Skocz do zawartości

Router pod Meta Quest 3


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak w temacie chciałbym zakupić router w przystępnej cenie pod gogle vr.
Zastanawiałem się nad tp-linkami, model axe75 mnie zaciekawił ponieważ ma dodatkowy kanał 6Ghz, a gogle też z niego korzystają, ale nie zamierzam grać w miejscu gdzie będzie router, budzi to moje obawy, ponieważ ma pewną drogę do pokonania tj 5-6m + sciana, a to pasmo ma ponoć słabszy zasięg. 
Drugi typ to Archer BE230, ten nie ma dodatkowego pasma, ale licze na jego mocniejszy sygnał poprzez standard wifi 7. 
Mieszkam w bloku, ale wydaje mi się, że sieć wokoło nie jest przesadnie zatłoczona jeśli tak to można nazwać.
Internet to UPC 600MBs 
Budżet około 500-600zł [Archer BE230 415zł w mediaexpercie, AXE75 508zł na amazonie]
Z góry dziękuje, za wszelkie sugestie.

Edytowane przez Mgk123
Opublikowano (edytowane)

5-6 metrów to sporo, nie wiemy z czego są ściany, jak grube, zgadywanka jak dla mnie.

 

Najważniejsze żeby komputer był spięty z routerem po kablu, a router im bliżej googli tym lepiej. WiFi 6 i tyle.

 

A to 6GHz, im wyższa częstotliwość tym gorzej "przechodzi" przez ściany ;) 

Edytowane przez galakty
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, galakty napisał(a):

5-6 metrów to sporo, nie wiemy z czego są ściany, jak grube, zgadywanka jak dla mnie.

Wielka płyta 15cm grubości, akurat pech chciał, że zaraz obok routera włącznik od światła więc jakieś kable wewnątrz ściany. Zmiany miejsca routera nie przewiduję.
Router na pewno z komputerem będzie spięty po kablu. Jeżeli nie częstotliwość 6GHz, to muszę liczyć na 5GHz więc chciałbym, żeby było jak najlepsze dla gogli. Nie ma wtedy sensu dokładać do AXE75 skoro trzecie pasmo ma być nieprzydatne, więc może Archer AX73?

Edytowane przez Mgk123
Opublikowano

Myślę, że dużo zależeć będzie od "zatłoczenia" sieci/urządzeń - to powszechny problem w blokach (sygnały nachodzą na siebie i wzajemnie się zakłócają). Przeanalizuj sieć np. Wi-Fi Analyzer (Android) i ustaw możliwie "wolny" kanał. 

 

Zasada jest generalnie prosta - im wyższa częstotliwość (2.4 Ghz; 5 Ghz; 6 Ghz), tym mniejszy zasięg (gorzej przenika przez przeszkody np. ściany). Wi-Fi 6 działa zarówno na 2.4 Ghz i 5 Ghz.

 

Ale tak po prawdzie, czy te 5-6 metrów (przy jednej ścianie) będzie stanowiło takie wyzwanie? Zaletą 6 Ghz jest to, że wciąż ma go mało osób - czyli kanały są "wolne" i nie zakłócają się. Ja bym szedł w tym kierunku (w rzeczywistości mieszkam w domku jednorodzinnym, więc trochę teoretyzuję). 

  • Upvote 2
Opublikowano

Chyba zaryzykuję AXE75 z amazona, jeżeli 6GHz sobie nie poradzi przez jedną ścianę, to zostanie niższa częstotliwość.
Bawiłem się trochę analizatorem Wifi na telefonie i przy obecnym routerze Archer A8, na niewiele się to zdaje. Różnic praktycznie nie widać na speed testach, sprawdzałem w nocy jak i w dzień, a czasem ustawienie "auto" dawało minimalnie lepsze rezultaty, może to wina zatłoczenia wszystko 5GHz, przy 2,4 jest poprawa, ale ta częstotliwość jest mi zbędna do gogli.  
  

Opublikowano

Jak tylko jedna ściana to raczej nie powinno być problemu, choć Q3 jak dla mnie jest bardzo kapryśny na internet (mimo używania Virtual Desktop i spięcia PC z routerem po kablu) i zdarzały mi się skoki pingu... A mam do routera, hmmm... 2-3 metry? xD 

  • Upvote 1
Opublikowano

@galakty @Mgk123 wspomniana wyżej apka wszystko Ci pokaże (w odpowiedniej sekcji jakość sygnału i czy jest zatłoczony dany kanał). Oczywiście różnice w prędkości będą wyłącznie wtedy, gdy kanał z którego korzystasz jest "zakłócony" i masz alternatywę w postaci kanału "wolnego".

 

Pamiętaj również, że często w ustawieniach routera trzeba ręcznie przestawić "szerokość" kanałów. Np. dla Wi-Fi 5 w 5 Ghz, domyślnie może być ustawione 40 Mhz, gdzie przy 80 Mhz będzie szybciej i "więcej miejsca". Złożony temat.

 

Zawsze masz 14 dni na zwrot. Potestuj jak to wygląda w Twojej lokalizacji.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...