Skocz do zawartości

LeBomB

Użytkownik
  • Postów

    3 112
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez LeBomB

  1. @rzymo no Lidl wprowadza swoim systemem dużo zamieszania. Tego już raczej nie udowodnisz i teraz zamiast otrzymać kasę to musisz wykorzystać kupon w tym sklepie... Ja póki co mam najlepsze doświadczenia z Auchan. Oddaję butelki, potem podchodzę do informacji i dostaję kasę. Nie trzeba czekać w kolejce do kasy, nie zdarzyło mi się żeby butelkomaty nie działały i póki co są wystarczające. @Cappucino Dobrze że ten sondaż ma się nijak do liczb podanych z systemu (linki były wczoraj i przedwczoraj wystarczy cofnąć ze 2 strony) Ponadto gminy będą najeżdżały na system, bo ucina im się jedyni surowiec w postaci PET, na którym zarabiali najwięcej bo zarabiali na nim podwójnie, raz za wywóz, raz za sprzedaż surowca. Jak to jest ten "kluczowy element systemu" to im nie chodzi o nic więcej jak też o kasę. Tu jest wyłącznie bój o to kto ma sprzedawać ten surowiec do firmy, która go przetwarza, o nic więcej. Jak tak dalej pójdzie to się okaże, że sprzedaż PET finansowała całe miasta
  2. Czyli ktoś zaoszczędził na ekranowaniu kabla lub zasilacza albo skopał parametry kompatybilności elektromagnetycznej
  3. Tak samo jak w większości innych zakładów, bo to nie jest sama woda, tylko z różną chemią do usuwania zanieczyszczeń. Wiadomo że szkło pod pewnymi względami zawsze miało przewagę, ale by zastąpić wszystkie butelki plastikowe szklanymi zwrotnymi, to obecnie jest nierealne. Ceny produktów wywaliłoby w kosmos, bo firmy musiałyby stawiać linie i myjki do obsługi szkła, których nie mają, a to są gigantyczne inwestycje. Tak, w przypadku PET też jest mycie, ale potem w procesie regranulacji dochodzi jeszcze oczyszczenie w wyniku działania temperatury i oczyszczenie mechaniczne. Tylko że w przypadku tworzyw, im brudniejsza frakcja tym więcej chemii, wody i energii potrzeba. Zamknięcie PET w obiegu sprawia, że proces regranulacji jest efektywniejszy i czystszy. Przyrost ilości plastiku będzie mniejszy, bo dłużej będzie krążył w obiegu zamkniętym, właśnie w przypadku produktów, które generują go znacznie więcej i częściej. W swoich rozważaniach pomijasz właśnie ilość plastiku, która trafia na wysypiska i składowiska jako odpad. Zamykanie obiegu surowca zmniejsza przyrost tych odpadów, bo dłużej pozostaje na rynku i to zasada dotycząca obiegu zamkniętego praktycznie każdego surowca. To już Ci opisałem wystarczająco. Nikt nie będzie robił pustych przebiegów gdy nie musi, bo to zbędny koszt i tak działa logistyka od dziesięcioleci. Dlatego firmy, tu gdzie się da, ograniczają i będą ograniczały transporty po sam odbiór opakowań. Po puste palety, szklane zwrotne butelki i masę innych materiałów do ponownego wykorzystania nikt specjalnie do tej pory w znacznej większości sklepów nie jeździł. A do firmy, która te butelki przetwarza i tak jeździły transporty. Różnica taka, że zamiast z sortowni na wysypisku, to z magazynu operatora.
  4. Wymaga, ale sam pisałeś o szkle, więc mówię, że szkło wcale nie jest też takie proste i idealne obecnie do ponownego użycia. W przypadku przeróbki PET na rPET w stanie takim, w jakim jest zbierane w systemie kaucyjnym też ogranicza się użycie np. wody. Poczytaj sobie jak działają takie instalacje. Ja widziałem takie na żywo, więc wiem jak to wygląda. Trafiał, ale mógł być przetworzony raz, góra dwa razy, bo kolejne docelowe użycie takich tworzyw w większości dyskwalifikuje je do dalszego przerobu. PET odzyskany w systemie jest czystszy i jak też już pisałem, możliwości jego ponownego przetworzenia wzrastają w ten sposób do 5-8 razy co łącznie z późniejszymi przetworzeniami przemysłowymi daje recykling tego samego plastiku nawet do 10 razy, zamiast obecnych 1-2. Z PET zebranego w systemie kaucyjnym z tony PET da się wyprodukować 900 kg rPET. W przypadku braku systemu kaucyjnego wydajność spada nawet do 70% (700 kg z tony PET) ze względu na większą liczbę zanieczyszczeń, większą liczbę odrzutów itp. Bo w większości nie wymagało... Edit: jak już chcesz być taki wnikliwy, to wiedz jeszcze, że produkcja rPET wymaga mniej zasobów i energii niż PET. Niższe temperatury przetwarzania, odchodzi wydobycie ropy i gazu, całe ich przetwarzanie, cały proces. Zaoszczędzona energia według różnych szacunków to od 50 do nawet 80%.
  5. Jeden z wielu. Ponadto w systemie kaucyjnym są również bezpośrednio producenci i dystrybutorzy. Tu nie ma wielkiej filozofii, bo system logistyczny jest podobny do tego jaki jest od lat przy butelkach zwrotnych na piwo. Przyjeżdża dostawa piwa, a zabiera skrzynki z butelkami zwrotnymi. Ponadto, może nie wiesz, ale Lidl i Kaufland współtworzą własnego operatora systemu kaucyjnego. https://operatorkaucyjny.pl/ Co już w ogóle zmienia całą logistykę na ich transport własny. Ale wymaga mnóstwa wody, chemikaliów do umycia i dezynfekcji. Z reguły jest to zupełnie inna linia produkcyjna niż w przypadku uzupełniania nowych butelek. Wcale nie jest łatwiejszym opakowaniem do ponownego użycia. Reszta to ograniczenie produkcji nowego plastiku, poprzez kilkukrotne ponowne użycie tego już wyprodukowanego, co wcześniej było możliwe tylko w niewielkim stopniu. To jest ściśle powiązane z tym o co pytałeś, bo jedno wynika z drugiego.
  6. A co jak mam? https://www.grupaeurocash.pl/aktualnosci/frisco-dolacza-do-systemu-kaucyjnego-kurierzy-odbiora-opakowania-podczas-dostawy-zakupow I takich dostawców będzie coraz więcej, bo duża logistyka nie lubi pustych przejazdów, bo to koszt, który można zastąpić zyskiem (albo chociaż "wyzerować"). (EDIT: jak wejdą małe sklepy do systemów kaucyjnych, porozsiewane po mniejszych miejscowościach i wsiach, to wtedy może to skutkować dodatkowym transportem, ale też nie jest to przesądzone, bo jak pisałem, logistyka nie lubi pustki) Jak były zwrotne to trafiały do odpowiednich producentów, były myte i ponownie napełniane. Te co się nie nadawały trafiały do przetopienia. Szkło jest znacznie łatwiejsze do recyklingu, ale trudniejszy jest jego transport. Nie teoria. Owszem, sama produkcja butelki z rPET jest droższa niż produkcja opakowania z nowego plastiku. Jednak biorąc pod uwagę przepisy i wymagania dotyczące odpowiednich poziomów recyklingu jaki muszą spełnić wprowadzający opakowania na rynek, czyli np. producent napojów w butelkach PET, brak ich spełnienia sprawia, że ostatecznie nowy PET staje się droższy niż rPET. Zatem by ograniczyć wprowadzanie nowych opakowań na rynek, zmniejszyć ilość używanego nowego plastiku i tym samym uniknąć kar za niespełnienie wymagań trzeba użyć rPET. Jednym z zadań systemu kaucyjnego jest właśnie zwiększenie ilości rPET, bo do tej pory z całej masy PET jaka była zbierana na rPET nadawała się tylko około 1/3 odpadów. Podstawą do tego jest np. dyrektywa SUP https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzienniki-UE/dyrektywa-2019-904-w-sprawie-zmniejszenia-wplywu-niektorych-produktow-z-69193852 Oczywiście to nie zabrania producentom zrobienia butelki w pełni z recyklingu, bo i takie też są na rynku. Mogą też dalej wprowadzać wyłącznie nowe opakowania, ale wtedy będzie to dla nich znacznie większy koszt niż sama produkcja takiego opakowania.
  7. https://suno.com/terms-of-service Tego co opisujesz w darmowym planie raczej nie wykonasz, więc płatny plan i tak zachowuje Twoje prawa i przenosi na Ciebie prawa do tego co powstało przez Suno. Jeżeli w darmowym planie da się zrobić to o czym piszesz, to zapis jest jasny:
  8. Tak, po to żeby go przebimbać i ponarzekać. Odbierają operatorzy systemu, ale nie wiesz jak, czym, jak często. Operatorzy mogą mieć np. podpisaną umowę z dystrybutorem, dostawcą, hurtownikiem towaru. Zatem może być tak, że towar przyjeżdża, a wyjeżdżają butelki. Auta dostawcze do Biedronek czy Lidlów z reguły na pusto nie wracają, więc raczej oczywiste że to dalej tak działa. Tak wywozili przecież też choćby szklane butelki zwrotne. Tak, bo wprowadzenie nowego plastiku na rynek to większe koszty niż wprowadzenie butelki z rPET czyli recyklatu z PET możliwego do użycia w przemyśle spożywczym.
  9. Bo? Za dużo wysiłku i czasu na wyjęcie pełnej butelki z torby i włożenie pustej? Teraz szukasz problemu na siłę. Co do automatów to wszystko kwestia kosztów i dostawcy urządzenia. Tu minimalne parametry butelkomatu mogłyby być dokładniej sprecyzowane w ustawie, właśnie żeby dla sklepów o powierzchni powyżej 200 m2, które muszą przystąpić do systemu były to automaty z wbudowaną zgniatarką, lepszym czytnikiem kodów itp. To zależy jak dany operator organizuje odbiór. Zatem to co piszesz, to wyłącznie założenie, bo nie ma szczegółowych danych jak często i czym są odbierane opakowania z poszczególnych sklepów. Nie zmienia to faktu, że dzięki temu butelkę PET, którą przetwarzało się raz czy dwa razy, będzie można teraz przetworzyć łącznie nawet do 9 razy. Może bardziej obrazowo. Różnica jest praktycznie taka sama jak przy wywalaniu elektroniki a odzyskiwaniu z niej złota i miedzi. W skali przemysłowej mówimy o bardzo dużych pieniądzach za odzyskany surowiec. To samo jest m.in. z PET.
  10. Normalnie, wkładając je do torby na zakupy. Taka torma z Auchan na przykład ma bardzo dobry wymiar pod zgrzewkę butelek. A jak sobie wpiszesz w google "torba z przegródkami na butelki" to znajdziesz bardzo fajne rozwiązania. Wkładasz butelki pełne, jak wypijesz wkładasz puste. Zamieniasz miejsce 1:1, a taka torba zajmuje tyle co zgrzewka. Na upartego to na drukarce 3D mógłbym wydrukować nawet jakiś uchwyt 🤔 No już bez przesady Jak wrzucisz pierwszą butelkę, to automat ją cofa wyświetlając wielki komunikat na ekranie dlaczego to zrobił. Po pierwszych 2-3 butelkach nie wymaga to żadnego wysiłku i kombinacji. Piszesz tak jakby ludzie byli mega ułomni.
  11. Nie wszystkie. @209458 System kaucyjny przegłosowano w lipcu 2023 roku i zasadniczo było oczywiste że wejdzie niezależnie czy władza po wyborach by się zmieniła czy nie. Dyrektywa unijna wymusza zamknięcie obiegu niektórych surowców, w tym właśnie większości PET, by móc go przetwarzać znacznie więcej razy niż dotychczas. Stąd takie rozwiązanie, które sprawdziło się w wielu krajach na świecie. Zatem wszyscy mieli czas na planowanie, ale tak jak piszesz, wielu zrobiło to na ostatnią chwilę, a i potem zmiany które nowy rząd wprowadzał, też sprawiały, że długo nie było wiadomo kiedy ostatecznie będzie wchodził system. Co do wdrażania, to było wiadome że sieć butelkomatów będzie powstawała nawet kilka lat, stąd też wymóg, by przy braku butelkomatu lub gdy ten nie działa, sklep który jest w systemie kaucyjnym miał obowiązek odebrać opakowania ręcznie. Wiadomo że butelkomat nie powstanie przy każdym śmietniku, choć może kiedyś tak też będzie, zobaczymy. Najważniejsze to żeby stawiano je też przy sklepach osiedlowych i na wsiach, tak by ludzie mieli większą dostępność tego typu urządzeń, ale tu już musi być inicjatywa takiego małego sklepu, odgórny nakaz lub urządzenia stawiane bezpośrednio przez operatorów systemu.
  12. @sabaru128 W większości tych co ja oddawałem kod musiał być do góry, bo jak położyło się do dołu to przez taśmę podającą skaner nie widział kodu. Choć są też takie butelkomaty co mają skaner 360 i łapią czasem już przy wkładaniu butelki.
  13. @AndrzejTrg wielu ludzi nie ogarnia, że butelkę należy włożyć kodem kreskowym do góry.
  14. @kubikolos ja piszę tylko informacje na podstawie tego jak system działa i jakie są w nim urządzenia i jakie konsument ma prawa. Zwracam również uwagę na to co jest jeszcze do dopracowania. W skrócie prowadzę normalną dyskusję na argumenty i informacje. Co Ty robisz? Nic. Potrafisz tylko robić osobiste przytyki i śmieszkować, zero wartości dodanej, zero jakiejkolwiek wiedzy, zero argumentów. Edit: a nie, przepraszam, zapomniałem, jako ten co to niby się tak sprzeciwia i najeżdża na wszystkich, którzy ma ją odmienne zdanie, to ty potulnie przynosisz im pieniądze, i zapewniasz operatorom zysk nie oddając butelek kaucyjnych, błędnie myśląc, że przeciwstawiasz się systemowi...
  15. Nie nie tyle samo. Zobacz na stronę do której dałem link. W wielu sklepach są któreś z tych modeli Natomiast ten o którym była mowa, czyli taki gdzie wysypujesz wór butelek i się sortuje i sczytuje samo wygląda tak: Wymaga znacznie więcej miejsca z tyłu. Możesz w nim dać do 7 cabinetów, czyli tych zbiorników z tyłu. Montaż jednego przy takim urządzeniu mija się z celem i prowadzi do tych samych problemów wydajnościowych co mniejsze urządzenia, w których oddaje się butelki pojedynczo. Co do stanu butelek, nikt nie każe myć. Jak sobie zobaczę na X to właśnie zobaczę to o czym pisałem, czyli ludzi, którzy napotkali problemy, co kompletnie nie oddaje skali, bo wpisów drugiej strony, czyli tych, którzy problemów nie mieli masz z reguły po prostu mniej. Dokładnie opisałem o co chodzi. Jak coś działa komuś bez problemu to tego zazwyczaj nie opisuje, chyba że pisze np. recenzję, albo dyskutuje na forum To jest normalny mechanizm społeczny, dlatego nie oddaje skali. Nie tylko Ty robisz zakupy. Jak widzę, że nie ma problemów tu gdzie ja je robię to co? Czyja prawda jest bardziej prawdziwa? Moja czy Twoja? Ja nie mówię, że nie ma problemów, bo są, ale nie na taką skalę, jaką się tu sugeruje. Z resztą z artykułu z poprzedniej strony było, że w zasadzie problem ma mniej więcej 1/3 i to głównie problem wynikający z tego o czym pisałem nie raz, czyli rozwijającej się dopiero sieci recyklomatów i ich obsługi i oporu sklepów do odbierania ręcznego w przypadku gdy recyklomat nie działa. Gdyby nie to, ludzie nie mieliby problemu. To że Biedronka zakupiła recyklomaty bez zgniatarek to też nie jest wina systemu, tylko tych co w Biedronce robili zamówienie. Nie ma modelu Tomra1. Jest model Tomra R1 ale współdziała z T9 i MultiPac Air, potem Tomra S1 i najmniejszy Tomra M1. W dyskontach i większości większych sklepach gdzie automaty wstawia Tomra są T90 lub T9+MultiPac z 2 modułami, wtedy całość nie jest tak głęboka jak R1 z osprzętem. Ale wróćmy do Tomra R1. Powierzchnia 4,42 m2, samego R1. Do tego dolicz Tomra T9, czyli kolejne 0,6 m2, to masz dopiero przód urządzenia. Teraz jeszcze moduły tylne MultiPac Air. Jeden zajmuje powierzchnię 1,4 m2. Jeżeli jest montowany taki recyklomat zakłada się dużą ilość odbieranych opakowań, czyli 4 takie moduły. T90 to powierzchnia całkowita niecałe 3 m2. Dopiero jak ktoś chce T9 to może właśnie też dokładać wspominane moduły jeżeli ma miejsce. Także różnica jest dość duża. W Biedronkach z tego co wiem stoją bodajże T90 i S2 Rugged Plus. Dlaczego bez zgniatarek to już trzeba pytać ludzi z Biedronki, którzy podejmowali decyzje. Z T9 z modułami może korzysta Lidl, szczególnie tam, gdzie dali osobne pomieszczenie i nie wiadomo ile modułów kryje się za ścianą. Wtedy tak, jak mają miejsce mogliby rozbudować to o wrzutnię R1. Nie chcesz próbować, ale wiesz doskonale, że system działa w zasadzie w odpowiedniej formie dopiero 3 miesiące i oczekujesz, że będzie to działanie idealne. Tu akurat się zgodzę, że w niektórych sklepach przy kasie po prostu mają osobny czytnik do tych kuponów i jak jest jeden czytnik na sklep, to też jest problem. Ale to znów po prostu miej na uwadze, że system jest w zasadzie cały czas budowany. Zobacz jaki był opór od października do końca 2025 roku, jak mozolnie szło z tymi recyklomatami. Jakby się sklepy wtedy już zaczęły przygotowywać a nie olewać temat, to już teraz byłoby inaczej. Tak to w zasadzie mieliśmy stracone 3 miesiące. Normalnie przy kasie. Czekaj, bo lekko namieszałeś. Zakładamy że masz wyłącznie opakowania kaucyjne. Idziesz do sklepu, oddajesz opakowania, idziesz z bonem do kasy i masz otrzymać gotówkę. Koniec. Tak, lepszym rozwiązaniem byłoby przyłożenie karty przy recyklomacie czy telefonu z NFC i przelanie na konto, portfel elektroniczny czy inna transakcja bezgotówkowa bezpośrednia, no ale niestety tego nie ma. Jest za to świstek na podstawie którego sklep nie może Cię zmusić do wykorzystania go wyłącznie przy zakupach, ma oddać kasę. Dlaczego ten świstek musisz dać w kasie tego samego sklepu? Bo to dany sklep, a nie sieć jest rozliczana z ilości odebranych opakowań i wypłaconych kaucji. Nie wiem tylko o co Ci chodzi w tym, że masz obok biedrę i zanim wrócisz pociągiem. Możesz oddać butelkę w innym sklepie, nie w tym co ją kupiłeś.
  16. Gdyby każdy kto ma dobre doświadczenia pisał tak samo często jak ci co mają złe doświadczenia, to czy byłby wysyp tych złych? To jest to samo co z błędami w Windowsie itp. mówi się czasem o wysypie przypadków, a potem okazuje się że to 10 czy 100 na miliony użytkowników Bo takie automaty są dość nowe, duże i drogie, co na start takiego systemu byłoby nierealne do osiągnięcia. Zaraz byłoby że czemu z naszych podatków operatorom dało się kasę na takie urządzenia itd. Ponadto zobacz sobie ile takie urządzenie zajmuje miejsca https://www.tomra.com/pl-pl/reverse-vending/our-offering/reverse-vending-machines/tomra-r1-and-t9-with-multipac-air W porównaniu do zwykłych butelkomatów wymaga ogromnej przestrzeni. A za rok będzie po prostu więcej urządzeń i ludzie będą już bardziej ogarnięci jeśli chodzi o system i np. taki @209458 nie będzie jeździł tramwajem po sklepach bo butelkomat nie działa, tylko podejdzie do obsługi i ktoś mu te butelki przyjmie. W których? Chyba tylko w Lidlu i Biedronce, a na tych system się nie kończy... Pisałem pierdylion razy dlaczego jest to nierealne.
  17. @AndrzejTrg w większości miejsc działa jak trzeba. Tylko o tym jak coś działa to nikt nie napisze, czy nie nagra filmiku, bo to nie ma klikalności. Klikalność będzie miał materiał który pokaże że coś nie działa. Największe problemy to mają obecnie ludzie na wsiach i nie mających w pobliżu miejsca zamieszkania sklepu, który by odbierał opakowania kaucyjne. By to się zmieniło potrzeba po prostu czasu na rozbudowę rozwiązań systemu.
  18. @kubon po raz kolejny, to że automat nie działa nie zwalnia sklepu z obowiązku odbioru opakowań ręcznie. Automat nie działa idziesz do obsługi i mówisz że chcesz oddać butelki. Jeżeli należą do systemu kaucyjnego lub są sklepem o powierzchni powyżej 200m2 muszą przyjąć, łaski nie robią. @hubio narzekanie malkontentów. Czemu w innych krajach nie ma takich problemów mimo takich samych rozwiązań? Edit: ponadto już na samym początku zalinkowanego artykułu czytamy no to że punktów zwrotu jest jeszcze za mało to wiadomo, bo system działa pół roku, z czego dopiero 3,5 miesiąca w pełnym zakresie w jakim miał działać. Pozostałe 2 problemy są ściśle powiązane z pierwszym. Wszystkie trzy zostaną rozwiązane gdy ilość punktów odbioru (niekoniecznie w postaci automatów) zwiększy się.
  19. @lokiju Zauważ, że napisałem o wprowadzeniu 1,2 miliarda opakowań kaucyjnych. Zatem te bez kaucji nie zostały ujęte w ostatnim zestawieniu
  20. Faktycznie, mój błąd Podałem ile % z odzyskanych opakowań przeszło przez automaty. Do połowy marca wprowadzono około 1,2 miliarda opakowań kaucyjnych. Odzyskano około 520 milionów więc mniej więcej 48%. Zatem wzrost zbiórki opakowań, które praktycznie w całości można wykorzystać do przetworzenia na rPET już jest znaczący. W dalszej części wypowiedzi piszesz o wszystkich opakowaniach PET, a nie każde opakowanie wytworzone z PET po jego użyciu nadaje się do przetworzenia jako rPET czyli ten do dalszego przeznaczenia spożywczego i to jest największa różnica. Zatem przyrost rPET nawet o 10% to już jest dużo i o to właśnie chodzi, bo za poziomem odzysku określonych opakowań PET zwiększyć możliwości rPET, ponieważ wtedy ten sam plastik można przetworzyć 5-7 więcej razy niż normalnie. Zatem cykl "życia" jednej butelki wydłuża się, co ogranicza wprowadzanie nowego plastiku na rynek.
  21. Podobno właśnie tyle łącznie trafia na rynek co roku w Polsce i już właśnie mowa o wszystkich rodzajach butelek PET, także tych, które do systemu nie należą. @Fatality na podstawie tego kontynuując, spośród wszystkich takich butelek, bez systemu kaucyjnego w ogóle do recyklingu wracało między 45 a 50% butelek PET. Czyli spośród wszystkich butelek PET małych i dużych średnio wracało 48% w ogóle jako frakcja wydzielona, reszta trafiała do niewłaściwych pojemników i innych śmieci. Czyli odzyskiwano około 6 mld z tych 12 mld. Natomiast około 37% wracało do obiegu jako rPET czyli recyklat, który można było wykorzystać w przemyśle spożywczym do ponownej produkcji opakowań. Te 37% to szacunkowy realny wskaźnik recyklingu połączony z ilością produkowanego rPET produkowanego w Polsce. System kaucyjny ma za zadanie zamknąć obieg podstawowych opakowań z PET by zwiększyć % odzysku jako rPET. Te opakowania PET które objęto obecnie kaucją stanowią nawet 90% całego wolumenu butelek PET. Zatem jeżeli na starcie systemu osiągnięto 78% zbiórki opakowań PET, to i tak jest bardzo dobry wynik, który podwaja ilość zebranego surowca (w porównaniu do dotychczasowego poziomu) do produkcji rPET.
  22. Sprawa jest niejednoznaczna po obu stronach, tym bardziej że firma wygrywa postępowania arbitrażowe i w sumie nie wiadomo póki co jak to dalej się skończy. Sama firma jest prowadzona przez ludzi, którzy raczej z polityką nie mają bezpośrednich powiązań. Konfederacja co najwyżej próbuje się przykleić do sprawy pod otoczką ochrony interesów polskich firm w kontraktach zagranicznych, próbując przechylić szalę winy wyłącznie na jedną stronę, gdzie obecnie do końca nie jest pewne kto zawinił. Czyli robią to co standardowo politycy, zamiast może pomóc to robią szum by zbić kapitał polityczny.
  23. @Mar_s temat tego raportu był już wałkowany kilka miesięcy temu ze wskazaniem jakie błędy metodologiczne zawiera. Co więcej, raport powstał w oparciu o masę założeń, bo został opublikowany niespełna kilka tygodni po wejściu pilotażu systemu, który trwał od października zeszłego roku do końca 2025. Obecna sytuacja i stan systemu kaucyjnego jest już w wielu miejscach inna, co sprawia, że raport w ciągu kilku miesięcy po prostu zestarzał się. Nie będą, bo trafią do firm, które zajmują się przetwarzaniem tego typu opakowań zamykając obieg surowca i umożliwiając wykorzystanie tych opakowań do tych samych celów, bez dodatkowego sortowania i odrzucania części opakowań ze względu na zanieczyszczenia.
  24. @Áltair Jeżeli stworzysz cokolwiek w ramach darmowego dostępu do Suno nie masz żadnych praw do tego, nawet jeżeli użyłeś własnych sampli itp. (o ile w darmowym planie w ogóle jest taka możliwość). Dopiero płatne plany przenoszą prawa na użytkownika. (Edit: ponadto pomijając już przeniesienie praw do tego co stworzysz, to jakość między darmowym 4.5 a płatnym 5.0 i 5.5 jest kosmiczna, bo w 5.5 uzyskujesz prawie dowolny gatunek i w wielu z nich jakość studyjną lub bardzo do niej zbliżoną. Najgorzej wychodzi damski wokal w stylu trance itp.) Wiem o co Ci chodzi, tylko ja po prostu pojęcie twórczego wkładu uważam za dużo bardziej złożone. AI jest narzędziem i umiejętność jego wykorzystania by osiągnąć zamierzony efekt twórczy, który ma cechy indywidualne i niepowtarzalne, moim zdaniem powinno mieścić się w określeniach użytych w prawie. Jeżeli rzeźbiarz użyje jako narzędzia do wykonania rzeźby drukarki 3D lub obrabiarki CNC to też nie będzie jego rzeźba, tylko tego który napisał program lub zlecił wykonanie modelu 3D. Jeżeli by to zrobiło AI, to według tego uzyskanie jakichkolwiek praw staje się nierealne. Mimo iż to dalej wyłącznie użycie narzędzi. Tak, wiem że idea i pomysł nie podlegają ochronie, ale mówimy o zrealizowanej idei i pomyśle tylko przy użyciu określonych narzędzi. Zatem uważam, że sam prompt też powinien być analizowany przy ustalaniu praw autorskich, bo co innego napisać "stwórz mi cokolwiek" czy jakiś inny bardzo ogólny, a co innego umieścić bardzo szczegółowy prompt opisujący dokładnie całą ideę, cały pomysł w celu jego realizacji.
  25. Mam inne zdanie na ten temat, a dyrektywa nie jest prawem bezpośrednim, tylko zobowiązuje państwa do wdrożenia we własnym systemie prawnym by osiągnąć jej cele. A to że przepisy są podobne, nie oznacza że identyczne. Poczekamy zobaczymy aż u nas pojawią się takie sprawy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...