Skocz do zawartości

Flickering w Wiedźminie 3 na MSI 4080 Suprim X i LG 32GQ85X-B


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć Moi Drodzy, czy potrafilibyście rozwiązać taką zagadkę, na którą napotkałem przy jednym z setupów?

 

Problem z flickeringiem w Wiedźminie 3 w trybie DX12 z raytracingiem, framegenem i DLSS oraz V-Sync w sterowniku. Nie ma znaczenia, czy ogranicznik klatek jest ustawiony na 165FPS, czy nie. Błąd występuje również w innych grach. Adaptive Sync działa, ale podświetlenie monitora migocze. Instalacja Windows 11 ma około 4 tygodni (zmiana systemu), ale problem można odtworzyć na Windows 10 podczas korzystania ze sterowników 56x.xx. Na nowym systemie testowane były sterowniki 56x.xx i 572.xx.


Konfig po zmianie systemu
Windows 11
Asus TUF X870 Wifi
64GB DDR5-6000
MSI 4080 Suprim X


Konfig przed zmianą systemu
Windows 10
Asus TUF Z690-D4
32GB DDR4-3600@3800
MSI 4080 Suprim X

 

Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie rozwiązania, ja się poddałem.

 

Edytowane przez Filip454
Opublikowano (edytowane)

Z ciekawości weź wyłącz GSynca i zobacz czy będzie tak dalej migał. Jak to byłby OLEDowy monitor to wtedy tak się czasami dzieje ale to jest IPS więc nie powinien migać. Ale sprawdź jak zachowuje się gra bez GSynca.

Spróbuj też podłączyć monitor jakimś innym kablem DP. Może coś z kablem się dzieje?

Inne wersje sterowników sprawdzałeś?

Edytowane przez MadDog
  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jakie ścieżki wybraliście? Ja Dietricha.   Zamówienie z Empika anulowałem w czwartek i wziąłem z Perfect Blue. Praktycznie całą sobotę i niedzielę grałem po ponad 10h - tak się wciągnąłem.  Jedyne co straciłem to 10zł i brelok który w Empiku mieli dołączać gratis. Teraz w sumie żałuję że jednak nie wziąłem kolekcjonerki bo była niewiele droższa, a fajne pudełko.
    • Udało mi się w końcu pokonać tego ostatniego bossa i ukończyć Onimushę. W sumie to prawie całe leczenie zużyłem na pierwszej fazie i nadal nie doszedłem do tego jaki ma timing na grabie, ale od 2 fazy grałem na pełnym skupieniu i 3 fazę udało mi się za pierwszym razem zrobić.   Zacna była to gierka, system walki jest jednym z najbardziej miodnych jakie widziałem w grach i naprawdę świetnie się sieka przeciwników, mimo że w miarę powtarzalni są. Bossowie są bardziej różnorodni, ale są 2 takie typy bossa, który będzie się przewijać przez całą grę bo lecą z niego matsy do ulepszania rękawicy.   W większości bardzo lubię tę gierkę, chociaż ostatecznie czuję trochę rozczarowanie eksploracją. Za mało liniowych lokacji, a jak już były to mniej rozbudowane. Samo w sobie to by było ok, gdyby nie główna, bardziej otwarta lokacja, która rozszerzała się z czasem. Była wypełniona dość powtarzalną zawartością i po pewnym czasie widać że to sposób twórców na sztuczne wydłużenie gry. No ale mimo to zrobiłem wszystkie poboczne zadania. Po prostu walka mocno carruje tę gierkę i gra się przyjemnie 'mimo wszystko'. Polecam.
    • Niestety w starej robocie tyle się naoglądałem trupów na drodze że pozwolę się nie zgodzić. Na oponach, hamulcach i zawieszeniu nie oszczędzamy!!!
    • ja mam bardzo lekkie uv 1.250+ pod obciążeniem w cinebench na 5.6 wszystkie i jeden na 5.7Ghz ale w grach odpalają mi się dwa rdzenie na 5.7ghz bo jest jeszcze zapas mocy ale dalej nie kręce, generalnie ktoś bardzo ogarnięty mógłby cuda nie winy z nim robić 
    • Chyba działa jak masz auto, które jest ciężkie i bez przyspieszenia żeby stracić trakcję. Albo nie jeżdzisz autem   Jak złapie przymrozek i nawet jak jest sucho to rano asfalt ma lekką wilgoć. Wtedy wystarczy mocniej przycisnąć i koła mielą w miejscu (na nowych letnich oponach ale w niskie temperaturze). Hamowanie to samo. W listopadzie jak jeżdzę i jest bliżej zera to już trzeba uważać podwójnie. Różnica w takich warunkach letnie vs zimowe jest duża.   W środku dnia jak jest słoneczko to super, ale w godzinach 6-10, 16-22 już nie jest różowo  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...