, mam level bodaj 14 czy 15... jakieś blueprinty mam, ale zawsze mi czegoś brakuje. Poza tym, mam nadzieję, że jak mam blueprint to na zawsze mam możliwość tworzenia, a nie, że raz - ta jednorazowość mnie mierzi.
Tamci biegają z gnatami, że sieka serię, przeładowanie w 3 sekundy, a ja ciągle te rattlerki debilne, levelowanie tego szajsu praktycznie nic nie daje.

Bronie można kupić i je ulepszyć. DMG zostaje taki sam, ulepszasz tylko np przeładowanie, recol i wytrzymałość. Dodatkowo zakładajcie dodatki do broni np tłumiki. Bluprinty idą wolno, mam kilka i to nie tylko bronie, ale trzeba biegać po miejscówkach, choć też zdarza się trafić coś przypadkiem. Trochę przydatnych rzeczy jest schowanych za lvl niestety. Ja już mam składzik bardzo rozwinięty i 150k. Kasy i miejsca nigdy nie brakuje. Ja biegam głownie Anvil lub Ferro, bo jak pisałem na ten czas nie zabijam innych graczy. Oba leweluję do poziomu 3, dosyć tanie to jest. Obecnie grinduje zadania i ulepszam kurę. Brakuje mi 2 czerwonych owoców z koszyka który pojawia się na mapach/mapie, nie jestem pewien. Przestały się pokazywać te kosze w Buried City, tam je nalazłem.

Opublikowano (edytowane)

ja nie mam szczescia do blueprintow ale jesli ktos ma ich wiecej i chce sie z kims innym powymieniać to w grze mozna zrobic trade

po prostu wchodzicie obaj jako druzyna do gry z pustymi plecakami (jedyne co musicie miec to aktywowane "bezpieczne kieszenie" (czyli nie mozecie wejsc na darmowym ekwipunku) 

i musicie miec oczywiscie te przedmioty jakie chcecie z kims zamienic, podchodzicie do siebie rzucacie przedmioty na ziemie podnosicie przedmiot od kolegi z teamu i wkladacie przedmiot do bezpiecznej kieszeni, a potem obaj idziecie zrobic sepuku na dronach lub sie ewakuować.

no to tak z grubsza wygląda na te chwile procedura (moze jest jeszcze jakis inny sposob)

z racji tego ze macie tylko jedną bezpieczną kieszeń mozecie sie wymienic naraz tylko jednym przedmiotem.

na discordzie jest serwer ARC RAIDERS POLSKA , mozna sie tam umawiać na wspolne grania w pokojach są tez inne działy, i jest dział czarny rynek i tam ludzie wymieniają się blueprintami i innymi rzeczami.

link: https://discord.gg/GRPYvRqj

Edytowane przez Oldman
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Uwaga to może zaburzyć wam rozgrywkę.

Spoiler

 

W sumie to nawet w zadaniach nas uczą by używać grantów. Granaty to najlepszy sposób na ARC.  Np szerszeń jest na 1 granat Trigger 'Nade. Wieżyczki 1 strzał, przy dobrym rzucie, zwykłym Light Impact Grenade.

 

Takie roboty można znaleźć na mapach. Czasami są aktywne, wizjer mu się świeci i coś tam gadają, mało zrozumiale. Czekamy na Youtuba z "lore".

obraz.thumb.png.98b03f52a54fe46bd4b63b4c3d7e8690.png

 

Edytowane przez KaszaWspraju
  • Upvote 2
Opublikowano
4 godziny temu, KaszaWspraju napisał(a):

Bronie można kupić i je ulepszyć. DMG zostaje taki sam, ulepszasz tylko np przeładowanie, recol i wytrzymałość. Dodatkowo zakładajcie dodatki do broni np tłumiki. Bluprinty idą wolno, mam kilka i to nie tylko bronie, ale trzeba biegać po miejscówkach, choć też zdarza się trafić coś przypadkiem. Trochę przydatnych rzeczy jest schowanych za lvl niestety. Ja już mam składzik bardzo rozwinięty i 150k. Kasy i miejsca nigdy nie brakuje. Ja biegam głownie Anvil lub Ferro, bo jak pisałem na ten czas nie zabijam innych graczy. Oba leweluję do poziomu 3, dosyć tanie to jest. Obecnie grinduje zadania i ulepszam kurę. Brakuje mi 2 czerwonych owoców z koszyka który pojawia się na mapach/mapie, nie jestem pewien. Przestały się pokazywać te kosze w Buried City, tam je nalazłem.

No to ja jestem tak ze 2 poziomy niżej (ale nie levele w grze), bo już Anvil znalazłem i mam, mam też taki jakiś Abberrcośtam, kasy miałem już 80k, ale kupiłem sobie gnata, ale też - boję się z nim biegać i go stracić, bo dopiero jak skumplowałem się z 2 osobami i odpowiedzieliśmy na ogień w kierunku jeszcze innych ludzi, to dopiero kogoś prawie ustrzeliłem... PRAWIE OMG...

Ratlerek IMO bezużyteczny.

No robię tak, robię... ale wolne to IMO.

Albo mam shield medium i nie wiem dlaczego nie mogę wsadzić, nie ma info o levelu czy coś...

Ulepszam tymi dodatkami małymi...

I wciąż, chyba jeszcze nikogo nie zabiłem. (inna prawa, że gram na pokój heh)

9 godzin temu, Oldman napisał(a):

mały tip dla swieżaków, jak jestescie na otwartym względnie terenie i mimo rozglądania wypatrzy was jakiś dron (ale

IMO właśnie krzaki nic nie dają : / one sobie tak się ustawią, że i tak strzelają - ja lecę do budynku a generalnie złą praktyką jest biegać po otwartych przestrzeniach - to na pewno

 

zdolności to wytrzymałość i szybkość, ale też szybkość lootowania i cichość lootowania - IMO to jest podstawa

bo jak jest atak czy to ARC, czy człowieka - to coś tam może odbiegniesz,

a jak lootujesz no to byle cicho i szybko

9 godzin temu, userKAMIL napisał(a):

@Oldman Dzięki mistrzu za naprawdę obszerną odpowiedź na moje dylematy! Będę podążał tym szlakiem... ;)

 

Cudowny tytuł! Spotykam polaka całkowicie przez przypadek i typ pokazuje mi swoje najlepsze miejscówki etc... Mega fajna społeczność!

Klik!

Gościu dał mi  gnata takiego, że jeszcze nie miałem, z kolei ja innej osobie bandaże. Fajne.

Z kolei są ci kampiący na looterów...

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Sponsi napisał(a):

 

IMO właśnie krzaki nic nie dają : / 

 

w wielu przypadkach to wlasnie krzaki ratowały mi dupsko (wiec pisze z własnego doswiadczenia) ale robilem teraz testy i nie zawsze to działa , nie ma 100 procentowej skutecznosci (nie wiem od czego to zależy, moze od odległosci, moze od rodzaju latającego drona, moze od rodzaju krzaków)
---------------------------------------------------------------
 

taka ciekawostka (nie testowałem tego jeszcze)
 

 

Edytowane przez Oldman
Opublikowano

W końcu dorwałem coś porządnego, Arpeggio bodajże i gnata jakiegoś, że dwa strzały i wybucha wasp...

A i mam snajperkę za misję : ) słychać, że ludzie snajpują (uff) latające badziewia chyba z daleka...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Chery Tiggo:   Anonimowy uczestnik orSndtpoes0ich3c1t44g07 c0047cmcm1ughhdh79f6ucmi1.zu8oi05t00  · Cześć, macie czasem tak ze parkujecie Tigacza, wysiadacie, auto sie zamyka i nagle zaczyna trąbić bardzo głośno z nikąd? Ktoś może wie czym to jest spowodowane? Jakaś zmiana w ustawieniach do zrobienia ?   Małgorzata Wiśniewska A zostawiasz wtedy dzieci w aucie albo psy? Czasem też reaguje na fotelik-tak pisali niektórzy. "Wykrywanie dziecka w aucie" w ustawieniach do wyłączenia ale każdorazowo niestety   Szymon Ponikiewski Małgorzata Wiśniewska Mi się włacza to nawet bez dzieci. Fotelików nie mam. Cały samochód pusty. Też kilka razy zaczął sam trąbic. Pomaga jedynie zamknięcie auta z kluczyka.   Małgorzata Wiśniewska Szymon Ponikiewski o kurczę, mam nadzieję że z czasem aktualizacje kolejne pomogą, bo choć auto fajne to parę rzeczy denerwuje...   Aleksander Hauba mi się zdarza   Anonimowy uczestnik 153 Też mi sie z 2 razy zdążyło. Inteligenty kluczyk do dupy dziala u mnie wiec wyłączyłem to. Mam nadzieję ze na serwisie mi to zresetuje   Anonimowy uczestnik 972 Mam podobnie, problemy z trąbieniem rosną wraz z przebiegiem. Na początku auto trąbiło powiedzmy 2 na 10 razy, gdy nie zamknąłem rolety. Teraz zdarza się to znacznie częściej i nie ma związku wyłącznie z szyberdachem. Wykrywanie dziecka mam wyłączone. Szukałem jakiegoś wzorca zachowania auta, ale jestem pewien, że to losowe. Samo trąbienie też jest różne: raz trąbi ostrzegawczo, a raz dosłownie wyje. Mówię o sytuacjach, w których nikogo nie ma w samochodzie. Oby aktualizacja pojawiła się jak najszybciej, bo coraz bardziej mnie to irytuje. Generalnie zachowanie inteligentnego kluczyka to jakaś masakra.   Szymon Ponikiewski Anonimowy uczestnik 972 Dokładnie. Zamykaj samochód z kluczyka, zauważyłem że wtedy nie trąbi. Po prostu odchodzę, on sam sie zamyka i dodatkowo klikam zamknięcie z kluczyka.   Kecaj Bi Kecaj Bi Mam to samo niestety.   Dawid Malinowski Ja mialem kilka razy ten problem i skończyło się wyłączeniem inteligentnego kluczyka. Obejście problemu, ale jak mi zaczął trąbić na parkingu wieczorem to uznałem że przebrała się miarka.   Anonimowy uczestnik 443 Mam to samo. Na 100% nie jest to wina rolety bo jeżdżę z zamkniętą. Mam fotelik na tylnej kanapie i podejrzewam, że to wina systemu wykrywania dziecka w samochodzie. Narazie testuje jazdę z każdorazowym wyłączaniem tej opcji i od kiedy tak zacząłem jeździć to nie zdarzyło się żeby trąbił.   Szymon Ponikiewski Nie, ja nie mam fotelików, psów itp, roleta zamknięta i trąbi.   Anonimowy uczestnik 151 Hej, z faktu że nigdy nie byłem pewny czy auto sie zamkneło, wyłączyłem bezkluczykowe zamykanie i otwieranie. Czyli zamykam i otwieram pilotem. Problem z trąbieniem od razu znikł. Coś jest jest z systemem za to odpowiedzialnym. Wymagana jakaś aktualizacja.   Paweł Bednarski Ja też miałem taką przypadłość że auto jak odchodziłem to zaczęło trąbić ale zauważyłem że jak Zostawiam telefon albo jakąś torbę lub plecak albo otwarty właz szyberdachu to tak się dzieje bez tego jest wszystko okej   /nawet właściciele ponad dwudziestokilkuletnich królowych lawet z HF nie mają takich przygód/   ******************* BYD Seal U DM-i Polska   Karolina Szewczyk  · Obserwuj ornSdpestohi0u ghc1 2 18tc1t0c53la784831051:729279n7t0iuzsyo  · Cześć czy zdarzyła Wam się sytuacja, że podczas jazdy zaczęła migać Wam kontrolka check z dopiskiem „ sprawdź układ silnika”? Mi 2 raz w przeciągu tygodnia. Jutro wybieram się na serwis żeby podpięli go pod komputer. Mam przejechane 17500km. Wersja boost   Tomasz Strugacz Najbardziej zasłużony współautor Temat już na tapecie na grupie, nie jesteś pierwszy.   Piotrek Broniak U mnie w niedziele też się to zdarzyło dwa razy - raz po odpuszczniu gazu, drugi raz przy przyspieszaniu. Kontrolka migała jakieś 5 sekund i zgasła.   Karolina Szewczyk Autor Piotrek Broniak pierwszy raz było kilka sek, dziś około 3min   Jacek Borotko U mnie ras przy 500 kilometrow w tej chwili mamy 2,5tys i narazie spokój   Stanley Kuhn Jak jest zimno i wilgotno podobno czasami wypada w nich zapłon, pewnie nad którąś swieca skondensowała woda i wypadaja zapłony. Rozgrzej go porzadnie i pewnie minie, albo do wymiany cewka,badz swieca.   Pawel Jagielowicz Też tak miałem przedwczoraj, przebieg 500km więc prawie nówka. Pomrugalo kilka sekund i zgasło.   Kasia Kosecka - Botwicz Potwierdzam przy tzw. Depnięciu miałam już dwukrotnie sytuację migania checka. Dajcie znać co serwis na to? Wiem, że jeśli się zgasi auto to błędy się resetują i warto udać się do serwisu na gorąco bez gaszenia auta po wystąpieniu błędu… ale to tylko info z grupy.   Darek Smorąg Obiecujący współautor 15 tysi i zero takich sytuacji u mnie występuje tylko tłuczące zawieszenie w lutym mam przegląd będę to zgłaszał   Grzegorz Jaworski Cześć. Miałem taką sytuację dwa razy. Pierwszy raz po tankowaniu przy minus 10 stC. Za każdym razem problem znikał sam. Co więcej jak podepniesz pojazd przez ODB błędu nie widać. Byłem w serwisie i po samoczynnym ustapieniu problemu serwis nic w historii nie był w stanie znaleźć. Powiedzieli ze z ich poziomu w autoryzowanym serwisie nic nie widać może coś BYD w Chinach by zobaczył... Generalnie check eng pomarańczowy kwalifikuje pojazd do lawety i serwisu. W praktyce jeśli silnik pracuje miarowo i niema jakiś większych drgań to jeździć obserwować... Za drugim razem u mnie zniknęło przy przywróceniu systemu do ustawień fabrycznych... Ale to może przypadek...   Marcel Trzyb Grzegorz Jaworskinie ma innego check engine niż pomarańczowy. A migający zawsze oznacza wypadanie zapłonu. Ilość mignięć oznacza na którym cylindrze. Pozdro   Karolina Szewczyk Autor Marcel Trzyb a ile jest cylindrów? Bo mi raz mignęło 3 razy, a raz 25   Grzegorz Jaworski Karolina Szewczyk trafiła Ci się zatem wersja z V26   Łukasz Polański Marcel Trzyb ilość sygnałów check engine to który cylinder wypadanie zapłonów daje stały sygnał odczytywalny przez obd, tu przychodzi mi do głowy jakiś czujnik np gazów w zbiorniku ale mimo wszystko dobrze rozbawiasz ludzi   Marcel Trzyb Karolina Szewczykbyła przerwa pomiędzy mignieciami na 100%   Karolina Szewczyk Autor Marcel Trzyb migało non stop   ***************  
    • Mi przez te mrozy w styczniu zeszło że 100 kilo więcej pelletu  Kupowałem w czerwcu po 1000zl tona.  Przeglądu pieca nie robiłem ani razu od 8 lat ;p  (Ale czyszcze go regularnie)   PS. Na wiosnę muszę sobie uszczelki w oknach wymienić bo już wieje. 
    • Dlatego wlasnie ciesze sie ze mamy na forum kolesia ktory potrafi wszystko tak szybko i zrozumiale wytlumaczyc.   Powaznie mowiac, to widac, ze to osoba albo odklejona albo oplacana. Jesli to polak to powinnien odpowiadac, bo przez takie osobniki doszlo wlasnie do targowicy i zniknelismy z mapy i gdyby nie IWW to by nas po prostu nie bylo jako panstwo. Byli bysmy teraz mala mniejszoscia narodowa z ograniczonymi prawami, a moze i by nas juz prawie nie bylo. By nas sukcesywnie wywozili i eliminowali gdzies na syberii. Albo czekala by nas egzystencja jak kurdow czy romow. Za sluchanie Chopena czy czytanie Mickiewicza czakala by nas sroga kara. Mowa polska byla by pewnie zakazana i karana. I wszystko przez wlasnie takie XXX. Niestety w kazdym narodzie sa mordercy, PDFy, sprzedajne ku.... wylaniajacy sie z otchlani jak nikt nie patrzy i niszczacy zycie normalnych dobrych ludzi.  
    • Na xboxach można grać w więzieniu, a na playstation nie  dziwne  https://tech.wp.pl/zakaz-grania-w-wiezieniu-na-playstation-3-zielone-swiatlo-dla-xboksa,6034797816681089a   edit o_0, artykuł ma 13 lat, ciekawe czy nadal przepisy obowiązują 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...