LeBomB
Użytkownik-
Postów
3 436 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez LeBomB
-
@janek25 proszę zatem o przykład PSZOKu który przyjmuje wyłącznie odpłatnie odpady remontowe i budowlane od osób prywatnych. Edit: dla jasności: każda gmina robi to odpłatnie, chodzi o przykład gminy, która mimo iż tego typu opłatę ma w standardowych opłatach za śmieci, żąda sobie opłaty za odpady remontowe i budowlane w jakiejkolwiek ilości.
-
I o czym ma świadczyć ten wycinek? Tylko o tym, że taki limit jest u Ciebie. Dla przykładu w Warszawie np. jest dzienny limit 200 kg ale biorą tez jak leci szkło, drzwi, farby itd. czego np. w niektórych miastach nie wezmą. W Lublinie 2 tony na rok na gospodarstwo domowe, w Rybniku 0,5 tony, w Radomiu nie ma limitu, Poznań dla nieruchomości zamieszkałych nie ma limitu, w Łodzi 1,5 tony, Gdańsk 2 tony, Toruń 1m3 na rok. Przy czym to są limity bezpłatnego oddania odpadów, a dopiero za każdą nadwyżkę trzeba ewentualnie dopłacić. No ale u Ciebie jest limit, to przecież wszędzie musi być taki sam. Już sam nie wiesz co masz wymyślać i całkiem to się rozjechało z pierwotnym tematem,.
-
janek25 No tak, bo znów dokonując analizy całokształtu tylko ty i twoi sąsiedzi robią "prawdziwe" remonty @ChudyXp jeżeli to blok czy inne osiedle z wydzielonym śmietnikiem to spokojnie można wstawić do gabarytów i zabierają bez problemu. U mnie na osiedlu nawet ostatnio na mniejsze worki z gruzem nie marudzą i też zabierają. Wszystko zależy od firmy odbierającej odpady i od gminy. Za to znajomi mieszkający w domkach owszem miewali problemy z niektórymi gabarytami, więc musieli jechać na PSZOK, tam wszystko wzięli. No ale przecież ja wg janka nie robiłem remontu, więc się nie znam, nic nie wiem
-
Tak tak, wszystko spiseg (pisownia celowa) Nie, PSZOK nie ma prawa brać pieniędzy za ten rodzaj odpadów, może jedynie ustalić limit. Z reguły to 1 tona rocznie na jedno gospodarstwo domowe. Jeżeli masz więcej dopiero wtedy dopłacasz. Wiele gmin i miast nie ma limitu. Podstawiają kontener i zabierają, reszta cię nie obchodzi. Jak jeszcze do kontenera masz dopłacać za utylizację, to masz w okolicy beznadziejną firmę. Robiłem i korzystałem z obu rozwiązań zarówno z kontenera jak i z wywozu do PSZOK bez najmniejszego problemu. Edit: no ale znów, przecież analiza całokształtu na podstawie subiektywnych opinii i doświadczeń jak u ciebie nie działa to nigdzie nie działa
-
Jest sobie taka ustawa "Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach." Dz.U. 1996 nr 132 poz. 622 https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19961320622 Na jej podstawie PSZOK ma obowiązek przyjąć odpad jeżeli przeprowadzałeś remont i wywozisz odpady jako osoba prywatna. Może to nie dotyczyć jedynie waty szklanej, styropianu czy papy, ale gruz, skute płytki, ceramika itp. mają przyjąć bez gadania. Nie ma że nie chcą. Mają obowiązek przyjąć. Także wymyślanie ci tu nic nie da, bo PSZOK od osób prywatnych nie pobiera za to opłat, płacisz za to płacąc ogólnie za śmieci. Większość gmin nie wprowadziła mieszkańcom limitu tonażowego. Niektóre mają, ale jest on na tyle wysoki, że musiałbyś mieć gruz z wyburzenia chyba całego domu. Zestawienie tego z jakimś zdawkowym artykułem o gromadzeniu czegoś na działce jest kompletnie nie trafiony. Jak nie masz możliwości wywiezienia samodzielnie to wtedy płacisz za kontener, który ci podstawiają i potem zabierają, albo jak już napisałem, jeżeli zlecasz remont normalnej firmie (tak, da się tak, nie trzeba jakiegoś Ziutka co robi na lewo), to w umowie możesz zawrzeć również obowiązek odbioru odpadów przez tą firmę, ale owszem, to też kosztuje. Edit: tak, jak nie ufasz zatrudnianej firmie, lepiej jak jest słowo utylizacja, albo określone konkretnie gdzie mają to wywieźć.
-
@janek25 nie, zanim ci to ktoś napisał, użyłeś takiego argumentu z bankomatami przerzucając to globalnie na butelkomaty. Po czym teraz sam sobie zaprzeczasz. Dalej prowadzisz ocenę wyłącznie subiektywną. Tak, Polska pod względem dbania o czystość na ulicach wypada lepiej od Wielkiej Brytanii, ale to wcale nie oznacza że Polacy nie śmiecą (mowa o małych śmieciach, nie o meblach czy odpadach budowlanych), tylko po prostu służby sprzątające też intensywnie działają. Ponadto pomijasz np. taki fakt, ze w UK w wielu miastach zostały zlikwidowane kosze na śmieci i ma to dość odległe korzenie jeszcze z czasów działań IRA w latach 80. i 90. XX w. Dopiero po ponad 20-25 latach zaczęto instalować nowe pojemniki na śmieci na ulicach, ale to też dość ostrożnie. To wraz ze zmianami społecznymi jakie zaszły przez te lata sprawiło, że ludzie po prostu śmiecą. Do tego cięcia budżetowe w samorządach, które ograniczają wydatki i nie ma kto tego sprzątać. U nas nikt koszy nie likwidował, powstaje ich coraz więcej, obecnie nawet takie, gdzie już można segregować śmieci, a firmy zajmujące się sprzątaniem skutecznie dbają o czystość ulic w miastach i miejscowościach. Wyjedź na wieś, albo jedź do lasu, zobaczysz zupełnie inny obraz.
-
Analiza całokształtu po twojemu w skrócie: mi się nigdy bankomat nie zepsuł jak z niego korzystałem, więc się nie psują. Butelkomat się zepsuł, wszystkie się psują Zaprzeczyłeś sam sobie... Co do budowlanki, zamawiasz kontener, a jak zlecasz remont normalnej firmie, to z warunkiem odebrania również odpadów i wtedy firma się martwi co z tym zrobić.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
https://www.pulshr.pl/rynek-zdrowia/lekarz-rekordzista-przepracowal-4881-godzin-ministerstwu-to-nie-przeszkadza,116469.html Sprawa z 2023 roku. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Skutki uwolnienia nadwykonań o których pisałem ostatnio. Tam jest gigantyczne pole do nadużyć, a jeszcze dochodzi płaca pracowników medycznych indeksowana średnią krajową i większość przeszła na B2B. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
@Badalamann a co byś chciał? Wybicie wszystkich w Iranie? Zrównanie kraju z ziemią? Ile jeszcze potrzebujesz dowodów, że wśród przesłanek jakie Ty widzisz, żadna nie była przyczyną ataku USA? Co się zmieniło? Nic. Najpierw była mowa o reżimie, potem o broni atomowej, teraz bardziej chodzi o kontrolę cieśniny i to jest w zasadzie jedyny powód, czyli położenie ręki na surowcach. -
@Karister pod warunkiem że te lepsze algorytmy nie są w subskrypcji za kupę kasy.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
A to miała być tylko komedia... Nagle okazuje się, że im bliżej do tego co pokazano w filmie "Idiokracja" niż do tego czym byli jeszcze jakiś czas temu -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ale temat zaczął się od transseksualistów, a nie osób z dysforią płciową i dotyczył fizycznej zmiany płci i problemów w naszych przepisach by zmienić płeć na poziomie urzędowym. Temat zwiększonej dysforii, która może być tylko elementem tego procesu został przywołany jako kontrargument w tej dyskusji. Dla @Mar_s dysforia i niezgodność płciowa to to samo, a w procesie fizycznej i administracyjnej zmiany płci nie. W tym kontekście nie ma racji. Rację ma wyłącznie odnośnie dysforii. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Każda politycznie skrajnościowa nagonka może mieć wpływ na ludzi. Co do reszty przeczytaj materiał z linka który dałem. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
No właśnie to nie to samo... -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Mówimy o transpłciowości wynikającej z niegodności płciowej, a nie dysforii płciowej, a to jest różnica. Niezgodność płciowa zazwyczaj jest stała, dysforia płciowa to problem bardziej psychologiczny niż fizyczny (nie określany jako choroba psychiczna), polegający na psychicznym cierpieniu ze względu na płeć i ten stan bywa zmienny w odróżnieniu od niezgodności płciowej, która jest terminem medycznym i oznacza sam stan różnicy między płcią odczuwaną a przypisaną, któremu nie musi towarzyszyć cierpienie psychiczne. Dlatego wzrost dysforii wcale nie oznacza wzrostu osób które mogą zmienić płeć, a np. wzrost osób, które czują się źle z tym, otoczenie wymaga od nich cech w postępowaniu powiązanych z płcią, a nie z tym co sami odczuwają. Coś na zasadzie, że jak facet by chciał robić kobietom paznokcie, to zostałby uznany za homoseksualistę, nawet jakby nim nie był. Taki stan trwający dość długo u osoby, która byłaby wrażliwa psychicznie na takie podejście otoczenia, mógłby doprowadzić do dysforii płciowej. Jeżeli dysforia trwa od dziecka, przez okres dorastania, to może być przesłanką do fizycznej zmiany płci. Ponadto nie oszukujmy się, ale wszyscy wiemy że UK to zły przykład, bo tam pod tym względem prawo i rozwiązania są skrajnie lewicowe. Tu macie trochę o dysforii jakie niesie za sobą konsekwencje i problemy diagnostyczne https://www.psychiatriapolska.pl/pdf-113009-79758?filename=Dysforia-plciowa--niezgod.pdf -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
LeBomB odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
@sabaru128 nie przyjmuje się państw w stanie wojny, bo takie państwa nie spełniają kryteriów akcesyjnych. To że rozpoczyna się jakiś tam etap negocjacji nic nie oznacza. Ponadto nawet po zakończeniu wojny i tak jest to długotrwały proces. Polska złożyła wniosek w 1994 roku, negocjacje zaczęła 1998, zakończyła je w 2002 a dopiero w 2004 przystąpiła do UE. Turcja wniosek złożyła w 1987 roku. Negocjacje zaczęła w 2005 i do dziś nie zostały zakończone. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie ma takich mechanizmów, które pozwalałyby na przekazanie samych pieniędzy. Dozwolone są zakupy spoza UE, ale też za ograniczone kwoty. W planie jest zakup całego know how dotyczącego choćby dronów. Po co? Bo oni mają wszystko sprawdzone obecnie w praktyce i stali się największymi producentami skutecznych i tanich dronów wykorzystywanych w celach wojskowych. Głownie chodzi o oprogramowanie i systemy namierzania. Obecnie ich zdolności produkcyjne idą w miliony sztuk rocznie. https://www.justsecurity.org/138164/ukraine-drone-superpower/ Zakup technologii pozwoli na samodzielną produkcję w Polsce i rozwijanie własnych projektów, czyli po prostu chce się zrobić transfer technologii, a nie zakupy gotowych produktów. Zacznijmy od tego, że to jest postulat, nie element wspominanej ustawy. Chodzi w nim o to, że osoby trans płciowe żeby zmienić płeć formalnie w dokumentach muszą przejść tę drogę sądowo. Przy czym sąd nie określa płci po cechach fizycznych. Trzeba posiadać diagnozę medyczną (opinię od psychiatry i seksuologa) stwierdzającą trwałą niezgodność płciową, opinię psychologa, która potwierdza, że obecna tożsamość płciowa jest stała, badania kariotypu (genetyczne) oraz poziomu hormonów we krwi. Jak taka osoba jest w związku małżeńskim, to ze względu na polskie prawo zakazujące małżeństw homoseksualnych, przed zmianą płci musi wziąć rozwód. Ich postulat prowadzi do tego, żeby formalna zmiana płci była po prostu formalnością administracyjną do załatwienia w urzędzie. Tylko jest to dość problematyczne, bo to wymaga jednak sporych regulacji, by nie zostawić dziur prawnych jak np. wspomniane małżeństwa, bo to rodziłoby kolejne konsekwencje i tworzyło kolejne dziury prawne. Dlatego to tylko postulat, który sobie głoszą na paradzie itp. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
O, to teraz PKB jednak jest argumentem? A dwa tygodnie temu nie było, bo PKB to przestarzały wskaźnik który nie mówi nic o długu? A dlaczego tak zadłużenie urosło, to już pisałem, że głównie przez likwidację funduszy przy różnych ministerstwach, przez które szła kasa która nie podlegała ustawie budżetowej. No tak, bo jak ktoś nie głosował na prawicę to przecież idiota, bo tylko światli i oświeceni znają prawdę, a prawda jest wyłącznie po prawej stronie... Art. 89 Konstytucji RP pkt. 1.4. Znajdź w Konstytucji czy jakiejś ustawie ile to "znacznie" wynosi, jaka to kwota, czy jaki kredyt na ile lat itd. Ale konkretnie, bez wykrętów, gdzie jest zdefiniowane to znaczne obciążenie. A PiS wcale nie musiał tego kontynuować, a jednak to zrobili, obstawiając wszystko co się dało i doprowadzając do takich zmian w prawie, których odkręcenie wymaga działań czasem nieokreślonych żadnymi przepisami lub tak zawiłych prawnie, że jest to balansowanie na granicy. Dokładnie. Użyli do tego PiSowskiego mechanizmu, takie makao i po makale Ja pierdzielę... Przecież ci napisał, że to wynik wyprowadzania kasy funduszami. Też o tym pisałem wcześniej, napisałem ci też teraz. Masz nawet analizę NIK w tej sprawie https://www.nik.gov.pl/najnowsze-informacje-o-wynikach-kontroli/prezes-nik-o-wykonaniu-budzetu-panstwa-w-2023.html Do tego dochodzi konieczność wykupienia obligacji wyemitowanych w latach 2020-2021. Zostały socjale czyli rozdawnictwo, które wprowadził PiS, a którego nie zlikwiduje nikt, bo to wtedy są z miejsca przegrane wybory. Dochodzi zwiększenie budżetu na obronność. Część masz opisane tutaj https://www.pekao.com.pl/analizy-makroekonomiczne/publikacja.html?id=5cc1ad21-43b2-447f-b3fb-a1dafb9b2fea Dochodzi jeszcze konieczność uregulowania samowolki do jakiej PiS dopuścił w NFZ. Wiele placówek nie dostało jeszcze zaległej kasy za przyjętych pacjentów. Jak nie słyszałeś i nie czytałeś wcześniej, to powtórzę: w 2021 roku zniesiono limity kontraktowe z NFZ. To doprowadziło po prostu do wyciągania kasy z NFZ. Wcześniej placówka podpisywała kontrakt z NFZ na konkretną liczbę usług plus działanie w przypadkach nagłych. Czyli NFZ dawało np. 100 tys. zł na miesiąc i określało, że za te pieniądze mogą przyjąć w danym miesiącu np. 1000 pacjentów (dane przyjęte tak po prostu, nie rzeczywiste w celu zobrazowania mechanizmu a nie kosztów). Jak placówka tych pacjentów przyjęła w dwa tygodnie, to pozostałe dwa tygodnie pacjenci słyszeli że nie ma terminów, a w praktyce lekarze nie przyjmowali, bo nie dostaliby za tych pacjentów kasy. Stąd też sytuacje gdzie na NFZ trzeba było czekać, a prywatnie często "od ręki" jak placówka mogła przyjmować pacjentów i tak i tak. W 2021 roku ten limit został zniesiony i NFZ musiało zapłacić za każdego przyjętego pacjenta, bez znaczenia czy NFZ ma na to kasę czy nie. Jakiekolwiek planowanie budżetu NFZ stało się nierealne. Żeby uregulować nadwykonania z 2025 roku trzeba było w budżecie państwa przesunąć 4 miliardy zł na NFZ. Tak jak dla części pacjentów takie podejście było dobre, na przykład onkologicznych lub tych z podejrzeniem, tak też powstała dziura, którą wykorzystały niektóre placówki. Jak? Zamiast ogarnąć pewne rzeczy na jednej wizycie nagle byłą wizyta pierwsza wstępna, na drugiej np. USG lub inne badanie, na trzeciej dopiero konsultację wyniku. W ten sposób NFZ musiał zapłacić za 3 wizyty, które mogłyby być jedną wizytą. Możliwości było więcej, przykład: https://polskieradio24.pl/artykul/3546218,fikcyjne-wizyty-w-nfz-43-latka-uslyszala-1483-zarzuty Nagle koszty wykonania niektórych badań zaczęły mocno rosnąć https://medicalpress.pl/system/koniec-penego-finansowania-czci-nadwykona-nfz-zmienia-zasady-rozliczania-diagnostyki_wXR0YEoy7N/ taka gastroskopia w 4 lata zdrożała o 130%. Ale zniesienia limitów nie cofną, bo to też będzie dla nich niekorzystne politycznie. Wprowadzają póki co ograniczenie wydawania kasy a już jaki szum się zrobił. Na służbie zdrowia wykłada się każdy rząd od kilkudziesięciu lat. Podsumowując, populizmu gospodarczego jaki rozkręcił PiS nikt nie cofnie, bo trzeba podejmować decyzje, które uderzą w poparcie polityczne. Dopiero jakiś czynnik zewnętrzny mógłby być odpowiednim pretekstem do oszczędzania i wycofania się z pewnych ustaw wprowadzonych przez PiS i zahamowania pewnych działań prowadzonych przez KO. -
Wprowadzasz bzdurne uogólnienie, bo pisane było o przypadkach, w których coś takiego się zdarza, że ktoś blokuje butelkomat, próbując na siłę wrzucić butelkę, którą czujniki odrzuciły. Ale do ciebie to nie dociera, bo liczy się wyłącznie prowokacja i urojone problemy. System nie jest scentralizowany jeśli chodzi o działanie, tylko jest zależny od operatorów. To jest dopiero zero jedynkowe myślenie...
-
Wiesz że zarzuty jakie ma postawione nie są związane z systemem kaucyjnym? Pewnie nie. Ponadto wyszła dziura prawna, którą powinno się załatać: Co do tłumaczenia o tym, że ludzie u nas mają wyrobioną kulturę śmieciową To rozumiem że przedstawiciel tej kultury, albo śmieci dla niego za drogie?
-
Nie myślę zero - jedynkowo tak jak to próbujesz na siłę udowadniać w nieudolny sposób. Wiem że to nie wyeliminuje problemu w 100%, ale zmniejsza przestrzeń do kombinacji, a jak coś trudniej zrobić, to niektórym nie chce się już kombinować i skala się zmniejsza. Ponadto gdy za obieg odpadu jest odpowiedzialny producent lub dystrybutor, to wtedy jest to odpowiedzialność bardziej zbiorowa, bo odpowiada firma, a nie jakiś ziutek co założy firmę utylizacyjną czy wykombinuje jeszcze coś innego. Wiadomo że dalej ktoś będzie mógł założyć taką czy inną firmę, dlatego w przypadku plastiku zostały narzucone nie tylko cele odzysku opakowań, ale także cele odzysku samego surowca i jego ponowne wykorzystanie w nowych opakowaniach. Właśnie po to, by zmusić do przetwarzania odpadów, co znów zmniejsza skalę kombinacji. Tak, znajdziesz pewnie zaraz artykuł sprzed 3-4 miesięcy jak to zalegają gdzieś tam plastiki z systemu kaucyjnego, ale to właśnie determinuje rozwój firm przetwarzających ten plastik. Zwiększyła się ilość do przetworzenia, powstaną firmy, które to robią, albo te co już są zwiększą wydajność, tym samym rozwiną się. No ale prościej siedzieć i gadać, że każde nowe rozwiązanie jest złe, że dobrze było jak było, potem wygrzebać jakąś aferę i narzekać że nic nie zostało zrobione. Wygodna pozycja malkontenta.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
@Ludojad bo jakbyś prześledził proces zakupowy i czego PiS do tych F35 nie zamówił, to byś wiedział, czemu był przeciwny. Nie kupili amunicji, nie wynegocjowali offsetu. Obecny MON rozszerzył zamówienie o zakup amunicji, niestety nie wynegocjowali już offsetu. -
Artykułem z onetu pięknie potwierdziłeś, że przerzucenie obiegu odpadów na podmioty wprowadzające opakowania czy produkt na rynek to jest bardzo słuszna droga, bo ona eliminuje takie sytuacje jak ta opisana w artykule... Poprzednie dwie informacje już były omawiane, również przy tobie, więc jak nie pamiętasz, to warto się zastanowić dlaczego.
-
Tłumaczyłem to już... Jak wróciłoby 100% butelek, znaczy że system wymaga już tylko podtrzymania, a jego dalszy rozwój nie wymaga już dużych nakładów, zatem wystarczyć powinna sama kasa ze sprzedaży surowca pozyskanego z tych butelek. To na prawdę nie jest trudne do zrozumienia, wystarczy nie tworzyć sobie w głowie teorii spiskowych. Edit: tak, może dla ciebie to wyda się w tym momencie niewiarygodne, ale operatorzy kaucyjni sprzedają surowiec, nie tylko zbierają kaucję... Z resztą tobie też już to tłumaczyłem, ty dalej swoje, więc szkoda mojego czasu.
