-
Postów
316 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez slafec
-
W RE nie gra się dla fabuły, tam absurd goni absurd. Części z Ethanem oferują (jak dla mnie) najlepsze kampanie (Dom Bakerów, zamek Dimitrescu).
-
Przy tak zszarganej opinii nie wiem czy im się uda, zwłaszcza że poza USA ich konsole praktycznie się nie sprzedają. Mimo wszystko trzymam kciuki.
-
Byłoby śmiesznie, gdyby MS faktycznie powrócił do ekskluzywności
-
Jeszcze tylko remake 0 i będę miał całą serię ukończoną. Dla osób, które narzekają na obecny stan RE - Capcom często rozsyła ankiety i prosi o feedback. Macie swoje 5 minut ANKIETA
-
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
slafec odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Pewnie, ale VR jest na tyle dopracowane i dobre, że w całości nie zniknie. Meta zacisnęła pasa i obecnie obserwujemy kryzys na rynku. Z jednej strony imprezy w stylu E3, a z drugiej stypa dla graczy VR. Co dzień to bardziej depresyjna wiadomość np. studio odpowiedzialne za Metro Awakening zostało zamknięte, a wczoraj pojawiła się informacja, że Skydance (TWD Saints & Sinners, Behemoth) porzuciło VR na rzecz standardowych gier na PC i konsole. Przez najbliższe lata nie ma co liczyć na duże gry VR -
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
slafec odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Z VR naprawdę jest źle, skoro flagowe tytuły jeden za drugim przenoszone są na płaski ekran -
Odnośnie sequeli miałem na myśli ogólne opinie na yt/x. Większość współczesnych sequeli (nawet te wymienione przez Ciebie) była sukcesywnie obrzydzana przed premierą, przylepionej łatki później ciężko się pozbyć, nawet jeśli gra się obroni to i tak część opinii zostaje, bo przecież duża część widowni na yt/x nawet nie gra w gry, ale do komentowania i powielania czyichś opinii jest pierwsza. Zawód, złość łatwiej zmonetyzować. Laufey czeka taki sam los, najbliższy rok będzie obrzucana błotem (albo dłużej, ale przecieki zwiastują premierę już w 2027 roku).
-
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
slafec odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Za 10 minut startuje FGS. -
@VulcGore zawsze się sprzedaje, także zmniejszanie brutalności w celu pozyskania większej popularności mi nie pasuje. Z tego powodu już prędzej ucierpiały "wątki" miłosne. Odnośnie sequeli to podałeś gry, które mają już 10 albo i więcej lat (czyli powstałe przed okresem wzmożonej aktywności content creatorów na x/yt). Z nowości to większość z automatu dostaje łatkę odtwórczego/nic nie wnoszącego, zwłaszcza w segmencie AAA. Pół otwarty świat z elementami metroidvanii to jest chyba najlepszy wybór dla gier singleplayer, bo łączy zalety korytarzówek z otartymi światami (wady częściowo też, ale nie czuć znużenia przez krótszy czas rozgrywki). Backtracking był obecny, ale bez przesady. Tu faktycznie dużo zależy od nastawienia i preferencji, bo reboot GoW zupełnie inaczej odbieram i wspominane przez Ciebie elementy były dla mnie na plus. Nadal upieram się, że powtarzalność i pewne uproszczenia obecne są w podobnym stopniu w obu formułach. Kojima może i był, ale już nie jest, obecnie ma taki sam problem z serią Death Stranding 2. Odnosiłem się już do tego, na klony starych GoW ludzie narzekali i formuła przestała się sprzedawać wraz z odejściem 7 generacji. Po latach wkracza nostalgia to może będziemy mieli odrodzenie gatunku za jakiś czas.
-
Ten slogan Players First mnie rozbraja, ale niech będzie. Mam nadzieję, że wsłuchiwali się również w narzekania odnośnie gameplayu i go poprawią.
-
O nie, zmienili protagonistkę. Bez Eve nie ma Stellar Blade. Na pewno nie zagram.
-
Najlepsze w tej odsłonie były relacje pomiędzy bohaterami. Ale i tak czekam, niech domkną wszystkie wątki i zaczną robić kolejne remake'i!
-
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
slafec odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Ogólnie SGF słabe, największe bomby - RE Veronica i FF7 Part 3 były do przewidzenia. -
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
slafec odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Niech jeszcze ogłoszą szybką premierę. -
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
slafec odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Ja jeszcze co jakiś czas mam reklamy, pierwszy raz czegoś takiego doświadczam w transmisjach na żywo.. -
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
slafec odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Cuphead 2, tego się nie spodziewałem. -
@Vulc Chyba faktycznie mamy zupełnie różne oczekiwania. Ale jeszcze pociągnę niektóre wątki, oryginalność zawęziłeś już tylko do greckiej trylogii, co daje do zrozumienia, że rozwój tego IP dla dobra wszystkich powinien skończyć się po GoW3. We wszystkie części grałem dawno temu i może mi się coś mieszać, ale Ghost of Sparta z PSP nie ustępował trylogii, a wręcz był lepszy od pierwszej odsłony. Sama zapowiedź rebootu GoW na E3 w 2016 to jeden z najlepszych pokazów, gra oferowała świeżość i na rynku nie było czegoś takiego. W obrębie starej trylogii również grali bezpiecznie, bo każda kolejna odsłona to sequel na zasadzie więcej tego samego - w dzisiejszych czasach od razu byłaby krytyka (tak jak to jest z sequelami innych dużych marek np. Horizon Forbidden West czy Ghost of Yotei). Też chciałbym więcej brutalności, z taką baśniową/kolorową stylistyką krew w dużych ilościach zawsze ładnie kontrastuje. Patrząc na to jak brutalne jest TLOU to raczej nikt nad nimi nie stoi i ich nie cenzuruje - tutaj pozostaje jedynie zaakceptować decyzję Santa Monica Studio (mimo wszystko mniej brutalne nie znaczy od razu generyczne). Najważniejsze, że nie ma sterylności, postacie reagują na otoczenie i są odpowiednio ubrudzone w błocie/krwi. Pod względem przywiązania do takich detali Laufey oferuje wyższy poziom, choć to było łatwe do osiągniecia, biorąc pod uwagę sprzęty na jakie gry były tworzone. Na ocenę kostki i wstążki jest dla mnie odrobinę za wcześnie, bo nie wiem czy przypadnie im rola bardziej Atreusa, czy głowy Mimira. P.S. Ten pocieszny stworek, którego Faye poznaje na początku gry, jest chyba później wrzucany do ogniska, także brutalność sięga zenitu
-
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
slafec odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Persona to na pokazie od MS będzie. Na SGF jest szansa na zapowiedź finału FF7. -
@VulcPomijając fakt, że weszliśmy na ścieżkę gustów i upodobań - owszem pierwotna formuła dawała satysfakcję, ale do pewnego momentu. Prawie 10 lat wałkowania jednego schematu przez dwie generacje sprzętu, plus setki klonów od innych producentów wyczerpały temat. W tym gatunku nie ma już żadnej oryginalności, sama wtórność. Przez to zarzuty o generyczność do Laufey uważam za przesadzone, a patrzenie przez różowe okulary na starsze odsłony za co najmniej dziwne. Smuty na relacji ojciec-córka-żona, były obecne od samego początku i napędzały działania Kratosa, ale fakt, podawano je w mniej inwazyjny sposób. Największym znakiem zapytania jest obecnie zapowiedziany remake trylogii, bo w jakimś stopniu daje to furtkę do złagodzenia gniewu części fanów i pojednania, ale z drugiej strony jeśli będą chcieli wszystko uwspółcześnić to obserwując obecnie nastroje w Internecie, ludzie wyjdą z pochodniami
-
Wykupiłem GP, żeby ograć indyki, ale Forza Horizon mnie pochłonęła Po przeciętnej piątce i Meksyku w końcu dostaliśmy Japonię. Po kilku godzinach FH6 jest dla mnie na równi z ulubioną FH4.
-
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
slafec odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Za nieco ponad 12 godzin startuje SGF. -
@Vulc Skręcenie w stronę DMC to jest spora zmiana w stosunku do Ragnaroka. Ale ok, teraz lepiej rozumiem Twój punkt widzenia, bo Laufey bliżej do nordyckiej sagi. Z drugiej strony, jeśli ostatnie odsłony Ci nie siadły to ten zawód byłby tak czy siak (niezależnie czy to Kratos, czy Faye), bo gameplay zawsze ewoluuje na bazie najnowszych części. W klasycznym GoW mieliśmy setki tak samo wyglądających standardowych przeciwników. Dosłownie kopiuj wklej przez kilka odsłon, mięso armatnie w postaci żołnierzy, meduz czy innych minotaurów z tymi samymi animacjami. Schemat prosty i powtarzalny, gdzie nagrodą za przebrnięcie przez krótki etap z przeciwnikami była walka QTE z bossem. To kwestia budżetu, ale teraz i tak wydaje się, że jest większa różnorodność. Zastanawiam się jaki byłby idealny kierunek dla Ciebie, chcącego oryginalności, ale jednocześnie konserwatywnie trzymającego się klasycznej formuły. 6 starych odsłon było również robione dla mas, choć czasy ewidentnie się zmieniły, bo teraz mało kto zaakceptowałby grę na 5-10 godzin za 339 zł. Jeszcze wracając do tych zaświatów to zakładam, że zrobią to z wyczuciem i nie będzie przesadnego wymieszania.
-
@VulcBardzo spłycasz, zwinna postać z mieczem i dysponująca magią znacząco różni się od osiłka z toporem/ostrzami chaosu. Główną cechą wspólną systemu walki jest wysoka widowiskowość. Historia odbywa się w tym samym uniwersum i gra tworzona jest na tym samym silniku, także podobieństwa w oprawie/stylu artystycznym są nieuniknione (ale podpinanie tego pod genetyczność to już jest czepialstwo). Jakby było depresyjnie i szaroburo to ktoś zarzuciłby, że kopiują Senue z Hellblade Zarzut o sztampowy zestaw przeciwników ciężko mi zrozumieć, bo God of War dosłownie opiera się na ubijaniu bogów z wybranych mitologii. W sensie, może to nie jest jakoś super oryginalne, ale to mógłby być zarzut do całej serii i jeśli mieliby to zmienić to musieliby chyba stworzyć nowe IP. Wprowadzone zaświaty bogów teoretycznie zapewniają nieco świeżości, bo mogą teraz miksować mitologie wedle upodobania i nie muszą sztywno trzymać się klimatów greckich/nordyckich.
-
Zainteresowanie wydaje się spore, trailer przebił milion wyświetleń na yt. Oby tylko Firesprite dowiozło i żeby seria w końcu odżyła. Czekanie na sequel 12 lat to lekka przesada
-
Po raz kolejny pada tu zarzut o generyczność. Mógłby mnie ktoś uświadomić, do czego to się odnosi w przypadku tej konkretnej gry? Twórcy odchodzą od znanej formuły, dodają nową postać z nowym systemem walki i z nową mitologią, a i tak jest źle. Czy to stwierdzenie odnosi się ogólnie do wysokobudżetowych gier singleplayer nastawionych na fabułę?
