LeBomB
Użytkownik-
Postów
3 435 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez LeBomB
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Ja tylko przypomnę, że 3 lata temu filmiki z AI wyglądały tak https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/transcoded/6/65/Will_Smith_Eating_Spaghetti_Original.webm/Will_Smith_Eating_Spaghetti_Original.webm.240p.vp9.webm -
Ale to Ty teraz mącisz łącząc to niepotrzebnie Ja cały czas osobno piszę o wszystkim. Osobno o gminach, osobno o systemie. Zadałeś to pytanie po tym jak napisałem odpowiedź, w której już odpowiedziałem na to pytanie... Nie, nie będzie, bo te 20% ma być przeznaczone na rozwój właśnie by osiągnąć jak najwyższe poziomy zwrotów, bo do 2029 roku podmioty wprowadzające opakowania na rynek mają osiągnąć 90% zwrotów. Tylko widzisz, tu znów nie jest to takie proste, bo 90% dotyczy wszystkich opakowań wprowadzanych na rynek przez danego producenta. Jeżeli wprowadza on tylko opakowania kaucyjne, to wtedy system kaucyjny musi osiągnąć 90%. Jeżeli wprowadza również opakowania niekaucyjne, np. wodę czy napoje w butelkach większych niż 3 litry, to 90% dotyczy wszystkich opakowań wprowadzanych na rynek. Uwaga będzie trudniejsze. Dla większości producentów tak duże opakowania stanowią mniejszość produkcji, dla uproszczenia załóżmy, że w firmie A produkuje się 10% produktów w opakowaniach nie podlegających systemowi i 90% tych co są w systemie kaucyjnym. Jeżeli nie odzyskają nic z tych 10% opakowań nie podlegających systemowi, to muszą dążyć do tego, żeby osiągnąć pełny zwrot opakowań kaucyjnych. Jeżeli tego nie osiągną, to będą musieli zapłacić karę, przy czym 50% tej kary pokryje producent, a drugie 50% operator systemu. Dlatego pisałem, że konstrukcja tego systemu zmusza producentów do rozwoju systemu z tych pieniędzy i dlatego poziom zwrotu opakowań w systemie ma znaczenie przy planowaniu, a nieodebrane kaucje nie są zyskiem. I nie pisz, że Cię to nie interesuje, bo to jest ściśle powiązane z działaniem całego systemu.
-
@Zas w Chinach inaczej podeszli do sprzedaży uprawnień do emisji. Obecnie chiński ETS obejmuje głównie energetykę, zaczyna obejmować też przemysł, więc sam fakt, że wprowadzają ten system w momencie gdy są dostępne tanio różne technologie wspomagające osiąganie celu, już jest dużą różnicą względem Europy czy Ameryki. Z tym że tam sama energetyka to było bodajże 40 czy 50% wszystkich emisji. Ale największa różnica jest dalej. W Europie punktem odniesienia emisji jest rok 1990. To jest uznawane za punkt zerowy, do którego należy dążyć ograniczając emisje. Chcąc zatem procentowo obniżać emisję ilość uprawnień się zmniejsza. Chiny przyjęły elastyczny model emisji, który rośnie wraz ze wzrostem gospodarczym i rozwojem przemysłu. Tam dana firma szacuje poziom emisji na rok następny i tyle dostaje uprawnień, często bezpłatnie. Zatem po oszacowaniu ilość uprawnień do emisji jest stała na dany rok. Jeżeli przekroczą limit, muszą dokupić o ile znajdą na rynku i zapłacić i to bardzo dużo, a jak nie to są bodajże jakieś kary, też niemałe. Jeżeli będą poniżej ustalonego limitu nadwyżkę uprawnień mogą sprzedać. Jeżeli ktoś otwiera emisyjny biznes lub rozbudowuje już istniejący i zwiększa tym samym emisję, to musi sobie kupić uprawnienia o ile któraś firma będzie takie sprzedawać. System w ten sposób jest bardzo elastyczny i nie hamuje rozwoju gospodarczego i budowy nowych firm.
-
Bo to będzie wiadomo dopiero gdy będą sprawozdania roczne, czyli w 2027 roku, ale to i tak nie będzie pełny obraz, bo jeszcze nie wszystkie opakowania niekaucyjne zostały sprzedane i zastąpione kaucyjnymi tu gdzie to będzie miało miejsce. Zatem dopiero w 2028 roku mając dane za 2027 rok będzie można cokolwiek powiedzieć o "zarobkach" systemu. O sprawozdaniach rocznych też już niedawno było. Ale jak tak chcesz podejść do tematu, to zadałeś pytanie na które według Ciebie nie ma obecnie odpowiedzi i moją odpowiedź uznajesz za teorię i fantazje, a swoją za słuszną, gdzie też jest obecnie tylko teorią i fantazją Dlatego opieram się na informacjach i danych dostępnych tu i teraz i na ich podstawie wyciągam wnioski i opisuję stan. Zatem jeżeli coś "ma być" to zakładam że będzie, a czy faktycznie tak się stanie, dowiemy się w przyszłym roku. To Ty teraz pokręciłeś 2 różne odpowiedzi w jedno. Pisałeś o zyskach operatorów a nie gmin, dokładnie tutaj: Zatem odpisałem jasno, że w tych wyliczeniach jest wiele istotnych zmiennych, w tym właśnie ta, związana ze sprawnością zwrotu opakowań. Poukładaj sobie najpierw myśli i to o czym chcesz dyskutować, bo totalnie gubisz kontekst, już nawet wobec własnych wypowiedzi. I mimo tego co sam wrzucałem dalej tak twierdzę, że w większości gmin podwyżki za wywóz są nieuzasadnione, bo wystarczy optymalizacja procesu. To jest całkowicie normalne i logiczne postępowanie w przypadku zmian rynkowych i reakcji firmy na te zmiany. Załóż że prowadzisz jakąkolwiek firmę. Jak nagle straciłbyś 30% zleceń, to w reakcji innym zleceniodawcom podniesiesz ceny, a ludziom płace, czy zoptymalizujesz działalność i poszukasz alternatyw? Nie zadałeś takiego pytania to ja napisałem, że takie pytanie padło jakiś czas temu tutaj w wątku i Ci wyraźnie odpisałem, że utrzymaniem operatorów systemu jest sprzedaż surowca i tę odpowiedź masz dokładnie tutaj: Nawet pogrubiłem Ci konkretny fragment Kaucja obejmuje szklane opakowania zwrotne zostawiając możliwość działania dotychczasowego systemu, więc wszystko co wiadomo na ten temat masz już napisane.
-
Za bzdurne uważam zadanie akurat tego typu pytania po otrzymaniu takiej ilości informacji, bo to oznacza że nie czytasz odpowiedzi ze zrozumieniem lub w całości. Ponadto biorąc pod uwagę fakt, że system obecnie jest na etapie jego budowy, a opakowania kaucyjne wypierają jeszcze w tym roku te niekaucyjne, to przewyższenie wartości nieodebranych kaucji a kosztów utrzymania i rozwoju systemu jest po prostu nierealnym scenariuszem. Wyliczyły, ale ten jest zależny od ilości zwrotu opakowań, ponieważ przy zbyt niskim zwrocie dojdzie kara za niespełnienie wymagań dotyczących zbiórki wprowadzonych opakowań, o czym też już pisałem i kary za opakowanie są wyższe niż wartość kaucji. I ponownie odpisujesz kilka razy na to samo, zmieniając za każdym razem kontekst... Sam to poruszyłeś używając jako kontrargumentu, a teraz nagle nie ma to nic do tematu? Zdecyduj się. No a co ja napisałem i co przytoczyłem? Gdzie pisałem, że jest inaczej, albo że to dotyczy wszystkich gmin? Szklane zależy jakie. W piwach niewiele się zmieniło, tym bardziej że dopuszczono jednoczesne działanie starego systemu, co z jednej strony jest trochę dziwne, z drugiej strony zostawiono coś co działało jeszcze bardziej w kierunku zamknięcia obiegu. Co do reszty to kaucja obejmuje butelki szklane wielokrotnego użytku. Zatem z pozostałych produktów to łapią się może jakieś oranżady, Cola czy Pepsi w szkle i niewiele więcej. Za to ponoć rośnie rynek syropów do rozcieńczania i saturatorów.
-
@Cappucino widzę standard. Zadać pytanie, uzyskać odpowiedź, a potem wciskać, że nie o to pytałeś... Pytanie które zadałeś: Co chciałbyś żeby zwracali? Pytanie jest w ogóle bzdurne, bo dostałeś na nie już dawno odpowiedź: pieniądze z nieodebranych kaucji mają iść na finansowanie systemu kaucyjnego. Czego nie rozumiesz? Po prostu mało prawdopodobna jest sytuacja, w której kasa z nieodebranych kaucji przewyższy koszty obsługi i rozwoju systemu. Na tym polega konstrukcja tego systemu i sam fakt, że państwo nie wyłożyło kasy na jego budowę. Ponadto napisałem Ci że prócz zbierania kaucji i jej oddawania jak ktoś odda butelkę to jest tylko jeden z elementów obrotu tymi pieniędzmi, bo jest cały szereg innych działań generujących koszty w systemie, jak choćby rozliczenia między operatorami, czy potencjalne kary za nieuzyskanie odpowiedniego poziomu zbiórki. Na prawdę we wszystkich wypowiedziach w ostatnich tygodniach masz komplet informacji. Nie, nie czytasz, bo wyraźnie napisałem na podstawie czego wyciągnąłem wnioski. Na podstawie tego o czym mówili sami przedstawiciele gmin czyli, że jak im odejdzie PET i część innych surowców, to będą musieli sobie to zrekompensować podnosząc ceny za wywóz śmieci. Artykuł pierwszy z brzegu https://lipno-cli.pl/artykul/zrobili-z-nas-smieciarzy-n1813504 Co do danych o których pisałem, to poszukaj. Wskazywałem, że w systemie gminnym odzysk PET to raptem około 40-50% z czego do dalszego przetworzenia nadawało się bodajże coś około połowy tego (musiałbym znaleźć te odpowiedzi, ale patrząc na twoje nastawienie nie chce mi się, poszukaj sobie). W systemie kaucyjnym już mamy wyższy poziom odzysku surowca, z którego prawie całość nadaje się do powtórnego przetworzenia, które jak wspominałem jest możliwe znacznie więcej razy niż z systemu gminnego. Edit: Tu jeszcze śmieszniej to opisane https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-czekaja-nas-podwyzki-oplat-system-kaucyjny-zrobi-z-nas-zbier,nId,22449390 Czyli wcześniej się i tak nie bilansował i tak dokładali do tego, a teraz nagle musi się bilansować, bo traci się szmal z PET, więc trzeba podnieść koszty No ale przecież tylko moje teorie, a nie teorie Konfederatów (patrz pierwszy link)
-
Ponownie, czytaj ze zrozumieniem Prościej: wnioskuję tak na podstawie tego o czym mówili sami przedstawiciele różnych gmin w różnych mediach, co było też tutaj linkowane, nawet chyba również przez Ciebie. Rozliczenia między operatorami mają znaczenie na całość wpływów.
-
No właśnie nie. Wiele gmin teoretyzuje obecnie, bo jeszcze nie podnosi opłat, że zabranie PET z butelek po napojach obetnie znacząco przychody gminnych spółek odpadowych, przez co w ramach rekompensaty będą musieli podnieść ceny wywozu śmieci. Ale niektórzy chyba się kapnęli jak to źle brzmi i że właśnie wskazuje na fakt, że PET stanowił znaczącą (nie mylić ze znaczną) część przychodów. Zatem poczynione założenie wynika wyłącznie z tego nad czym lamentowały same gminy. To akurat jest mało realne, bo nie bierzesz pod uwagę jeszcze choćby zwrotów między operatorami, czyli gdy operator A musi odzyskać butelki, za które kaucję zwrócił operator B itd. System jest bardziej złożony niż wprowadzić butelkę na rynek->sprzedać i pobrać kaucję->klient zwraca butelkę i odzyskuje kaucję->butelka trafia do operatora->butelka trafia do recyklingu. Tu pomiędzy jest jeszcze wiele dodatkowych elementów. Od czegoś trzeba zacząć. Jakby miał być przygotowany tak jak w krajach które ten system mają od kilku, kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat, to trzeba by było wyłożyć gigantyczne pieniądze z budżetu przed startem systemu. Tak to konstrukcja samego systemu będzie wymuszała jego rozwój z czasem, tylko niektórzy jeszcze muszą to też pojąć.
-
A co ja napisałem później w tej samej odpowiedzi? Czytaj proszę całość ze zrozumieniem. Czekaj czekaj Mówisz że operatorzy są zaskoczeni dużą ilością zwracanych opakowań i na tej podstawie "na prosty rozum" wychodzi Ci, że zysk jest większy niż zakładano? Jak ludzie zwracają więcej opakowań niż założyli, to ten "zysk" mają mniejszy. Im więcej opakowań zwróconych, tym więcej kaucji oddanych, tym mniejszy zysk z kaucji. Tak to działa i z tym właśnie trzeba się liczyć. Za to zysk będzie większy ze sprzedaży PET. To były bardzo konkretne dane podające jaki % odpadów plastikowych jest prawidłowo segregowanych, jaki % z tego stanowi PET i wiele innych danych dotyczących przetwarzania i sprzedaży rPET. Jeżeli z tego dla Ciebie nic nie wynika, to nic nie poradzę. Tak, ale to nigdy nie było i nie powinno być ich głównym źródłem dochodu. Przyznaję również, że przeciwnicy systemu jojczą o to że muszą oddawać butelki w określone miejsca, a nie przeszkadzało im, że gminy zarabiały na ich butelkach 2 razy, raz za odbiór śmieci drugi raz za sprzedaż PET jako surowca. W ten sposób gminy zarabiają na wszystkich odpadach nadających się do recyklingu. W systemie kaucyjnym plastik zostaje w obiegu znacznie wydajniejszym przetwórczo, co też już pisałem, że ten sam PET w takim systemie da się przetworzyć nawet do 9 razy, w systemie gminnym 2 góra 3 razy. Podawałem mnóstwo danych. Kto je rozumie to rozumie, kto nie, jego sprawa. To tak jakbyś żądał, żeby browary zwróciły ci kaucję za stłuczoną butelkę.
-
@Cappucino ale co mają oddawać klientom? Kilka dni temu padło trafne pytanie. Co jeżeli 100% opakowań zostanie zwróconych? Wtedy oznaczałoby to że system działa idealnie (co wiadomo jest nierealne), a jego dalsze utrzymanie byłoby wyłącznie ze sprzedaży surowca. Nikt nie będzie szacował jakiegokolwiek budżetu firmy w oparciu o wskaźnik, który zakłada się, że będzie malał. Kombinujecie wokół kwot, które w rozliczeniu ogólnym mają marginalne znacznie przy zyskach ze sprzedaży surowca. Pisałem już o tym, podawałem też liczby, nie będę się powtarzał.
-
@Cappucinozarabiają na surowcu, nie na kaucjach jak to było wielokrotnie sugerowane
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
LeBomB odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
@hwdp43 podobno nie prawda https://sportowefakty.wp.pl/boks/1249917/ziobro-zatrzymal-sie-u-adamka-mamy-komentarz-piesciarza -
@MaxaM doskonale wiesz, że nie da się zrobić systemu na to w pełni odpornego i wszystko zależy od ludzi. Luka zawsze się jakaś znajdzie, bo jakby chcieć wszystko uszczelnić, to potem byś narzekał na przeregulowany system. Ja w takim systemie pracowałem, gdzie wszystko trzeba było zapisywać, opisywać, wszystko musiało być na papierze. Jak się okazało, że to zabiera praktycznie cały czas pracy i zamiast zarabiać kasę siedzi się w papierologii, to nagle dało się pewne rzeczy uprościć. Jak znajomy dowiedział się co robię i jak u mnie praca wygląda, to od razu pomyślał o takich możliwościach przekrętów jakie by mi do głowy nie przyszły. Oczywiście niezgodne z przepisami i w skrajnych przypadkach pogrążające firmę całkowicie, no ale na zasadzie "nachapać się na lewo kasy". No ale jakie fundamenty tu są źle zrobione? Co dało się zrobić lepiej? Tylko zaznaczam, że postawienie najpierw całej sieci butelkomatów a dopiero potem uruchomienie systemu nie jest tym fundamentem, bo byś narzekał, że wydano na to miliardy z budżetu. W obecnej formie system musi się finansować sam, właśnie głównie ze sprzedaży surowca. Sprawdzałeś kiedyś jak wygląda obieg surowca w systemie?
-
@MaxaM to nie wprowadzajmy nic, bo ktoś może zawsze coś próbować oszukać, a samorządy zarabiając na śmieciach podwójnie przecież wszystko przeznaczały na rozwój regionu...
-
@Cappucino pisałem już o tym później w odpowiedzi do @MaxaM i nie będę się powtarzał @MaxaM sam widzisz że to co jest w linku to kategoria przestępstwa. Jak jakieś korpo chcą się w to bawić to ich sprawa, ale mogą stracić możliwość prowadzenia operatora systemu. Ponadto razem z @Cappucino widzicie wyłącznie kasę obracaną w ramach kaucji, a największy zarobek jest na surowcu, czyli RPET, który tani nie jest i na tym zarabiają operatorzy i o to burzyły się samorządy, że to moim utnie najwięcej wpływów że śmieci.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
LeBomB odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Tu masz znacznie więcej, razem z tłem historycznym, czego AI ci nie podpowie "na szybko" https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaolzie To nie była współpraca tak jak próbujesz to forsować. I tu napiszę wprost. Teoria o współpracy Polski z III Rzeszą w tym zakresie to powielanie słów putina. https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/rosja/putin-chce-potepienia-zajecia-zaolzia-przez-polske-w-1938-roku/ https://www.rp.pl/swiat/art731361-putin-proponuje-potepienie-tajnego-spisku-polski-i-niemiec-w-1938 Bo to on nazywał zajęcie Zaolzia tajnym spiskiem, a to po prostu była zbieżność interesów nieoparta na żadnej współpracy. Dyplomatycznie może nie była to dobra decyzja, ale nie było żadnego paktu z Hitlerem. -
@Pawelek6 dobra, już wiem. Przywołałem regulamin forum i musiałem przywołać go z linkiem kierującym do ostatniej odpowiedzi w temacie, która jest Twoja. Wybacz.
-
@Pawelek6 nie wiem, nigdzie nie przywoływałem Twojego nicku ani w tym co jest napisane, ani w tym co wyedytowałem.
-
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
LeBomB odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
@krukkpl tak. Jest bardzo sucho w wielu miejscach w kraju, bo tak jak piszesz, od lutego praktycznie nie padało. -
@Mar_s zanim dodałeś wpis, zdążyłem to edytować, teraz usunąłem całość, także tyle z mojej strony.
-
@kubikolos Nie dziwi mnie totalnie, że wykopki kolejny raz tylko płaczą w sieci, a całość przedstawionej opinii to po prostu stek bzdur nie mający się nijak do przepisów. oddając butelkę nie płacisz 2 razy. Nie oddając butelki płacisz za to, że nie zostanie ponownie przetworzona na butelkę. Czyli tak jakbyś stłukł butelkę po piwie za którą też kaucji nie odzyskasz. Zgodnie z przepisami te pieniądze nie mogą zasilić tych korporacji, które prowadzą spółki systemu kaucyjnego. Nie można sobie zrobić przelewu z systemu kaucyjnego na konta korpo. No ale to trzeba grzebnąć trochę głębiej w przepisy dotyczące systemu i skarbowe. To mnie najbardziej rozbawiło Jak wywalał to do śmieci i zanosił te śmieci do śmietnika (musiał segregować, jak mieszka w mieście to jeszcze musi nosić kluczyk do śmietnika) i płacił jeszcze za wywóz tych śmieci a sortownie zarabiały jeszcze na tym, to było git? Ale jak musi zanieść butelkę w inne miejsce, to nagle powinno mu się za to dopłacać O tym co zawarł w punkcie 4 już się rozpisywałem wielokrotnie i ostatnio nawet był artykuł, z którego wynika, że samorządy już same sobie zaprzeczają w tej sprawie. A jakoś wiele samorządów jednak nie podnosi cen... Do tego w świetle tego co sam napisał w punkcie 3. to przecież sam sponsorował ten system 5. Butelki stają się "walutą" głównie przez system Lidla, który płaci za każdą butelkę (w tym te niekaucyjne). Swoją drogą ile tu było pierniczenia, że druczki z butelkomatu można wykorzystać tylko na zakupy itd. a nagle się okazuje, że jednak nie kolejny raz gdy przeciwnicy systemu tracąc argument sami sobie zaprzeczyli. Ponadto w większości miast wiaty śmietnikowe są zamykane i nie ma do nich tak łatwego dostępu jak kiedyś. Nie o to chodzi. Sugestie które padają wprost mówią, że kasa z nieodzyskanych kaucji to zysk dla korporacji prowadzących daną spółkę operatora kaucyjnego. Tak jakby na przykład firmy zrzeszone w kaucja.pl czyli między innymi Pepsico, Coca-cola, Maspex, Żywiec Zdrój, Oshee, Redbull, Zbyszko i kilka innych firm zrzeszonych mogły sobie z tych nie zapłaconych kaucji wypłacać dywidendy ze spółki prowadzącej system kaucja.pl. Nie, nie mogą. Te pieniądze muszą pozostać w spółce systemu kaucyjnego, utrzymywać tę spółkę i rozwijać system tej spółki. Do tego dochodzi uzyskanie odpowiedniego poziomu selektywnej zbiórki opakowań wprowadzonych na rynek przez firmy wprowadzające opakowania. Gdy nie zostanie osiągnięty, to jest nakładana kara finansowa, której koszty w 50% będzie ponosił operator systemu, a w 50% firma wprowadzająca opakowanie na rynek. W ten sposób gdy dany operator nie będzie rozwijał systemu i będzie próbował "zarobić" na nieodbieraniu kaucji skończy tym, że kasę z której liczył na zysk odda do budżetu państwa.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
LeBomB odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
@ptys Polska nie współpracowała z III Rzeszą przy rozbiorze Czechosłowacji. Spór rozpoczął się znacznie wcześniej bo trwał od 1919 roku. Teren został podzielony i przydzielony przez Radę Ambasadorów, bez plebiscytu (coś w rodzaju referendum, gdzie ludzie decydują do którego państwa mają należeć ziemie które zamieszkują). Stało się to na wniosek od strony czechosłowackiej, przy zgodzie strony polskiej, ale to temat bardziej złożony, bo związany z wojną polsko-bolszewicką toczoną do 1921 roku. Czesi po prostu wykorzystali sytuację, a strona polska się zgodziła, bo liczyli w zamian na pomoc z zagranicy w walce z bolszewikami. Czesi mieli być neutralni, a nie byli, przez co strona polska uznała, że nie wywiązali się z umowy. Dlatego w 1938 roku to Polska wykorzystała sytuację i zaanektowała Zaolzie, do czego przymiarki były od 4 lat. Nie było żadnej umowy ani współpracy z III Rzeszą w tej sprawie. -
Nie, nie jest. Już opisywałem wielokrotnie, że operator nie może czerpać z tego zysku, bo całość musi przeznaczyć na działanie i rozwój systemu. Póki co to Dino ma plan co do każdej wsi. Mają ponad 3000 sklepów właśnie na wsiach, Biedronka jest lokalizowana również w miastach a ma ponad 3800 sklepów Zatem Dino goni Biedronkę, ale rozbudowuje się poza obszarami miejskimi. Auchan ma 232 markety i owszem jest większym marketem, ale to wcale nie przeszkadza by Biedronki czy Lidle zamawiały większe butelkomaty lub dbały o ich regularne opróżnianie. Tu przeszkodą jest zła organizacja od strony sklepu, sam system kaucyjny nie ma tu nic do rzeczy.
-
Druk 3D, czyli wszystko o drukowaniu i drukarkach FDM.
LeBomB odpowiedział(a) na Vulc temat w Zainteresowania
U mnie stoi na stoliku na stoliku Lack z Ikei, bo chciałem robić obudowę do niej właśnie z tych stolików, ale mi przeszło. Jak przerzucałem moją drukarkę na prowadnice i na klippera to ten stolik bardzo się trząsł. Kupiłem w Obi kątowniki metalowe (gotowe z otworami), poskręcałem nogi, podkleiłem gumowymi podkładkami i jest bardzo stabilnie. -
W tym centrum handlowym jest Auchan. Tam nie marudzą że musisz za to robić zakupy. Nawet nie idziesz do kasy, a do informacji/punktu obsługi w Auchan i tam ci wypłacają pieniądze. Z tych Auchan które już widziałem, to mają jedne z większych butelkomatów, więc jak najbardziej może być butelkomat dostosowany do takiej ilości opakowań. To też jest element do zmiany/rozwoju w systemie, bo w gastronomii, hotelach, domach weselnych itp. powinno to być zorganizowane inaczej i takie miejsca powinny mieć możliwość innego sposobu oddawania takich ilości opakowań.
