Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

 

Po wielu latach gry na Laptopie Gaimingowym  pora wrócić do mocnego PC. ;)

 

Chciałbym go samemu poskładać bo to robiłem jakieś 10 lat temu wiec pewnie nic tu się za bardzo nie zmieniło choć teraz jest większy wybór w pastach itp. Szczegóły ale istotne.

 

Głównym celem jest złożenie PC z grafika RTX 5080 typowo do gier na ustawieniach ultra. Cały zestaw razem z monitorem i tu pytanie. Jaki i w jakiej rozdzielczości 2k czy 4k aby wszystko płynnie działało, choć przez 2 lata na najwyższych ustawieniach.

 

Jak możecie podać co byście kupili w tym budżecie (20 tys.) i dlaczego?

 

Na pewno zestaw musi zawierać:

- obudowa z cichym chłodzeniem - podświetlenie LED można pominąć

- płyta główna

- RAM

- twardy dysk (najlepiej 2 szt)

- procesor

- karta RTX 5080 - jakiej marki?

- monitor

 

Pytanie o chłodzenie woda czy klasycznie do tematu lepiej podejść?

Opublikowano (edytowane)

Cześć @TERF, przede wszystkim znaczenie "płynnie" zależy od osoby, jeden będzie zadowolony z 60fpsów w W3 a inny nie będzie zadowolony ze 120. Moim zdaniem przy zestawie w tym budżecie można już iść w 4K, może warto przemyśleć OLED? Zerknij sobie na AOC AGON PRO AG326UD z dobrym pokryciem barw i odświeżaniem 165Hz.

 

Do gier R7 9800X3D na B850, który wystarczy Ci na długie lata + solidny zasilacz, ja akurat postawiłem na Phanteks AMP GH 1000W (z zapasem). Co do obudowy to Shadow Base 800 FX Black ze względu na kulturę pracy i dobrą cyrkulację powietrza. Dysk dałem jeden na ten moment, nie wiem czy wolałbyś 2x1TB czy 2x2TB? Sprawdź sobie taki zestaw


I do takiego zestawu włożyłbym GPU, jak tylko będą dostępne.

Edytowane przez x-kom

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...